Widok

Panny Młode 2011, porady, ploteczki itp..:)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
tak jak chciałyście nowy wątek...:) troszkę nas znowu przybyło..:)

Mam prośbę jeszcze..jak macie jakieś informację do dopisania, lub właśnie chcecie się dopisać do listy do najlepiej piszcie mi na maila : baska15@wp.pl wtedy na 100% nikogo nie pominę, a tak to wiecie..różnie bywa, mogę coś przeoczyć za co z góry przepraszam:)

Oto nasza cudna lista:)

MARZEC:
05.03.2011 => tunguska - "Czardasz" Luzino

KWIECIEŃ:
24.04.2011=> smieszmesz
30.04.2011 => N + W - Kłosowo "Orfeusz"/ zespół "Concord"/foto – „Fotogrupe”
30.04.2011 => Adusia1987 - sala bankietowa Szrot/ zespół Hevelius/ foto Wojciech Hinzke/ kamerzysta z videobest
30.04.2011 => bassiulka86 (Basia i Mateusz) – sala bankietowa Szrot (dolna sala)/ foto Agnieszka Krawczyńska/ zespół Allabama/ Kościół Św. Antoniego w Redzie godz.16
30.04.2011 => NataliaT – Wichrowe Wzgórza Chmielno/ zespół Sami Swoi/ fotograf/ Sanktuarium Matki Boskiej Sianowskiej w Sianowie godz 16
30.04.2011=> toshiba
30.04.2011=>Jolaa (Aleksandra i Piotr) – Kościół Św.Katarzyny w Stężycy godz. 16:30/ ośrodek Adler w Zgorzałe

MAJ:
07.05.2011 => Aniulka87
07.05.2011 => Ola i Staś - "pod lipami"łegowo
21.05.2011 => estii – Róża Wiatrów/ zespół remanent/ Kościół Morski w Gdyni
28.05.2011 => Edyta i Filip – :Cegielnia” Rzucewo

CZERWIEC:
04.06.2011 => kopfer – sala weselna “Kania”/ zaspół Coemi/ video- Filmart/ foto- G.Laskowski Fotostan
11.06.2011 => patusix - Restauracja Kotwica / roman's band / sharkstudio
11.06.2011 => calibera - Sala bankietowa Lublewo/ zespół na żywo/ Kościół NMP Królowej Polski w Lublewie
11.06.2011 => manka_gdansk (Monika i Sebastian) – hotel Gniecki/ foto tandem/ DJ Radziun/ kamerzysta Langa
11.06.2011 => aanita – Dwór Magnat w Bojanie
11.06.2011=> czarownica84 – sala i kościół w Gdańsku (godz.17)
11.06.2011=> Tragus – Dwór Magnat
18.06.2011 => paquerette (Kasia i Bartek) – restauracja „Pod Aniołem”/ zespół Malibu Latino/ foto naszestudio/ video antrakt.net/ Kościół p.w. Św. Judy Tadeusza w Gdańsku-Łostowicach godz.16/ dekoracja kościoła- p.Beata Dekoracje Britain
18.06.2011 => Kasia&Tomek – parafia Św. Mateusza Apostoła w Nowym Stawie
18.06.2011 => Asia&Tomek – Dworek Oleńka/ foto Foto Ars/ zespół R.S.R
18.06.2011 => aurinio88 – dworek Novello w Baninie/ zespół Sami Swoi/ foto Monika Urbaniak- Sepia
18.06.2011 => Agnieszka i Karol – Zajazd Jawor w Pruszczu Gdańskim
18.06.2011 => Nefele / sala Lukullus / fotograf
18.06.2011=> izula- sala hydroinstal w Bolszewie/ zespół PULS
18.06.2011=> Kitek888
24.06.2011 => karolina1982 - Pod Lipami w Łęgowie/ Allbama
25.06.2011 => iliana,Roza Wiatrow, dj limahl,fotogrupa, jamis-video,fryzjer, maikijazystka, kosciol na Armii Krajowej Gdynia
25.06.2011 => Sussi
25.06.2011 => malgos.1985 (Gosia i Adam) – Dworek Oleńka
25.06.2011 => endżi – sala Casilla/ zespół Paradise/ foto fotogrupa
25.06.2011=> Magda - sala Kłosowo
25.06.2011 => a_guniek
25.06.2011=>blyskawica (Sabina i Grzegorz) – Dom Rekolekcyjny Straszyn/ zespół Rex
25.06.2011=>Agnies

LIPIEC:
01.07.2011 => Madzia (Madzia i Kamil)- Sala Pod Aniołem w Gdańsku/ Kościół Św. Katarzyny Szwedzkiej
02.07.2011 => anulargn: http://www.ranczopodlipa.pl/, http://www.kspol.pl/, http://www.prophotography.pl/, lista gości i kucharki.... :)
02.07.2011=> ania85 – Hotel Falko
16.07.2011 => Rayfall - Hotel Falko/ dj Gucio
23.07.2011 => rurka102 ( Aga i Marcin) - Dworek Oleńka/ Zespół Everest tzwn. Bercik/ Foto i zdjęcia Państwo Langa/ Kościół Św. Trójcy w Gdyni Dąbrowie
23.07.2011 => Krzesełko – sala odpowiednik Ramlei w Kartuzach/ zespół Sami Swoi/ foto DG13
30.07.2011 => gosiak1905 - Tawerna Grecka Lukullus/ Allabama/ videogroszek/ fotogrupa
30.07.2011 => princess – Hotel Faltom Rumia/ Orkiestra Energia/ Dj Marek poprawiny

SIERPIEŃ:
05.08.2011 => tygrys (Karolina i Michał)- Hotel Orle w Sobieszewie/
06.08.2011=>minika86 – Zajazd Austeria w Rychnowie/ zespół HIT z Olsztyna/ foto Transvimed P. Ociepski
13.08.2011 => Brygida i Gianluca - Jagatówka / zespół Bracia Drossel / VideoTomek / Kościół Św.Judy Tadeusza Gdańsk Łostowice
13.08.2011 => Siunia (Asia i Grzesiek) - Kościół i sala Malbork/zespół Witek Band/Video Chyła
13.08.2011 => agness444 (Agnieszka i Piotr) – restauracja “Dzikie Wino”/
20.08.2011 => Agusiek (Agnieszka i Kuba) - kościół oo. Fanciszkanów w Gdyni/ Rezydencja Bardo w Koleczkowie
20.08.2011 => latika
20.08.2011 => patusia_89 – sala Karczma w Kczewie”/ Kościół Okrąglak na Przymorzu
20.08.2011 => monika87 – sala bankietowa w Lublewie/ zespół „DEMO”/ foto- fotostan/ video hp studio/ ślub godz.17
27.08.2011 => SSSSSSylwia - Dworek Oleńka
27.08.2011 => Emilia – sala Kłosowo
27.08.2011=> Lisa1
27.08.2011=> roztrzepana

WRZESIEŃ:
03.09.2011=> tigra – ośrodek Roma namiot+ kapliczka/
17.09.2011 => iwonus.p - "u SOCHY" Ramleje/Zespół LOTOS/Kamer-vid
17.09.2011 => micasia - Dworek Oleńka, zespół SAWI/ kościół w Gdańsku u Jezuitów godz.16
17.09.2011 => Madzia - Hotel Szarlota w Koscierzynie/ DJ Limahl/ Kamerzysta- T. Chorążewicz
17.09.2011 => nat (Natalia i Maciek)
17.09.2011 => ma_dzia (Magda i Michał) Hotel Drywa w Dworku
17.09.2011=> ice_bebe (Aga i Maciek) – Hotel Gniecki
17.09.2011=>Almusia (Karolina i Wojtek) – Pod Aniołem/ dj Sławek Wawrzyniak
24.09.2011 => migotka1986 - Dworek Oleńka
24.09.2011 => jarzebina – sala Maciejka/ zespół Best/ studio videogroszek i MUUU Studio http://www.just2.pl
24.09.2011=> miliani (Emilia i Łukasz) – Hotel Faltom,sala balowa/ Kościół Niepokalanego Serca Maryi w Gdyni Karwinach

PAŹDZIERNIK:
01.10.2011 => Emiś_87 (Emilia&Michał)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ta lista się pięknie rozrosła :) aż miło popatrzeć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam pytanie to dziewczyny o nicku tigra,
masz wesele w romie, powiedz mi jaka cene podała Tobie kierowniczka z łapina na przyszły rok??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje się w nowym wątku :)
Faktycznie duuuużo nas już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się melduję :) całkiem sporo nas :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też już tu jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak samo.
Ale nas dużo na 30stego kwietnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
ja również melduje sie w nowym wątku:) tak jak powiedziałyście dziewczyny z kosztami wiadomo tylko tyle ze cały czas rosną:)
Mam pytanko do paquerette - jesteś na administracji licencjackiej czy magisterskiej? Dopytuje bo ja również kończe właśnie administrację i jestem też na prawie:)
pozdrawiam słoneeecznie:)i przyjemnego długiego weekendu, dla tych co go mają:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też jestesmy jupi :)

Tak się dziś zastanawiałam w co ubrałabym się na poprawiny.. Wy robicie poprawiny czy jak to u Was jest ?

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich.mam juz sale fotografa kamerzyste dj-a kosciol prawie i co teraz czekac do przyszlego roku i wtedy dzialas czy teraz juz cos tam jeszcze zalatwic???jak wy dziewzyny macie???
ps.fotograf sie u mnie zmienil mial byc tandem ale nie dopatrzylam ze sa z leborka i teraz mamy fotogrupe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanie myslalyscie juz nad transportem gosci?bo ja nie mam pojecia jak to zrobic!wiadomo do kosciola kazdy przyjedzie w swoim zakresie po kosciele na sale tez jkis bedzie kazdy kogos zabierze i ok a po weselu wiadomo jedni chce byc do konca inni wczesniej chce wyjsc i co teraz???autokar odpada bo to tylko grupowo by musialo byc moze taksowki ale jak kazdemu zamawiac z osobna i placic czy kazdy niech sobie sam kombinuje powrot jesli ktos bedzie mial problem wtedy pomoc?jak to zorgsnizowac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas będą taksówka, ale to po znajomości, a do tego świadkowie nie piją i będą zawozili gości gdzie chcą.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwonus.p - ja właśnie teraz pod koniec czerwca bronię licencjat na administracji, ale nie będę jej kontynuować na magisterskich tylko chciałabym pójść na magisterskie uzupełniające z finansów z ramienia administracji, bo doszłam do wniosku, że chcę poszerzyć swoje horyzonty ;) A Ty jesteś na magisterskich czy licencjackich? I na którym roku prawa? :) A swoją drogą jaki ten świat mały :)

Co do transportu gości to my chcemy zorganizować autokar spod kościoła na salę (sporo gości jest z Gdańska, więc pewnie będzie to dla nich wygodniej) - co do powrotu jeszcze nie myśleliśmy - może się zabiorą z tymi, którzy jednak zdecydują się być samochodem. W sumie ja jak byłam na jakimś weselu to albo byłam umówiona z kimś z rodziny, kto na weselu nie był, że po nas przyjedzie albo wracało się taksówką.

Dziewczyny a myślałyście już na temat samochodu do ślubu? Mi się marzy jakieś retro :) no i zastanawiam się z jakim wyprzedzeniem trzeba dokonywać rezerwacji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki, ale byłam już na kilku, kilkunastu weselach i zawsze goście załatwiali sobie sami powrót! nigdy też nikogo nie obchodziło jak dojadą. nie wiem skąd biorą się takie problemy...

jak jedziesz do kogoś na urodziny to chyba nie oczekujesz aby solenizant po Ciebie przyjechał i Cie odwoził, tak samo z pierwszą komunią, imprezą itp. Uważam że takie rzeczy powinny być w zakresie gości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzesełko - ja się nie zgodzę z Tobą.
Na wszystkich weselach na których byłam miała zapewniony transport, jak było to wesele po za 3miastem to także miałam zapewniony nocleg.
My organizujemy wesele poza 3miastem. Zapewniamy gościom transport do ośrodka w którym wszyscy będą spać, transport do i z kościoła jak również powrót następnego dnia po poprawinach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" powrót następnego dnia po poprawinach. "
każdego będziesz podwoziła pod dom?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pod dom to za pewne każdego nie, ale w miejsce z którego w łatwy sposób się do niego dostaną ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem.. nie jestem z trójmiasta tylko z okolic. u mnie w rodzinie zawsze było tak że ktoś nie pił i prowadził, nie robiliśmy problemów i fochów że sami musimy załatwiać sobie transport.

no ale Ty też masz inaczej... jesteś z 3-miasta, a masz wesele w chmielnie, miejscowości z której aby się dostać do gdańska trzeba jechać z 2 przesiadkami.

wiem, że o moją rodzinę się nie martwię i każdy sam dojedzie. a też bez sensu abym załatwiała rodzinie mojego narzeczonego dojazd do kołobrzegu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps. dlaczego Twoi goście nie mogą jechać samochodami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu nie chodzi o to czy mogą czy nie mogą - w naszych rodzinach sporo osób jest niezmotoryzowanych, podobnie nasi znajomi. W takiej sytuacji uważam, że moim obowiązkiem jest zapewnienie transportu. Myślę, że w każdej rodzinie są takie osoby i dla nich transport powinien być zapewniony (chociażby rozplanowanie rozsadzenia takich osób po samochodach innych gości).
Ja nie pisałam że zawsze korzystałam z transportu jak byłam na weselu - ale miałam taki w razie czego zapewniony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jest inaczej... u mnie jest na odwrót, praktycznie w każdej rodzinie jest samochód i to bez sensu aby robić problemy parze młodej bo wszyscy chcą pić. kolejna sprawa jest taka, że mój ojciec nie pije alkoholu i zawsze jest 'domyślnym' kierowcą.

w momencie gdy np moja ciocia idzie na jakąś imprezę umawia się z moją rodziną aby ktoś po nich przyjechał i viceversa.

dlatego...wszystko zależy od gości. ale uważam (i osobiście tak robię jako gość) że transport to mój problem. młoda para ma dużo innych spraw na głowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podsumowując (aby nie wyszło że nie martwię się o swoich gości) :

zakładam, że goście dojadą do Kartuz sami, ślub i wesele mam w kartuzach,więc jakby coś z kościoła na salę- 10 minut pieszo.
Po weselu moja rodzina sama załatwia sobie transport, ale dla ekstremalnych wypadków jest mój ojciec i wydaje mi się, że wszyscy ojcowie i świadkowie zazwyczaj nie piją, dlatego zakładam że każdy do domu wróci.
goście mojego narzeczonego są z różnych miejsc (kołobrzeg, mazury, kraków)- znajomi będą spali w naszym mieszkaniu, rodzinie wynajmujemy pokoje (ale tylko po weselu). niestety przy 100 gości gdybym każdemu miała opłacić nocleg po weselu i poprawinach rodzi się kolejna kwota 100x60 (2x30)= 6000 + plus śniadania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy problem z transportem z głowy bo transport mamy w cenie wesela. Restauracja ma to w ofercie, mamy busa do dyspozycji który będzie odwoził naszych gości do miejsc noclegu. Jak ktoś wyrazi chęć powrotu zgłaszamy to obsłudze i oni się tym już zajmują. Co do transportu z kościoła do restauracji stwierdziliśmy że ślub zrobimy w zabytkowym kościele znajdującym się obok restauracji tak by goście mogli zostawić samochody pod restauracją i przejść pieszo do kościoła. Na dzień poprawin też wynajmiemy busy żeby przywiozły gości z miejsc noclegu do restauracji gdzie będą ich samochody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się rozpisałyście musiałam dużo czytać żeby nadrobić :)
Co do transportu to gości od męża strony załatwiają sobie busa i wszyscy razem przyjeżdżają do mnie :) kierowca jest opłacony aby zawieść na wesele i odwieźć z poprawin ;) a nockę kima w samochodzie;) jeśli chodzi o gości z mojej strony większość jest z bliska więc mogą sobie np. skm wrócić :) z reguły u mnie jest tak że każdy we własnym zakresie załatwia sobie transport ;) ja zapewniam wódkę i dobrą zabawę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie Panny jestem tu nowa ale mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzuję. Data ślubu to 10.09.2011... we Władysławowie. Sala już zarezerwowana - Jasny Brzeg, zespół też - Maxime.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy pewnie że szybko się zaaklimatyzujesz :) bo tu u nas miło i sympatycznie ;) i dużo ciekawostek można się dowiedzieć :)
Pozdrawiam :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak was podczytuje.. :P

krzesełko, ale piszesz ze w Twojej rodzinie jest tak, ze jakas ciocia umawia sie z wujkiem jakimś, ze przyjdzie po nia i viceversa.
No ale to jest wesele , tak? no i chyba wieksza czesc rodziny bedzie właśnie na tym weselu, w wielu przypadkach jest tak, np. u mnie tak samo.. mam bardzo duza rodzine i tak jest ze jak trzeba to kazdy po kazdego przyjedzie, ale to jest wesele gdzie wszyscy beda.. dlaczego mialabym pozbawiac kogos fajnej zabawy??
Mysle, ze przy takich kosztach weselnych jeden autokar, czy np . nocleg juz nie zrobi wiekszej roznicy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdybym miała zaprosić wszystkich to miałabym 300-400 gości ;)

rodzina mojej cioci nie zawsze jest moją rodziną. np teściowie mojej cioci nie są moją rodziną, jest dużo takich powiązań :)

a co do kosztów, skoro nie robi to różnicy to mogę spojrzeć na to w taki sposób: skoro i tak dużo wychodzi to kamerzystę mogę mieć najlepszego za 5 tys, suknię najładniejszą za 4 tys, samochód najlepszy za 2 tys, wódkę najdroższą za 40 zł/ 0,5 l, w sumie orkiestra za 6 tys też się znajdzie.

