Widok

Parafia św. Trójcy w Gdyni Dąbrowie

Wesele Dąbrowa Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamy pytanie odnośnie tej parafii.

5 lat temu mieszkałam na Dąbrowie i była to przez długi czas moja parafia. Teraz mój kościół to mały i brzydki "blaszak" i nie chce żeby tam odbył się ślub.

Co sądzicie o proboszczu, nadal taki niesympatyczny??
Jaki mają stosunek do nauk przedmałżeńskich (pytam bo mam na oku inną parafie, gdzie nie trzeba mieć nauk a mi sie na to nie chce chodzić ;P)
Którego księdza wybrać?

Czekam na Wasze opinie:))

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
no to ślicznie, pozostało mi pozazdrościć. Ja nie mam wymagań, to oni je mają. Jeśli wyznacznikiem tego, że jestem praktykującym katolikiem i że mogę zostać chrzestnym jest wpuszczenie księdza po kolędzie to dziękuję. Przecież w kościele nie muszę się pokazywać cały rok, ale raz do roku wpuszczam księdza po kolędzie i już jestem godny bycia chrzestnym.? Wg szanownego księdza Boniewicza jak cie nie ma w jego cytuje "kartotece" (czyli liście obecności na kolędzie) to tego świstka nie wystawi. To rodzice dziecka wybrali mnie ze względu na to, że będę odpowiedzialnym chrzestnym, który pomoże to dziecko wychować w wierze katolickiej. Na szczęście są jeszcze normalni księża, choć przyznaję, niełatwo jest takich w okolicy znaleźć.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sam/a traktujesz go z góry. Hipokryzja.
Ja idąc po zaświadczenie ŻADNYCH problemów nie miałem. Moja przyszła teściowa też... a nawet poszedł jej na ustępstwa w nietypowym przypadku.
Jak nie chodzi się do kościoła, a ma się wymagania... bez komentarza.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jeśli tacy ludzie są służbie Kościoła to naprawdę nie ma się co dziwić, że coraz więcej ludzi, szczególnie młodych, rezygnuje z przyjmowania kolędy czy uczestnictwa w niedzielnej mszy. Pamiętam Boniewicza z mojej komunii, bierzmowania, a także niedawnej wizyty po zaświadczenie o zostaniu chrzestnym. Znam też historie ludzi, którzy byli w jego kancelarii po różnego rodzaju zaświadczenia, zgody na śłuby w innych parafiach, itd. Żadna z tych osób nie wyrażała się o tej osobie pozytywnie. Pomijając już tego peta w ustach, człowiek ten jest opryskliwy i traktuje ludzi z góry. Ten człowiek autentycznie odstrasza swoją osobą, bo co to jest za ksiądz, do którego ludzie boją się iść z jakąkolwiek prośbą.


PS. To nie demencja starcza tylko ilość wypitego w życiu alkoholu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na pewno masz prawo do swojej opinii, ale wg mnie grubo przesadzasz i piszesz bardzo krzywdzące uwagi. Nie wszystko jest takie wyraźnie złe. Szukasz świętych, to zacznij lepiej od siebie. Biorąc pod uwagę x. Zbigniewa i "oazę" domyślam się Twojego wieku, żal że dorosła osoba nakłania do "ucieczki" od parafii, w której rzadko bywa, bo to też po wypowiedzi widać.
Ks. Marek Boniewicz ma swoje wady, a demencja starcza zaczyna mu i parafianom mocno uprzykrzać życie. To nie powód, żeby go tak oczerniać. Jaki w tym Twój interes?!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Moje doświadczenia w temacie Parafia Świętej Trójcy oraz proboszcza są dwudziestoletnie. Każdą ważną ceremonię w moim życiu spierdzielił i bardzo skutecznie zraził do uczestnictwa z nim w nabożeństwach. Począwszy od komunii świetej przez bierzmowanie ślub oraz chciny dzieci. Zawsze miał jakieś komentarze, przytyki, problemy nie do przejścia, nie obyło sie również od umoralniania świadków nie będących zupełnie zwiazanych z naszą parafią itp. Nie cierpię tego typa i według mnie nie nadaje się na proboszcza - duszpasterza. przyjmowanie z petem w gębie jest notoryczne. traktowanie interesantów jak zło konieczne również. Nie wspomnę już jak potrafi opierdzielać parafian za to czy tamto. Za czasów księdza Zbigniewa to chciało się chodzić do kościoła, rozmawiać na trudne tematy udzielać się w "oazie". Proszę mi wierzyć, że ten człowiek nie uznaje świętości, bliźniego, problemów ludzi. On zważa tylko na przepych i ogrom swojego przybytku. Jak możecie uciekajcie z tej parafii. Jeśli macie możliwość ceremonie przeżywajcie gdzie indziej.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jest ktoś, kto ma ślub 14.08.2010 w tym kościele, oprócz mnie?

