Widok

Podsłuchane w "Lidlu".

W sylwestra w południe do wyjścia z "Lidla" szybkim krokiem zmierza młody tatuś(27-30 lat) z dwójką małych dzieci.
Wtem czteroletnia dziewczynka głośno mówi do tatusia:
-Tatuś,tatuś, a tatuś nie zapłacił.
- Ale myśmy nic nie kupowali - odpowiada tatuś.
- A czekolada ? - pyta dziewczynka.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to tatuś dobry przykład daje dzieciom...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
W Sylwka byłem w Stonce. Godz 14-15
Takiego tłumu i kolejek w tym sklepie w życiu nie widziałem
Ale zaobserwowałem, jak dwóch gości wyjeżdża zapakowanym po brzegi wózkiem, przez wEjście, z pominieciem linii kas.
Nikt oprócz mnie, tego nie zauważył.
Nie byłem wzorem cnót i nie pogoniłem za nimi z wrzaskiem - w końcu, co mnie obchodzi polityka sprzedażowa Jeronimo Martens?
Ale nie omieszkałem powiedziec o tym kasjerce. Powinno być to na zapisach monitoringu.
Nie toleruję złodziejstwa, nawet w mikroskali - bo jego koszty de facto obciążąją potem innych Klientów.

O relacji rodzic-dziecko nawet nie warto gadać. Albo ktos to rozumie bez słów - albo dyskusja nie ma sensu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Nie toleruję złodziejstwa, nawet w mikroskali - bo jego koszty de facto obciążąją potem innych Klientów."

Oprócz braku tolerancji powinieneś jeszcze złodziejstwu przeciwdziałać.
A tu:
"Nie byłem wzorem cnót i nie pogoniłem za nimi z wrzaskiem - w końcu, co mnie obchodzi polityka sprzedażowa Jeronimo Martens?"

Brak przeciwdziałania oznacza ciche przyzwolenie.

"Ale nie omieszkałem powiedziec o tym kasjerce. Powinno być to na zapisach monitoringu."

Pewnie jest. Ale znalezienie tych gości to zupełnie inna bajka. Nie wiem czy Policja jest aż tak ambitna.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gdzieś tam kiedyś pracowałam w jednym z marketów na informacji. I jak został złapany złodziej, i dzwoniło się po policję to zawsze się śmiali, że mają trupa, bombę, strajk głodowy i inne takie;) Rzadko przyjeżdżali w ciągu godziny....

Doszło do tego, że mój dyrektor dawał łapówki na tym posterunku by czas reakcji był nieco szybszy.
I tyle o ambicji policji....
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze mi się przypomniała inna scenka nie związana akurat z okolicznościową datą. Być może więcej z Was było świadkiem takiego zachowania.

Kiedyś w sklepie osiedlowym stał przede mną facet z dzieckiem. Kupował piwo i papierosy....a na prośbę dziecka o gumy powiedział.....że nie ma pieniędzy;(
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, o działaniu i sprawności policji można by dużo opowiadać.
Policja powinna być zlikwidowana, a jej obowiązki powinna przejąć Straż Miejska, ponieważ Ci wykazują się wyraźną nadgorliwością w wykonywaniu swoich obowiązków . Do tego należałoby powołać jeszcze ochotnicze służby prewencyjne , porządkowe itp. Dać im solidne pały i prawo bezwzględności w zaprowadzaniu porządku, ładu i dyscypliny. Ci na pewno byliby jeszcze bardziej restrykcyjni wobec niesfornych obywateli niż policja.
Nic zatem dziwnego ,że w złodziejstwie prześcignęliśmy już Rumunów,o czym świadczą donosy nawet z Europy zach. i wszędzie na nas "krzywo" patrzą.
Przynajmniej w czymś przodujemy w Europie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Właśnie.
I jeszcze znieść zakaz posiadania broni.

Tak nawiasem TB to przekupywanie policjantów bez względu na szczytność idei jest też be.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
1. Socjalizm nie idzie w parze z moralnością. Jakie wartości miało przekazać swoim dzieciom pokolenie wychowane w duchu "kombinatorstwa" i niechęci do władzy i jej ustawowych organów?

2. Przykład idzie z góry. Każdy z drobnych złodziei i przekrętaczy chętnie usprawiedliwia się, że "ci na górze" to dopiero kradną i oszukują - w dodatku bezkarnie.

3. Nad prawem NOSZENIA broni bym się poważnie zastanowił. Dużo jeżdzę samochodem i na codzień spotykam się z agresją na drodze. I niejednokrotnie cieszyłem się, że Polska to nie Teksas - bo szybko by się wyludniła ;) Choć z drugiej strony - może świadomość faktu, że druga strona może sięgnąć po broń, studziłaby co gorętsze głowy?
Niemniej jednak - nie mam nic przeciwko, żeby każdy dorosły, niekarany, zdrowy na umyśle i przeszkolony człowiek miał prawo posiadać broń w domu.

Pkt 1 to oczywiście generalizacja. Mnóstwo jest porządnych i uczciwych ludzi. Ale czy stanowią większość? Szczerze wątpię.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson, zgadzam się z Tobą. Jest to be. Ale ja jako "ja tu tylko sprzątam" nic miałam do tego. Mogłabym to ewentualnie gdzieś zgłosić. Ale ja już wiem jak wygląda walka z policją...nie ma szans.

Kiedyś syn mojej koleżanki został zatrzymany za kradzież telefonu w sklepie. Ok, guaniarz zasłużył sobie, dostał karę itp. Jak należy. Po paru mcach urządził sobie z kolegą wagary i myli pod domem auto. Przyjechała policja, sprawdzili ich (młody notowany). Zrobili im przeszukanie, a że się młodzi stawiali to zabrali na komendę. I tam (chłopacy lat 15) dostali porządny wp...rz. W dodatku kazano im podpisać, dokumenty że posiadali przy sobie narkotyki. Tylko, że zapomnieli zadzwonić po rodziców. Powiadomili ich dopiero po 4 godzinach przetrzymywania dzieciaków. Rodzice przyjechali, odebrali i dowiedzieli się, że dzieci są pod wpływem narkotyków. Zabrali ich na obdukcję, która wykazała, że byli czyści.

Została założona sprawa, przeciw tym policjantom, za pobicie, za nakłonienie do podpisywania fałszych zeznań...oczywiście zeznania te poginęły, nikt nic nie widział, policja się nie przyznała, wg ich młodzi byli naćpani i posiadali narkotyki, tylko tych narkotyków w dowodach nie mieli ani też badań....

Sprawę umorzono....masakra;/

Ja rozumiem, że guaniarze pyskowali, i że powinni dostać nauczkę ale jak oni w późniejszym życiu mają czuć szacunek do takiej "władzy"?
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

od czekolady do "wladzy"

Zdarzylo sie, ze i Moje Dzieci zjadly Mikolaja z czekolady nim dotarlismy do kasy. Uczciwosc kazala mi zachowac pazlotko z cena i dorzucic je do wylozonych na tasmie swiatecznych zakupow.
Ale ile razy zdarzylo sie Wam wrocic z zakupow do domu i przegladajac rachunek poczuc sie "oszukanym przy kasie" promocja lub roznica cen (???)
Nic w Naturze nie ginie i podobno jesli zadba sie o rzeczy duze to rzeczy male same o siebie zadbaja ;)
Biedna ta Policja ale chociaz raz umoczona w czekoladzie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Często bywa tak że dzieci łapią za coś a rodzice tego nie ogarną, zwłaszcza kiedy to był sylwester... też kiedyś byłem z chrześnica po coś w sklepie stoję przy kasie ze swoimi rzeczami patrzę a ona coś gryzie... i jak tutaj to ogarnąć ??? :>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Sadyl" , socjalizm w Polsce skończył się w 1989 r.
Od tego czasu upłynęły już 24 lata i w tym czasie wyrosło nowe pokolenie wychowane w "dobrobycie" nowego kapitalizmu, o który tak większość walczyła.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
To nie dzieci wzięły z półki ,tylko młody tatuś był tak wychowawczy. Dzieci zanim biegły i były wyraźnie zdziwione Jego postępowaniem.
Zatem pytanie: - skąd dzieci wiedziały ,że należy koniecznie zapłacić za zabrany z półki towar ?
No,chyba nie od tatusia ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
> socjalizm w Polsce skończył się w 1989 r.

Gdybyż to była prawda...Niestety, nie jest.
Zmieniły sie tylko czerwone świnie przy korycie.
Socjalizm ma się dobrze a nawet coraz dobrzej a jedyna chwila lekkiego od niego oddechu to były lata 1989-2000, kiedy obowiązywała ustawa Wilczka.
A nawet za pierwszej komuny (tej sterowanej z Moskwy) nie było tyle durnych przepisów ograniczających swobody obywatelskie, co za obecnej (sterowanej z Brukseli).
Wszystko oczywiście "dla dobra obywatela". Tyle, że przerzucając w coraz większym stopniu odpowiedzialność za ludzi na Państwo, niszczymy tym samym w nich poczucie odpowiedzialności za siebie i swoich bliskich.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
A pamiętasz, które to były te pierwsze "czerwone świnie" przy korycie po 89r.,jak to barwnie określiłeś?
Jeśli zaś chodzi o durne przepisy to całkowicie podzielam Twoje zdanie.
Tyle nakazów,zakazów i wysokich kar jakie ostatnio ustanowiono w tej nowej "wolnej" Polsce, to w całym okresie Polski socjalistycznej nie było. - Zgadza się ?
Poza tym wszystkie przepisy z okresu socjalizmu ,które bezpośrednio uderzają lub ograniczają swobodę obywateli pozostały i nadal obowiązują(!).
Tych przepisów nie skorygowano i nikomu w Warszawie to nie przeszkadza mimo ,że od 24 lat żyjemy w kraju tzw."wolnym,demokratycznym".
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
...ale czekolada? No proszę! Wstyd...

Jakiś czas temu w jednej z Biedronek byłem świadkiem innej sytuacji - jakiś wstawiony gość szarpał się z cieciem, wyzywając go jednocześnie od sk_synów, "tych-na-4-litery" i odgrażając się, że na niego poczeka po pracy. Podobno poszło o to, że cieć "udaremnił próbę kradzieży" przez matkę pijaczka.

..zresztą, sama kradzież.. Sam kiedyś ukradłem coś, w wieku 10 lat chyba? Pamiętam to do dziś, przez tydzień bałem się, że ktoś do domu przyjdzie :D Nie pochwalam kradzieży, jakiejkolwiek...ale nie jestem też za kategorycznym piętnowaniem za to kogoś, kto głupią bułkę z głodu skubnie. Czym innym jest pragnienie posiadania czegoś, czy potrzeba zastrzyku adrenaliny a czym innym jest ubóstwo.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja chyba wolałabym by jednak ten głodny o tą bułkę poprosił;/

Pracując na tej informacji napatrzyłam się na mnóstwo kradzieży. I rzadko ktoś kradnie z ubóstwa. Najczęściej byli to złodzieje kosmetyków i rzeczy elektronicznych - czyli coś co łatwo jest sprzedać.

Często też kradli całe pudełka mentosów, gum, batonów - czyli tego co stało przy kasie i można było złapać i szybko uciec.

Niestety wśród złodziei było dużo dzieci;/
Dla mnie to było przerażające....
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby ubóstwo upoważniało do kradzieży lub je usprawiedliwiało ,to połowa polskiego społeczeństwa dawno by rozkradła wszystkie markety, z Media-Markt na czele.

Natomiast pojedyncza drobna kradzież przez kilku letnie dziecko można wytłumaczyć brakiem zdrowego myślenia i świadomości o popełnionym czynie.
Natomiast, gdy osoba dorosła kradnie to doskonale już wie co robi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkańcu, edukacja to co innego. Póki co nikt (chyba) o tym nie wspomniał?
Ale masz rację w jednym, nie tak nasze życie powinno wyglądać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (115 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (784 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry