Widok
Ona-stg jesli chodzi o spowiedz to faktycznie we Wojciechu sa bardzo wyrozumiali ksieza.Spowiedz trwa kilka minut i niczym nie rozni sie od zwyklej spowiedzi.Wiem z wlasnego doswiadczenia,bo na pierwszej spowiedzi bylam nawet u samego proboszcza (super czlowiek ) a na drugiej tez u bardzo sympatycznego ksiedza,ktory potem udzielal nam slubu.
Nika dziękuję jeszcze raz :) zgadza się, kolejna sprawa odhaczona :)
A kiedy idziecie do pierwszej spowiedzi? Bo my zastanawiamy się nad tym czy nie wybrać się jeszcze teraz przed świętami.
I tutaj nasuwa się też pytanie, czy ksiądz udzieli nam teraz rozgrzeszenia skoro mieszkamy razem? Bo tak właściwie to nie powinien nam udzielić rozgrzeszenia, bo nie można itd... no ale skoro jest to już spowiedź przedślubna to w sumie innego wyjścia jakby nie patrzeć to nie ma :)
A kiedy idziecie do pierwszej spowiedzi? Bo my zastanawiamy się nad tym czy nie wybrać się jeszcze teraz przed świętami.
I tutaj nasuwa się też pytanie, czy ksiądz udzieli nam teraz rozgrzeszenia skoro mieszkamy razem? Bo tak właściwie to nie powinien nam udzielić rozgrzeszenia, bo nie można itd... no ale skoro jest to już spowiedź przedślubna to w sumie innego wyjścia jakby nie patrzeć to nie ma :)
Mamy kolejna sprawe zalatwiona :) w poniedzialek bylismy w poradni rodzinnej :)
Nika dzieki za namiary :)
Zakonczylo sie na jednym spotkaniu :) pani bardzo mila :) jestesmy bardzo zadowoleni ze do niej trafilismy :) przede wszystkim nie zmuszala nas do czegokolwiek, tylko powiedziala ze zacheca, a co zrobimy to juz nasza sprawa :)
Blondi i jak po spisaniu protokolu? Nie bylo tak zle, prawda :)
Nika dzieki za namiary :)
Zakonczylo sie na jednym spotkaniu :) pani bardzo mila :) jestesmy bardzo zadowoleni ze do niej trafilismy :) przede wszystkim nie zmuszala nas do czegokolwiek, tylko powiedziala ze zacheca, a co zrobimy to juz nasza sprawa :)
Blondi i jak po spisaniu protokolu? Nie bylo tak zle, prawda :)
Z tymi ciastami to naprawde przesadzilam ale co tam kazdy sie najadl dostal do domu i po sprawie.Ale ta osoba ktora nam piekla od razu mowila ze tyle ciast to piecze na wesele na 100 osob hehe,ale ja bardzo duzo tez do pracy potrzebowalam dlatego moze troche inaczej przeliczalam.Ale gdybym teraz robila wesele to z pewnoscia posluchalabym rad starszych:-)
Niestety ja nie ide na slub w Starogardzie.
Niestety ja nie ide na slub w Starogardzie.
Biala kurcze to mialas wiecej ciasta niz my planujemy na dwa razy wiecej osob :) ja tez boje sie ze mi zabraknie, ale ogolnie chcielismy wziac 16 blach a wzielismy jednak 18 :) no ale Ty pobilas mnie calkowicie :)
U nas pani od ciast powiedziala ze to zalezy ile i jak je rodzina, wiec raczej nie bardzo chciala doradzac.
Tez mam nadzieje, ze pogoda nam dopisze, a gdzie wybierasz sie na slub, moze tez kosciol sw. Mateusza, co? :)
U nas pani od ciast powiedziala ze to zalezy ile i jak je rodzina, wiec raczej nie bardzo chciala doradzac.
Tez mam nadzieje, ze pogoda nam dopisze, a gdzie wybierasz sie na slub, moze tez kosciol sw. Mateusza, co? :)
Ja mialam wesele na 50 osob i mialam 17 blach,2 torty,2rolady,jeden wielki tort kwadratowy i glowny tort pietrowy.Mialam stanowczo tego za wiele ale nie chcialam nikogo sluchac i postawilam na swoim.A potem rozdawalam wszystkim bo tyle mi tego zostalo ze mogloby sie zmarnowac.Dlatego sluchajcie dziewczyny tego co doradza pani ktora piecze bo ja nie poszlam za jej rada i mialam wtedy wielki problem.A bylo strasznie goraco i jak najszybciej musialam sie pozbyc tych pysznosci.Bardzo duzo rozdalam w poprawiny i jeszcze w poniedzialek czestowalam wszystkich.Ale ja przed weselem strasznie balam sie czy aby czegos mi nie zabraknie:-)
Wystroj kosciola mialam taki sam jak Iwi,bo razem tego samego dnia ślubowalismy i w tym samym kościólku.A wystrój mielismy ze Stokrotki i bardzo korzystnie nas wyszedl bo w 4 pary sie skladalismy.
Ona-stg oby tylko pogoda dopisala 25 czerwca bo ja ide tez na wesele.A pomyslu na sukienke jak nie mam tak nie mam.Ale wiadomo ze dla ciezarówek jest wybor znacznie ograniczony.
Wystroj kosciola mialam taki sam jak Iwi,bo razem tego samego dnia ślubowalismy i w tym samym kościólku.A wystrój mielismy ze Stokrotki i bardzo korzystnie nas wyszedl bo w 4 pary sie skladalismy.
Ona-stg oby tylko pogoda dopisala 25 czerwca bo ja ide tez na wesele.A pomyslu na sukienke jak nie mam tak nie mam.Ale wiadomo ze dla ciezarówek jest wybor znacznie ograniczony.