Jak byłam mała wesela były w szkołach a spało się na materacach. I tak jak adusia pisze najważniejsza jest dobra zabawa. Ludzie nie będą wspominać tego, że ładnym jechałaś samochodem, że miałaś kryształy swarovskiego na sukni, czy w kościele były kwiaty przy każdej ławce czy nie, czy mieli pięcio czy dwu gwiazdkowy hotel, czy odwoził ich wujek, sąsiad czy kierowca autokaru. Będą wspominali dobrą zabawę.

Ale zaznaczam... w większych miastach jest inaczej. Rodziny są mniejsze, sąsiadów nie znasz, ludzie rzadko mają samochody bo miasto jest dobrze skomunikowane. Na wsi jeżeli chcesz gdzieś jechać, musisz mieć samochód bo do sklepu masz 2-3 km.

Większość dziewczyn liczy na wesele 20-40 tys i przy takiej kwocie nie możesz sobie pozwolić na dodatkowe koszty.

Moim zdaniem nie powinno oszczędzać się na: jedzeniu, orkiestrze i kamerzyście bo jak coś skopie to tego nie odzyskasz (oczywiście rozumiem że ktoś w ogóle nie chce:) Reszta to dodatki.

Ale się rozpisałam :P

PS. W jaki sposób 'wybieracie' kogo zapraszacie? tzn wszystkie ciocie, kuzynki, znajomych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie będą wszyscy... no prawie... rodzinę mam w miarę dużą ale głównie z taty strony bo on ma 6-cioro rodzeństwa a każdy ma po dwójkę dzieci. Kuzynostwo jest w takim wieku, że albo ma już własną rodzinę lub stałych partnerów. No i dochodzą znajomi rodziny (niekiedy są oni bardziej zżyci z nami niż rodzina). I ty jest niby tylko 2 rodziny ale to aż 15 osób. Znajomi? No cóż, ja kończę właśnie studia w Łodzi, znajomi są jeszcze z innych miast ale okolicznych, a ślub dopiero za rok. Wiecie jak to jest z przyjaźniami na odległość... Ale chciałam zaprosić 2-3 najlepsze koleżanki z partnerami. W sumie uzbiera się ok 90 osób więc chyba taka optymalna ilość.

Też się rozpisałam...
A wy jak "selekcjonujecie" gości?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo widzisz, zalezy czy robisz to wszystko dla siebie czy na pokaz.
Ja kwiaty w kosciele robie dla siebie bo takie chcialam, jade hummerem bo mi sie to zawsze marzylo, mam suknie za 3 tys z krysztalkami bo taka mi sie podoba .
a wesele na 120 osob zamknie sie w kwocie 46 tys. wiec nie jest zle.
na czym mozna, to da sie zaoszczedzic i napewno moi goscie nie beda jesc cateringu zimnego, bo mam suknie za 3 tys :)

pozdrawiam kobietki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chcieliśmy skromne wesele, ale moi rodzice uznali, że mają jedyną córkę, że jedyna taka okazja itd...
Gości zapraszamy ok 90, z rodziną nie mieliśmy problemu - zapraszamy tych co znamy i lubimy. Problem pojawia się ze znajomymi - nie mamy wspólnego grona znajomych, jakbyśmy chcieli zaprosić wszystkich to wyszłoby nam ok 120 osób a na to sobie pozwolić nie możemy.
Dlatego też organizujemy dwie listy - wpierw wysyłam zaproszenia dla rodziny, jak odpowiedzą nam kto przyjedzie, rozdamy zaproszenia znajomym... No chyba że macie lepszy pomysł ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zapraszamy rodziny z obu stron, ale kończąc na kuzynach z osobami towarzyszącymi bądź rodzinami oraz naszych znajomych - znajomi głównie moi, ponieważ studiuję w swoim rodzinnym mieście a z większością znajomych z którymi mamy kontakt znam się jeszcze od podstawówki :) co do rodzin to z kolei rodzina Narzeczonego jest troszkę liczniejsza :)

Co do transportu to tak jak już wcześniej pisałam będziemy organizować autokar spod kościoła na salę, a potem będą wracać raczej we własnym zakresie - przecież nie będą wszyscy wracać o tej samej porze - większość gości jest z Gdańska i okolic, zaś rodzina Narzeczonego spod Starogardu i tradycyjnie jak jadą do Gdańska to się umawiają kto będzie kierowcą. Oczywiście jak będzie trzeba to się komuś nocleg zorganizuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o rodzinę to wybieram tych z którymi widuję się chociaż raz na rok. Bo z braćmi ojca (nie wszystkimi) widuję się ostatnio tylko na pogrzebach :/

Znajomi. Jakoś tak się stało, że moi znajomi zostali jego znajomymi, a jego moimi :) Ja zapraszam ludzi z którymi mam częsty kontakt. Z podstawówki jest to jedna osoba, z liceum dwie (trzecia to chłopak kolezanki z podstawówki:) a ze studiów... zobaczę za jakiś czas, po obronie z kim kontakt się utrzyma. Liczę na jedną osobę, plus świadkowa. Mam też proste kryterium: kto zaprosiłby mnie. Trzeba brać też pod uwagę, że każda przyjaciółka i przyjaciel mają partnera więc moich znajomych jest już 10.

Mój narzeczony ma na odwrót, jego rodzina to 15 osób i aby była mniej więcej równa liczba osób zaprasza ... wszystkich znajomych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam forumki
dawno mnie tu juz nie bylo a tu kolejny watek rosnie:)
z tym ile i koo zaprosic na wesele to zawsze jest problem.
moja rodzinka jest mala w porownaniu z rodzina narzeczonego gdzie jego mama ma 8 rodzenstwa, ktore maja juz swoje zony/mezow i dzieci:))

mam dylemat:zaplacilam juz zaliczki za sale, foto, video i dj ale nie wiem czy nie bedziemy przekladali slubu... myslicie ze jak znalazlabym kogos w zastepstwie na moja date to jest szansa otrzymania zaliczek?

pozdrawiam was serdecznie i zycze udanego weekendu:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy przesuwaniu daty myślę, że nie powinno być problemu ze zwrotem zaliczki czy też zaliczeniem jej na poczet przyszłej usługi (jeżeli jest konkretna data, na którą chcielibyście przesunąć i mają ją wolną), a tym bardziej jak znajdziesz kogoś na swoje miejsce - przecież dla właściciela lokalu i innych usługodawców liczy się kasa a nie to która para ma danego dnia wesele, ale to wszystko zależy od ich dobrej woli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miałam taką sytuację, że przez zespół (wszystkie które brałam pod uwagę były zajęte) przesuwałam datę ślubu. Właścicielka sali bez problemu się zgodziła.Pytałam się czy znowu będę musiała płacić zaliczkę, powiedziała że nie trzeba. Do naszych ślubów jeszcze sporo czasu tak więc nikt nie będzie miał problemów ze znalezieniem kogoś na Waszą datę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20110611310517.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OOO:) jestem na liście:) kurczę dziwne uczucie;)

Czytam was regularnie:)niestety mam ostatnio dużo latania-ślubne rzeczy, praca magisterska i praca na cały etat to zdecydowanie sporo:) ale mam prośbę - znów do Ciebie Krzesełko - odezwiesz się do mnie na maila? woitekku@gmail.com
Chciałam Cię spytać o ceny odnośnie sali i pokoi..bo my ustalaliśmy z salą pewne rzeczy już w marcu a teraz w trakcie rozmowy pod koniec maja okazało się że trochę się zmieniło (dość znaczna różnica finansowa nam wyszła) a nie mieliśmy umowy ani nawet zaliczki bo ciągle to odwlekali więc mają prawo nam podać zupełnie nowe ustalenia..i nie wiemy czy nie zmienić sali...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laski :)
Nie było mnie dwa dni a tu jaka dyskusja :)
U mnie to zapraszanie gości z mojej strony zostawiłam rodzicom :) i to oni decydowali kogo zaprosić a kogo nie, a u męża to on razem z rodzicami porozmawiali kogo zapraszają :)

Co do kosztów i organizacji ja nie chce za dużo cudować ;) jak już pisałam wyżej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja dziewczynki;)
No u mnie wygląda to następująco - mój narzeczony ma małą rodzinę więc zaprasza praktycznie wszystkich, a ja mam duzo osobek w rodzince ale też staram sie zapraszać osoby mi bliskie bądź bliskie moim rodzicom:)i tak nasza lista zamknęła się w 120 osóbach...myślę że to tak optymalnie gdyż na samym weselu będzie ok.100-110 osób - wiadomo że nie wszyscy trafią:)
Trzymajcie sie ciepło:)
ps.do mojej wydziałowej koleżanki- ja jestem na 2 MSU administracji i na 3 roku prawa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pierdziule ale Was dużo :)
a ile jeszcze dojdzie ?!:)
oj w branży ślubno-weselnej chyba nigdy kryzysu nie bedzie :)
pozwalam sobie tu czasem zaglądnąć,tak z ciekawości :)
zaglądajcie tez czasem do naszego wątku,może coś Was akurat zainteresuje :)
życze miłych przygotowań ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, witam przyszłe Panny młode.

Nasz ślub będzie 02.07.2011 w Straszynie. Załatwiony już fotograf, a teraz poszukiwania DJo-prezentera trwają :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dalej męczę się z kościołem teraz Pani w biurze powiedziała że we Wrześniu mam przyjść ;( jak dla mnie to jest za późno. Doszłam do wniosku że jak pojadę w lipcu i dalej będą takie problemu to pójdę do proboszcza i z nim to jakoś załatwię ... bo już mnie to zaczyna trochę denerwować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny :) juz wieki tu nie zagladalam i jestem lekko mowiac "nie na biezaco" ;P ale chyba ten temat jeszcze nie byl poruszany na naszym watku : kogo wybieracie na swiadkow? nie pytam tylko o wiezy rodzinne i inne, ale o to czy bedzie chlopak+dziewczyna, czy chlopak+chlopak??? my chcielibysmy 2 chlopakow, a akurat oboje mamy siostry... ;P zastanawiamy sie wlasnie, co tu teraz zrobic, zeby bylo dobrze ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mielismy za swiadków 2 chłopaków- 2 naszych serdecznych przyjaciół- więzy rodzinne zadne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wybieramy naszych przyjaciół, którzy byli przy naszych zaręczynach.
Wiem, że niby pary się nie powinno brać bo mogą się rozstać i takie tam, no ale cóż ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
g1oska: już trzecia para na 2 lipca:)

co do świadków, będzie moja siostra i brat mojego Gie; jakoś tak to sie naturalne u nas wydawalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie mieliśmy problemu: świadkowie to para która nas poznała :P

wkopali nas, to niech cierpią na weselu pod masą obowiązków oraz dlatego, że nie wypada im pić. ;) a na serio: to taka forma wdzięczności, że gdyby nie oni nie byłoby wesela :) taka druga para młoda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas świadkami będą nasi najlepsi przyjaciele :) 2 facetów, zawsze mi się to marzyło że przy ołtarzu tylko ja jako jedyna kobieta :D a poza tym jakoś to tak bardziej elegancko wygląda jak jest dwóch facetów tak mi się wydaję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my wzięliśmy - ja moją najlepszą przyjaciółkę=siostrę, a mój Michał swojego przyjaciela Tomka. I nie odmówili :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie świadkową będzie koleżanka, a mój Narzeczony się wciąż waha :) tak poza tym, to jakie obowiązki ma świadkowa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naszymi świadkami będą brat mojego Narzeczonego oraz moja kuzynka (ja jestem jedynaczką, a z kuzynką zawsze byłyśmy właściwie jak siostry więc wybór był tak jakby naturalny :) ) - chcieliśmy, żeby z każdej strony była jedna osoba, a poza tym osoby, które wybraliśmy na świadków nie mają jeszcze stałych partnerów więc uznaliśmy, że tak będzie lepiej :) świadkowie na ślubie to w końcu funkcja taka bardziej jednorazowa, co innego jak się będzie wybierać chrzestnych dla dzieci, bo to już bardziej długoterminowe.

PS: Do wydziałowej Koleżanki - jesteś na prawie rok wyżej ode mnie - to powodzenia na egzaminach szczególnie z postępowaniem karnym i zobowiązaniami (zdajesz je u Grzesia K.?:D) a i u kogo pisałaś pracę na administracji? (Ty co prawda już magisterkę, ale jestem ciekawa po prostu :P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zadanie świadków są różne ;) generalnie są od tego żeby pomagać młodym, zajmować się gośćmi tzn pytać czy czegoś im nie potrzeba ;) donosić wódkę jak zabraknie ;) pomagać rozsadzić gości, odbierać kwiaty i prezenty od gości ;) służyć radą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i organizacja wieczoru panieńskiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas świadkami będą moja siostra i brat narzeczonego:) Nawet się pytali nas co będą mieli za specjalne zadania na weselu ale za bardzo jeszcze nie wiedzieliśmy:P Oprócz zbierania pieniędzy za tańce:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gloska masz slub w straszynie?ja tez ale 20.08 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas świadkami będzie moja najlepsza przyjaciółka i najlepszy przyjaciel narzeczonego. Rodzeństwo zachowamy sobie na chrzestnych ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas świadkami będzie moja najlepsza przyjaciółka i na
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, ja proponuje makijaż ślubny, trwały, dojezdzam, okolice Starogard Gd, Tczew, Trąbki, Straszyn, Skarszewy, zdjęcia oraz info prześle na maila, zapisy na rok 2011, pozdrawiam. Kontakt: ania.makeup@wp.pl tel. 693 58 51 58 lub gg 1635544
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w okolice Kartuz (Chmielno)?
Jak tak to poproszę o ofertę i zdjęcia - n.tkaczyk@wp.pl ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proszę napisać do mnie maila lub na gg, wszystko kwestia dogadania, pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejaa;)
u mnie świadkami będzie moja przyjaciółka i brat mojego M.-u niego to naturalny wybór, u mnie było trochę zastanawiania:) Wyszłam z podobnego założenia jak paquerette - moj kochany braciszek będzie miał funkcje chrzestnego, poza tym zalezało mi aby była ze mną jakaś kobitka - wiadomo ,że pomoże przy wielu sprawach, a przy tym spojrzy tak po babskiemu na niektóre kwestie związane ze ślubem - jak np. oglądanie ze mną stu tysięcy zaproszeń, wybór sukni itp.;p
ps.wydziałowa koleżanka ja w tym roku zdaje zobowiązania (ciszewski) i pr.pracy (brrrrrr) i tu trzymajcie laski kciuki ten exam juz na dniach;/na administracji licencjat pisałam u dr O. Nawrota, mgr zreszta też:)a ty u kogo piszesz??
pozdrawiam ciepło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie bedzie mojej mamy siostra, ale duzo mlodsza:)) taka moja najlepsza fumfela :) a mojego kochanego bedzie jego brat :)

bedziecie zaskakiwaly jakimis atrakcjami (oprocz siebie :)) typu fajerwerki czy przedstawienia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny. Widze że juz Sporo PM 2011 jest.
chcialam sie dowiedziec co macie juz zalatwione. bo ja mam narazie tylko sale :d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do tego co mamy załatwione to Basia dosyć rzetelnie to na liście umieszcza, więc wystarczy spojrzeć na górę wątku :)
ja zaczynam myśleć nad zakupami różnych drobiazgów typu dekoracja na samochód, parasolka do sesji itp. itd. a mój Narzeczony twierdzi, że to jeszcze za wcześnie :(

Jeśli chodzi o dodatkowe atrakcje to my myślimy nad płatkami róż na wyjście z kościoła, bańkami mydlanymi na pierwszy taniec i fontanną czekolady :) żadnych wystąpień na dzień dzisiejszy nie planujemy.

