Widok
Gizmo, zgadzam się z Tobą. Para, która "daje sobie buzi", gdzie widać czułość i uczucie - to miłe i rzeczywiście budzi zazdrość (szczególnie, kiedy nie można natychmiast pocałować w ten sposób kogoś bliskiego:)). Ale para (niekoniecznie nawet podpita), która jak to świetnie określiłeś "wylizuje sobie wnętrzności" na widoku publicznym to widok żałosny. I choćbym nie wiem jak samotna była w tym momencie, chcoćbym nie wiem jak tęskniła za pocałunkiem - to taki widok skutecznie odbiera mi na całusy ochotę:))
pozdrawiam
A.
pozdrawiam
A.
estetycznie ?? co ty mowisz , mam sie calowac ze swoja kobieta estetycznie tylko po to aby innym bylo przyjemnie ? pomyliles priorytety bo to nie o to w tym chodzi . Gdy jestem ze swoja pania czuje sie zaje..... a pocalunki ..... czest calujemy sie z jezyczkiem , czy to cos zlego ?? dla Ciebie może i tak ale nie mam zamiaru zamykac sie z nia w pokoju po to zeby ja pocalowac .pocalunki to jest spontaniczna rzecz , czesto mozesz przez nie wyrazic uczucia a na swierzym powietrzu w takie piekne dni wychodzi to znakomicie ( jest to dobry poczatek do gry wstepnej , rozkrecenia troche atmosfery ) Tak wiec ja jestem za pocalunkami wszelkiego rodzaju tymi "estetycznymi " i "nieestetycznymi " bez wzgledu na miejsce i otaczajacych ludzi , niech sie patrza ,moze wrescie to spoleczenstwo sie troche wyluzuje :-) pozdrawiam :-]
Jak widze taka pare - to zanim poczuje zazdrosc przygladam sie dokladnie chodz ostroznie tej parze. Obserwuje pierw ja jak jest fajna to juz mnie cos kole - jezeli mi sie nie podoba to zwisa mi to jak kilo kitu na agrafke.
teraz on: albo przystojny to mam chec sklaskac mu pysk ( jak jest ladna dziewczyna) jak brzydki to albo mi szkoda jej albo jego!!
teraz on: albo przystojny to mam chec sklaskac mu pysk ( jak jest ladna dziewczyna) jak brzydki to albo mi szkoda jej albo jego!!