Widok
wesele w pałacu Below
w tym roku wyprawiałam tam wesele.
choć miejsce piękne, to obsługa pozostawia wiele do życzenia.
pałacykowi brakuje ręki gospodarza, wszystko się sypie, a obsługa restauracji traktuje gości bez profesjonalizmu.
wszystkie wina jakie przywieźliśmy zostały otwarte, a korki schowane. w związku z tym 25 butelek się zmarnowało. tak samo gazowane napoje mimo, że w cenie, są podawane tylko na prośbę konkretnego gościa. jeżeli goście nie poproszą to nie dostaną.
jedzenie - makabryczne tempo podawania potraw. mimo naszej wyraźnej prośby i ustalenia godziny, na którą ma być gotowy obiad podano go o godzinę za późno. goście siedzieli przy stołach głodni.
pani menadżer restauracji, która niby z nami wszystko ustalała to na końcu o wielu naszych prośbach zapomniano - chocby o dekoracji kwiatowej.
obsługa nawet nie zauważyła, że tablicę kto jak siedzi wytawiła z zeszłego tygodnia.
tort weselny bardzo przeciętny.
stan mebli na tarasie i w ogóle jego wyglądu wymaga jak najszybszego remontu
dodano w tym roku jeszcze jakiś wakeboarding na jeziorku, który wszystko psuje - jedna łazienka dla gości weselnych ubranych w stroje wieczorowe i dla ludzi z wakebordingu - mokrych i ubanych w stroje kąpielowe. to wszystko jest śmieszne.
dodam, że łazienka mokra i brudna.
sejf, o który pytaliśmy i który miał być, jest nie sprawny, bo nie ma do niego klucza.
lokal nie posiada klimatyzacji.
NIE POLECAM
gdybym mogła wybrać jeszcze raz poszukałabym sali, w której obsługa jest zainteresowana współpracą z państwem młodym i nie wynosi wszystkiego tylnymi drzwiami.
choć miejsce piękne, to obsługa pozostawia wiele do życzenia.
pałacykowi brakuje ręki gospodarza, wszystko się sypie, a obsługa restauracji traktuje gości bez profesjonalizmu.
wszystkie wina jakie przywieźliśmy zostały otwarte, a korki schowane. w związku z tym 25 butelek się zmarnowało. tak samo gazowane napoje mimo, że w cenie, są podawane tylko na prośbę konkretnego gościa. jeżeli goście nie poproszą to nie dostaną.
jedzenie - makabryczne tempo podawania potraw. mimo naszej wyraźnej prośby i ustalenia godziny, na którą ma być gotowy obiad podano go o godzinę za późno. goście siedzieli przy stołach głodni.
pani menadżer restauracji, która niby z nami wszystko ustalała to na końcu o wielu naszych prośbach zapomniano - chocby o dekoracji kwiatowej.
obsługa nawet nie zauważyła, że tablicę kto jak siedzi wytawiła z zeszłego tygodnia.
tort weselny bardzo przeciętny.
stan mebli na tarasie i w ogóle jego wyglądu wymaga jak najszybszego remontu
dodano w tym roku jeszcze jakiś wakeboarding na jeziorku, który wszystko psuje - jedna łazienka dla gości weselnych ubranych w stroje wieczorowe i dla ludzi z wakebordingu - mokrych i ubanych w stroje kąpielowe. to wszystko jest śmieszne.
dodam, że łazienka mokra i brudna.
sejf, o który pytaliśmy i który miał być, jest nie sprawny, bo nie ma do niego klucza.
lokal nie posiada klimatyzacji.
NIE POLECAM
gdybym mogła wybrać jeszcze raz poszukałabym sali, w której obsługa jest zainteresowana współpracą z państwem młodym i nie wynosi wszystkiego tylnymi drzwiami.
Witam!! w Belowie byłam kilka razy na obiedzie i był pyszny wiec postanowiłam zrobic tam wesele w 2009r tez było super! w tym roku urodził sie nam synek wiec chrzest oczywiście w Belowie i..... wielkie ROZCZAROWANIE!!! goście siedzieli ściśnięci bo mało miejsca,odgrodzona sala parawanem za którym był kolejny chrzest,zamówina szynka była twarda jak kamien!! nie do zjedzenia!!! Złożyłam skargę do pani menager prosiłam aby sprubowała tej "wyśmienitej" potrawy to zaczeła sie smiać!! Pełna ignorancja zero organizacji jestem rozczarowana,widze ze kiedyś liczyła sie jakość terza ilość NIE POLECAM NIKOMU!!
Miałam tam wesele i pomimo tego że bardzo dokładnie trzeba wyliczyć wszystko czego się oczekuje to potem do niczego nie mogłam się przyczepić gdyż było cudownie i tak jak wcześniej ustaliliśmy, jedzenie super, i profesjonalna obsługa polecam gorąco. Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć zdjęcia albo zapytać o szczegóły to podaje e-mail emitaj@wp.pl
aniak5 napisał(a):
"> Jeśli chodzi o Wieniawę, to byłamtam pytać o ceny dla mojej
> siostry i dostałam odpowiedż, że ceny zaczynają się od 220 zło
> za osobę, alkohol albo trzeba kupić u nich, albo wnieść swój,
> ale i tak trzeba wtedy zapłacić tzw " korkowe" - po 10 zł. od
> butelki. Poza tym organizują tylko małe wesela, bo na większe
> nie mają miejsca. A szkoda, bo to piękne miejsce."
małe sprostowanie - miałam wesele w Wieniawie- nie ma tam czegoś takiego jak korkowe, alkohol jak najbardziej można mieć własny i taniej to wychodzi niż ich. na weselu zmieści się tam 80 osób bez kłopotu ale większej ilości obecnych bym nie polecała. co do ceny - musiała wzrosnąć, bo jak omawiałam menu w grudniu zaczynało się od 170zl, ale cóż wszystko idzie w górę...
"> Jeśli chodzi o Wieniawę, to byłamtam pytać o ceny dla mojej
> siostry i dostałam odpowiedż, że ceny zaczynają się od 220 zło
> za osobę, alkohol albo trzeba kupić u nich, albo wnieść swój,
> ale i tak trzeba wtedy zapłacić tzw " korkowe" - po 10 zł. od
> butelki. Poza tym organizują tylko małe wesela, bo na większe
> nie mają miejsca. A szkoda, bo to piękne miejsce."
małe sprostowanie - miałam wesele w Wieniawie- nie ma tam czegoś takiego jak korkowe, alkohol jak najbardziej można mieć własny i taniej to wychodzi niż ich. na weselu zmieści się tam 80 osób bez kłopotu ale większej ilości obecnych bym nie polecała. co do ceny - musiała wzrosnąć, bo jak omawiałam menu w grudniu zaczynało się od 170zl, ale cóż wszystko idzie w górę...
:) już po :)
28.06.2008 miałam wesele w Belowie. Wszystko na najwyższym poziomie. Jedzenia mnóstwo, jeszcze przez tydzień cała rodzina jadła w domach. Do tego jedzenie pyszne! Moim gościem był kolega, który pracuje w gastronomi i od lat zajmuje się także organizają wesel w różnych hotelach, w których pracował i mówił, że z taką ilościa jedzenia i tak smacznego nie spotkał się jeszcze nigdy. Zamówiliśmy "stół wiejski", który wystawiony był na tarasie i na temat smaku wędlin tam podanych goście aż się rozpływali:-) Obsługa prawie niewidoczna, ale stoły zawsze kiedy trzeba było albo zastawione, albo sprzątnięte.
Sala faktycznie mała i robienie wesela na więcej niż 80 kilka osób byłoby pomyłką. Zupełnie nie przeszkadza , że sala taneczna to korytarz.
Jedną wadą - przynajmniej dla mnie - jest to, że jest tam tak dużo pomieszczeń, do których mogą się goście rozejść: kawiarnia, taras, restauracja, no i cała góra o parku nie wspomnę... Przez to ciągle ma się wrażenie, że nikogo nie ma, nikt się nie bawi, a orkiestra ma problem ze zwołaniem wszyskich do zabawy. U nas padało, może na szczęście, to przynajmniej goście nie rozeszli się po parku... Dla mnie to wada tego miejsca i to mi się w moim weselu nie podobało, ale goście są zachwyceni.
Jeśli chodzi o Wieniawę, to byłamtam pytać o ceny dla mojej siostry i dostałam odpowiedż, że ceny zaczynają się od 220 zło za osobę, alkohol albo trzeba kupić u nich, albo wnieść swój, ale i tak trzeba wtedy zapłacić tzw " korkowe" - po 10 zł. od butelki. Poza tym organizują tylko małe wesela, bo na większe nie mają miejsca. A szkoda, bo to piękne miejsce.
To tyle, pytajcie jeśli o czymś ważnym nie napisałam.
Sala faktycznie mała i robienie wesela na więcej niż 80 kilka osób byłoby pomyłką. Zupełnie nie przeszkadza , że sala taneczna to korytarz.
Jedną wadą - przynajmniej dla mnie - jest to, że jest tam tak dużo pomieszczeń, do których mogą się goście rozejść: kawiarnia, taras, restauracja, no i cała góra o parku nie wspomnę... Przez to ciągle ma się wrażenie, że nikogo nie ma, nikt się nie bawi, a orkiestra ma problem ze zwołaniem wszyskich do zabawy. U nas padało, może na szczęście, to przynajmniej goście nie rozeszli się po parku... Dla mnie to wada tego miejsca i to mi się w moim weselu nie podobało, ale goście są zachwyceni.
Jeśli chodzi o Wieniawę, to byłamtam pytać o ceny dla mojej siostry i dostałam odpowiedż, że ceny zaczynają się od 220 zło za osobę, alkohol albo trzeba kupić u nich, albo wnieść swój, ale i tak trzeba wtedy zapłacić tzw " korkowe" - po 10 zł. od butelki. Poza tym organizują tylko małe wesela, bo na większe nie mają miejsca. A szkoda, bo to piękne miejsce.
To tyle, pytajcie jeśli o czymś ważnym nie napisałam.
co do Wieniawy. menu zaczyna się( o ile nic się nie zmieniło) od 170zl/ osobe. przy czym cena zawiera juz:
- napoje niegazowane i wode niegazowana do oporu
- kawe i herbate do oporu rowniez
- tort
- dekoracje sali
- obługę kelnerską
- pokój dla nowożeńców
- wino (lampkę dla każdego) do obiadu
- szampan powitalny dla wszystkich
- chlebek powitalny także
- napoje niegazowane i wode niegazowana do oporu
- kawe i herbate do oporu rowniez
- tort
- dekoracje sali
- obługę kelnerską
- pokój dla nowożeńców
- wino (lampkę dla każdego) do obiadu
- szampan powitalny dla wszystkich
- chlebek powitalny także
:) już po :)
W sobote mam tam wesele wiec w przyszlym tygodniu bede mogla cos wiecej napisac. Jak narazie jestem z nich bardzo zadowolona, robimy wesele dla 60 osób i noclegi bedą dla wszystkich, wcale nie bedzie łóżek polowych tylko dostawki robią z normalnych łóżek. Dwa lata temu koleżanka miała tam wesele i była zadowolona :-)