Do wydziałowej Koleżanki :) ja właśnie też piszę licencjat u dr Nawrota :) i mój Narzeczony też pisze u dr Nawrota :) to 3mam kciuki za egzaminy :) Mi zostało karne, cywilne, francuski (to wszystko na prawie), a na administracji tylko obrona pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak tak, w Straszynie w Św. Jacku :)

Będzie super. Jestem parafianką prawie od urodzenia i kościół mi się baaaardzo podoba. A gościom szczęki pospadają!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy salę i kościół, pracujemy nad zespołem, myślę że załatwimy to w ciągu miesiąca. A z resztą rzeczy pewnie będziemy czekać, jeszcze trochę czasu mamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja również zamelduję się w nowym wątku :)
jako, że wszystkie najważniejsze kwestie już załatwione: kościół, sala, kucharki, zespół, fotograf....zajęłam się tymczasowo "drobiazgami"- podobnie do Adusi nie chcemy cudować.

Sama więc robię zaproszenia, elementy do dekoracji sali itp itd...a mama Tomasza zgodziła się na przygotowanie sukni (trzeba ją troszkę wydłużyć- bo reszta pasuje) trochę więc oszczędzamy, a że jeszcze trochę czasu zostało to myślę że nie będzie źle :)

Pozdrowienia dla wszystkich broniących się :) Ja już po obronie tylko z pracą ciężko ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jak-przezyc-polskie-wesele-czesc-2,wid,12341965,wiadomosc.html?ticaid=1a4f2&_ticrsn=3 Przeczytajcie ;) Ale się uśmiałam!!

Witamy wszystkie nowe osoby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Atrakcje hmm :) każdy będzie uważał coś innego za atrakcję :) ja myślę o bańkach mydlanych na wyjście z kościoła ;) będzie u nas trochę dzieci więc dla nich to będzie frajda robić bański :) do tego moja chrześnica 4letnie wniesie nam obrączki do kościoła :)

Ja podobnie jak Kasia&Tomek sama robię winietki na stół ;) i częściowo dekorację sali ;)

paquerette my z mężem już powoli zaczynamy kupować drobiazgi, wtedy tak się nie odczuwa kosztów :) np. w przyszłym miesiącu kupujemy już naklejki na wódkę i organzynę do dekoracji sali ;) dziś kupiłam buty ślubne, postanowiliśmy, że co miesiąc coś będziemy kupować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
g1oska to prawie tak jak ja tez bo ja jestem z Borkowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adusia ja dokładnie tak samo stwierdziłam, że lepiej sobie co jakis czas cos kupić wtedy troszke te wydatki się nie zbiegną w jednym czasie...

My tez myślimy o bańkach,ale też sobie myślałam żeby po 12 wpadł na parkiet Elvis Presley :D:D z paroma hitami mogłoby być czadowo :))

Lub tez nad fajnymy fajerwerkami które wystrzelone w górę zrobiły by wielkie serducho :)
Niestety to są koszty , ale jest czas wiec sie pomysli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pytałam o pokaz fajerwerków szefową sali bo ona coś takiego organizuje i powiedziała że to jest fajne ale drogie podała mi przybliżony koszt takiego 5-8min. pokazu 2500zł :) więc stwierdziłam że wole tą kasę na inne rzeczy przeznaczyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki te nowe i te stare;)
przez ok 6 dni mnie nie było...przez co straciłam pół godziny na przeczytanie waszych wypowiedzi:) a przez te 6 dni troszkę się działo u mnie : praca, egzaminy i wesele, poprawiny znajomych z dala od domu..i dopiero wczoraj wróciłam:)
Wesele super było, ale mają u mnie wieeeeelkiego minusa, żeby Wam nie skłamać ukradli nam (mi i mojemu M) 5 pomysłów..począwszy od tekstu na zaproszeniach, wejście do kościoła, pierwszy taniec, podziękowania dla rodziców, fontanna czekoladowa..no i jeszcze kilka szczegółów..:)ehh...widzę, że za dużo się chwalić nie można przed weselem:)ale co zrobić..najwyżej ich nie zaprosimy:D

A co do atrakcji oprócz wyżej wymienionych (pierwszy taniec, fontanna) będziemy mieli Elvis Presley Show - to oferuje nasz zespół już w cenie:) oprócz tego kilka konkursów integrujących naszych gości:)

Świadkami u nas będą na pewno moja siostra i kuzyn abo przyjaciel mojego M:)

A co do zapraszania gości..to u my rodziny mało zapraszamy, tylko tych z którymi mamy dobry kontakt, nie jakieś ciotki które raz na 5 lat widujemy..zdecydowana większość to młodzi, dużo znajomych i prezyjaciół będzie:)

Troszkę się rozpisałam, ale rozumiecie..musiałam nadrobić moją nieobecność :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej kochane:) Zapewne się powtarzam, ale nie mogę i nie umiem stworzyć listy, sklerotki, która będzie mi przypomniac co muszę załatwić, zamówić w związku ze ślubem i weselem. Może macie jakieś gotowce?? Z góry dziękuję za pomoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja moją wkleiłam już w którymś ze starszych wątków dotyczących Panien Młodych 2011 - jak chcesz to podaj maila to Ci wyślę, lista jest dosyć obszerna, ale nie gwarantuje, że o niczym nie zapomniałam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
astolicka@wp.pl dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez poprosze pshczoua@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję, kochana jesteś:) Bardzo dużo dała mi ta lista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pokaz fajerwerków , który trwa 5-8 minut będzie sie strasznieeeeeeeee dłużył.
W fajerwerkach jest tak, że jeżeli nie wiesz ile bedzie trwał pokaz , ogladając go powiesz, że trwa 7 minut, a tak naprawde trwał 3 minuty :)
Pokazu fajerwerek nie ma po co robić krótszego niż 3 minuty bo to sie z celem mija.
Ale naprawde b. dobry pokaz 3,5 minutowy z obsługą ( nie taki do samodzielnego odpalania) można zapłacić 1400 zł . Myślę ze to nie dużo w porownaniu do 2500 zł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo nie lubię fajerwerków, ponieważ kosztują one bardzo dużo nerwów moich psów. Mieszkamy w centrum sopotu i często ktoś funduje nam takie atrakcje, niestety....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajerwerki fajna sprawa ale w sylwestra :) jakoś do wesela mi to nie pasuje :) a co do kosztów to się nie orientowałam ile to kosztuje a babka mogła zawyżyć cenę :) mi wystarczy tort z tzw. fontannami :) i pieczony dzik :) no i oczywiście dobra zabawa gości :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mogę też dostać listę? madzia_kl@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj a ja mam nieziemskie problemy...
Chciałam podziękować bardzo roztrzepanej. Gdyby nie ona to przyszłabym za rok do sali ustalać menu i okazałoby się, że muszę zapłacić ponad 7000 zł więcej ponieważ nikt nie powiedział mi o nowych warunkach! Czyli zostaję z kościołem (który już raz przesuwałam!), kamerzystą, fotografem, zespołem bez sali i zaliczki! już teraz dziewczyna która ma wesele w tym roku ma problemy z dogadaniem się z nową "właścicielką''. Nie chcę się stresować tym że moi goście nie mają nic do jedzenia, ponieważ nagle pojawiło się nowe menu i cena którą ustaliłam obejmuje tylko jedną porcję! eh... najlepsze sale są już zarezerwowane na wakacje, a ja tylko wtedy mam urlop! jestem wściekła!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuje - naprawde..moja znajoma miała podobne problemy...straszne - nie rozumiem jak można tak postępować z ludźmi ;/ Trzymam mega mocno kciuki żeby ci się ułożyło i żebyś znalazłam cudną salę:)
Mam też prośbę o tę listę - na pewno się przyda mieć ją w pogotowiu - będę zobowiązana:) iwonus117@o2.pl
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu...
Wydaje mi się, że możesz znaleźć jeszcze jakąś fajną salę w tym terminie. W jakich okolicach szukasz tej sali?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krzeselko a ta sala to pod orłem w kartuzach? Moja kumpela tam chce miec wesele, a co wlasciwie tam nie pasuje, to nie ta sama włascicielka co na ramlejach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chętnie przejrzę tą listę czy o czymś nie zapomniałam :) michalina.l@wp.pl
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również współczuje ale z tego co przeglądałam sale to niektóre mają wolne terminy wakacyjne :) musiałabyś powiedzieć w jakich okolicach planujesz ślub to możemy ;) w końcu od tego jest to forum żeby sobie pomagać :) prawie jak rodzina jesteśmy :D krzesełko napisz gdzie chcesz ślub to forumki pomogą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzesełko współczuje i tak jak koleżanki myślę, że jeszcze dasz radę znaleźć cudowną, wspaniałą, wymarzoną salę :) masz jeszcze rok do ślubu więc jakaś sala mimo wakacyjnego terminu na pewno się znajdzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chce w okolicach Kartuz.

Co nie pasuje? Nagle pojawiają się koszty przystrojenia sali (wcześniej ich nie było- bo Pani powiedziała: sala jest tak piękna że nie trzeba jej stroić) 1500 zł, nie możesz mieć nic swojego- tortu (u nich kosztuje 800zł), dzika (cena 1800 zł), napoi, wódki (albo płacisz 1000 zł i mozesz mieć swojej ile chcesz), noclegi nagle kosztują 190 zł za 2 osoby i najważniejsze: nie wiem jak będzie wyglądało menu, bo pojawiły się nowe ceny i opcje (a właśnie przez nie zdecydowałam się na Ramleje!) no ale skoro właścicielka powiedziała: wszystko będzie tak samo jak w Ramlejach, to skoro jestem z Kartuz, po co robić gościom problem z dojazdem?

będę musiała jechać do właścicielki i rozmawiać z nią (zresztą nie wiem w sumie kto tam decyduje! bo nagle gdy zadzwoniłam pod numer (rzekomych) właścicieli z którymi podpisywałam umowę, odpowiadają mi: salą w Kartuzach zajmuje się ktoś inny). Moja mama wczoraj była na sali i tam jakaś (w sumie nie wiadomo kim ona jest, bo powiedziała, że z właścicielem lub właścicielką trzeba rozmawiać)! kobieta powiedziała że będę na "starych warunkach". Ale chcę mieć to na piśmie, aby nie okazało się, że nagle płacę 7000 tys więcej a na stole pustki. I jeżeli tam zostaję to muszę szukać noclegów. Po za tym dziewczyna która ma w lipcu, co tydzień musi teraz jeździć na salę i wykłócać się o stare zasady. Jeżeli ona ma już teraz problemu to co będzie za rok?

nagle sala weselna na tych samych warunkach i organizacji jak w Ramlejach stała się czymś lepszym i cyt. panią: nie ma co porównywać Ralei z Kartuzami. Kiedy oni się o tym dowiedzieli, że będzie inaczej? tydzień temu? no i to, że gdyby nie forum to o niczym bym się nie dowiedziała! (a ktoś do mnie dzwonił i pytał się czy na pewno chce mieć dnia 23 lipca w Kartuzach, mogli powiedzieć: proszę Pani zmieniły się ceny). Eh musiałam się wygadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nieciekawie krzeselko :(
Tak byc nie powinno, skoro podpisuje sie umowe to wiadomo, ze na ustalone menu i ustalony cennik no jedynie z poprawka ze w przeciagu roku moze cos wzrosnac...bardzo nieodpowiedzialni wlasciciele tejn sali..
Glowa do gory napewno cos znajdziesz! A kiedy slub ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może wzrosną i liczyłam się z tym. rozumiem wzrost o 10-20 zł (przecież cena jedzenia rośnie), dziękuję Adusia w Twoich propozycjach pojawiły się sale o których nie słyszałam ;)

Ślub 23 lipca. Sale które wcześniej brałam pod uwagę, na których mi najbardziej zależało to: Kłosowo i Ramleje niestety są zajęte.

Eh... Nie wiem jak dla Was ale dla mnie wybór sali to był koszmar... dwa dni jeździłam i "zwiedzałam" wszystkie sale w okolicach bo jest ich mnóstwo, ale w każdej mi coś nie odpowiadało: za duża, za mała, termin zajęty, menu nie takie, lub śliczna sala w Dzierżążnie ale cena 210 zł/osobę niestety nie jest w zasięgu mojej kieszeni. Brałam też pod uwagę sprawdzone sale, aby nie mieć problemów i właśnie takie były Ramleje. Mam w rodzinie fotografa i kamerzystę, którzy często chodzą na wesela i wiedzą jakie sale polecić, a w jakich jedzenie, obsługa, organizacja jest nie taka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.uiwonki.pl/kontakt.html
http://expresskaszubski.pl/gospodarka/2010/04/gospodarstwo-rychertow
jeszcze jedna sala jest w miechucinie
na pewno dasz rade coś znaleźć
Powodzenia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja sale załatwiłam w jeden dzień ;) przejechałam te które mi się podobały i wybrałam tą która była po dobrej cenie i z dobrymi warunkami :) i jestem zadowolona ;)

Na Twoim miejscu krzesełko to chyba bym się zapłakała ze złości, a później zrobiła bym aferę i bym się wykłócał, skoro masz podpisaną umowę i wpłaconą zaliczkę to masz prawo żądać aby druga strona się z tej umowy wywiązała. Jeżeli w umowie nie ma punktu czy paragrafu odnośnie tego że zleceniobiorca można zmienić warunki umowy w trakcie jej trwania to jesteś na wygranej pozycji. Nas konsumentów chroni prawo i przypuszczam że jak byś z tą sprawą poszła bo odpowiedniego organu to byś wygrała.

Wiem że teraz nie masz głowy do myślenia o tym ale ja na Twoim miejscu tej sprawy bym tak nie zostawiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, że jestem na wygranej pozycji. uzgadniałam, że wszystko będzie tak jak w Ramlejach, umowa ustna jest tak samo wiążąca jak pisemna. dlatego teraz będę walczyła o pisemne! spisanie dokładnej umowy, że jestem na 'zasadach' Ramlejowskich, aby później nikt o tym nie zapomniał. a jeżeli nie... nie wywiązują się z umowy i oprócz zaliczki mam prawo żądać odszkodowania. podpisywałam umowę w lutym gdy sale nie były jeszcze zarezerwowane, zrobiłam to specjalnie dlatego aby móć przebierać.

trochę zaczęłam się też zastanawiać nad weselem w... środę lub czwartek (strasznie zależy mi na weselu w wakacje, a sale które brałam wcześniej pod uwagę są zajęte). co Wy na to? jako goście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuje..;/ mam nadzieję, że nas nic takiego nie spotka bo bym się załamała..

