Widok
525-2 podobno wraca do Gdańska
Informacja nie potwierdzona, kamienice są pod obserwacją.
Jeśli ostateczna decyzja zapadnie odgórnie to kolejne zadania o kryptonimie 525-2 wykonywane będą u stup Neptuna.
Cel na czas zrzutu: konwergencja.
Uwaga na szczeliny, film na taśmie, nowe twarze na bila do odszukania.
Teatr czeka na spektakl. Przeprawa przez miasto nocą.
instalacja nowej wiedzy zakończyła się sukcesem
Jeśli ostateczna decyzja zapadnie odgórnie to kolejne zadania o kryptonimie 525-2 wykonywane będą u stup Neptuna.
Cel na czas zrzutu: konwergencja.
Uwaga na szczeliny, film na taśmie, nowe twarze na bila do odszukania.
Teatr czeka na spektakl. Przeprawa przez miasto nocą.
instalacja nowej wiedzy zakończyła się sukcesem
Feel w Operze
Pokaż na co cię stać - okazało się, że to tylko słowa!!! Po wczorajszym występie w Operze Leśnej mogę stwierdzić, że pokazali iż nie stać ich na dużo. Koncert rozpoczął się z poślizgiem (gdzie tu szacunek dla punktualności i fanów) a następnie potrwał... uwaga!!! GODZINĘ!!! Rozumiem, że nie mają może repertuaru na 1,5 - 2 godzin, ale za cenę 60-80 zł od osoby należy się chyba ludziom trochę więcej. Na koniec jeden jakiś taki wymuszony od niechcenia bis i to jeszcze nie żadanego hitowego utworu... No, coż duże roczarowanie. Widać spieszyli się już aby pochałturzyć w innym mieście... Przy okazji patrząc na mapę koncertów to dużych miast, nie licząc Warszawy i nazwijmy to Trójmiasta nie widać. Ciekawe po ile były bilety np. w Kościerzynie, ktoś wie?
Stworek
Podaj dane, ktore mosty sie zawalily, gdy na nie spojrzalem.
Mosty maja w naturze sie zawalac najczesciej zanim stoja. I rzeczywiscie tez mam wrazenie ze ktorych runie, co nie?
Ale kumam mam byc norma.
Wlasnie mam zajecia z gosciem, ktory jest botem metody. Jego tak naprawde nie ma. I napewno nie powala mostow ani wzrokiem, ani wygladem, ani tez w inny sposob. Ale mnostwo czyta i jest czytelny jak lokalna gazeta.
Mosty maja w naturze sie zawalac najczesciej zanim stoja. I rzeczywiscie tez mam wrazenie ze ktorych runie, co nie?
Ale kumam mam byc norma.
Wlasnie mam zajecia z gosciem, ktory jest botem metody. Jego tak naprawde nie ma. I napewno nie powala mostow ani wzrokiem, ani wygladem, ani tez w inny sposob. Ale mnostwo czyta i jest czytelny jak lokalna gazeta.
Stworku
Taaa ja Cię tutaj inspiruję, a w kuchni mi maliny z gąsiora wyłażą. Cyknąłem fotkę. Aahaa i pochwalić się chciałem, że fajną glinianą rzecz dziś wyszabrowałem: właściwa do kiszenia kapusty, chociaż do wstępnej fermentacji owoców nie ma nic lepszego.(też cyknąłem żeby udowodnić, że nie jestem wielbłądem ten stoi u mnie na szafie ;)
Na dole link do 2-wu zdjęciowego albumu :))
Na dole link do 2-wu zdjęciowego albumu :))
adas
ja nigdzie nie napisałam że sama nie jestem kapłanką chaosu, ale przed Tobą chylę czoła, Biskupie.
Ja bym zaczęła świrować, a Ty nie mówiąc ani słowa, popatrzyłbyś, powiedzmy, na most. I po chwili zacząłby odpadać tynk, filary trzeszczeć, a po dłuższym momencie wśród huku łamanego betony most by się zawalił.
Ja bym zaczęła świrować, a Ty nie mówiąc ani słowa, popatrzyłbyś, powiedzmy, na most. I po chwili zacząłby odpadać tynk, filary trzeszczeć, a po dłuższym momencie wśród huku łamanego betony most by się zawalił.