Widok
No pewnie że możemy :)
Ja teraz czekam na zaproszenia i już się boję tego jeżdżeni po całej Polsce... U mnie problem polega na tym, że ślub w Gdańsku, studiuję i pracuje w Poznaniu, a rodzina jest z jeszcze innych rejonów, więc sobie pojeżdżę z narzeczonym :P
A z innych rzeczy to mam już zarezerwowana mszę, salę, zespół, fotografa, kamerzystę, suknia i welon wiszą w domu :) Powoli kompletuję napoje gazowane i wina, jak jest jakaś dobra promocja. I to chyba na tyle na razie...
A jak to wygląda u Was?
Ja teraz czekam na zaproszenia i już się boję tego jeżdżeni po całej Polsce... U mnie problem polega na tym, że ślub w Gdańsku, studiuję i pracuje w Poznaniu, a rodzina jest z jeszcze innych rejonów, więc sobie pojeżdżę z narzeczonym :P
A z innych rzeczy to mam już zarezerwowana mszę, salę, zespół, fotografa, kamerzystę, suknia i welon wiszą w domu :) Powoli kompletuję napoje gazowane i wina, jak jest jakaś dobra promocja. I to chyba na tyle na razie...
A jak to wygląda u Was?
Ja też czekam na zaproszenia, ale chyba większość wyślemy pocztą ;) Mszę, salę, fotografa i zespół tez mamy. Suknia zamówiona ale jeszcze nie przyszła i w sumie dobrze bo zamówiłam też buty, które będą za jakieś 3 tygodnie więc mam nadzieje, że do tego czasu z salonu nikt się nie odezwie ;) została mi bielizna ale jakoś nie mogę się do tego zabrać ;)
Jedna odważna i założyła wątek :) well done :)
Sala, noclegi,foto, dj, kościół, zapisani na nauki, zamówiona suknia, gotowe zaproszenia, prezenciki dla gości są, dużo litrów pepsi też. Makijażystka i fryzjerka znalezione no i to chyba na tyle. Myślę, że w okolicach maja bardziej będziemy coś ogarniać, bo na razie to sama nawet nie wiem co trzeba załatwić.
Sala, noclegi,foto, dj, kościół, zapisani na nauki, zamówiona suknia, gotowe zaproszenia, prezenciki dla gości są, dużo litrów pepsi też. Makijażystka i fryzjerka znalezione no i to chyba na tyle. Myślę, że w okolicach maja bardziej będziemy coś ogarniać, bo na razie to sama nawet nie wiem co trzeba załatwić.
pewnie, że i my możemy mieć swój wątek :)
my póki co mamy już:
salę, godzinę w kościele, kamerzystę, fotografa, orkiestrę.
wódkę, winko, soki pomarańczowe, fanta, sprite, pepsi
podwiązkę (pożyczoną), krawaty (też pożyczone), koszule (dla młodego i świadka), suknia zaklepana wisi w wypożyczalni, buty
księgę gości weselnych, zaproszenia i zawiadomienia w trakcie robienia i rozdawania
nauki przedślubne i wspaniałe poradnictwo
obrączki
autko
i teraz w najbliższym czasie przyjdą naklejki, kupujemy piffko i wodę ;)
z każdym miesiącem coraz więcej rzeczy już mamy i coraz więcej jest do przodu :)
my póki co mamy już:
salę, godzinę w kościele, kamerzystę, fotografa, orkiestrę.
wódkę, winko, soki pomarańczowe, fanta, sprite, pepsi
podwiązkę (pożyczoną), krawaty (też pożyczone), koszule (dla młodego i świadka), suknia zaklepana wisi w wypożyczalni, buty
księgę gości weselnych, zaproszenia i zawiadomienia w trakcie robienia i rozdawania
nauki przedślubne i wspaniałe poradnictwo
obrączki
autko
i teraz w najbliższym czasie przyjdą naklejki, kupujemy piffko i wodę ;)
z każdym miesiącem coraz więcej rzeczy już mamy i coraz więcej jest do przodu :)
Ooo jak fajnie;) Melduję się;)
My już mamy prawie wszystko. Z ważniejszych rzeczy to zostały wino i piwo oraz soki i napoje gazowane. No i te pierdołki typu podziękowania dla gości, zrobić wizytówki, zawieszki na wódkę, itp. Mój narzeczony już prawie cały ubrany (czekamy tylko jeszcze na muszkę i pas - ma przyjść lada dzień). Zaproszenia już mamy, ale nie wiem kiedy zacząć rozdawać (potwierdzenie mamy do 15 czerwca) - pewnie tak w maju zaczniemy (wyjątek: rodzina zza granicy, która przyjeżdża na święta). Hmm no a za jakiś 1-2 tygodnie odbieramy obrączki od pana Czarkowskiego.
My już mamy prawie wszystko. Z ważniejszych rzeczy to zostały wino i piwo oraz soki i napoje gazowane. No i te pierdołki typu podziękowania dla gości, zrobić wizytówki, zawieszki na wódkę, itp. Mój narzeczony już prawie cały ubrany (czekamy tylko jeszcze na muszkę i pas - ma przyjść lada dzień). Zaproszenia już mamy, ale nie wiem kiedy zacząć rozdawać (potwierdzenie mamy do 15 czerwca) - pewnie tak w maju zaczniemy (wyjątek: rodzina zza granicy, która przyjeżdża na święta). Hmm no a za jakiś 1-2 tygodnie odbieramy obrączki od pana Czarkowskiego.
My też chcieliśmy w maju zacząć rozdawać, ale tak wyszło, że znajomym i rodziną z którymi się spotykamy, to już daliśmy. Reszta jakoś później
Moja suknia będzie gotowa gdzieś za 1,5 miesiąca. Mam przyjść na przymiarkę z butami i biustonoszem. Jak jestem na zakupach to zaglądam do obuwniczych, niestety nie mają butów ani ślubnych ani w taki kolorze jakim bym chciała, nawet sklepy typu: Ryłko i Gino Rossi nie mają butów ślubnych. Salon sukni ślubnych zostają, ale wydaje mi się, że ceny mają z kosmosu.Chyba, że się mylę...
Moja suknia będzie gotowa gdzieś za 1,5 miesiąca. Mam przyjść na przymiarkę z butami i biustonoszem. Jak jestem na zakupach to zaglądam do obuwniczych, niestety nie mają butów ani ślubnych ani w taki kolorze jakim bym chciała, nawet sklepy typu: Ryłko i Gino Rossi nie mają butów ślubnych. Salon sukni ślubnych zostają, ale wydaje mi się, że ceny mają z kosmosu.Chyba, że się mylę...
Witam wszystkich, my tez mamy już prawie wszytko, napoje, alkohol, obrączki, nauki za sobą, sukienka i garnitur też zakupione, z takich poważniejszych spraw to zostały nam zaproszenia :/ nie możemy się za to zabrać, już rok planujemy ślub a lista gości jest cały czas problemem (tak delikatnie bym o ujęła) problemem jest też moje nazwisko po ślubie oj. będzie ciężko...
Natalina: nie mam limitu w sumie, ale majątku też nie chcę zostawić. Myślę że do 300 zł to kupię porządne,skórzane i przede wszystkim wygodne buty.
Farbowanie, nie jest to głupi pomysł :) Chociaż jak dla mnie to bez różnicy, bo ja normalnie to nie chodzę w butach na obcasie, więc i tak będą leżeć i się kurzyć :/
Chociaż jak będę żoną(hahah jak to brzmi śmiesznie:D ) to może mi się odwidzi ;)
Farbowanie, nie jest to głupi pomysł :) Chociaż jak dla mnie to bez różnicy, bo ja normalnie to nie chodzę w butach na obcasie, więc i tak będą leżeć i się kurzyć :/
Chociaż jak będę żoną(hahah jak to brzmi śmiesznie:D ) to może mi się odwidzi ;)
My z ważnych rzeczy to mamy suknię (przymiarka w lipcu, póki co wisi w salonie), białe buty, garnitur, pas i muszka, buty dla mojego T., bielizna, zaproszenia (sami robiliśmy, a planujemy w maju zacząć rozdawać), fotograf, dj, godzina mszy zarezerwowana. No chyba o niczym nie zapomniałam...
Jeśli szukacie białych butów i nie chcecie wydać na nie fortuny i nie przeszkadza Wam ze buty nie sa ze skóry to polecam na hali w centrum Gd. jest bardzo duży wybór - różne modele. Ja kupiłam na stoisku w rogu hali za ok 139zł. Są bardzo wygone. Także plecam jak ktoś by chciał.
A tak to luz póki co - jeszcze jest czas:) Takze napoje, alkohol itd. będziemy kupowac w dalszej perspektywie.
Jeśli szukacie białych butów i nie chcecie wydać na nie fortuny i nie przeszkadza Wam ze buty nie sa ze skóry to polecam na hali w centrum Gd. jest bardzo duży wybór - różne modele. Ja kupiłam na stoisku w rogu hali za ok 139zł. Są bardzo wygone. Także plecam jak ktoś by chciał.
A tak to luz póki co - jeszcze jest czas:) Takze napoje, alkohol itd. będziemy kupowac w dalszej perspektywie.
W koncu ktoś założył dla nas wątek :) a więc tak co ma zrobione:
obrączki są już w domku, sukienka się skraca, butki są , podwiązka jest zaproszenia i zawiadomienia tez już są wypisane i niektóre za granice wysłane,dj jest, kamerzysta jest fotograf jest , kucharka i kelnerki sa, reczy na sale w połowie, alkohol jest no i połowa napojów i soków kupiona, chyba z tych takich ważnych reczy mam już sporo załatwione....
obrączki są już w domku, sukienka się skraca, butki są , podwiązka jest zaproszenia i zawiadomienia tez już są wypisane i niektóre za granice wysłane,dj jest, kamerzysta jest fotograf jest , kucharka i kelnerki sa, reczy na sale w połowie, alkohol jest no i połowa napojów i soków kupiona, chyba z tych takich ważnych reczy mam już sporo załatwione....
To i ja sie dołączam my to w sumie mamy wszystko Kosciół , sala, fotograf + kamerzysta, Dj, auto, autokar, cukiernia, ubiór pana młodego sukienka zamówiona ,dodatki są , wódka , nauki przedmałżeńskie ,kwiaty zamówione, makijazystka
Zostało do kupienia winko , napoje i soki
nadal jestem w poszukiwaniu bizuteri i fryzjerki byłam w jednym salonie ale niebyłam zadowolona .
Zostało do kupienia winko , napoje i soki
nadal jestem w poszukiwaniu bizuteri i fryzjerki byłam w jednym salonie ale niebyłam zadowolona .
my jesteśmy w trakcie poradni- zostało 1 spotkanie :), a nauki zrobione. Bieliznę mam, była mi potrzebna do przymiarki :) Dziś mama narzeczonego kupiła nam coca-colę, jest w biedronce- 2x1l za 5 zł, więc chyba całkiem spoko cena :) Wcześniej kupiliśmy cin- ciny. Z wódka jeszcze trochę poczekamy, pewnie jakoś do maj.
jeszcze nie mamy obrączek, dziś oglądaliśmy w aparcie, a ile mniej więcej płacicie za nie u Czarkowskiego? bo chyba musimy tam też pojechać...
Winietki i zawieszki też zostawiam sobie na później.
jeszcze nie mamy obrączek, dziś oglądaliśmy w aparcie, a ile mniej więcej płacicie za nie u Czarkowskiego? bo chyba musimy tam też pojechać...
Winietki i zawieszki też zostawiam sobie na później.