Adusia a powiedz mi, wy podpisywaliście umowę w Szrocie?? bo nam babka powiedziała, że szkoda czasu na umowę i dała nam tylko dowód wpłaty zaliczki...na początku myślałam, że spoko koleżanka moja zadowolona była i nie narzekała to stwierdziłam, że rzeczywiście umowa może być niepotrzebna, ale teraz po tej sytuacji co spotkała krzesełko, chyba jednak będę nalegać na prawdziwą umowę..bo dowód wpłaty mi niczego nie gwarantuje..;/
a pytaliście się Adusia ile ona liczy za orkiestrę, fotografa, itd? bo nam na początku mówiła, że normalnie jak innych gości, ale jej powiedzieliśmy, że my chcemy ich taniej liczyć i niech im trochę mniej jedzenia dadzą, bo oni i tak są w pracy więc nie będą siedzieć i jeść ciągle i powiedziała, że ok policzy nam chyba 70%za nich, ale też chyba nie zapisała nigdzie..;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basiulka, tak jak Ty mam tylko dowód wpłaty, ale: umowa słowna jest tak samo wiążąca jak pisemna! wiesz w razie gdyby: masz świadków- inne pary.

ale... nie wiem jak Wy... teraz będę prosiła o szczegółową umowę! tak jak w przypadku zespołu: data, godzina, gdzie, zaliczka,ile biorą za występ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ile biorą za występ? Kurcze to takie opłaty istnieją?
Ja bym nie patrzyła zbyt przychylnie na wesele w trakcie tygodnia, to się wiąże z dodatkowymi problemami typu urlop.. Ale sama znasz swoich gości najlepiej więc trudno tak coś doradzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a chcesz tak całkiem datę zmieniać?? wtedy stracisz zaliczki za orkiestrę, fotografa,itp.. jeżeli oczywiście wpłacałaś im..no chyba, że oni się zgodzą na zmianę terminu to ok..ale jak nie..to byś musiała wszystko od nowa załatwiać..;/

a odnośnie środy albo czwartku, to myślę że czwartek jeszcze by przeszedł, ale środa to już gorzej raczej, wszyscy by musieli urlopy pozałatwiać a nie każdemu mogłoby to odpowiadać..a może w piątek któryś, często zniżki na piątki mają i sale i zespoły, a też dogodniejszy dzień dla większości gości..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do kłótni... oj wiem, że gdybym ja to załatwiała to byłoby kiepsko, jestem bardzo wybuchową osobą, dlatego na razie zostawiłam to na głowie mojej mamy. Może załatwi to na spokojnie, bo wiem, że gdy ja wkroczę to będzie kiepsko :P już za samego "właściciela" sali, bo mam trzech kandydatów: Panią z Kartuz, Panią z Ramlei i jeszcze słyszałam że jakiś Pan jest właścicielem i każdy mówi coś innego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niby umowa ustna jest równie ważna, ale wiesz..prawdziwymi świadkami jestem tylko ja, mój M i babka od sali, którzy byliśmy przy wpłacaniu zaliczki..a ona może powiedzieć, że nie pamięta, żeby mówiła, że np orkiestrę liczy taniej..więc chyba tak jak Ty będę nalegała na szczegółową umowę...nie chcę się potem przejechać..;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalko a to ile biorą za występ, to jest po prostu cena za granie orkiestry..:) krzesełko wymieniła elementy jakie w umowie muszą być : miejsce grania, data, godzina, wpłata zaliczki i cena za występ (cena całościowa za wynajęcie zespołu) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale chciałabym mieć poprawiny więc piątek odpada :/
z zespołem wydaje mi się że mogłabym się dogadać o zmianę terminu (ew. zapłaciłam 300 zł to w miarę niedużo, a jeżeli to mogłoby być moje odszkodowanie o które mogę poprosić restauracje pod orłem :P), bo nie rezygnuję z nich tylko zmieniam datę. a z fotografem już rozmawiałam, tylko że muszę znaleźć dogodny mu termin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak...to rzeczywiście piątek odpada..;/
w sierpniu jest długi weekend ...a może trafi się para która ma wesele w piątek, w sobote poprawiny, a wy byście mieli w niedzielę wesele (14sierpnia) i w poniedziałek (15 sierpnia- święto) poprawiny..
bo w tygodniu to raczej za czwartkiem bym była..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiu no ja też mam tylko dowód wpłaty ale miałam ze sobą 4 osoby w razie co które mogły by być świadkami :) co do zespołu i kamerzysty to tak powiedziała nam że płacimy jak za gości no i dzieci do 7 roku 50% a starsze tak jak dorosły trochę mi się to nie podoba bo ile to dziecko zje ale nich już zostanie tak będzie więcej jadła na poprawiny :) ja o naszej właścicielce same plusy słyszałam więc jestem spokojna. Nie podobało mi się tylko to że z pokojami nam zamieszała ;( i teraz mam problem. Tak właśnie jest jak się nie piszę teraz już wiem że muszę ją pilnować i sprawdzać :) Ale babka poczuła się i powiedziała że załatwi moim gościom pokoje ;) Na początku miały być 4 pokoje a ona dała nam tylko 2 no ale trudno mam nauczkę już że wszystko trzeba wymuszać żeby mieć na papierze i teraz tak robię co tylko mogę to umowa i podpis :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie..z pokojami mieszała strasznie, bo nam też powiedziała na początku, że ma tu wpisane, że niby druga para młoda też chciała jakieś pokoje, ale mówi nam "jak państwo płacicie mi od razu zaliczkę za domek to pokoje wasze będą, bo oni jeszcze umowy nie podpisali.." i mówiła, że wszystkie pokoje dostaniemy, później do mnie dzwoniła, czy jeden wam możemy odstąpić, to mówię że ok spoko, potem przyjeżdżamy do niej i mówi nam że mamy 7 pokoi..zakręcona kobieta..:)
ale umowę chyba pojedziemy do niej spisać..niech nam wszystko uwzględni, to że orkiestrę taniej, itp..bo nie chce mieć niespodzianki później, co parwda też same pozytywy słyszałam o niej ale jednak wolę się 'zabezpieczyć'..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no pewnie że tak :) no ja będę ją pilnować już :) bo mój to się tak zdenerwował na nią wtedy że aż jej głupio było ;) jak już będę znała godzinę w kościele to się do niej pofatyguje i z nią pogadam co i jak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz wątek nazywał się kiedyś: ploteczki panien młodych. moja uwaga jest taka, że fajnie byłoby gdyby z każdym nowym wątkiem nazywał się tak samo, ale i kolejnym numerem. dzięki temu łatwiej nam będzie w przyszłości ich wyszukać na forum, za pół roku lub rok możemy nie pamiętać jak się nazywały poszczególne wątki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajny pomysł ja jestem za ;) w ogóle po weselu dalej będę tu zaglądać bo ciężko będzie mi się odzwyczaić od forum i takich fajnych koleżanek :) chyba będę wtedy służyć radą dla nowych panien młodych :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiem wiem, też o tym myślałam, ale zanim ja zajęłam się naszym wątkiem, to on też nie miał numerów (tak bym dalej kontynuowała numerację), a wiem, że już kilka przed tym było i w sumie ciężko mi było stwierdzić który to z kolei i jaki numer dać..ja na pewno 2 wątki założyłam i jeden ola..więc przy następnym dam po prostu jako cz.4..bo innego pomysłu nie mam..no chyba że na nowo numerować..co myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten wątek jest już chyba 5 czy 6, ale niezależnie od jakiej numeracji zaczniesz będzie ok, bylebyśmy się połapały, że to nasz wątek :)))))

Co do umowy to faktycznie najlepiej jak jest pisemna i szczegółowa, bo tak jest najłatwiej udowodnić na co się umawiałaś - my się staramy zawierać wszystkie umowy pisemne, chociaż na przykład z panią, która będzie grała na skrzypcach nie mamy umowy, ale mamy maile i potwierdzenie przelewu, więc jak coś udowodnić się da.

Jeśli chodzi o umowę ustną to można próbować egzekwować swoje prawa - sądy na ogół przychylniej patrzą na konsumenta, który jest słabszą stroną obrotu gospodarczego. Ja na Twoim miejscu bym się wściekła, zrobiła im niezłą awanturę i zagroziła pozwem, a jak to by nie poskutkowało to faktycznie bym do sądu poszła z roszczeniem odszkodowawczym oczywiście.

Co do ślubu w środku tygodnia to niektórzy goście mogliby mieć problem z dotarciem na Wasz ślub ze względu na brak urlopu itp. Jeśli już to faktycznie mógłby to być czwartek, ale myślę, że lepiej zmienić salę niż datę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam również umowe spisaną na papierze, 20% zaliczki wpłacono, dowód wpłaty i i różne stemple więc powinno być gites.
Najlepiej mieć wszystko na piśmie i potem nikt Ci nie wmówi, że czegoś nie mówił ...

Ja też myśle, że lepiej zmienić sale niz date, ale to wszystko będzie zależało czy znajdziesz coś co będzie Ci odpowiadać, a napewno tak będzie :)

Wiecie co jeszcze mi chodzi po głowie... może i to głupia sprawa, ale jak załatwiacie przed ślubem sprawy hormonalne :) znaczy się, żeby nie mieć ciotecznej niespodzianki :) Nie za bardzo chcialabym zacząc brac tabletki bo mi nigdy nie służyły, ale jesli bym musiała to kiedy najlepiej zacząć ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jest problem zeby dostac i miec na slub juz tez sie o to martwie...sa jakies sposoby??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko antykoncepcja. Jeżeli nie bierzesz teraz to najlepiej iść do lekarza i powiedzieć o co kaman i on najlepiej doradzi jakie tabletki i ile wcześniej zacząć brać, ale wydaje mi się że dwa miesiące przed ślubem wystarczy. Ja np. mam tak że biorę anty po dwa opakowanie i po drugim robię przerwę ale tak jak mówię ustalił to lekarz. Ja mogę brać po dwa opakowania ponieważ mam długi cykl i co miesiąc przerwa to coś tam za często jak na mój cykl ;) Do tego mąż farmaceuta więc nie ma mocy żeby coś było nie tak :) Ale tak jak mówię żeby mieć 100% pewność że okres nie pojawi się na ślubie to tylko anty i koniecznie wizyta u lekarza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mam tego problemu - od kilku lat biorę tabletki, mam dobrze dobrane i czuje się na nich rewelacyjnie. Gorzej jak pomyślałam o zrobieniu sobie przerwy - wysiadłam nerwowo :P
Wiem, że sa jakieś zastrzyki które przesuwają okres. Ale to też hormony. Trzeba dopytać lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
święta racja wybiorę się napewno :)
jedyne o co się bałam przy tych hormoinach to to, że zawsze czuje sie taka napuchnieta i nie chcialabym sie na swoim slubie brzydko, zle czy cos nie teges czuc... lepiej wiec pojde juz i zaczne wyprobowywac :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo to jest uzależnione od stosunku ilości estrogenu i progesteronu w organizmie oraz fizjologicznej ilości tych hormonów w organizmie. Ja biorę od kliku lat Yasmin i czuje się rewelacyjnie ;) ponoć te tabsy są najlepsze dużo kobiet je bierze i jest oki. Są drogie ale warte swej ceny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ponoć te tabsy są najlepsze" nie można tego tak ująć...takie pojęcie nie istnieje...kobiecy organizm to indywidualna sprawa i każdy inaczej reaguje..ja biorę od zawsze Microgynon 21 który kosztuje ok 8 zł, jest on na rynku niemalże od samego początku antykoncepcji w Polsce a inne tabletki...pojawiają się na rynku i znikają... Nie twierdzę że są one najlepsze bo są to tabletki jednofazowe i niektóre kobiety takich brać nie mogą bo nie trzyma im cykl..
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja brałam Novynette jeszcze w liceum, ale jakieś 2 lata temu je odstawiłam i mimo, że w trakcie brania tabletek wszystko było ok, to po ostawieniu czułam się fatalnie a unormowanie okresu zajęło mi prawie rok, więc wolałabym nie wracać do tego na ślub i wesele, bo bez tabletek czuje się dużo lepiej niż z nimi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh... gdyby nie forum nie wpadłabym na połowę pomysłów ;) albo inaczej: zapomniałabym o wielu rzeczach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja się pochwalę - któregoś dnia byliśmy oglądać obrączki, założyliśmy masę i nic nam się nie podobało... Chciałam kanciaste ale mam za małe dłonie i wyglądały okropnie na moich palcach, a Paweł znowu ma wielkie łapska i też nie wyglądało to zbyt ładnie :P
W końcu trafiliśmy na jeden przy których łezka mi się w oku zakręciła (tylko żeby tego mój Paweł nie przeczytał bo będzie się śmiał :P ), a oto i one:
image

Co do tabletek - ja biore Novynette, wcześniej brałam regulon. Jak odstawiłam Novynette okres wrócił mi do normy po 3cim cyklu ;) Wszystko zależy od organizmu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalko też mi się te obrączki podobają:) ale jeszcze nie byliśmy mierzyć żadnych..jeszcze troszkę poczekamy:)

A co do tabletek to ja biorę Harmonet..takie w sumie mało u nas znane, znam tylko jedną osobę która je bierze jeszcze heh..ale jestem zadowolona i tak jak na początku myslałam o odstawieniu ich przed ślubem (żeby móc w ciąże zajść po jak najszybciej)tak teraz zmieniłam zdanie i wolę mieć pewność że nic mnie nie zaskoczy w dzień ślubu..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po ślubie odstawiam tabletki bo trzeba będzie poczekać jakieś pół roku żeby się okres unormował i będziemy zaczynali się starać o dzidzię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adusiu a czemu czekać? Z tego co ja wiem to się odstawia i rozpoczyna starania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Starania jak starania można zacząć od razu ale organizm kobiety, która odstawia antykoncepcję farmakologiczną potrzebuje czasu aby się "unormować"- aby w pełni wrociła owulacja, unormował się odpowiedni i w odpowiednim czasie śluz itp itd......to nie jest takie proste, że odłożysz tabletki i bach...ciąża...choć oczywiści życzę szczęścia jak najszybciej :) ale myślę że około 3 m-cy i będzie już ok :) powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że to nie jest ot tak - ale każdy organizm jest inny. Jedni zachodzą w ciąże od razu po odstawieniu tabletek a inni nie mogą przez lata ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mi lekarz powiedział też że minimum 3 m-ce trzeba czekać po odstawieniu bo coś tam w organizmie się dzieje i że można zajść od razu w ciąże ale jest wtedy większe prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka, z jakimiś wadami. Ja tam wole poczekać to pół roku mnie nie zbawi :) A w ogóle razem z mężem chcemy dzieciaczki rok po roku ;) ciekawa jestem jak ja sobie z tym poradzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba odczekać ok 3 miesięcy, ale to nie dlatego że dziecko będzie chore czy z wadami (bzdura niesamowita) tylko dlatego że organizm kobiety lekko wariuje tzn. może dojść do kilku owulacji w jednym cyklu i istnieje ryzyko ciąży mnogiej (bliźniaki, trojaczki). A ciąża mnoga ZAWSZE jest traktowana jako ciąża wysokiego ryzyka. Ot co:) Mam nadzieję że rozwiałam wszelkie wątpliwości :)
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy bzdura czy nie tak mi powiedział lekarz a on chyba wie co mówi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh... na to wychodzi że wszystko zależy od lekarza ;)

czyżby było tak jak z mlekiem? co lekarz to opinia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem może tak być :) W końcu wiemy jakich mamy lekarzy :) z jedną chorobą 10 diagnoz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chętnie też bym skorzystała z tej listy, mój mail to katarinaboo@yahoo.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez poprosze :) klara66@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też poprosze aniak85@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my bedziemy miec mojego kuzyna i szwagra mojego narzeczonego, super to wyglada jak panne mloda otacza 3 mezczyzn ;) chcielismy na poczatku zeby swiadkowala nam para ktora nas ze soba poznala ale rozstali sie wiec to by bylo troche nie na miejscu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj krzesełko! Jestem nowa na forum, dzis dopiero zaczynam.. Widze, ze chcialas robic wesele w Kłosowie 23 lipca 2011.. Termin jest zajety przeze mnie i mojego Narzeczonego ale my zmienilismy i sale i termin.. Czy dalej chcesz tam robic? Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ja rowniez moge prosic o liste? Nie chcialabym o czyms zapomniec;p onlyyout@interia.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:) właśnie dołączyłam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie przyszłe Panny Młode :)
Jestem nowa i tez chce sie dopisac do listy
Ja i moj Piotrek bierzemy ślub 30.04.2010 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i jak juz wszyscy prosza o liste to i ja sie dolaczam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniulka86@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dajcie i dla mnie n.tkaczyk@wp.pl
Kolejna osoba na 30 kwietnia :) Witamy serdecznie ;) Napisz coś więcej - gdzie wesele, gdzie ślub ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiec .....Weselicho bede miała sa sali weselnej "Chwila spokoju" w Wierzchucinie.
Sa tam tez pokoje na czym mi zalezy bo rodzina mojego jest z okolic Elblaga ,Kwidzynia
Bede tam wynajmowac sale a kucharki bede miec swoje (wydaje mi sie ze taka opcja z wlasnymi kcharkami, wlasnym jedzeniem jest tansza) Mam juz wiec załatwione sale kucharki a takze orkiestre kamerzyste fotografa
Od czasu do czasu kupuje jakies drobiazgi takie jak naklejki na wodke serwetki świeczki organze do dekoracji stołów kupiłam tez figurke na tort weselny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłałam Wam naszą listę potrzebnych rzeczy - mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam :) no i mam nadzieje, że na liście znalazło się wszystko co jest potrzebne, chociaż znając moje roztrzepanie to mogłam o czymś zapomnieć

Co do tego jak organizm wraca do siebie po tabletkach to jasne, że jest to indywidualna sprawa a tylu ilu jest lekarzy tyle jest teorii. My po ślubie zaczniemy się starać o dzieciaczka, który ma być planowaną niespodzianką, bo jak nam się uda niedługo po ślubie to będziemy się cieszyć, a jak tak się ułoży, że będzie trochę później to też będziemy się cieszyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haniulek witamy :) miło że kolejna osoba z 30 kwietnia :D to piękna data :) ja już się nie mogę doczekać :) oby tylko nie było tego dnia takiego upału jak teraz panują :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Haniulek :)
Witam Cie jako nowa bo ja też nowa :)) to jeszcze niecały roczek:)
A wogole miałam zapytać, skad dziewczyny jestescie ? Bo ja z wrzeszcza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z Sopotu, ale najprawdopodobniej czeka nas przeprowadzka do Redłowa :)
Adusiu myślę, że pod koniec kwietnia nie ma szans na takie upały... Tzn mam nadzieje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem z Wejherowa ale po ślubie to bede juz Gdynianka :)
ślicznie dziekuje za liste :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja poproszę o taka listę madzia_567@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniulek ja też z Wejherowa pochodzę ale teraz od 2 lat w Gdańsku mieszkam a dokładnie na osiedlu Młodych :) i już w życiu się nie przeprowadzę z Gdańska :)

Natalia ja też mam taką nadzieję że nie będzie takich upałów mi by wystarczyło jakieś 20 stopni i słoneczko :D a jak będzie to się okaże :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam haniulek:) nasza data przyciąga jak magnes..:)) już Cię dopisałam:)

Ja jestem z Redy, a po ślubie hmm, na razie pozostanę dalej redzianką a później być może będzie mnie czekać przeprowadzka pod Poznań..w strony mojego mężusia..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do pogody...koleżanka wczoraj miała ślub na 16...a akurat wtedy przeszła ta burza...masakra..heh akurat na wejście do kościoła ulewa na maksa była:/ jak dla mnie może być ciepło, może być zimno tylko niech nie pada.. ale 20 stopni..chyba tak w sam raz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w tym roku 30-go kwietnia nie padało i oby tak było w przyszłym . kurcze ale ten czas szybko leci.jescze tak niedawo "mój" mi sie oswiadczyl a tu teraz to tylko 10 miesiecy zostało do ślubu z drugiej strony to jeszcze jest tegoo czasu sporo ale i tak mnie nieraz skreca w zaladku jak tak o tym wszystkim mysle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas leci niesamowicie szybko.... Jak patrzę na suwaczek to sama nie mogę uwierzyć, jak go założyłam to do ślubu było 400 dni, a teraz już zbliża się do 300.
Zauważyłam że przez kilka ostatnich lat weekend majowy jest ładny ;) Tfu tfu żeby nie zapeszyć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasze wesela bedziemy świetowac przez pare dni przez ten weekend majowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, porządnie się wybawimy..:) pamiętam jak chyba Natalka pisała 30kwietnia, że jeszcze rok nam równy został,a teraz..10m-cy z hakiem..:) ojj..zapieprza ten czas..:)super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sie zastanawiam czy ze wszystim zdaze...... mysle ze najwazniejsze juz mam mam rezerwace na sale mam juz kucharki fotograf i kamerzysta tez juz jest no i orkiestra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nawet juz mam nauki przedmalzenskie odbebnione:)
zostaly mi chyba z taki "wiekszych " spraw to chyba tylko wizyta u ksiedza ale chyba nie powinno byc u niego problemow z data nasz i godzina mszy. moze jakos pod konie lata wyciagne mojego wybierzemy sie do kosciola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najważniejsze masz, z resztą już można poczekać. Ja mam tyle samo co Ty załatwione z wyjątkiem kamerzysty narazie, resztę zostawiam na później. Sukienka okolice sierpnia/września- pierwsze poszukiwania, nauki w październiku, zaproszenia pewnie około listopada a reszta to już pikuś:) na pewno się ze wszystkim wyrobimy nie ma innej opcji:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już kościół załatwiony mam:)godzinka zarezerwowana:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zastanawiam sie czy nie isc do kosciola i tez juz nie zroic rezerwacji ale myslalam ze to za szybko i czy czasem nie kazali mi by pozniej przyjsc:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zależy od księdza wszystko, u mnie ksiądz nie miał jeszcze kalendarza na 2011 więc mnie wpisał na końcu na okładce i powiedział, że przepisze jak tylko kalendarz dostaną..:)więc załatwione:) ale czasem odsyłają mówiąc że to jeszcze za szybko, tak miała m.in Adusia z tego co pamiętam, też kazali jej później przyjść..ale bałabym się że ktoś mnie później wyprzedzi i godzina przepadnie;/ ja bym na Twoim miejscu poszla i poprosiła żeby gdzieś was zapisał, nawet na osobnej kartce i niech przypnie do kalendarza..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sama sale bede stroic wiec juz sobie powoli kupuje jakies drobiazgi i je chomikuje....mame ponosi tez juz wyobraznia ciagle przynosi jakies ozdoby kwiatki na ciasta ;) ostatnio przyniosła 60 bialych kwiatkow margaretek nie wie do czego ale mowi ze sie napewno do czegos przydadza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe...nastrój weselny wszystkich dopada..:)miło:)
u mnie to zero zainteresowania ze strony rodziców, tata nawet nie wie pewnie gdzie robię wesele heh..i pewna jestem, że daty też nie pamięta, ale co zrobić..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zareczylam sie w czerwcu niecaly rok temu jakos w sierpniu niby przypadkiem jakas tam sale weselna zwiedzilam no i sie zaczelo juz cale planowanie znalezlismy sale zaraz po tym orkiester szybko zaklepalismy(nie szukalismy bo wiedzielismy jaka dokladnie chcemy) kucharki mama zalatwila . najdluzej sali szukalam bo musial miec jakies pokoje i szukalam takie gdzie mozna miec wlasne kucharki bo wlasne jedzenie chce miec. na poczatku tego roku to zalatwilismy kamerzyste i fotografa i nauki przedmalzenski wec wsumie teraz to prawie pol roku odpoczywalam nie myslac za duzo o slbie i nie stresujac sie :) mama za to cigle cos do domu znosi . nawet urdzonu stwierdzia ze musi mi wyprawic koniecznie bo to ostanie moje za panienki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my jesteśmy z Ujeściska - ja jestem Gdańszczanką od urodzenia, moi rodzice mieszkają w Łostowicach czyli w sąsiedniej dzielnicy, natomiast Bartek pochodzi z Kalisk (powiat starogardzki), po ślubie na 100% zostajemy w Gdańsku :) chociaż powiem Wam, że kiedyś ciągnęło mnie na południe - marzył mi się Kraków, ale jakoś wszystkich mamy tu na Pomorzu a na dodatek Narzeczony uwielbia Gdańsk

Co do kościoła to my mamy ślub w czerwcu a kościół już w marcu zarezerwowaliśmy, też ksiądz był zdziwiony i zapisał nas pod koniec 2010 roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jestem z Borkowa ale nie z tego na kaszubach ale niedaleko łostowic, straszyna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My aktualnie z Wrzeszcza choć to do końca roku a potem....kto to wie ;)

Z przygotowań to mamy już salę, kucharki, zespół, fotografa, kościół (więc i godzinę już znany)...
a z drobiazgów to zrobiłam już pudełeczka dla gości (poszukiwania pracy i siedzenie w domu sprzyjają pracom ręcznym :D) zaczęłam zaproszenia i mam już suknię...
a reszta na spokojnie i systematycznie będzie przybywać (tak będzie mniej odczuwalne w kieszeni)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wychodze za maz we wrzesniu tego roku i nikt sie zabardzo tym nie przejmuje w sumie to nawet moj narzeczony twierdzi ze jeszcze nie ma co myslec bo to jeszcze 3 miesiace, dobija mnie to bo ja sie strasznie ciesze i najchetniej caly czas bym o slubie rozmawiala, zastanawiam sie nad dekoracja bukietem itp a cala rodzina tylko oczami przewraca jak zaczynam temat , mam wrazenie ze nikt sie nie cieszy z naszego slubu , no i generalnie wszystko sama zalatwiam... dobrze ze jest forum przynajmniej moge pogadac z innymi przyszlymi pannami mlodymi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beciak - widzę, że mamy tą samą sytuację w tym , że ja dopiero w kwietniu ślub:) ,ja tez mam już czasem wrażenie, że nikt się nie cieszy, jak w marcu wróciłam z targów ślubnych i zaczęłam przeglądać ulotki które pozbierałam to każdy omijał mnie szerokim łukiem i nikt się nawet tym nie zainteresował, tak samo jest teraz heh, jedynie siostra się trochę wypytuje, sama jest po ślubie i chyba wie, że fajnie pogadać o tym z kimś..:) a rodzice..przyjdą na gotowe i się zdziwią, że ta sala, że taka suknia, a że jeszcze wesele robimy bo może myślą, że małe przyjęcie w postaci obiadku dla najbliższych;)nawet finansami się nie interesują, ale w sumie nie ich wesele heh..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to witam w klubie... ale to jest strasznie przykre, to jest moj najwazniejszy dzien w zyciu, a wszyscy traktuja to jako jakis standard i nic szczegolnego i twierdza ze powariowalam zastanawiajac sie nad dekoracja 3 miesiace przed slubem. Najchetniej to bym to wszystko odwolala i wziela slub na egzotycznej plazy tak jak planowalismy na poczatku. Robimy tradycyjny slub i wesele bo rodzice tego bardzo chcieli i wogole rodzina nie wyobrazala sobie jakbysmy mogli sie pobrac bez ich obecnosci, no i teraz jak sie zaangazowalam w organizacje wesela i chce cieszyc sie tym wszystkim to wszyscy maja to gdzies...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj to nie zazdroszczę Wam... U mnie wszyscy są zainteresowani ślubem i weselem, może dlatego bo to pierwsze w mojej najbliższej rodzinie? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak moja siostra się hajtała niecałe 3 lata temu, a wtedy to był pierwszy ślub w naszej rodzinie (z tego pokolenia) to tak samo wyglądało...więc w mojej rodzinie to nie ma znaczenia który ślub z kolei.. najbardziej drażni i smuci mnie to, jak to rodzice się zachwycają jak ktoś z rodziny bądź sąsiadów bierze ślub..wtedy jest wielkie halo..a moim się nie interesują..w sumie to my mamy jeszcze ponad 10 m-cy..może jeszcze się coś odmieni... od mojego Mateusza rodzina ciągle nas wypytuje jaka sala, a co mamy załatwione i chętnie rozmawiają..zupełne przeciwieństwo..;/ dobrze, że moja przyjaciółka we wrześniu ma ślub więc jest z kim pogadać nie tylko przez forum..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A powiedzcie jak Wasi rodzice zareagowali na zaręczyny?
Moja mama jak zobaczyła pierścionek to powiedziała "ładny,a z jakiej okazji?" :P A mój tata nie mógł przestać się śmiać przez kilka dni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój pierścionek pierw przeszedł przez serie zmniejszeń zanim się nim pochwaliłam, bo mój kochany Mateuszek kupił mi o 4 rozmiary za duży heh..:) a jak zareagowali rodzice..hmm.. zaręczyliśmy się bez ich obecności, a jak byłam w pracy to mój mateusz sam poszedł do domu (mieszka u nas)i kupił tacie whisky i mamie kwiatki i w sumie sam wszystko załatwił..ja przyszłam na gotowe:) tata się cieszył głównie z whisky a nawet nam nie pogratulował ani nic, w sumie mi nic nie mówił nawet na ten temat, tylko że to whisky ma..najważniejsze heh:) a mama trochę się wzruszyła, pierścionek jej się zbytnio nie podoba bo jest z białego złota, a "za jej czasów to tylko z normalnego złota były"i takie powinny być nadal heh..:)mama się nawet cieszyła, a tata nie dawał po sobie tego poznać..w dodatku jak zaczęliśmy sali szukać to tata do nas z pretensjami "a wy chcecie wesele robić? zróbcie tylko obiad weselny, nic więcej nie kombinujcie.." no..to tak się mój tata cieszy heh:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulala... ale watkow przybywa... ja przekazanie moim rodzicom informacje o zareczynach wspominam z lezka w oku.... moj tata prawie sie poplakal, gratulowal i przytulił przyszlego ziecia ;P potem odbyli meskie pogaduchy ;D mama tez szczesliwa byla, ale zaskoczona, bo ja jestem mlodsza, niz siostra a szybciej sie zareczylam, z kolei siostra byla bardzo zainteresowana jak bylo przy oswiadczynach i takie tam - doslownie dzien pelen wrazen :D a najbardziej mi sie smaic chce jak sobie przypomne mine mojego Wiktora jak go oswiecilam, ze to on powinnien przekazac ta informacje miom rodzicom! :P przez cala droge z Mazur do Gdańska odezwał sie do mnie moze ze 2 razy, bo sie stresowal jak zareaguja :D ale bylo super :D i szampan tez byl :) ah... ale wspomnienia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o moich zareczynach to szybciej siostra wiedziala i nawet slowem nie pisneła:) wiec nie moglam sie nawet jej pochwalic. wogole całe zareczyny to byla dla mnie wielka niespodzianka. nie rozmawialam z moim o zareczynach ani nic. normalnie totalny szok przezylam
wszystko sam przygotował.pyszna kolacje przy swiecach slatake danie głowne i desrer (jest kucharzem w hotelu 5gwiazdkowym wiec naprawde niczego nie brakowalo) szapan nawet kąpiel z płatkami róż :P. ja to nawet jak zobaczyłam ze kolacje przy swiecach przyszykowal to sie nie skapnełam ze cos kombinuje heheh dopiero jak pudełeczko wyjał z kieszeni to mnie zatkało i jak zadal mi pytanie WYJDZIESZ ZA MNIE popłakałam sie i nie bylam w staniec nic powiedziec dopiero jak chyba juz 4 raz spytal to odpowiedzilam mu :) do dzis sie zastanawiam jak mogłam sie nie zorientowac ze zamiaerzal sie oswiadczyc:)


jesli chodzi o moja rodzinke to raczej ciesza sie slubem i sa ze mna mama to ciagle mysli o tym ze jej coreczka wyjdzie za maz i z domku sie wyprowadzi.pewnie bedzie do mnie dzwonic dzie w dzien:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo romantycznie:)))
Ja sie w sumie tez nie spodziewalam, byly walentynki wiec tradycyjnie pojechalismy do naszej ukochanej chinskiej restauracji, jedlismy pyszna kolacje, rozmawialismy no, ale wlasnie Wojtek nie byl zbyt rozmowny, raczej poddenerwowany :))
Po kolacji wyszlismy nad morze popstrykac fotki, szykowalam sie do jakiejs pozy, a on nagle podszedl i wyjal pudeleczko :))

