Widok
Bylismy na szczepieniu u dr Ratajczak. Synek przy badania (zanim zostal zaszczepiony) bardzo plakal, nie dal sie zwazyc i zmierzyc. Pani dr byla nieprzyjemna, nie probowala byc dla niego mila i go jakos zagadac. Zapytala nas, czy on sie tak zawsze zachowuje. Odpowiedzialam, ze nie. Synek nie mogl sie dlugo uspokoic. Lekarka skrytykowala, ze maly ssie smoka (13 msc) i ze daje mu raz w nocy mleko w butelce.
Ostatnio bylismy po raz pierwszy u dr Mrozik. Byla bardzo mila i spokojna. Dziecko nie plakalo przy sprawdzaniu uszu, badaniu przy uzyciu stetoskopu. Dopiero poplakal przy sprawdzeniu gardla, ale uspokoi sie, jak lekarka skonczyla.
Uwazam, że dla takich malych dzieci bardzo wazne jest podejscie lekarza.
Ostatnio bylismy po raz pierwszy u dr Mrozik. Byla bardzo mila i spokojna. Dziecko nie plakalo przy sprawdzaniu uszu, badaniu przy uzyciu stetoskopu. Dopiero poplakal przy sprawdzeniu gardla, ale uspokoi sie, jak lekarka skonczyla.
Uwazam, że dla takich malych dzieci bardzo wazne jest podejscie lekarza.
Barbara Ratajczak-nie polecam
Potwierdzam złą opinię na temat pani Ratajczak. PO pierwsze czekałam 40 minut, po drugie oschła niemiła i zachowująca się tak, żeby udowodnić, że człowiek jest głupi i wszyscy inni lekarze też. Przyszłam z synem do kontroli a pani doktor ledwo przyłożyła stetoskop już stwierdziła zapalenie oskrzeli, skrytykowała poprzednie leczenie i mam wrażenie, że jej celem było pokazanie, że inni lekarze źle leczą. Żeby już od razu wyjaśnić: w ciągu tygodniowej choroby synka była 3 razy u lekarzy różnych (w tym raz na dyżurze) i nikt nie stwierdził zapalnie oskrzeli, dzisiaj keidy już dziecko dużo lepiej się czuje i prawie nie kaszel doktor Ratajczak stwierdział zapalenie oskrzeli ( i to mówię, ledow przyłożyła słuchawkę to już powiedziała nie ruszaj się bo masz zmiany w oskrzelach). Oczywiście nie wiem czy miała rację czy nie bo nie jestem lekarzem ale cała wizyta wzbudziła we mnie nie tyle brak zaufania co wręcz nieufność.
Niemiła bez pdoejścia do dziecka. Czy jej diagnoza była słuszna to się okaże bo pójdę jeszcze do innego lekarza.
Niemiła bez pdoejścia do dziecka. Czy jej diagnoza była słuszna to się okaże bo pójdę jeszcze do innego lekarza.