Widok
niczym się nie przejmuj, do 27 sierpnia jeszcze daleko wbrew pozorom, przez te ponad 2 tygodnie napewno coś wykombinujesz. ja mam ślub w ta sobotę :) jeśli chcesz to mogę ci podać namiary na mojego fotografa (napisz mail'a). kamerzysty u mnie nie będzie, a kosmetyczki to ja mam gdzieś, bo jak mnie jedna "slynna" na tym forum wizażystka umalowala to też sie rozplakalam. glowa do góry. wszystko będzie ok - masz jeszcze sporo czasu :)
to wyobraz sobie ze ja mam slub 13 sierpnia, tzn teraz w sobote i nadal nie mam sukni!!!!!!!!!!!!!!! A zamawialm ja 19 kwietnia i olali mnie na calej linii. Jutro maja ja dla mnie miec ale z zupelnie inna koronka, a moja suknia cala jest z koronki- wiec bedzie wygladac zupelnie inaczej. Ty przynajmniej masz czas zeby jeszcze pokombinowac, a ja?????????
Glowa do gory, napewno cos znajdziesz!
Glowa do gory, napewno cos znajdziesz!
z jednej strony to faktycznie mało czasu, ale z drugiej strony .... kamera w sumie nie musi być, lepiej ładne zdjęcia. Z tego co tu czytałam to dużo osób umawia się na tzw. plener po ślubie i po podróży pośluvbnej (chociaż mi osobiście nie do końca się to podoba, ale każdy robi tak jak lubi) ;))
aby mieć zdjęcia ładne można albo wynająć fotografa albo poprosić kogoś z rodziny aby to zrobił, wystarczy dobry sprzęt :))
a makijaż ... dasz radę na pewno zdążysz :))
głowa do góry!!!!
p.s.
wiem, że łatwo się mówi, a gorzej z wykonaniem ale życzę powodzenia
tylko się nie stresuj
aby mieć zdjęcia ładne można albo wynająć fotografa albo poprosić kogoś z rodziny aby to zrobił, wystarczy dobry sprzęt :))
a makijaż ... dasz radę na pewno zdążysz :))
głowa do góry!!!!
p.s.
wiem, że łatwo się mówi, a gorzej z wykonaniem ale życzę powodzenia
tylko się nie stresuj
Nie martw się, zawsze w rodzinie znajdzie się ktoś kto robi zdjęcia tylko trzeba sprzęt zapewnić. Albo znajomych popytać. Umalować to pewnie może cię nawet jakaś kuzynka - zrobi to przynajmniej z wyczuciem a nie standardowo jak wszystkich klientów. jak co to na forum pewnie tez znajdziesz amatorów fotografów nowożeńców którzy za pół ceny i z zapałem zrobią ci zdjęcia. Głowa do góry. Swoboda cechuje mistrza.
Spójrz na to z innej strony: jednak zarówno fotograf jak i kosmetyczka pofatygowali się, żeby do Ciebie zadzwonić i Cię uprzedzić. Późno, fakt, ale jednak jeszcze jest chwila żeby wykombinować jakieś alternatywne rozwiązanie. Mogli przecież po prostu nie pojawić się w dniu Twojego ślubu, i to dopiero byłby prawdziwy pech...
Otrzyj więc oczęta, wyśpij się porządnie, a jutro wstań z przeświadczeniem, że jutro znajdziesz lepszego kamerzystę i lepszą kosmetyczkę :-). A na tamtych po prostu sobie kichaj!!!
Otrzyj więc oczęta, wyśpij się porządnie, a jutro wstań z przeświadczeniem, że jutro znajdziesz lepszego kamerzystę i lepszą kosmetyczkę :-). A na tamtych po prostu sobie kichaj!!!
Smutna, nie bądź smutna, bo njważniejsze jest to, że bierzesz ślub z kochającą Cię osobą i będziecie na zawsze razem. To jest ważniejsze od wszystkiego - kamerzysta, sukienka, samochód to są nic nie znaczące detale. Ja miałam salę, ideę sukienki, prezentów dla rodziców i wszystkiego, i cóż z tego, skoro ślubu nie będzie. Także głowa do góry i pomyśl sobie, że za parę lat nie będziesz już pamiętać złych momentów, tylko Jego kochające oczy patrzące na Ciebie - najważniejszą dla niego osobę. Wszystko bym oddała, żeby kiedyś przeżyć coś takiego.
Robalek
Robalek