Widok

Panny Młode ze Starogardu cz. XI

Wesele Temat dostępny też na forum:
No to hop do nowego wątku starogardzkich panien młodych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale macie jazdę w starogardzie z ta babka... Juz widzę jak łukasz z nią rozmawia przez telefon:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ona-stg ale mnie nastraszylas! my tez z mateusza i na dniach pewnie pojdziemy do poradni...kurcze juz sie stresuje..ale jakby na mnie naskoczyla to pewnie tez bym awanture zrobila,bo w koncu to ona jest dla nas...no i nie jestesmy zadnymi gowniarzami zeby ktos na nas sie wydzieral:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas był proboszcz :) ale jakoś tak rozładował napięcie żartami ,że nie czuło się tak tego stresu. Jak byś chciała jakieś namiary na tą panią z poradni to pisz na e- maila monik.zmurcia@wp.pl napisze ci coś więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiec moj narzeczony rozmawial z samym proboszczem w Mateuszu i nawet on potwierdzil ze babka jest nawiedzona i ciezko z nia sie dogadac :) mamy wiec przyjsc pierw spisac protokół a potem on nas pokieruje do innej kobietki, prawdopodobnie w Katarzynie :)
Czyli dzisiaj zalatwiamy zaswiadczenie w USC jak nam sie uda, a w przyszlym tyg pojdziemy protokol spiac,no i do poradni :)

Nika a mozesz napisac jaki ksiadz byl przy spisywaniu protokolu? Bo obawiam sie ze proboszcz bedzie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Ktoś tam poruszył temat makijażu... ja miałam niedawno ślub, byłam do makijażu ( bez próbnego, bo sie za pózno obudziłam, - paznokcie itp też robi) na ul.Jana Pawła II , pod Pizzeria Mario czy Roberto, w zakładzie Fryzjerskimk , młoda, fajna dziewczyna ale błysk w oku ma i to coś .popatrzy , doradzi - zreszta widac po niej że wie o czym mówi . Makijaż na prawde nie jakiś oszczedny, ale profesjonalny i pożądne marki kosmetyków. Bałam sie że bez próbnego ale wyszło suuuuperrr. Polecam !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rany ona-stg jaka niemila sytuacja i jeszcze przez to sie denerwowac przed slubem.Wspolczuje.A nie ma mozliwosci zebyscie ta poradnie zrobili gdzies indziej?Wiesz ja tez mialam obawy co do tych spotkan ale okazaly sie niepotrzebne,przypominam ze ja poradnie mialam robiona przy kosciele sw.Wojciecha.Ale najpierw musielismy sie telefonicznie skontaktowac i wtedy nas dopiero zapisala na konkretny termin.

