Widok
Piękne promocje i "robienie w konia" klientów
A więc (wiem od a więc nie zaczynamy zdania) od wczoraj w TV ukazują się reklamy jaka to w Lidlu od dziś tj. 18.12 jest super promocja karpia (cena 9,90 za kg dot.już oprawionej tuszki). Opisuję jak to wygląda w Wejherowie. Pojechałem rano ok.godz.8.20 już nie ma,spytałem się kiedy doniosą,odpowiedzieli,że ok. 9.00. Poczekałem godz. 9.20 karpi już nie ma, a że czekałem to wiem ,że ich w ogóle nie donieśli. Sklep osiągnął co chciał bo ludzi w środku pełno. Podkurzyłem się trochę ale co ja mogę? Pojechałem do Intermarche Wejherowo)-tam też w gazetce reklama karpi w atrakcyjnej cenie.Chodzę,chodzę,szukam,szukam aż znalazłem....sprzedawcę i pytam "przepraszam gdzie znajdę te karpie z promocji" odpowiedź "ale nie dojechały" Jak te markety manipulują ludźmi to głowa mała. Napisałem bo musiałem to z siebie wyrzucić. Ale jak wróci moja żona z pracy i zapyta dlaczego nie kupiłem karpia to mnie chyba coś trafi...
"Ło boziu....co za hipokryzja....a takiego co już ktoś wcześniej zabił to można jeść?....."
Wielu ludzi tak ma że jak nie muszą jedzenia zabijać osobiście to nie postrzegają go jako coś co kiedyś żyło. I żeby nie było jadam mięso. :)
Wielu ludzi tak ma że jak nie muszą jedzenia zabijać osobiście to nie postrzegają go jako coś co kiedyś żyło. I żeby nie było jadam mięso. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
No tak, bo ta szyneczka to na drzewie obok banana rośnie....;)
Niedawno po FB krążył taki filmik, jak pan się pytał czy ktoś chce świeżej kiełbaski. I wszyscy chętni, no baaaaa. Kto pogardzi dobrym mięskiem;)
Więc pan brał żywego prosiaczka i wkładał do maszynki do mielenia mięśa i przerabiał na kiełbaskę. No i ludzie się oburzali, jak można, tak żywego prosiaczka, na kiełbaskę przerobić....I już nikt nie chciał tej świeżej kiełbaski;)
Oczywiście wszystko to był żart.
Ale pokazuje mega hipokryzję ludzi. Bo przecież, ten prosiaczek i tak musi zostać zabity. Żeby został zabity musiał żyć. Już pominę w jakich warunkach;)
Zastanawiam, się ile osób jadłoby mięso gdyby sami musieli sobie je upolować;)
Niedawno po FB krążył taki filmik, jak pan się pytał czy ktoś chce świeżej kiełbaski. I wszyscy chętni, no baaaaa. Kto pogardzi dobrym mięskiem;)
Więc pan brał żywego prosiaczka i wkładał do maszynki do mielenia mięśa i przerabiał na kiełbaskę. No i ludzie się oburzali, jak można, tak żywego prosiaczka, na kiełbaskę przerobić....I już nikt nie chciał tej świeżej kiełbaski;)
Oczywiście wszystko to był żart.
Ale pokazuje mega hipokryzję ludzi. Bo przecież, ten prosiaczek i tak musi zostać zabity. Żeby został zabity musiał żyć. Już pominę w jakich warunkach;)
Zastanawiam, się ile osób jadłoby mięso gdyby sami musieli sobie je upolować;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Kiedyś siedzieliśmy z niemężem, i rozmawialiśmy o domku na wsi, o kurkach, świeżych jajach;) I rosołku. Niestety ostatecznie stanęło tylko na jajach, bo kurki żadne z nas by nie zabiło.;)
Jedynie zostało jeszcze łowienie ryb;) Więc z głodu byśmy nie umarli;)
Jedynie zostało jeszcze łowienie ryb;) Więc z głodu byśmy nie umarli;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
"Jedynie zostało jeszcze łowienie ryb;)"
A w przeciwieństwie do żywych kurek ryby wyciąga się z wody martwe. ;)
"Kiedyś siedzieliśmy z niemężem, i rozmawialiśmy o domku na wsi, o kurkach, świeżych jajach;) I rosołku. Niestety ostatecznie stanęło tylko na jajach, bo kurki żadne z nas by nie zabiło.;)"
Przy Twojej ręce do hodowania zwierząt rosołek by Wam się przejadł. ;)))
A w przeciwieństwie do żywych kurek ryby wyciąga się z wody martwe. ;)
"Kiedyś siedzieliśmy z niemężem, i rozmawialiśmy o domku na wsi, o kurkach, świeżych jajach;) I rosołku. Niestety ostatecznie stanęło tylko na jajach, bo kurki żadne z nas by nie zabiło.;)"
Przy Twojej ręce do hodowania zwierząt rosołek by Wam się przejadł. ;)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
No niestety;) Ostatnio siedzę w temacie i odechciewa się jeść wszystkiego. Dosłownie. A mięsa to już zwłaszcza;/
Jak ktoś nie ma swojej własnej krówki czy świnki to nigdy nie będzie pewien czy nie zjada więcej hormonów w swoich steku niż jest w pigułce anty...
Jak ktoś nie ma swojej własnej krówki czy świnki to nigdy nie będzie pewien czy nie zjada więcej hormonów w swoich steku niż jest w pigułce anty...
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Aaaa tam karp... Przereklamowany.. Ja juz kupe czasu karpia nie jadlemw i jakoś nie tęsknię ;-) fladra.. Niby taka pospolita, niby takie nic.. A filety z fladerki biją na głowę karpia, to samo dorsz.. Szał pal na filety, bo po grecku bo bez osci.. Ja kuouje dorasza tusze, tgz. Bolki.. Kroje go w dzwonki wycinam szkielet i ekstra wygląda a jak smakuje :-D dlatego ja nie jestem zwolennikiem ,,postaw sie a zastaw sie,, jak sie kupi taniego karpia to taki lidl czy inne ustrojswo odbije sobie na czym innym ;-).. Prawda jest taka ze na te święta wydaje sie kupę kasy a potem jedzenie sie marnuje.. Jak juz ktoś obchodzi święta to raczej aspekt ideologiczny powinien dominowac.. A nie stopień ugiecia stołu.. Od paru lat gotuje skromnie, nie mylić z biednie.. Mniejsze proporcje, tansze lecz nie koniecznie gorsze produkty tak jak wspomniana ryba np. I jest ok ;-) 10stycznia jeszcze na papierosy bede miał :-D swoją drogą aspekt finansowy ostro tez wkroczył w srodowisko przemyslu oplatkowego.. Ide dzisw po oplatek do budki koło kościoła gdzie jakaś zakonnica handluje.. Pytam.. W jakiej cenie oplatek? Dostaje odp. Z uśmiechem na buzi ,,co laska proszę pana,, no ok mówię to wysypalem drobne bylo 2.96zl ... No juz zakonnica nie byla taka miła.. Cytuję ,,za mało proszę pana nie wstyd panu,? Ale proszę niech pan weźmie go,, rozbawila mnie okropnie! Mówie ze co łaska miało być.. A skoro pani nie chcę to ja dziękuję za opłatek! I niech go pani sobie w tej budce skubie sama! :-D ale sie oburzyła!!!! Malo jej blona dziewicza sie nie nadmuchala i nie eksplodowała tak sie nadymala :-D
Extraaa wiecie co ludzie.. Bez urazy ale reka by mi przy samym ramieniu.. Jak bym miał dac klerykowi takie pieniądze.. Jak słyszę.. Chciał 500 dostal 700.. To albo polska krajem mlekiem ki kasą płynącym.. Albo ludzie powinni sie leczyć.. Dzieci chore z rakami i innymi dramatami życiowymi.. Zdecydowanie bardziej by sie im przydały pieniądze niz facetowi w kiecce..
Eee tam! Ja nie daje, nie chodzę i nie interesuję mnie to co oni tam z ambony biadola.. Do tego by być dobrym czlowiekiem nie musze mieć ,,drogiego przewodnika,, który o realnym zyciu wie tyle co ja o pielęgnacji paznokci i ich malowonu.. Czyli wiem ze to istnieje i tylko tyle.. A z nauk kościelnych utkwilo mi jedno.. ,,jak to mawial sw. Łukasz h... Ręką nie oszukasz,, :-D tyle w temacie sekty!
Święta też spędzamy skromnie, ale karpia musi być dużo -można go kupić tylko raz w roku a bardzo go lubimy. Karp,śledź,pierogi,uszka, barszcz czerwony,makowiec oto nasze wszystkie wigilijne dania.Pierwszy dzień świąt albo my idziemy do teściów na obiad, albo oni do nas.W drugi dzień świąt odpoczywamy,czyli leżymy plackiem nie robiąc nic lub jak pogoda pozwoli jedziemy pospacerować nad morze. Jeżeli chodzi o zakup wędlin itd to raczej w ogóle nie kupujemy wszystkie teraz smakują podobnie no i cały rok to w sklepach leży.Żona piecze schab, lub karkówkę -z tym różnie,dla mnie obowiązkowo galart- ot i to całe nasze świąteczne menu.Stół nam się nie ugina.
Czy ja zaczne latać do kościoła??!! Szczerze wątpię! Dlaczego? Bo po pierwsze jestem średnio wierzący, po drugie nie podoba mi sie sam zamysł ze gdy skrzywdzimy drugiego człowieka wystarczy isc powiedziec o tym fakcie facetowi w kiecce i jesteśmy ,,czyści,, .. Po trzecie moja siostra kiedyś chodzila na spotkania młodzieży w kosciele czy cos w tym stylu.. Jak ksiądz od 12-17 letnich dzieci żebra kase na choinkę do salki gdzie ktoś ja bedzie oglądał raz na tydzień i sobie wymyślił ze choinke za 100zl trzeba kupić.. To cos tu jest nie hallo!!! Zamiast zebrać nawt ta stowke i zrobić paczkę nawet jednej potrzebujacej osobie.. To juz sie dziecia laduje do głowy jakąś hipokryzje.. Ksiądz każe kupić choinkę.. To musowo trzeba to zrobić.. Bo inaczej bóg sie obrazi.. Podejrzewam ze jeśli niebo, pieklo itd istnieje... To księża mają w piekle swoją dzielnicę :-D .. To cisna takie pitoly ,,w imię boga,, ze w głowie sie to nie mieści ;-) dlatego ja mam swoją religię ,, bądź dobrym,, i tyle! Zaden ksiądz mi nie musi mówić co mam robić!
Moj dziadek miał potrzeb tgz. Świecki.. Bez ksiedza.. A za to z mistrzem ceremonii czy jakoś tak.. Ktory na tą okazje napisal wiersz z aspektami z zycia dziadka.. I to bylo w cenie pogrzebu.. Modlitwa tez była.. Wiec nie wieżę ze ksiadz ma jakąś magiczną moc.. Zwykly czlowiek.. A jesli bog istnieje.. To w sercu czlowieka.. A nie na tacy kościoła.. Ani nawet nie w głowach księży!
@wdr Ponieważ Kościół w Polsce nie płaci podatków, ponieważ księża na emeryturze pieniądze dostają od Państwa Polskiego,księża katecheci są w szkołach na umowie dokładnie tak samo jak nauczyciele, w związku z tym,że tzw wierni na każdej mszy kładą pieniądze na tacę a i księża na kolędzie zbierają dosyć niezłe sumki,do tego rózne zbiórki a to na remont tego a to na remont owego-----uważam,że te obrządki,które wymieniłem wcześniej przysługują mi jak psu miska.
....ja jako niewierzący pójdę i zapłacę za bierzmowanie----uważam,że jeśli jesteś niewierzący to nie czujesz potrzeby katolickiego bierzmowania. Natomiast jeśli jesteś jesteś wierzący to należy Ci się to za darmo. Jest jeszcze trzecia opcja "Właśnie zacząłeś wierzyć" to wtedy zaczynamy od chrzest,komunia, bierzmowanie oczywiście za darmo bo jesteś już katolikiem...Ale się rozpisałem
....ja jako niewierzący pójdę i zapłacę za bierzmowanie----uważam,że jeśli jesteś niewierzący to nie czujesz potrzeby katolickiego bierzmowania. Natomiast jeśli jesteś jesteś wierzący to należy Ci się to za darmo. Jest jeszcze trzecia opcja "Właśnie zacząłeś wierzyć" to wtedy zaczynamy od chrzest,komunia, bierzmowanie oczywiście za darmo bo jesteś już katolikiem...Ale się rozpisałem