No i tak trafily sie zaraz oficjalne zareczyny w domu z flaszeczkami itp ;) Wszyscy byli happy i wogole, ale teraz to tylko czuje, ze moja mama jest najabardziej szczesliwa i chce z wszystkim pomoc jak nie nawet sama organizowac :) Tata jedyne co to wkurzony, zer zaliczke na sale trzeba dawac ponad rok wczesniej, ze tak duzxo i wogole..
Najwazniejsze, ze ja sie ciesze mam fajne zaprogramowany czas, przegladam, szukam i to jest naj naj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas zainteresowanie ze strony rodziny jest umiarkowane, ale myślę, że wystarczające - to znaczy przynajmniej starają się słuchać jak do nich mówię na temat ślubu i tego co mamy zorganizowane, chociaż staram się ich za bardzo nie zadręczać :))) jeśli chodzi o zaliczki to nie usłyszeliśmy od rodziców, że za dużo czy coś w tym stylu, jednak jak początkowo robiliśmy plan kosztów to mama narzeczonego się zszokowała, że tak dużo :D

Jeśli chodzi o zaręczyny to Bartek mi się oświadczył na wakacjach w Egipcie - pojechaliśmy na wycieczkę do Kairu i Gizy i byliśmy akurat pod piramidami, ja chciałam zdjęcia robić, a on usilnie do mnie m
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas zainteresowanie ze strony rodziny jest umiarkowane, ale myślę, że wystarczające - to znaczy przynajmniej starają się słuchać jak do nich mówię na temat ślubu i tego co mamy zorganizowane, chociaż staram się ich za bardzo nie zadręczać :))) jeśli chodzi o zaliczki to nie usłyszeliśmy od rodziców, że za dużo czy coś w tym stylu, jednak jak początkowo robiliśmy plan kosztów to mama narzeczonego się zszokowała, że tak dużo :D

Jeśli chodzi o zaręczyny to Bartek mi się oświadczył na wakacjach w Egipcie - pojechaliśmy na wycieczkę do Kairu i Gizy i byliśmy akurat pod piramidami, ja chciałam zdjęcia robić, a on usilnie do mnie mówi choć się przejść, no i w końcu odeszliśmy trochę od tłumu turystów i posadził mnie na jakimś kamieniu i zapytał się czy zostanę jego żoną :) co do rodziców to moi rodzice odbierali nas w nocy z lotniska w Bydgoszczy i w Gdańsku byliśmy koło 3 w nocy, powiedzieliśmy im dopiero w domu, ale byli tak zmęczeni i zszokowani, że tylko wyszło z nich jakieś blade "gratulujemy", mówią, że dopiero rano do nich dotarło o co chodziło :))) natomiast rodzice narzeczonego jak im powiedzieliśmy to trochę się wzruszyli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie bylo tak ze ja akurta bylam wpracy a Piotrek pojechal do moich rodzicow sie spytac czy nie beda mieli nic przeciwko jesli sie oswiadczy mi bez ich obecnosci potem podjechal po mnie do pracy a ze mialm akurat urodziny to posiedzileismy troche w domu a wieczorem pojechalismy nad morze do sopotu i wtedy ukleknal i sie spytal czy wyjde za niego.I potem jeszcze kupil bukiet kwiatow dla mojej mamy i pojechalismy do moich rodzicow i wtedy sie juz oficjalnie ich spytal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie zaręczyny wyglądały tak że poszliśmy po mojej pracy na spacer do parku oliwskiego i jak byliśmy przy tym wodospadzie to mój klęknął i zapytał czy zostanę jego żoną na co ja "głupi jesteś" lol :D
ale przyjęłam oczywiście tylko taki szok miałam :D a do rodziców pojechaliśmy z kwiatami, wódką i tortem i jak weszliśmy to moja mama pyta kto ma urodziny :D a jak usłyszała słowa "chciałem prosić o rękę córki" to buraka strzeliła a tata tylko powiedział " a bierz bierz daj buzi bo remont czeka" :) także było wesoło :D
A co do zainteresowania weselem to u mnie też nie ma :) teraz buty kupiłam to mama i siostra zainteresowane jak to baby :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak miło powspominac ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, wiem że to zupełnie nie na temat, ale może wiecie coś o jakims pokoju do wynajęcia dla jednego chłopaka w mieszkaniu studenckim albo nawet gdzieś na stancji? Najlepiej w okolicach Sopotu, ale to już bez znaczenia. Przyjaciel zmuszony jest spać w biurze, bo nie może nic ciekawego i przystępnego znaleźć. Z góry Wam dziękuję za pomoc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu na trójmieście w ogłoszeniach w zakładce wynajem jest duże ofert na stancji wystarczy poszukać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ah jakie ładne macie te opisy zaręczyn:)..My zaręczyliśmy się na klifie w Orłowie i odrazu potem pojechaliśmy do moich "teściów" oni lekko zaskoczeni ale bardzo szczęśliwi, moim powiedzieliśmy kilka dni później z kwiatkami i też było wzruszająco..aj jak mi przypomina aż miło :)..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie było z zaskoczenia.
Rano po śniadaniu, kiedy byłam pół w dresie pół w piżamie, nie uczesana, bez prysznica jeszcze itp. Eh romantycznie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi, podobnie jak u mnie. Żartowaliśmy coś o ślubie, zaręczynach, po czym Mój zaczął żartować, że ma dla mnie pierścionek, trzymając ręce za sobą. I miał.... Jak zaczął klękać, to uciekłam w panice do drugiego pokoju i nie pozwoliłam mu się nawet zapytać.... :) A że był akurat parę godzin przed egzaminem to jego pytanie - Czy zostanę jego żoną - zamieniło się w: Kochanie decyduj się szybciej, bo muszę się uczyć! Mimo, że nie było kolacji, świec przy zaręczynach, a dopiero wieczorem po, to i tak ciepło i ze śmiechem wspominamy ten dzień, który miał miejsce już ponad 2 lata temu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:P A zaliczył ten egzamin? :P
Widzę, że miałyście bardzo romantyczne te zaręczyny ;)
My zaręczyliśmy się w tego Sylwestra o północy. Jak wybiła północ mój ukochany klęknął i poprosił mnie o rękę, ja zaczęłam się śmiać i nie mogłam się uspokoić. Jak rano się obudziłam myślałam, ze mi się to przyśniło ale że podrapałam się po chwili pierścionkiem po twarzy to uświadomiłam sobie że to jednak była prawda ;) Byliśmy tylko z naszymi najlepszymi przyjaciółmi w tego Sylwestra, także nie mieliśmy problemu z wyborem świadków - skoro byli przy zaręczynach to będą także naszymi świadkami na ślubie ;)
A moim rodzicom powiedzieliśmy jak tylko wróciliśmy z Sylwestra (czyli po kilku dniach), byliśmy oczywiście z kwiatami i wódką. Moja mama nie mogłam uwierzyć, a po kilku dniach zapytała czy nie jestem w ciąży. Mój tata znowu śmiał się przez kilka dni. Natomiast co do rodziców mojego narzeczonego - oni nie mieszkają w Polsce od kilku lat, powiedzieliśmy im przez telefon. Myślę, że się ucieszyli ale bez większego entuzjazmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaręczyny jakie by nie były, zawsze zostawią miłe wspomnienia:)
Mój oświadczył mi się po ciężkiej kłótni..(pierścionek już miał kupiony), pogodziliśmy się, przyjechał do mnie (mieszkał w Poznaniu), wyciągnął mnie do Gdyni na spacer i obiadek/kolację, było zimno i jakoś ciągle marudziłam, poszliśmy zjeść, później na kamienną górę, weszliśmy a tam pełno ludzi,trochę się poddenerwował (ciągle sprawdzał kieszeń w kurtce,czy pierścionek napewno tam jest heh), więc poszliśmy niżej do tego parku na kamiennej gdzie mniej ludzi było, posiedzieliśmy chwile a zaraz on klęka i łapie mnie za rękę.. ja do niego 'nie wygłupiaj się, nie lubię takich żartów,weź wstawaj, ludzie patrzą..'ale było już za późno..wyciągnął pierścionek i się zapytał czy zostanę jego żoną..:)trochę było mi głupio jak zareagowałam (mimo, że się domyślałam), ale nic nie poradzę..:)oczywiście się zgodziłam:) on zaraz rodzicom swoim smsa wysłał, ucieszyli się i nam pogratulowali, zresztą cała jego rodzina zaczęła nas smsami obsypywać:) a moja rodzina, rodzice raczej na spokojnie to przyjęli, jedna siostra miała beke, a druga się ucieszyła, że będzie mogła znowu po salonach ślubnych chodzić..:)
a to było rok temu w czerwcu..:)ale ten czas leci..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w klubie. Mnie omijają wszyscy łukiem wielkim i wyśmiewają to, ze już teraz myślę o weselu (za rok w lipcu), że rozglądam się za sukienką. Jest to przykre - ale tłumaczę sobie to zachowanie tym, ze nikt ze znajomych nie brał ślubu i nie wie jak to jest.

A jak pokazałam projekt strony internetowej o nas dla rodziny i znajomych to mnie wyśmiano :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny, nie wiem czy ja przy takim podejściu najbliższych nie postanowiłabym wziąć ślubu gdzieś daleko od rodziny, wyjechać na egzotyczne wakacje i wziąć ślub w ambasadzie... Tak mnie się marzyło, ale nie mogłam tego zrobić moim rodzicom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jeszcze Agnieszka i Grzegorz - 3 czerwca 2011 - villa uphagena

Bierzemy tylko ślub cywilny i największych problemem będzie przekonanie urzędnika żeby zgodził się na ślub "w plenerze". Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?

Zastanawiamy się równiez nad wyborem zespołu "jurek band" - prośba o podpowiedź czy nie będziemy żałować. Słyszałam pozytywne opinie, ale im więcej opinii tym lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do ślubu w plenerze to myślę że nie powinno być problemu z tym że możecie np. dłużej czekać niż miesiąc od złożenia dokumentów i trzeba liczyć się z większymi kosztami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odliczanie trwa hura jeszcze 10 miesiecy i 13 dni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas gruboo ponad rok eh :(
a dokładnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
457 dni :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas właśnie równiutki rok został :))))))))))))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a czy wiecie jak to jest np jezeli moj narzeczony ma tylko paszport bo dowod zgubil, to czy do podpisania protokolu mu wystarczy? Czy musi sobie dowod nowy wyrobic ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się, że potrzebny jest dowód osobisty.
My też niedawno mieliśmy rok do wesela - a teraz już trochę ponad 10 miesięcy. Czas leci niesamowicie szybko ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
leci leci..:)lato minie baaaardzo szybko pewnie, przyjdzie wrzesień i...7-mcy:)a mi się ciągle wydaje, że jeszcze dłuugo..:)

Tak się jakiś czas temu zastanawiałam i szukałam piosenek na dedykacje..co myślicie, żeby tak dla śmiechu zadedykować mężowi Filozofie Małżeńską, Hanny Banaszak?
http://www.youtube.com/watch?v=OHf24JKoaxQ
Mi się podoba ta piosenka..ale na poprawiny też pasuje, ale by musiał już z limem przyjść heh:)

A co do dowodu i paszportu...to dowód tak czy siak będzie na pewno jeszcze nie raz potrzebny, więc radziłabym do czasu ślubu wyrobić, lepiej żeby był w razie co:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co myslicie o tym by sobie na ten dzien zagescic troche rzesy? zastanawiam sie co zrobic to moj dzien i chce wygladac olsniewajaco ;)
myslalam tez o tym by sobie troche zagescic i przedluzyc wlosy par pasemek doczepc bo marza mi sie dlugie loczki lekko podpiete ale wiekszosc rozpuszczona ale z moich to za duzo by tych loczkow nie bylo bo mam cieniutkie wloski i napewno nie tak dlugie jak mi sie marza

zastanawiam sie tez gdybym sobie pare pasemek dopiela to czy by mi sie mocno trzymay i czasem nie odpadły :O ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrobiłam już część zaproszeń :) postanowiłam pokazać Wam mój pomysł. Oto one


image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troszkę za duże zdjęcie więc jeszcze raz

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam zamiar wyglądać jak najbardziej naturalnie więc nie będę kombinować ani z rzęsami ani z włosami. Włosy mam cienkie ale gęste i dość długie Też już myślę nad tym co z nimi zrobić - myślałam o koku takim na bok, ale to zdecyduje jak już suknie będę miała wybraną ;)
Już też powoli myślę nad kwiatami - jakie na stoły i jaki bukiet zrobić dla mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy nie malam sztucznych rzes i nie bardzo wiem nawet jabym wygladala. choc moje wlasne nie sa zle wiec moze nie bede sobie tym zageszczaniem zawracac glowy..ale wloski..kurcze ta pare pasemek to mnie kusi by miec te swoje wymarzone dlugie loczki(no nie tez za dlugie by odrazy wszyscy sie skapneli ze mam doczepiane takie tylko troche dluzsze )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam zamiar po prostu trochę podhodować swoje włosy, żeby były dłuższe (na razie są do ramion) - marzy mi się takie półupięcie - część włosów podpięta do góry, a reszta puszczona wolno i oczywiście pofalowana. Co do rzęs to swoje mam dosyć długie i gęste i chyba nie ryzykowałabym zagęszczania ich na ślub.

Co do zaproszeń to ładne, takie artystyczne :) gratuluje fajnych pomysłów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kuzynka miała zagęszczane rzęsy, z daleka- fajnie, ale jak podeszłaś bliżej- okropnie. Widać było, że są sztuczne, inaczej się podwijały.

a włosy... tu znowu mam pecha bo mój fryzjer- mężczyzna- nie robi koków, upięć itp, wiec na razie nie mam fryzjera. Ale już od grudnia zapuszczam włosy- wtedy fryzjer będzie miał większe pole do popisu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez zapuszczam wloski ale jakos nie widze by rosły :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zapuszczałam ale bardzo mi się zniszczyły, wiec 2 tygodnie temu je ścięłam i będę teraz grzecznie chodzić co 2 miesiące do fryzjera żeby podcinać końcówki.
Swoją drogą - zna ktoś może dobrego fryzjera i wizażystkę z Kartuz/Chmielna? Tam mamy ślub, wesele i chciałabym od razu tam się malować, czesać itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fryzjerka Kinga z "u justyny" ale jest w ciąży i nie wiadomo czy bedzie za rok.
ale fryzjerzy zapisują dopiero na początku przyszłego roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do rzęs to faktycznie juz slyszalm jak wlasnie duzo osob sobie przedluza na slub ale to wtedy bardzo sztucznie wyglada no chyba ze ktos bedzie miec wmiare naturalnie zeby nie rzucaly sie w oczy. A co do wlosow to ja wlasnie mam za dlugie wiec mysle ze calkowite upiecie nie wchodzi w gre bo sa ciezkie i ciezko byloby je calkowiecie tak spiąć i zeby jescze sie trzymaly przez cala noc ale mysle tak jak wiekszosc dziewczyn ze chyba loki zrobie i lekko je upne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie przeglądam te fryzurki ślubne i powiem wam że nic mi się nie podoba a loczki to ja zawsze mam na głowie jak gdzieś na wesele idę ;) nie chciała bym też mieć na swoim. Myślałam o lekko podkręconych włosach i jakoś fajnie podpiętych ale nie całych i nie jakoś mocno w kok ;) jakieś dziwne mam te wymagania :D pewnie będzie tak że pojadę do mojej fryzjerki na próbne czesanie i powiem że niech robi co uważa :D
Mam do was pytanie czy to jest "obowiązkiem" że ojciec Pani Młodej musi wznieść pierwszy toast za zdrowie młodych i podziękować gościom za przybycie i życzyć miłej zabawy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też gdzieś czytałam o tym obowiązku i jeszcze, że drugi toast powinien wznieść ojciec Pana Młodego witając synową w rodzinie czy coś w tym stylu :P

Co do fryzur to moje faworytki:

image

image

image

Tylko zastanawiam się nad taką kwestią - niedawno tak dla odmiany kazałam sobie zrobić grzywkę i generalnie bardzo mi się podoba, tylko nie wiem co z fryzurą ślubną - czy to będzie z grzywką dobrze wyglądało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta pierwsza fryzurka z grzywką jak najbardziej :) fajnie że wrzuciłaś te zdjęcia bo mi się spodobała druga fryzurka :) możesz wysłać mi to zdjęcie na maila :) albo podać stronkę skąd to zdjęcie jest ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To podaj mi maila :) niestety nie wiem z jakiej to jest stronki :( po prostu znalezione kiedyś na necie i zapisane jako jedno z możliwych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adriana.szczecka@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłałam :) mam nadzieję, że doszło i że to to :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Doszło tak dziękuję :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam pytanie odnosnie sukienek a dokladnie tych co sa bez ramiaczek co trzymaja sie na biuscie czy nie jest to tak ze potem podczas wesela beda sie zsuwac i bedzie trzeba ciagle podciagac napewno bede duzo tanczyc a nie chcialabym przejmowac sie tym ze bedzie mi sie zsuwac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli suknie w biuście jest dobrze dopasowana i masz dobry stanik to nie ma takich obaw:) nie ma możliwości żeby się zsuwała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez sie wlasnie nad tym zastanawialm bo wlasnie taka bym chciala no ewentualnie za szyje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja siostra miała bez ramiączek, przyjaciółka też i nie narzekały, nie zauważyłam też, żeby chociaż raz poprawiały kiecke:) więc zdaje mi się, że nie mamy się czym przejmować:) tak jak Adusia pisze, jak jest dobrze dopasowany stanik i suknia to nie będzie problemu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak jest dobrze dopasowana to raczej powinna się trzymać chociaż powiem Wam, że też się nad tym już nieraz zastanawiałam czy aby na pewno. Chociaż mi się akurat podobają sukienki na ramiączkach więc problem zastanawiania się odpada :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem szczerze, ze wszystkie panny mlode ktore widzialam (ktore mialy wlasnie sukienke bez ramiaczek) podciagaly ja i nieciekawie to wyglada, to jest chyba taki odruch, sukienka niby sie trzyma ale co jakis czas masz ja ochote poprawic. nawet jak mierzylam suknie takie bez ramiaczek to sama nie wiedzialam kiedy podciagalam je (mama zwrocila mi na to uwage) tak wiec moja wybranka jest ze stojka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi sie strasznie takie sukieneczki podobaja i chce wlasnie taka miec ale troche sie marwie czy nie bede jej podciagac co chwile. to moj dzien i nie chcialabym ciagle chodzic i sobie cos poprawiac i zeby potem na kamerze nie ogladac tego przez pol płyty :)
choc z drugiej strony to wydaje mi sie ze juz je tak szyja dopasowuja by nie zsuwaly sie..a przynajmniej nie powinny.
No ale jak juz wkoncu sie wybiore na przymiarki to zobacze jak to jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam bardzo duży biust, ale generalnie jestem dość szczupła. Myślałam, że suknie będę musiała mieć z ramiączkami (a takie nie za bardzo mi się podobają), ale jednak nie jest to konieczność. Jak przymierzałam suknie sznurowane z tyłu czułam się pewnie i wcale mi się nie wydawało, że zaraz mi się coś zsunie. Kwestia tego czy suknia jest dobrze dopasowana ;)
Natomiast suknie które mają zamek z tyłu - no w tych nie czułam się zbyt pewnie, ale może to kwestia tego że były dopasowane do mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam też będę miała suknie bez ramiączek bo z ramiączkami mi się nie podobają :) biust hmm chyba taki normalny mam nie za duży i nie za mało :) takie dobre C ;) zawsze miałam suknie z gorsetami bez ramiączek i zawsze były sznurowane i robione na mnie nie miałam problemów :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny ja o mały włos zmieniłabym datę na ten rok okzało się że jestem w 7 tygodniu ciąży :) Zupełnie niespodziewanie.
W końcu zadecydowaliśmy że zostaje lipiec w następnym roku, dzieciątko bedzie miało juz z jakieś 5 miesięcy :D
Nadal do mnie nie dociera hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to gratulujemy :D a to Ci los prezent sprawił :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje !!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serdeczne gratulacje :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
dolacze:)
slub 23.06.2011 Kosciol Sw. Walentego
Dworek Magnat (zastanawiamy sie jeszcze nad P.Tadeuszem) ale rezerwacje mamy w Magnacie
orkiestra Brzoza Dance
fotograf BW Photography :)
poki co tyle :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny może pomożecie - właśnie dostałam telefon od koleżanki ze studiów. We wrzeszczu został znaleziony mały, bardzo chory kotek. Ma całe oczka zaropiałe i jest niedożywiony... Pilnie poszukujemy dla niego domku!!

Zobaczcie jaki biedny...
http://img408.imageshack.us/img408/9066/20100621003.jpg
http://img25.imageshack.us/img25/3838/20100621005.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje super wiadomość :)))

Kotek sliczny, gdybym mieszkała w gda to bym wzięła :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję dziewczyny :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GRATULUJE MALEŃSTWA :)
Ach zazdroszcze Ci :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziołchy a powiedzcie mi czy wy jak będziecie szły suknie mierzyć to umawiacie się szybciej czy tak z "ulicy" idziecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na próbę kupiłam na ebay u chińczyka na moje wymiarki wczoraj przyszła z relacji mamy wniskuje że jest śliczna ;D( wydałąm na poslie całe 330zł)
Tylko nie wiem teraz jak z maleństwem, bo wymiarki na pewno ulegną zmianie....
Jutro jadę do rodziców ją przymierzać i oglądać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny.
Jestem tu nowa, dopisuję się do okazałego wątku.
Moja data to 14.05.2011
Wesele Pod Abażurem w Nicponii pod Gniewem, DJ-mój siostrzeniec zawodowiec, fotograf-w trakcie negocjacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy nową koleżankę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy, witamy - coraz nas więcej :)
Co do mierzenia sukienek to ja myślałam, żeby bez umawiania się pojechać i zrobić mały maraton po salonach,ale nie wiem czy to jest dobry pomysł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalko...mam 2 koty..gdyby nie ona to wzięłabym tego..;/ mam nadzieję, że znajdziecie dla niego dom...popytam znajomych, może ktoś go przygarnie..

a co do mierzenia sukni, to raczej umawiać się nie będę, niedawno moja koleżanka jeździła mierzyć i nigdzie nie była umówiona, wszędzie szła 'z ulicy' i nikt jej nie wygonił:)a sukienke znalazła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Babeczki, kiedy (na ile przed ślubem) trzeba się wybrać na poszukiwania sukni jeśli rozważam szycie na pierwsze wypożyczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję maleństwa! Ale radosna nowina :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję :) Super:)) ehhh trochę zazdroszczę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja-Aga ja mam ślub 30.04.2011 i Pani w salonie powiedziała że mam przyjść w listopadzie żeby zdjęła ze mnie wymiary i zacznie szyć :). Bo ja generalnie mam już wybraną suknię ale chce zrobić maraton po salonach żeby sobie po przymierzać inne modele :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nie mam żadnej wybranej, tak tylko luźno oglądam sukienki w katalogach i na różnych stronach internetowych. mniej więcej wiem jaki miałby być zarys, ale nic konkretnego nie wiem.
maratonu po salonach też nie miałam.

tak właśnie myślałam, że czas jesienny będzie odpowiedni na konkrety.

a jak u was z garniturami? kupujecie czy szyjecie na miarę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej

To i mnie możecie dopisać :) 06.08.2011, OAZA Połchowo, Zespół Revers

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowe Panny Młode 2011 :)
pszczoua - nareszcie ktoś ma tą samą datę co ja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie, jeszcze się dopiszą :) We dwie zawsze raźniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Mnie też proszę dopisać 04.06.2011 Hotel Amber Dj Gucio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do mnie można dopisać: zespół Bravoton, zdjęcia: http://walderfoto.com.pl/ :) Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluje dzidziusia :)

jej... ile dziewczyn się posypało :) witam wszystkie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupuje garniak nie szyję bo szkoda kasy ;) mój w garniakach na co dzień nie chodzi więc dużo też na garnitur przeznaczać nie będę :) góra 300zł ;) i w takim kolorze żeby mógł go po ślubie ubierać gdzieś na wesela czy pogrzeby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziweczyny,
tak czytam na forum i nie widze nikogo kto ma wesele w Hotelu Orle w Sobieszewie.
Zastanawiam sie czy moze macie jakies kolezanki ktore tam robily swoje wesele i moga mi powiedziec na co mam zwracac uwagie i wogole.
chodzi mi o opinie, czy macie jakies na tema tego hotelu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W kwestii garnituru to u mnie podobnie jak u Adusi - kupiony i raczej nie będzie to duża inwestycja, bo mój Narzeczony na dzień dzisiejszy z garniturów za często nie korzysta :)

A ja się pochwalę, że parę dni temu zamówiłam na allegro koronkową parasolkę i wachlarz celem wykorzystania ich podczas pleneru ślubnego i dzisiaj dostałam paczkę i są śliczne :) hehe już nie mogę się doczekać kiedy je wykorzystam a tu jeszcze rok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogłabyś podać linka do aukcji? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proszę bardzo:
wachlarz:
http://allegro.pl/item1075875810_bialy_azurowy_parasol_parasolka_retro_slub_krk.html

i parasolka
http://allegro.pl/item1074768500_bialy_azurowy_wachlarz_retro_slub_krakow.html

a i jeszcze zdjęcia zrobione dzisiaj przeze mnie jak się zachwycałam moimi nowymi zabawkami :D

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne te bibelotki ;)
A tak w ogóle to co tu się taka cisza zrobiła? :P
Ja właśnie zrobiłam sobie przerwę w rachunkowości i postanowiłam coś naszrajbować :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może wszyscy się intensywnie uczą do sesji? :D
Ja mam w sobotę obronę pracy licencjackiej, ale do tego jakoś się przygotowana czuje :)
Poza tym na drugim kierunku prawie wszystko zdane - jeden egzamin tylko do poprawki na wrzesień (ale tu akurat zaważyła złośliwość) - no nic od soboty teoretycznie będę miała wakacje :P

A co do różnych dodatkowych gadżetów to stwierdziłam, że trzeba się zabrać za kupowanie tego, bo potem jak trzeba będzie płacić za salę i resztę usług to będą duże koszta, a tak na razie spokojnie, bez żadnego marudzenia z czyjejkolwiek strony zakupiłam tą parasolkę i wachlarz. Teraz myślę nad zakupem dekoracji na samochód oraz eleganckiego pudełka na koperty od gości - coś w tym stylu mi chodzi po głowie http://allegro.pl/item1035228915_pudelko_na_koperty_kopertowka_od_ss.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne:D
A co do sesji to pewnie tak sama się uczę ale póki co tylko na zaliczenia bo sesja zaczyna mi się od 12.07 :/ Masakra jakaś no ale cóż zrobić tylko uczyć się można :P

Weselno ślubne rzeczy na razie zeszły u nas na dalszy plan :) bo właśnie sesja u mnie i nowa praca i tak jakoś za bardzo głowy nie ma do myślenia o tym. Poza tym nie mogę cały czas w kościele zaklepać sobie godziny i np. zaproszenia stoją a tak byśmy sobie już kupowali powoli :P poza tym po wypłacie :D chce kupić organzynę do dekoracji sali :) co do dekoracji na samochód to chce kupić ja w na początku przyszłego roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś miałam ostatni, najtrudniejszy egzamin i teraz czekam do 7 lipca na obronę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniulka a co studiujesz?

Jak ja się ciesze, że u nas ksiądz nie robił problemu z zapisaniem nas na 2011, tylko że jesteśmy zapisani pod koniec 2010 roku więc mam nadzieje, że nie zapomni tego przepisać - ach chyba i tak będę musiała pójść na jesieni się przypomnieć - najbardziej się boje, że mimo iż jestem wpisana, to wpisze kogoś innego na tą samą godzinę i potem się na tydzień przed ślubem dowiem, że wcale nie mam ślubu o 16... no dobra nie będę taka wierzę, że jednak przepisze :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już po egzaminach, ale wciąż nie mogę zdać jednego egzaminu z poprzedniego roku (jak większość osób ode mnie :/ )...
A teraz siedzę cały czas na uczelni i robię moją magisterkę...

Też się martwię czy ksiądz o nas nie zapomni - zapisał nas przy 30.04.2011 w starym kalendarzu, ale mimo to się troszkę martwię. Podjadę niedługo i zobaczymy :)

Pozdrawiam Was serdecznie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
studiuję bardzo życiowy i "przyszłościowy" kierunek - filologię polską, będę uczyć języka polskiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak... bardzo przyszłościowy kierunek, też go kończyłam :) Trudno z pracą dla polonistów....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

Mam pytanie: Ile mniej więcej płacicie za sale na wesele 2011??;>:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My płacimy 170 zł za osobę (w tym są ciasta i m.in.płonąca szynka po oczepinach), zaś za poprawiny 2000 zł niezależnie od tego ile osób przyjdzie.

Co do filologii polskiej to tak jak w przypadku większości kierunków znalezienie ciekawej pracy zależy przede wszystkim od szczęścia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sporo... kurcze ja właśnie bardzo długo szukałam sali ale w końcu znalazłam i myślę, że tanio
Bo 109 zł za osobę :) też mam płonącą szynkę ale ciasta, napoje i alkohol w swoim zakresie więc koszta i tak są ;)

A myślicie, że kościół jak mam już sale załatwiać jeszcze w tym roku czy jakoś na początku następnego? Jak wy to robicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
109 zł od os....pewnie Dzikie Wino w Redzie (piątek??), taniej już nie będzie według mnie. 170 zł/os to nie jest dużo jak na Trójmiasto...ceny zazwyczaj zaczynają się w większości lokali od 200 zł, skończywszy tak jak w przypadku Cegielni na 285 zł. Nie wiem gdzie jest jeszcze drożej....
Ja osobiście kościoła nie mam jeszcze załatwionego,a ślub za mniej niż rok, ale się tym nie przejmuję i nie spieszę się z tym. Księża zazwyczaj nie mają jeszcze kalendarzy pozakładanych na nowy rok.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak dokładnie Dzikie wino w Redzie :) i w piątek :) no własnie tez tak sądzie ze nie będzie już taniej... :)
W Sopocie jak chciałam to ceny właśnie zaczynały się od 190 plus wynajem sali za 1500 zł ;/

Czyli w sumie księdzem się nie przejmować :) w sumie bardzo bym chciała w kościele w Sopocie w Bernardzie :)

A dla was ma znaczenie jaki kościół??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do Aniulki87
oj współczuję kierunku :/

w tym roku kończę matematykę na UG (dziennie) i kończę też staż w gimnazjum. W tym roku razem ze mną zaczęły pracę dwie polonistki. Jedna już 5 raz zmieniała szkołę bo za każdym razem zatrudniali ją tylko na zastępstwo. Poloniści mają ciężko jeżeli chodzi o pracę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anulagrn - kiedy kończyłaś polonistykę? :)
~krzesełko - ja mogę współczuć kierunku Tobie, chociaż kończyłam klasę matematyczną w liceum :) jednak matematyka to nie moja bajka...
a z pracą to wszędzie jest ciężko, trzeba się przyzwyczaić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kończyłam polonistykę dwa lata temu, ale w Toruniu. Tu też szukałam pracy jako polonista i na szczęście nie znalazłam :) Teraz mam fajną pracę w urzędzie :)heheheh i tak samo jak ty kończyłam liceum o profilu matematyczno-informatycznym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam :P
nienawidziłam swoich studiów. we wtorek po ostatnim egzaminie z radością schowałam wszystkie notatki oprócz tych które przydadzą mi się do obrony. :P

ale z pracą to już spoko :) bywało ciężko (jak w każdej pracy), ale jak dziś dzieciaki specjalnie przyszły aby się ze mną pożegnać (zmieniam szkołę) to łęzka w oku mi się zakręciła.

lubię dzieciaki, lubię uczyć. skończył się rok szkolny i wiem, że po obronach- stażu i mgr mam wakacje. :) nie wyobrażam sobie siedzieć 8 godzin w pracy i mieć kilkanaście dni urlopu. powiedziałam to mojemu narzeczonemu, a On mi na to, że nie wyobraża sobie tak jak ja: jechać tylko na godzinę do pracy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne macie te kierunki a ja mam Finanse i Rachunkowość :D
Co do ceny to ja płacę 170zł/os. 20zł/os za poprawiny w cenie mam tort, ciasta, powitania szampanem, dekoracje oraz pokój dla nas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adusia a gdzie masz wesele..?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wystarczy zerknąć na listę u góry - Szrot w Gościcinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adusia, Finanse i rachunkowość to moim zdaniem ciekawy kierunek - wybieram się tam na magisterskie uzupełniające z ramienia Administracji - chociaż jeszcze nie zdecydowałam, które uzupełniające będą lepsze po administracji i jako uzupełnienie mojego drugiego kierunku prawa - finanse czy ekonomia? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ogólnie na finansach i rachunku fajnie polecam :) myślę że do prawa to finanse były by odpowiednie :)
Prawo fajny kierunek ale trudny :) miałam na moim kierunku jeden sem. prawa i było bardzo fajne z fajna babeczka Panią Cern może znasz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczekaj na rachunkowość zarządczą :P

Nie ma żadnej dziewczyny ze studiów politechnicznych :( Buuu.... Smutno mi :( :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my 170 zl , a poprawiny nie pamietam, ale okolo 2000 za wszystko:)
tez ciasta i napoje :)

nie mamy jednak noclegu dla siebie, znaczy sie mam swoj dom i mojego tez w gdyni, ale chcemy wynajac gdzies romancztyczny pokoj dla nowozencow moze w sopocie czy gdansku.. jeszcze nie wiem nadal szukam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez mialam prawo na UG z dr Cern i faktycznie bardzo fajna jest.A ja place 180 wtym szynka na plonacao lub indyk ciasta, tort, owoce, dosyc sporo jedzenia w tym sporo na cieplo, poprawiny i pokój dla mlodych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Almusia - masz wesele w tym samym miejscu co ja :)

My mieszkamy razem i uważamy, że tak głupio jest wrócić na noc poślubną do mieszkania, gdzie już razem jakiś czas żyliśmy i też chcemy apartament na noc poślubną - już nawet mamy coś na oku i niedługo będziemy rezerwować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak przy okazji to chwalę się, że obroniłam pracę licencjacką na 5 :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nio już mam coś konkretniejszego ;p Można dopisać mi? :)

Ja-Agnies (Agnieszka i Bartek) 25.czerwiec.2011 r., Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Pruszczu Gd., sala Kania, Dj Radziun, fotograf i kamerzysta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam serdecznie po bardzo dlugiej nieobecnosc ;)

Widze ze nasze grono sie powieksza z dnia na dzien!!! Super :)

Jak juz kiedys wspominalam mieszkam za granica, i wlasnie tutaj w polskim kosciele odbylismy nauki przedslubne gdzie ksiadz nam powiedzial ze mieszkajac ponad 3 miesiace za granica nalezymy juz do tutejszej parafi w Angli i ze tutaj sporzadzamy protokol przedslubny jakies 3 miesiace przed slubem i musimy tylko dostarczyc akt chrztu i bierzmowania i to wszystko...no i ze jestesmy zwolnieni z zapowiedzi...Slyszalyscie o czyms takim? Ja musze poszperac na internecie i to sprawdzic bo jesli to prawda to troche obowiazkow nam odejdzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha...i jeszcze raz prosze o zmiane przy dacie 18.06.2011 Dworek Olenka na Asia i Marek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paquerette gratulacje :))
sala pod aniołem ma swój klimat prawda? a co macie upatrzone jesli mogę spytać ? :)) może mi cos podpowiesz bo ja narazie myslalam o tym duzym hotelu przy molo w sopocie, ale to troszke chyba kawalaek szczegolnie po weselu jechac...

My mieszkamy w dublinie i w mojej parafi w gdansku ksiadz mi powiedzial, ze potrzebujemy zaswiadczenia z dublinskiej parafi, ze tam nalezymy, ale nic nie mowil o protokole hmm :)) chyba sie tu zapytam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was serdecznie Drogie Kobietki :)

Ale Was się już na ten 2011 rok zebrało ;) Fiu, fiu... :)
Cieszę się Waszym szczęście, wpadłam Wam powiedzieć, że niestety jednak mój powrót z moim byłym się nie udał i jestem już na stałe w Trójmieście, ale zapaliło się u mnie światełko w tunelu ;) He, he...
Więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :)

Rurka moje serdeczne gratulacje z racji ciąży :)
Tym wszystkim dziewczynom co mają ślub w Oleńce niebawem zdam relację, idę tam na weselisko Psiapsiółki ;)

Pagurette - gratuluje obrony :)
I proszę za mnie 3mać kciuki, bo 01.07 ja się bronie ;)

Kochane powodzenia w przygotowaniach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, jakby ktoś chciał to na 10.09.2011 mam do odstąpienia sale - jest to Restauracja Gosia w Kielnie :)

W zamian chciałabym tylko odzyskać zaliczkę :)

Buziaki :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuje, dziękuję :) oczywiście za osoby, które teraz na dniach się bronią 3mam mocno kciuki - napiszcie jak Wam poszło :)

Sala "pod Aniołem" ma swój klimat nie powiem - ze wszystkich, które oglądaliśmy ta okazała się TĄ zarówno pod względem wystroju, menu, liczby osób, kontaktowej właścicielki, niezłej w sumie ceny, ślicznego kominka (chociaż u nas latem to się nie przyda), ale generalnie nam się od razu spodobała. No może trochę poza otoczeniem z zewnątrz, no ale goście raczej będą się bawić w środku, a my już grozimy, że jak ktoś się upije to obudzi się na plaży :D:D:D

My będziemy w dzień ślubu kursować po Gdańsku, bo ślub mamy w parafii moich rodziców w Łostowicach więc do Brzeźna kawałek mamy. A jeśli chodzi o apartament to nic ciekawego w okolicy nie było więc wybraliśmy apartament w kamienicy goldwasser nad gdańską Motławą, zaraz koło Żurawia - właściwie to mieliśmy do wyboru albo centrum Gdańska albo Sopot odległość porównywalna :)

Olu widocznie tak musiało być, Twój eks nie był Ci przeznaczony. 3mam kciuki za Twoje światełko w tunelu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia nie jesteś sama tylko ja rzadko tu zaglądam :). Skończyłam WZIE, co prawda dawno to było, ale zawsze jak zbliża się lato to brakuje mi sesji i tych długich wakacji, bo udało mi się 5 lat bez kampanii wrześniowej.

Jestem dziewczęta w szoku nad iloma rzeczami już myślicie. Ja do tych podstaw zarezerwowałam sobie jeszcze skrzypaczkę i śpiewaczkę do kościoła i to tyle. Ksiądz mi powiedział ze rezerwują najwcześniej pół roku przed i mam się dopiero w styczniu udać, a o innych rzeczach jakoś nie chce mi się myśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja znalazłam jeszcze cudne pokoje w Villa Antonina w sopocie, są bajeczne ! ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz rację, zerknęłam sobie - dosłownie bajeczne - niemalże jak z bajki! :))) też ładne stylowe wnętrza :) te, które nam się podobają trochę bardziej klasyczne http://www.goldwasser.pl/pl/hotel/apartament_nr_2.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu - powodzenia z tym światełkiem :)

Co do sali pod Aniołem słyszałam same pozytywne opinie - niedawno miał tam znajomy wesele i bardzo zachwalał.

Co do noclegu po weselu - mamy zapewniony w ośrodku. Do ośrodka przyjeżdżamy dzień przed weselem i dzień po weselu wracamy. Ciekawa jestem jak mu pies zniesie pobyt sam w pokoju w tym ośrodku... Wiem, wariatka ze mnie, że biorę 55kg psa ze sobą na własne wesele, ale kurcze nie mam co z nim zrobić. Wszyscy którzy mogliby się nim zająć będą z nami tego dnia....

W sobotę byłam w Aspenie - bardzo polecam ten salon. Panie bardzo pomocne, ale nie wciskają nic na siłę. Suknie piękne i przede wszystkim - można je sobie dowolnie zmodyfikować. Przymierzalnia duża i wygodna, można robić sobie zdjęcia żeby w domu pooglądać i pomyśleć. Jakieś fotki mam, jedna mnie oczarowała, ale jeszcze nie w iem czy to to..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja place 160zl/os (ciasta,tort weselny,wiejski stol w cenie; do tego alkohol 0,5l na dorosla osobe na glowe tez w cenie i soki 0,7l)

robie w Magnacie

w nowej sali ktorej jeszcze nie ma :( bedzie prawdopodobnie w lipcu gotowa tego roku wiec juz niedlugo :)

a slub mam 23.06.11 (czwartek) stad tez alkohol w cenie (takie maja promocje)

a i cena na 2011 moze ulec zmianie do 10% od osoby czyli w najgorszym wypadku 176 za glowe - chodz mam cicha nadzieje ze nie wzrosnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie było mnie zaledwie przez tydzień a wątek strasznie się rozrósł.

Wracając jeszcze do szycia garnituru-mój narzeczony także nie nosi ich na codzień, ale nie mam wyjścia-musimy szyć bo te "sklepowe" na niego nie pasują..

apartament na noc poślubną dostajemy za free w pensjonacie, w którym robimy wesele
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NataliaT powiedz coś wiecej o salonie Aspena? Chcesz kupować sukienkę czy wypożyczasz?:) może wstawisz jakieś fotki sukien z tego salonu co?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chcę kupić suknię, koszt to 1700-2000zł. Co więcej mogę powiedzieć - wg mnie suknie są śliczne i każdy znajdzie tam coś dla siebie ;) A fotki mogę wysłać na maila jeśli chcesz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magdaf87@op.pl to poprosze fotki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłane :) Poproszę o szczerą opinie! ;)
Widzę, że w tym samym wieku jesteśmy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no już widziałam i odpowiedziałam:) jeszcze w jakimś salonie byłas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też poproszę o zdjęcia tych sukien. madzia_567@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez poprosze aniolek_gda@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli można to ja też poproszę :) kaskami16@wp.pl

sama mam zamiar na dniach zrobić pierwsze podejście do mierzenia sukni ślubnych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja tez poprosze o fotki, bo niebawem mam zamiar rozpoczac "polowanie" ;)

daga_n wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłałam zdjęcia - nie byłam przygotowana na to że można robić tam zdjecia i były one robione telefonem, więc jakość kiepska.
Jak do tej pory odwiedziłam salony:
Marietta - obsługa ok, ale suknie wg mnie wszystkie "na jedno kopyto", żadna mnie nie zachwyciła. Ceny to od 2500zł.
Farage - bardzo piękne i interesujące suknie. Każda jedyna w swoim rodzaju. Zachwycił mnie model Violett. Ceny zazwyczaj ponad 3tys.
Elja - no cóż, suknie mnie nie zachwyciły, a obsługa bardzo średnia.
Lilea - suknie piękne, szczególnie te z firmy La Perle. Ceny powyżej 3tys. Obsługa - trochę szalona kobitka. Ale nie podoba mi się to, że suknie są przysyłane w standardowym rozmiarze np 38 i dopiero na miejscu są dopasowywane a każda zmiana (np skrócenie trenu, wszycie stanika) jest dodatkowo płatna.
No i Aspena, teraz chce zobaczyć suknie Sincerity ;) Ale nie wiem jeszcze gdzie pojadę ich szukać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też proszę o zdjęcia, adres: anus1987@znajomi.pl
na razie byłam tylko w BJ, do Aspeny też chcę zajrzeć, bo spodobało mi się kilka sukienek spośród tych zamieszczonych na stronie
a tak w ogóle - czy któryś z wymienionych przez Ciebie salonów oferuje buty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia które oferują buty, ale słyszałam o pani która robi buty do tańca. Ponoć na ślub dopasowuje kolor butów do sukni, a potem może je przefarbować np na czarny (w przypadku butów ze skóry). Buty są bardzo wygodne no i nie na jeden raz. Koszt butów to ok 200 zł a przefarbowanie to ok 15zł.
Musze koniecznie to sprawdzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Długo mnie nie było i tak sobie czytam i co widze... Koleżanki z branży :D Ja też uczę w szkole matematyki, ale z racji tego że mam niepełny etat poszukuję pracy na kolejny rok szkolny. Może któraś coś słyszała? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, jaką muzykę do kościoła preferujecie? zwykłe organy, czy może jakieś trąbki, skrzypce itp?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
organy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do tego jakieś śpiewy anielskie:) chóry, śpiewaczki czy coś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie będzie śpiewała Pni z chóru ( znajoma moich rodziców ) ale chcę żeby zaśpiewała Ave Maria i jakieś tam coś jeszcze ale nie całą mszę :) reszta organista :) chciałam również schole dziecięcą ale stanęło na Pani która będzie śpiewać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Twoim przypadku to znajoma rodziców, a nie wiesz może ile normalnie kosztuje taka usługa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
potrzebują w szkole z której odchodzę, cały etat ale tylko na zastępstwo- interesuje Cie? Gimnazjum nr 3 na Chełmie

zespół szkół podstawowych i gimnazjalnych nr 4- może jeszcze szukają, szkoła prywatna niedziwiednik (na słowackiego) i jeszcze jakaś szkoła do mnie dzwoniła ale nie pamietam jaka :/

ogólnie to rozsyłam CV na maila i tyle :) jak ktoś potrzebuje to Cię przyjmie. nie rozsyłałam do wszystkich szkół wiec nie będę wiedziała wszystkich miejsc z których potrzebuja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to zależy jeśli młoda dziewczyna po szkole muzycznej to za taką mszę biorą różnie ale najczęściej powtarzającą się ceną jaką widziałam za śpiew podczas mszy było 200zł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze. Szkoda, że w Gdańsku... Ogólnie to do Gdańska mi daleko bo jestem z okolicy Reda - Puck, ale gdyby ktoś wiedział gdzie w Gdyni, Redzie, Rumii, Wejherowie i okolicach coś się zwalnia byłoby fajnie jakby się podzielił tą informacją :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do oprawy muzycznej ślubu to ja wymarzyłam sobie skrzypce (koszt 200 zł) i właśnie główna oprawa będzie na skrzypcach oraz oczywiście organy :) oprawa mszy u nas będzie praktycznie tylko instrumentalna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - 10 miesięcy :) !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to ładnie wygląda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie 10 miesięcy i 2 tygodnie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to szybciutko leci :) aż strach się bać :) cieszy mnie to niezmiernie ;) już się doczekać nie mogę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też sie marzą skrzypce, na szczęście moja znajoma się zaoferowała, a jest po muzycznej klasie :) więc może się uda, bo się oferowała
10 miesięcy, szmat czasu ;)
zleci zanim się obejrzycie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorry, znów nie to konto, u góry to ja
Poza tym znów ten wątek się wydłużył mi już zaczyna sie powoli zacinać przy otwieraniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No już teraz to by się przydało nowy założyć ale coś basi nie widać a to ona zakłada nowe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
444 dni :))) aż :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny

niestety z powodow rodzinnych(smierci ostatniej mojej babci) z wielka przykroscia odwolujemy slub w Polsce i przenosimy go do Irlandii gzdie mieszkamy obecnie

odstapimy super dj'a- Limahl (dj wodzirej duzo pomyslow na weselne gry i zabawy- extra kontakt z goscmi)

odstapimy rowniez video jamis- profesjonalizm za dobra cene- naprawde warto skorzystac z ich uslug

bylismy super podekscytowani ze bedziemy wspolpracowac z w.w. ale jak to roznie w zyciu bywa niestety nie bedziemy w stanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, nie dość że długo się ładuje, to jeszcze mnie nie ma :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
będziesz w nowym wątku bo nowe osoby można doklejać tylko w nowym wątku ;) trochę cierpliwości i będzie oki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem wiem :) zdaję sobie z tego sprawę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe co z baśka że jej tak długo nie ma u nas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czeeeeść dziewczynyyy!!!!
Trochę mnie tu nie było, bo niestety miałam ćwiczenia terenowe ze szkoły w Zakopanem przez ostatni tydzień i dopiero dziś wróciłam...ale zaraz biorę się za nowy wątek...:)
tak jak rozmawiałyśmy, będzie się nazywał tak jak na początku: Ploteczki Panien Młodych 2011 (cz.5) - bo tyle na pewno było i dalej będą kolejne numeracje..:) mam nadzieję, że wam odpowiada..:)

a co do oprawy Mszy....to my bierzemy na 100% skrzypaczkę..bo marzy mi się na wejście utwór Hallelujah na skrzypcach zagrany..:) oprócz tego tradycyjnie organy...śpiew sobie darujemy raczej..:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nowy wątek:

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=170306&c=1&k=11

Zapraszamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
18 czerwiec 2011 Kitek888-Sylwia i Marcin "Czardasz" Luzino, Dj McMike
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry