Widok
Dokładnie.Rzęsy i nic więcej (czasami nawet bez rzęs wychodze do pracy) Dla tego szukam podkładu ktorego nie będe czuć. Nie raz probowałam różnych ale czułam się ja w masce i po pierwszym użyciu je wyrzucałam więc wolę zainwestowac i dobrze się czuć. A swoją drogą to wiem, ze bedę musiała przyzwyczaić twarz do podkładu.
Ok. Dziękuje bardzo za pomoc. W najblizszym czasie wybiorę sie do Douglasa. Najwyżej w autobusie do domu będę wracać jak dekiel (jak mi zle podkład dobierze) :))) Dla mnie największy problem to taki, że ja nie używam podkładów, pudrów itp Więc muszę zacząć się przyzwyczajać. Na codzien tylko rzęsy i smigam do pracy. jestem nauczycielką wf więc makijaż nie wchodzi w grę. Pracuje w dresach i z makijazem bym wyglądała śmiesznie.
podejdź do Douglasa / sephora i poproś asystentke, żeby pomogła Ci dobrać kolor + nałożyła na buzię - pamiętaj, nie miej tego dnia żadnego makijażu na buziuchnie. Sama zobaczysz, jka wyjdziesz na mróż a potem wrócisz do domu.
Ja jestem zadowolona. uważam, ze tłumi rumieńce, a tak naprawde żeby ich wogóle nie mieć, to musiałabyś nałożyć maskę, jak do sztuki teatralnej - czego nie polecam.
Jeśłi sie opalisz + nałożysz podkład, będzie ok. Opalenizna powoduje, że czerwone poliki się chowają
Ja jestem zadowolona. uważam, ze tłumi rumieńce, a tak naprawde żeby ich wogóle nie mieć, to musiałabyś nałożyć maskę, jak do sztuki teatralnej - czego nie polecam.
Jeśłi sie opalisz + nałożysz podkład, będzie ok. Opalenizna powoduje, że czerwone poliki się chowają
a jeśłi chodzi o Vitalumiere Chanel - to tez kryje, choć buzia wygląda naturalnie i niemozłiwym jest, żeby nie wiać było rumeińców - ale są wtedy stonowane. Cena podkładu = ok 180pln, ale jest bardzo wydajny - zresztą idź do Douglasa i pomaluj sobie nim buzię - sama ocenisz :)
Tak czy siak, jako była panna młoda polecam makijaż zrobiony przez profesjonalistów - znajomośc tematu i profesja czyni cuda.
Tak czy siak, jako była panna młoda polecam makijaż zrobiony przez profesjonalistów - znajomośc tematu i profesja czyni cuda.