Nilla jak tam dzieciaczki siostry?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, nie wiecie czy gdzieś w opkolicy można wypożyczyć paterę do tortu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robilam ta poradnie w zeszlym roku, babka jest na maxa zdziwaczala jezu co ona wygadywala, na poczatku tez nas opierdzielila, bo powiedzialam, ze narzeczony nie moze przyjsc( ostatecznie przyszedl). dla mnie jest logiczne, ze idziesz w godzinach dyzurowania bo nawet jesli Wa nie mogla przyjac to byscie sie umowili konkretnie na dany dzien. ja tez szlam i czekalam pod drzwiami zeby sie zapisac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja jestem juz po poradni ale w Katarzynie my trafiliśmy na super,rewelacyją panią :) no ja wam współczuje co za akcja hehehe ;)ciekawe co z tego wyjdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy ktora z Was est juz po poradni rodzinnej? Chodzi mi glownie o poradnie w Mateuszu. Kurcze my wczoraj bylismy i zrobilismy awanture :P
Pisze na drzwiach ze babka jest w kazdy czwartek wiec na pewniaka poszlismy, czekamy, czekamy i nic... w koncu przyszla zona koscielnego i zaczela szukac tej babki od poradni, okazalo sie ze jej nie ma i z jeszcze jedna kobieta do niej zadzwonily. Babka od poradni chciala w takim razie ze mna rozmawiac, jak wzielam sluchawka to ona doslownie z geba wyskoczyla na mnie, ze czemu my dzisiaj przyszlismy i ze trzeba sie umawiac, wiec tlumacze jej ze na drzwiach pisze ze w kazdy czwartek jest i ze ksiadz, a wlasciwie koscielny mowil ze spokojnie mozemy przyjsc i ona nam ta poradnie zrobi, a ona do mnie dalej wrzeszczy ze mam isc i w takim razie poszukac koscielnego, wtedy nie wkurzyla i mowie do niej ze nie jestem na posylki i nikogo nie bede szukala, a ona dalej swoje ze skoro jestem teraz na parafii to mam isc i szukac, wtedy wlaczyl sie moj narzeczony wzial sluchawke i sam zaczal z nia rozmawiac to ostatecznie rzucila mu sluchawka :):)
Normalnie co za jazda :) zona koscielnego i ta druga kobieta mowily ze ciezka jest ta kobieta, stwierdzilismy ze po prostu sprawe zglosimy do proboszcza, bo tu juz nie chodzi o to ze jej nie bylo, a w sumie powinna byc, ale jak ona sie zachowuje, mowie do niej na poczatku spokojnie a ta na mnie wyleciala z geba.
Jestem ciekawa co z tego wyjdzie :)
Tak wiec w taki sposob zakonczylo sie nasze pierwsze spotkanie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam jeszcze kilka zostało, mam nadzieje ze sie uda max do konca przyszłego tygodnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja juz tez dostalam zaproszenie :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ,hej co tu taka cisza?? Mi w końcu udało się porozwozić zaproszenia jeszcze toche i będzie czas na zawiadomienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już jestem po zapowiedziach więc Ci podpowiem :) najpierw idziecie z dowodami do USC ( nam akt urodzenia nie byl potzrebny gdyż urodzeni byliśmy w STG), jeżeli wasz chrzest odbywał się w innej parafi idziecie po metrykę chrztu i bierzmowania, zabieracie też ze sobą dokument stwierdzający ukończenie kursu przedmałżeńskiego- ten ze szkoły idziecie z tymi dokumentami + dowody do księdza . Spisujecie protokół, dostajecie kartki do 2 spowiedzi, dostajecie skierowanie :P do poradni przedmałżeńskiej , dostajecie też dokument do wygłoszenia zapowiedzi jeżeli narzeczony jest z innej parafii i to było by na tyle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wasi mezczyzni:) maja juz kupione garnitury? moj to sie strasznie ociaga:) jak tak to gdzie kupowaliscie? w starogardzie? i ile trzeba liczyc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze jak dlugo mnie nie bylo i wątek poszedl do przodu:)
Nam ksiadz wlasnie kazal pozalatwiac wszystkie dokumenty i przyjsc z nimi na spisanie protokolu,a potem mamy sie udac na 3 spotkania do poradni rodzinnej i to ma byc wszystko tak mi sie wydaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Darunia ramiączko też raczej będę miała :) tzn. do kościoła raczej nie bo będzie bolerko (chociaż to jeszcze nie przesądzone :)) ale na sali już tak :) jak to mój narzeczony się wyraził nie chce żebym chodziła naga :P czytaj bez tych ramiączek :):) he he :) ogólnie moje pierwsze założenie co do sukni to było żeby miała golf/ kołnierz coś takiego jak chce teraz sprzedać Karolla :) no ale stanęło na czymś innym :)
Niestety u mnie po diecie podtrzymanie sukni znacznie się zmniejszyło :P

Dziewczyny powiedzcie mi czy dobrze rozumuję :) ponieważ nasz wielki dzień zbliża się wielkim krokami trzeba zabrać się powoli za formalności :)
I tak czy pierw idę do USC po zaświadczenie o braku okoliczności wykluczających zawarcie małżeństwa i tam przedstawiam dowody osobiste i akty urodzenia, a potem dopiero z wymaganymi dokumentami zgłaszam się do parafii w celu spisana protokołu, zapowiedzi. I czy to będzie już wszystko? Jak na chwilę obecną oczywiście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdjecia nie oddaja uroku sukni jak jest na zywo.Ja mialam bardziej wymyslna,ale prezentowala sie pieknie.Na przymiarce pierwszej,tj jak wybieralam suknie to nawet nie chcialam jej przymierzyc bo myslalam ze mam za szerokie bioderka,a jak ja ubralam to wygladalam w niej najkorzystniej ze wszystkich.Owszem bardzo mi sie podobala bo byla pierwsza ktora wpadla mi w oko,ale ten kroj myslalam ze nie bedzie pasowal do mojej sylwetki.A okazalo sie zupelnie inaczej,bylam w niej chudziutka i pieknie podkreslala talie.

A ramiaczka tez bedziesz miala do niej?Ja z poczatku chcialam ale ostatecznie zrezygnowalam z nich bo jak stwierdzili wszyscy sukienka miala sie na czym trzymac hehe

Ja tez bym chciala przezyc jeszcze raz ten szal przedslubnych przygotowan,ale powspominac warto.Lubie wogole sledzic Wasze przygotowania:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my w podróż jedziemy na Teneryfę :)
ona stg - sukienka śliczna, napewno na tobie jeszcze lepsza:)
ale wam dziewczyny zazdroszczę troszeczkę tych przygotowań fajnie było hehe więc cieszcie się każdą chwilą w całym tym zamieszaniu przedślubnych przygotowań
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrotka ok :):) I dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry