Widok

Piwo bezalkoholowe w ciąży????

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
można pić?...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Rozczulasz mnie, Pieczulka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mów za siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Drażni mnie dorabienie doopie uszu, mam alegię na to:

FAS w życiu nikt nie widział, piwo najlepiej orzeźwia, a nie jest zły ten, kto pije, tylko ten, kto mu to wytyka.

Takie "poglądy" są spisane na plakatach w większości poradni uzależnień.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
ale codziennym piwkowaniu piwem bezalkoholowym a nie alkoholem. to jest diametralna roznica.

tak tylko piwa wypijesz 0,3 bezalkoholowego i nie chce sie juz pic
a wody litr i ganiasz co 5min do kibla :( a pic sie dalej chce

takie moje zdanie moj organizm i kazdy reaguje inaczej

ja nie jestem juz w ciazy nie karmie i LUBIE piwo,a mimo to ostatnio moze z 2 tyg temupilam , i to wlasnie bezalkoholowe bo lubie smak a procenty sa mi zbedne.
cola, kawa itp to tez uzywki i jakos z tego nikt halo nie robi a kofeina tez nie bardzo dziala na dzidzie w brzuszku i nikt nie zlinczuje mamusi ktora pije jedna kawke dziennie,czy szklaneczke coli.
ja sobie tego odmawialam w ciazy ale nie mam zamiaru innych wypominac ze oni nie.
A z FAS to tak samo jak z syndromem smierci łóżeczkowej - nie wiadomo do konca co jest czego wynikiem i przyczyną.
pomijajac ze dysortografia(itp) jest teraz mocno rozdmuchana, i spowodowana korzystaniem z komputerów a nie pisaniem dlugopisem.

tak Cie drazni Aghata ze musisz robic osobiste przytyczki, nie mozesz sie powstrzymac czy brak Ci argumentow?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
moCHer
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pcheła jak nie rozumiesz to znaczy żeś moher :D

Ja tez nie kumam, najpierw wypic, a potem sie zastanawiac czy to aby nie zaszkodzi... Dla mnie prościej po prostu nie wypić ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alkohol pije się jedynie dla smaku i dla orzeźwienia, nie słyszałam jeszcze innej opinii, chyba że od leczącego się długo AA ;)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie tez dziwi, ze ktos nie moze wytrzymac bez smaku alko.... :/ a na pragnienie to nie piwko czy cola, ale woda ( nie mylić z wódą :D ) albo lemoniada??
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ale tutaj właśnie piszemy o codziennym piwkowaniu i piwkowaniu przez kobiety w ciąży. A Ty jak zawsze nakręciłaś się, bo masz złe skojarzenia.

Może zmień nick na "Przeczulka"?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
agatha a ty znowu ludzi "szufladkujesz"... ;P eghm.. opisujesz

ja alkoholu nie pijam dla % tylko wlasnie dla smaku a bezalkoholowe(ponizej 0,5% nie trzeba pisac ze cos jest napojem alkoholowym).
sa rozne okresy w zyciu ze jednym smakuje cola innym piwo, jednak to piwo dobrze gasi pragnienie,cola nic a nic- no i ze ktostam nie lubi nie znaczy ze inni maja sobie z tego powodu ronbic wyrzuty.
owszem jest jeszcze podpiwek- ale musiosz sobie sama go uwazyc i jest slodszy, kwas chlebowy- nie kazdemu smakuje albo woda z octem(kiedys pita podczas żniw zeby nie suszylo) wiec prosze cie...
nie wszyscy zyja wsrod alkoholikow i patologii, wszystko dla ludzi ale z umiarem - no codzienne piwkowanie tez uwazam za zbedne.

ide zbierac pole bobowe bo mi dywan obrodzil :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tak się przejęłaś, ze nawet nie zauważyłaś, ze klawiaturę przełączyłaś. Bardzo dobry objaw.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Boye... smutne to jestescie wz mocherki...
oj... strasynie sie pryejelam,jaka to patologia ze mnie
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
To bardzo smutne, ze tak potrzebujesz smaku alkoholu, że musiałaś specjalnego piwa szukać.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 18
w ciąży nie piłam piwka choć korciła przy karmieniu piersią położna sama mi mówiła ze karmi dobre na laktację jak chcemy podgonić i mozna wypić
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
piwo całkowicie bezalkoholowe (0,0%) istnieje i schłodzone super smakuje :) Piłam i w ciąży i po porodzie, taka ze mnie patologiczna matka
http://delima.pl/?module=Default&action=ContentController§ionId=575&parentId=506
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe, jak u niej będzie z ortografią... Jeśli kiepsko, to stwierdzisz, ze to dziedziczne, nie wynik FAS...
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 6
ale wz dwie przesadzacie,przeciez tu nie chodzi o kiliszek wodki, tylko o piwo bezalkocholowe, dajcie na luz troszeczke,ja bezalkocholowki tez czasem pilam i jakos mloda ma sie dobrze
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 6
Jeszcze jest kefir ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszelka, ja tego własnie też nie mogę zrozumieć... ale było już tyle wątków na temat i nic, tyle sie o tym wszędzie mówi i nic, bezmyślne, nieodpowiedzialne, egoistki piją i bedą pić. A faktycznie bezalkoholowego piwa to nie ma (a mit o jabłkach już dawno obalony).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Dziwie się, że przez te 9 miesięcy niektóre kobiety nie potrafią dla swojego dzieciątka odmówić sobie piwka czy winka - przeciez mozna to zastapić innymi soczkami z warzyw czy owoców które napewno dostarczą dzieciaczkowi sporej dawki witamin...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 8
do góry