BTW... mam nadzieje, że tym wyżej już przeszło. Jeszcze jakaś żyłka pęknie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To było w odpowiedzi do "Ponurego":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo się cieszę, że Ty masz takie zdanie i ,że Ciebie potraktował dobrze, nawet bardzo dobrze, tylko się cieszyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to czym sie kieruje w wyborze osób do których ma szacunek?? jak nie wiadomo o co chodzi to zapewne chodzi o $$$$ a On je lubi i to bardzo.......Znam go osobiscie i jedno co wiem i jakie mam zdanie na jego temat (zreszta nie tylko ja ale i wiekszość moich znajomych z tej parafi ) , że to kawał chama jest i tyle...i tylko czeka az bedziecie sie do niego podlizywać i niemalże przyznacie mu ze to on jest władca....to tyle bo nie chce mi si eniepotrzebnie wkurzac.....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mało tego, zamierzam także ochcić dziecko w tym kościele...

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Do "Ponurego":
Żadna bzdura, nie rozumiem dlaczego tak piszesz, wypowiadam się w swoim imieniu i imieniu narzeczonego, jestem osobą wierzącą i ostatnią rzeczą jaką bym miała niby wymyśleć to obrażanie księży (wiadomo są różni ludzie), ten człowiek tak nas potraktował i nie mam zamiaru tego ukrywać, nie wiem też dlaczego on "wybiera" sobie osoby, których traktuje z szacunkiem, nie wiem czym się kieruje, wiem tylko, że źle robi, albo za mało czytał Pisma Świętego, nie zna też przykazań, zwłaszcza tego najważniejszego, o miłości do bliźnich, nie mam zamiaru sie z Tobą sprzeczać, bo ten ksiądz nie jest wart jakichkolwiek nerwów......mam nadzieję, że byliśmy ostatnią źle potrakowaną parą, niestety z tego co słyszałam dużo tych par było, jest i (niestety) pewnie będzie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bzdura. Mnie także nie znał, nie jestem z Dąbrowy.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie znał narzeczonego? no i co z tego? to jak przyjdą obydwie osoby z innej parafii to nie ma szans żeby się zgodził?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musiał nas zapamiętać, bo jak poszliśmy po kartkę od zapowiedzi to się nie przywitał, nie pożegnał, tak się nie robi, trzeba traktować ludzi z kulturą a nie po chamsku........
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
My pewnie mu podpadliśmy tym, ze nie znał mojego narzeczonego...... szkoda tylko, że od razu skreślił nas jako parę, która chce żyć po katolicku...... bez żadnych pytań, bez rozmowy, z resztą ten jego wyraz twarzy......
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie że rozumiem. ciekawa jestem tylko dlaczego dla jednych był normalny a dla innych nie? czym ktoś mu podpadł? wyglądem? czy o co chodzi?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam w niczym nie robił. Co osoba to inna opinia. Rozumiesz?

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
zmartwiłyście mnie dziewczyny :( poważnie myślałam o tym kościele chociaż to nie moja parafia... powiedzcie co dokładnie mówił, w czym robił problemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam sie ze zniesmaczoną. cham i prostak. aż żal że taki ładny kościół na takiego "zażądce"....i nie ma sie co dziwic ze coraz mniej młodzieży tak chodzi...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
My nie mieliśmy z nim problemów. Sympatyczny, konkretny... i nie pazerny na pieniądze. A to się także liczy.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1