Widok

Podsłuchane w "Lidlu".

W sylwestra w południe do wyjścia z "Lidla" szybkim krokiem zmierza młody tatuś(27-30 lat) z dwójką małych dzieci.
Wtem czteroletnia dziewczynka głośno mówi do tatusia:
-Tatuś,tatuś, a tatuś nie zapłacił.
- Ale myśmy nic nie kupowali - odpowiada tatuś.
- A czekolada ? - pyta dziewczynka.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Edukacja wywodzi się z j.łacińskiego - inaczej nauczanie,wychowywanie.
Tutaj mówimy o kradzieżach .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro ukradł czekoladę to pewnie dla małej bo nie miał za co kupić. Ja bym się tak nie śmiała z tego. Ja bym na twoim miejscu kupiła małej jeszcze dwie, bo czekolada to nie piwo, nie myślał o sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zgadzam sie z ograniczeniem i zagrozeniem naszej wolnosci podam przyklad: czesto jestem w podrozy wlasnie od okolo 20 lat i niespotkalam sie z tym, ze jak nieodbiore powtornego aviza to final jest taki,ze za jakich bzde"-pomowienie dostaje sie wyrok! A dotyczylo wezwania obowiazkoweg do KMP w celu zlozenia wyjasnien w sprawie ktora mnie niedotyczyla.CHodzilo o szkode na 80 zl, poniewaz nie odebralam wezwania do stawiennictwa, na tej podstawie przeslano wniosek do Sadu i szybko otrzymalam Wyrok 1 miesiac ograniczenia wolnosci- odpracowanie itp A Sad na podstawie przeslanek/ klamstw / oraz prawdopodobienstwa sparalizowal mi zycie bez przesluchania ,wyjasnien,terminu na sprawe rzadnych szans dla czlowieka........wszystkim komu moge przekazuje a sama mam sie na bacznosci.............
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehehe!
Ja jak mialam 6-7 lat ukradlam z malego sklepu batonika(taki krochmal w polewie czekoladopodobnej).Kosztowal 1.20-pamietam do dzis!!!(teraz mam +50).
"Pochwalilam"sie mamie,jaka to zaradna jestem!
Ufff...pamietam ten op...l i nakaz,zebym natychmiast poszla do sklepu ,oddala i przeprosila.
Poszlam z rykiem,oddalam a za kare pani kierowniczka kazala mi myc butelki po mleku i smietanie(wtedy byly szklane,zwrotne).No i nauczka na cale zycie!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dawno,dawno temu inne było nastawienie społeczności do takich przypadków. Inna kultura,inny poziom odpowiedzialności itd.
Dzisiaj jest inaczej.Wątpię , aby dzisiaj którakolwiek mamusia kazała swojemu dziecku odnieść batonika do sklepu i przeprosić. Dzisiaj byłby to ewenement.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
kilka tygodni temu byliśmy z dwójką dzieci (5 i 2 lata) w Lidlu... starszak chciał Donata (coś a`la pączek), podczas zakupów zjadł go i przy kasie po prostu zapomnieliśmy o nim. Dopier przy aucie sprawdzając rachunek zorientowałam się że nie ma na nim zjedzonego donata, więc mąż się wróci i gdy chciał zapłacić za niego, kasjerka zdębiała! Była wręcz zszokowana:) Mój mąż również szeroko otworzył buzię, gdy usłyszał od stojących przy kasie ludzi, że jest frajerem, bo zapłacił zamiast wyjść ze sklepu jak gdyby nigdy nic.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieci będą to pamiętały i gdy za 40 lat przy okazji przypomną sobie o tym zdarzeniu,to będą tak samo wspominać, jak "Bożena" powyżej.
Zaś inni na forum odpiszą ,że teraz takich przypadków już nie ma ... , a szkoda.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój kumpel raz śmignął paczkę zapałek z biedronki i do dziś czuje winny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (115 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (784 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry