Widok
prześliczna jest ta Piwnica... co za klimat! bajeczny! nie wiem czemu ale od razu mi sie skojarzyło z jadalnią na Hogwardzie z Harrego Pottera i ze Stowarzyszeniem Umarłych Poetów :) zazdroszczę Wam dziewczynki takiego cudnego miejsca, uwielbiam mury tak pięknie oświetlone... bajer :D
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
Napisalam juz osobna relacje, jednak i tu czekacie na pare slow - nic innego dodac nie moge niz same pochwaly.
Marek zapewnil nam profejsonalna obsluge i bardzo smaczne wesele. Staneli na wysokosci zadania serwujac wina przez nas dostarczone oraz zamowione drinki - gosciom sie bardzo podobalo a i pan barman porwal panie swoim martini dry. Jakos dalo sie zrobic wesele bez wodki i to calkiem udane!
Gdybym miala powtorzyc wesele, to tylko tam. My lubimy klimaty, jakie panuja w sali gotyckiej, jedzenie pyszne i to co najcenniejsze - mialam wolna glowe, nie martwilismy sie co, jak i kiedy. Nie biegalam za dekoracjami sali, a jedynie za tym, co sami sobie wybralismy, bo i tak mozna praktycznie zorganizowac wesele wszystko zamawiajac u nich. Nam zalezalo na wloskich winach, ktore sami przywiezlismy i ciastach, ktore piekla moja mama.
Tort zamowili pyszny, po prostu mi zal, ze nic nie zostalo!
Ktos tam przebakuje ze u Rajcow jest drogo - jak dla mnie to sporo zaoszczedzilismy. Czasu i niedomowien - a tu zaplac za herbate, a tu za kawe, a tutaj za dodatkowego schabowego. Wszystko bylo w cenie a i cena uwaga uwaga...zostala obnizona! To dosc zaskakujace, bo zazwyczaj slysze jak narzekacie bo cena poszla w gore na miesiac przed.
Bede kazdemu polecac Piwnice bo warto.
Zdjec nie wkleje, bo mam bardzo podobne do tych juz wklejonych. Zakaski podane na lustrach to byl hit!
A, jedzenia zostalo duzo, az zal ze goscie nie zjedli. Do domu nie zabieralismy bo nie uznaje tego, ale byloby co zabrac.
Dziekujemy, bo tak sobie wyobrazalismy nasze wesele, a organizacja przeszla nasze najsmielsze oczekiwania!
Marek zapewnil nam profejsonalna obsluge i bardzo smaczne wesele. Staneli na wysokosci zadania serwujac wina przez nas dostarczone oraz zamowione drinki - gosciom sie bardzo podobalo a i pan barman porwal panie swoim martini dry. Jakos dalo sie zrobic wesele bez wodki i to calkiem udane!
Gdybym miala powtorzyc wesele, to tylko tam. My lubimy klimaty, jakie panuja w sali gotyckiej, jedzenie pyszne i to co najcenniejsze - mialam wolna glowe, nie martwilismy sie co, jak i kiedy. Nie biegalam za dekoracjami sali, a jedynie za tym, co sami sobie wybralismy, bo i tak mozna praktycznie zorganizowac wesele wszystko zamawiajac u nich. Nam zalezalo na wloskich winach, ktore sami przywiezlismy i ciastach, ktore piekla moja mama.
Tort zamowili pyszny, po prostu mi zal, ze nic nie zostalo!
Ktos tam przebakuje ze u Rajcow jest drogo - jak dla mnie to sporo zaoszczedzilismy. Czasu i niedomowien - a tu zaplac za herbate, a tu za kawe, a tutaj za dodatkowego schabowego. Wszystko bylo w cenie a i cena uwaga uwaga...zostala obnizona! To dosc zaskakujace, bo zazwyczaj slysze jak narzekacie bo cena poszla w gore na miesiac przed.
Bede kazdemu polecac Piwnice bo warto.
Zdjec nie wkleje, bo mam bardzo podobne do tych juz wklejonych. Zakaski podane na lustrach to byl hit!
A, jedzenia zostalo duzo, az zal ze goscie nie zjedli. Do domu nie zabieralismy bo nie uznaje tego, ale byloby co zabrac.
Dziekujemy, bo tak sobie wyobrazalismy nasze wesele, a organizacja przeszla nasze najsmielsze oczekiwania!
Z piwnicy Rajcow jestem bardzo zadowolona.Jedzenie bylo przepyszne i momo moich obaw wystarczylo go i do domu zabralismy jeszcze.Jak widzisz na zdjeciach wszystko bylo pieknie podane,obsluga bardzo mila i mowiaca po angielsku.Ja wybralam piwnice wlasnie dlatego ze mialam polowe gosci z angli ktorzy w polsce nigdy nie byli.Straznie ulatwilo to organizowanie przejazdow jako ze slub byl takze w kosciele w gdansku no i wszyscy goscie zostawali w centrum gdanska w hotelach i mieli latwy powrot po imprezie.Jezeli chodzi o dogadanie sie w restauracji to nie ma zadnych problemow.Wszystko co chcialam zostalo zapewnione i o nic nie musialam sie martwic podczas imprezy.AA no moze zapomnieli podac osobne danie na obiad dla dzieci od razu no ale po przypomnieniu jedzenie sie zaraz pojawilo.Mozna sie tez bezproblemu dogadac w sprawie alkoholu,ja mialam swoj wnoszony.Menu tez wybierasz jakie chcesz.Ja zrezygnowalam z kilku rzeczy na koszt innych.Wszystko co jest w ich menu mozesz sobie wybrac na obiad i mimo ze nie jest to tradycyjnie jak na polskich weselach ze stoja polmiski z miesiwami na stolach tylko podany jest obiad z przystawka zupa i deserem jedzenia jest wystarczajaco.Miejsce jest eleganckie i zrobilo wrazenie zarowno na moich polskich zajomych jak i anglikach.Jezeli chodzi o dekoracje to ja mialam swoje pomysly z internetu i z magazynow ktore przedstawilam dekoratorce i ktora wykonala je perfekcyjnie.Podsumowujac jestem z wyboru miejsca bardzo bardzo zadowolona,kilkoro znajomych powiedzialo ze bylo to najlepsze wesele na jakim byli i miejsce robi wrazenie szczegolnie na obcokrajowcach.Mam na razie tylko troche zdjec od znajomych i nie za duzo na nich widac,wysle jeszcze jak dostane od fotografa.Przypomnij mi tylko a jakis miesiac :-).Pozdrawiam i pisz jak jeszcze jakies pytania
Czesc, dopiero od niedawna przegladam forum Weselnik. Ja takze bede organizowala wesele w Piwnicy Rajcow - rozumiem, ze jestes zadowolona z wyboru miejsca ? ;-)
Mam prosbe - moglabys przeslac mi jeszcze pare zdjec z sali ? Bede naprawde baaardzo wdzieczna!
Pozdrawiam oraz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!!!!
Mam prosbe - moglabys przeslac mi jeszcze pare zdjec z sali ? Bede naprawde baaardzo wdzieczna!
Pozdrawiam oraz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!!!!





