Widok
Płacz przy piciu mleczka
Siedzę i dumam, włosy sobie z głowy wyrywam i szukam przyczyny dlaczego moje dziecko płacze przy jedzeniu, ale może od początku ;)
Mała od urodzenia była dokarmiana bebilonem 1 i niestety często się przy nim, albo krztusiła, albo po zaspokojeniu największego głodu ( 40ml ) zaczęła płakać i nie chciała jeść, po czym po chwili znowu jadła i tak w kółko.
Teraz będąc z nią w szpitalu przez prawie 2 tyg. lekarze ze względu na rozpoznany refluks kazali karmić ją mleczkiem enfamil AR i to był strzał w 10 !! Mała mleczko bez jednego zakrztuszenia wypijała do dna ( 120 ml )
Nie było już płaczu, tylko spokojne jedzonko.
Jednak sielanka nie trwała długo, po 10 dnich od dostawania enfamilu, Amelia znowu po wypiciu 30-40ml zaczyna płakać, wymachiwać główką. Fakt nie krztusi się, ale AR jest gęstrze od zwykłego mleka więc to jasne, że się nie krztusi, ale dlaczego płacze i nie chce go jeść, mam wrażenie, że właśnie po zaspokojeniu największego głodu dalej karmię ją na siłę. I tak je mi mało bo 90ml to jeszcze wciskam w nią mleczko.
Czy któraś z Was też tak ma. Zaznaczam, że nie chodzi tutaj o odbicie. Zawsze jak zaczyna się denerwować i płakać to ją biorę do odbicia, ale dając jej po chili znowu jeść, dalej jest płacz :( za chwilę ciągnie mleczko, weźmie ze 3 łyki i znowu płacze...
O co jej chodzi, bo czuję się strasznie bezradna, może Wy mi pomożecie :(
Mała od urodzenia była dokarmiana bebilonem 1 i niestety często się przy nim, albo krztusiła, albo po zaspokojeniu największego głodu ( 40ml ) zaczęła płakać i nie chciała jeść, po czym po chwili znowu jadła i tak w kółko.
Teraz będąc z nią w szpitalu przez prawie 2 tyg. lekarze ze względu na rozpoznany refluks kazali karmić ją mleczkiem enfamil AR i to był strzał w 10 !! Mała mleczko bez jednego zakrztuszenia wypijała do dna ( 120 ml )
Nie było już płaczu, tylko spokojne jedzonko.
Jednak sielanka nie trwała długo, po 10 dnich od dostawania enfamilu, Amelia znowu po wypiciu 30-40ml zaczyna płakać, wymachiwać główką. Fakt nie krztusi się, ale AR jest gęstrze od zwykłego mleka więc to jasne, że się nie krztusi, ale dlaczego płacze i nie chce go jeść, mam wrażenie, że właśnie po zaspokojeniu największego głodu dalej karmię ją na siłę. I tak je mi mało bo 90ml to jeszcze wciskam w nią mleczko.
Czy któraś z Was też tak ma. Zaznaczam, że nie chodzi tutaj o odbicie. Zawsze jak zaczyna się denerwować i płakać to ją biorę do odbicia, ale dając jej po chili znowu jeść, dalej jest płacz :( za chwilę ciągnie mleczko, weźmie ze 3 łyki i znowu płacze...
O co jej chodzi, bo czuję się strasznie bezradna, może Wy mi pomożecie :(
Aguś nie odstawiliśmy, cały czas jest na enfamilu, ale po 10 dniach od picia go robi to co wyżej opisałam.
Smoczek ma odpowiedni do wieku, ale mąż kupi dziś troszkę większy.
Kształt smoka to też nie to, bo próbowaliśmy kilku...Teraz o 6 mała dostała jedzonko, zjadła 30ml i nie chce więcej, ja już nie wiem co robić, gdzie tkwi problem :(
Smoczek ma odpowiedni do wieku, ale mąż kupi dziś troszkę większy.
Kształt smoka to też nie to, bo próbowaliśmy kilku...Teraz o 6 mała dostała jedzonko, zjadła 30ml i nie chce więcej, ja już nie wiem co robić, gdzie tkwi problem :(
hmm kasiu gdyby malusia jadła co ktorąś butle tak malo to bym sie tak nie niepokoila bo wlasnie pisalysmy z dziewczynami ze cos nasze bebiki zaczely teraz mniej jesc,chyba ten skok nastepuje czy jak? moja np.w nocy zjadla 120ml a potem przy kolejnej pobudce tylko30ml i to juz sie tak powtarza ktorys raz.może faktycznie to wina otworku w butelce hmm
kasiu mi również sie wydaje ze to moze być wina smoczka tym bardziej ze jak piszesz mala prze te kilka dni piła mleczko chętnie.
Smoczek moze byc odpowiedni do wieku ale moze dla tego rodzaju mleczka jest mimo wszystko niewłaściwy.
sprobujcie kupić większy i mam nadzieje ze mala bedzie juz piła bez płaczu.
Smoczek moze byc odpowiedni do wieku ale moze dla tego rodzaju mleczka jest mimo wszystko niewłaściwy.
sprobujcie kupić większy i mam nadzieje ze mala bedzie juz piła bez płaczu.
kazde dziecko toleruje inny smoczek.kazdy ma przeciez inny kształt.
tez wydaje mi sie,ze to moze byc wina smoczka.niestety smoczkow jest tak duzo roznych,ze czasem szukanie odpowiedniego troche trwa.
U nas np od samego poczatku az do dzis tylko smoczek z LOVI.z zadnego innego mala nic nie wypije.
powodzenia w poszukiwaniach;)
tez wydaje mi sie,ze to moze byc wina smoczka.niestety smoczkow jest tak duzo roznych,ze czasem szukanie odpowiedniego troche trwa.
U nas np od samego poczatku az do dzis tylko smoczek z LOVI.z zadnego innego mala nic nie wypije.
powodzenia w poszukiwaniach;)
moje dziecko ma to samo mi pediatra powiedzala ze to przez brzuszek zaczelo sie ok 2 miesiaca najpierw przy cycku tak robil myslalm ze mleko nie leci po odcigniecu mleka z butelki robil tak samo i w sumie to trwa do dzisiaj moje dziecko wygina do tego jeszcze glowe do tylu robie mu duzo przerw w czasie jedzienia nosze pionowo a karmie go na lozku jest zupelnie plasko wtedy mniej marudzi na rekach sie strasznie wyginal teraz jak jest starszy to slysze jak mu sie przewala w jelitach jak je do tego nalyka sie powietrza w nocy je dobrze spokojnie
na mój gust coś z brzuszkiem jednak - ja nie wciskałabym na siłę mleka tylko dawała tak jakby na żądanie czyli mniej a cześciej jak wyrażnie nie chce to odpuśc spróbuj za godzinkę znów , moze być tez nie brzuszek ale zeby czasem dzieci mają zęby pierwsze juz w 3-4 m-cu a od 2-3 już dziąsełka bolące :-( ...może nawet nie być nic jeszcze widac ..
Dziewczyny, moja córca ma skończone 2 m-c i robi dokłądnie to samo. Po wypiciu ok 70 ml zaczyna się wyginanie, płacz, nie wiadomo o co chodzi. Nosze, pionizuje, odbija jej sie ładnie. Czasem jak chce dać dalej to płacze a jak wsadze smoka to cisza jak nic! I co? Nagle brzuszek przestaje bolec? Nagle gazy znikaja? Dosłownie sie ucisza nagle po smoku...za pare min go wyciagam i je dalej :/ Zwariowac mozna, też nie wiem co jest grane..we wtorek ide sie poradzic lekarza, bo mi sie to nie podoba. Przy kolkach raczej sie placze dluzej i po jedzonku. A ona jest cicho jak nie karmie wlasnie. Takze wykluczam kolki, bole brzuszka, smoczki etc. Ale mysle,ze moze to miec zwiazek z tym,ze przeciez po takich ekscesach mleczko stygnie i wlasciwie juz jest prawie zimne. Moze to jej nie odpowiada i moze Kasui u Ciebie jest podobnie? Ja czasem jak jest maz to robie jeszcze raz mleczko, cieple, bo niestety podgrzewacza sobie nie zafundowałam jeszcze. Ale jak ssie smoczka to robi to tak jakby dalej była głodna...wiec wtedy daje ponownie butelke i prawie dojada do konca. Masakra jest tez wtedy, kiedy jej sie chce i spac i jesc jednoczenie. Szybko zasypia i wybudzenie strasznie ja denerwuje. Szukam rowniez powodu i nie wiem czy to przejdzie czy nie. Martwie sie...jak moj lekarz cos powie ciekawego, to Wam dam znac, moze znajdzie sie jakies rozwiazanie.
Kasia, ja właśnie wygrzebałam butelkę ze smokiem dla dzieci powyżej 6 miesiąca ( przypomniałam sobie, że kiedyś kupiłam przez pomyłkę z dużym smokiem ) Jesteśmy po karmieniu, jedzonko zjedzone prawie całe bez krzyków. Teraz tylko pytanie co jej przypasowało, kształt smoka, czy to, że ma wiekszą dziurkę.
Zaraz będzie mąż z pracy z innym smoczkiem i zobaczymy o co chodzi, czy o kształt czy o to, że szybciej leci...
Dam później znać
Zaraz będzie mąż z pracy z innym smoczkiem i zobaczymy o co chodzi, czy o kształt czy o to, że szybciej leci...
Dam później znać
No więc tajemnica rozwiązana- dzięki dziewczyny !!
Amelce nawet nie chodzi o kształt smoczka, a o przypływ.
Moja córka należy do dość małych dzieci 2,5 mc 4,4kg i chyba miała problem z ciągnięciem, dlatego póki głodna to zjadała, a jak już podjadła to był krzyk ;)
Teraz ma smoczka do kaszek ( enfamil AR jest dość gęsty ) i bez krzyku zjada 120ml :) ale się cieszę.
Kasia, może spróbuj również wymienić smoka na takiego dla starszych dzieci
Amelce nawet nie chodzi o kształt smoczka, a o przypływ.
Moja córka należy do dość małych dzieci 2,5 mc 4,4kg i chyba miała problem z ciągnięciem, dlatego póki głodna to zjadała, a jak już podjadła to był krzyk ;)
Teraz ma smoczka do kaszek ( enfamil AR jest dość gęsty ) i bez krzyku zjada 120ml :) ale się cieszę.
Kasia, może spróbuj również wymienić smoka na takiego dla starszych dzieci
Kasia31 ja mam ten sam problem od 4 dni staram się karmić synka enfamilem AR i robi dokładnie to samo co twoja córeczka. Sąsiadka , która jest pielęgniarką poradziła mi abym zmieniła smoczek. Wypróbowałam już chyba wszystkie smoczki aventu i tommee tippee i dalej to samo. Kasiu powiedz mi jakie smoczki u ciebie pomogły
kasia dalej tak mamy z jedzeniem ale tylko jak pije mleczko jak juz pije kaszke to mniej prawie wcale mysle ze maly lyka duzo powietrza banka mu sie robi i sie denerwuje teraz wpowadzam pomalu inne pokarmy wiec tego karmienia butela w dzien jest mniej wiec i ja mniej juz sie denerwuje ale wymiane smoczka i tak wprowadze
Monika, u nas przeszły dwa smoczki.
Jeden firmy MAM "3" do kaszek
Drugi "2" antykolkowa NUKA taki zwykły smok jak za naszych czasów :) i tym pije mleczko najlepiej.
Myślę, że to kwestia dość szybkiego zjedzenia tego mleczka przez smoka z większą dziurką, ale nie wiem czy tak może być, czy w wieku 2,5 miesiąca może szybciej już pić mleczko, choć jak się nie ksztusii to chyba jest ok.
Mam pytanie, masz upatrzoną jakąś aptekę gdzie enfamil AR jest najtaniej ??
Jeden firmy MAM "3" do kaszek
Drugi "2" antykolkowa NUKA taki zwykły smok jak za naszych czasów :) i tym pije mleczko najlepiej.
Myślę, że to kwestia dość szybkiego zjedzenia tego mleczka przez smoka z większą dziurką, ale nie wiem czy tak może być, czy w wieku 2,5 miesiąca może szybciej już pić mleczko, choć jak się nie ksztusii to chyba jest ok.
Mam pytanie, masz upatrzoną jakąś aptekę gdzie enfamil AR jest najtaniej ??
Pleśniawek nie ma, ale zauważyłam dziś, że ona prawie w ogóle nie ssie :(
Czy tak faktycznie może być, że dziecko ssie za słabo ?
Asia, od jakiego lekarza dostałaś receptę. Lekarze ze szpitala na Polankach twierdzą, że enfamil nie jest na receptę, kobieta w aptece również :/
My płacimy za enfamil AR 27zł ( w najtańszej aptece jaką znaleźliśmy )
Jak możesz napisz mi w której aptece Ty kupujesz i czy bez problemu pediatra wypisał Ci receptę na to mleko.
Czy tak faktycznie może być, że dziecko ssie za słabo ?
Asia, od jakiego lekarza dostałaś receptę. Lekarze ze szpitala na Polankach twierdzą, że enfamil nie jest na receptę, kobieta w aptece również :/
My płacimy za enfamil AR 27zł ( w najtańszej aptece jaką znaleźliśmy )
Jak możesz napisz mi w której aptece Ty kupujesz i czy bez problemu pediatra wypisał Ci receptę na to mleko.
Kasia a może faktycznie dziecko słabo ssie, moja właśnie tak miało. Sprawdź wkładając dziecku malutki palec i poczujesz czy mocno ssie czy słabo. Ja miałam aż czerwony palec :)
A co do mleka to walcz z tymi lekarzami bo muszą Ci wypisać mleko na receptę jeśli Twoje dziecko musi takie pić. Naprawdę różnica w cenie jest ogromna, kurcze lekarze wielką łaskę robią z tymi receptami.
A co do mleka to walcz z tymi lekarzami bo muszą Ci wypisać mleko na receptę jeśli Twoje dziecko musi takie pić. Naprawdę różnica w cenie jest ogromna, kurcze lekarze wielką łaskę robią z tymi receptami.
Justi30- tu raczej pediatrze nie chodziło o to, ze tylko na receptę mogę je kupić, tylko, że nie jest refundowane.
Grzebię teraz w internecie i wszędzie to samo, że nie ma na niego recepty, dlatego jestem w szoku, że Monika kupuje je jako refundowane.
Znalazłam info na stronie gdzie sprzedają enfamil:
Podstawowe informacje
Producent: MEAD JOHNSON
Typ preparatu: bez recepty
Przechowywanie: Temperatura pokojowa
Refundowany: Nie
Grzebię teraz w internecie i wszędzie to samo, że nie ma na niego recepty, dlatego jestem w szoku, że Monika kupuje je jako refundowane.
Znalazłam info na stronie gdzie sprzedają enfamil:
Podstawowe informacje
Producent: MEAD JOHNSON
Typ preparatu: bez recepty
Przechowywanie: Temperatura pokojowa
Refundowany: Nie
Justi, tu teraz nie chodzi o lekarza tylko o kwestię czy enfamil jest na receptę czy też nie.
Właśnie wróciłam z apteki na Zaspie i tam również mnie poinformowano, że to mleko nie jest refundowane... Nutramigen owszem jest na receptę to sama wiem, tak samo jak bebilon pepti, ale enfamil każdy mówi, że jest dostępny bez recepty ;)
Zgłupiałam już i czekam na wypowiedź Moniki :)
Właśnie wróciłam z apteki na Zaspie i tam również mnie poinformowano, że to mleko nie jest refundowane... Nutramigen owszem jest na receptę to sama wiem, tak samo jak bebilon pepti, ale enfamil każdy mówi, że jest dostępny bez recepty ;)
Zgłupiałam już i czekam na wypowiedź Moniki :)