Widok

Pomocy - alergia w ciąży :-(

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Od dwóch lat mam zdiagnozowaną alergię na brzozy i byliny. Przez poprzednie sezony brałam telfexo. Teraz jestem w ciąży i nie mogę stosować tego typu leków. Do alergologa kolejka nie z tej ziemi:-(
Czy to możliwe, że nawet siedząc cały dzień w domu, przy zamkniętych oknach katar mam bez przerwy. To nie jest typowy wodnisty tylko raczej gęsty katar, do tego kaszel mokry i szczypanie oczu. To raczej nie przeziębienie bo trwa już z miesiąc. Nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało rok temu bo przed sezonem zaczęłam już brać leki.
Są jakieś leki które można brać, wykończę się.
Lekarz ogólny raczej mi tu nie pomoże?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na alergię najlepiej działa oczyszczacz powietrza, bo dzięki filtrowi wstępnemu oczyszcza powietrze z kurzu, pyłków czy sierści zwierząt. Polecam Wam ten z sharpa https://freshairshop.pl/pl/p/Oczyszczacz-powi etrza-Sharp-KC-930EUW/37 bo dodatkowo nawilża powietrze. Mi bardzo pomógł w ciązy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A czy ktoś z was zna portal http://alergiko.pl/ ? Szukałam ostatnio artykułów na temat alergii u dzieci i znalazłam tam mnóstwo przydatnych informacji. Możliwe, że wam również sie przyda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam alergie na trawy. Zgodnie z zaleceniem alergologa przyjmowałam sterydy donosowo w trakcie 2 ciąż. Pierwsza - I trymest, 2 - III trymestr. Dzieci urodziły się zupełnie zdrowe. Nie mogłam brać leków p/histaminowych doustnie ew. miejscowo do spojówek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam alergie na pylki traw.biore tylko wapno musujace i krople do oczu. To samo bralam w ciazy.ginekolog powiedzial ze lekow na alergie nie powinno sie brac.no chyba ze ktos ma taka alergie ze nie moze normalnie funkcjonowac ale w takiej sytuacji pewnie jest tez pod stala opieka alergologa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rhinocort mi przepisał do nosa bo mówiła, że za mocny jest Avamys. Ją brałam raz dziennie Avamys po jednym psiknięciu. Kazała brać 2 tyg. i 2 tyg. przerwy ale jak musiała to i tak brałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak dawkujecie sobie Avamys?
Ulotka mówi 1 raz dziennie po 2 dmuchy obu dziurek nosa. Moja doktor mowi ze lepiej 2 razy dziennie po 1 dmuch.
Ja nie widze większej poprawy czuje się ok. i nie zapominam i biorę raz dziennie a Wy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też musiałam odstawić wszytskie leki (alergia na roztocza).
Nusia 85, Polcrom znam, pewnie można go przyjmować, bo i tak w moim przypadku nic nie daje (bardzo słaby)...Opatanol, już jest przeciwwskazaniem...
Ogólnie: jeżeli alergia nie jest tak silna, że zagraża zdrowiu/ życiu (np. astma, czy też coś z drogami oddechowymi) matki, to powinno się odstawić leki...No cóz...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja alergolog również zabroniła brać jakiekolwiek tabletki, zezwoliła jedynie na leki działające miejscowo: do nosa Buderhin/Avamys, do oczu Polcrom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będą w drugim trymestrze ciąży ze względu na silną alergię na drzewa,miałam katar,który bardzo utrudniał mi oddychanie,tym samym spanie i funkcjonowanie za dnia,zwłaszcza w pracy otrzymałam od alergolog receptę na Avamys-aplikowałam i czułam się znacznie lepiej.Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka Mamie i Dzieciątku:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka ją wczoraj byłam u mojej alergologii i powiedziała jak znaczne się znowu starać o dziecko to w ciąży absolutnie żadnych tabletek na alergie nawet Zyrtec mimo, że ogólna mówiła że można. Przepisał jakieś krople do nosa delikatne i nic więcej nie można. Daj znać jak tam Twoja lekarka bo w sumie to jestem ciekawą jak inny alergologii na to patrzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super inka mam nadzieję, że coś Ci przepisze i nie będziesz się już męczyć. Pewnie nie będą takie mocne ale na pewno złagodzą. Dobrego samopoczucia więc życzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, byłam dziś u alergologa i wybłagałam wizytę, udało się na przyszły poniedziałek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem ewela
Ja przestałem brać wszystkie leki w połowie stycznia przed gastroskopii i w lutym zaszlam w ciążę i tak mi się przypomniało o tych inchibitorach żeby odczekać trzy miesiące bo może przez to zarodek źle się rozwinął. Z moim lekarzem tego nie omówilam czy faktycznie tak jest jak mówił lekarz przyjaciółki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kjopa3, nie masz co się obarczać, stało się niestety :( Wiadomo w ciąży najlepiej leków w ogóle nie zażywać, bo lekarz nie da 100% pewności, że nie zaszkodzi. No, ale jeśli ktoś jest chory to coś musi brać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nika dokładnie. Na nadkwasotę leki można brać tylko ja np. muszę brać inhibitory pompy protonowej typu Emanera, polprazol. I te są absolutnie zakazane w ciąży a właśnie niektórzy lekarze pozwalają w 3 trm. Moja przyjaciółka była u jednego lekarza to powiedział odstawić i dopiero po 3 miesiącach można starać się o dziecko bo może urodzić się " pokręcone" . Cały czas się zastanawiał czy przez to mój zarodek się nie rozwinął i poroniłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewela wiem i ja to napisałam w poście powyżej a potem studentka medycyny. Zyrtec przepisują bo niektórzy mają też zasadę do 10mg jest bezpieczny i można przepisać tak samo do nosa. Czy to prawda to oczywiście lekarz tylko wie albo i nie. Ja tu piszę o Zyrtecu na receptę więc nikt i tak go sobie nie kupi na własną rękę jakby miał się sugerować moją odpowiedzią. No i też dlatego, że ja akurat innego nie znam. Pewnie też niektórzy lekarze twierdzą, że bezpieczny w 3 trymestrze bo niby dziecko już ma najważniejsze narządy rozwinięte i nie zaszkodzi. Tak jak pisałam wyżej to np. moja gastro kazała pytać ginekologa bo jeden Inhibitory pompy protonowej pozwala brać w 3 gry. a inny absolutnie. Dlatego kazała poszukać bardzo dobrego gina. W każdym razie inka jeżeli nie skonsultujesz się z żadnym lekarzem to po sobotniej wizycie u alergologa mogę Ci napisać jakie leki pozwoliła brać. Aha a w 1szym trymestrze to chyba żaden lekarz by nie pozwolił.Buderin i Avamys to sterydy i tak samo niektórzy pozwalają w 3 trym a niektórzy nie. Ja się też tutaj nie mądrze tylko piszę na swoim przykładzie. Mogę więc się mylić i dowiedzieć przy okazji, że lekarz który mnie prowadzi wcale nie jest taki dobry ogólny czy też alergolog. Więc ja nikogo nie atakuje tylko jeśli ktoś atakuje mnie to też tak odbiera. A no i dużo czyta zwlaszcza chwilowo póki mam czas bo z alergia mam do czynienia od zeszłego roku i szukam jak najwięcej informacji na ten temat a że byłam w ciąży i chcę w następnej być spokojniejsza to na innych forach o alergii wiedzę. Więc ataki, że za dużo się naczytałam i mam jakieś kompleksy to na pewno jest dla mnie forma ataku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na lekach jest w większości wypadkow info., że w ciąży nie można stosować bo nie ma badań co do stosowania w ciąży bo przerowadzanie badań na kobietach w ciąży i dzieciach jest nieetyczne dlatego lekarze opierają się tylko na własnych doświadczeniach .Słyszałam kiedyś opinie znanego lekarza ginekologa nazwiska nie pamiętam ,który twierdziła ,że tak naprawdę większość leków w ciąży można stosować tylko lekarze nie chcą brać na siebie odpowiedzialności co do stosowania.Ja co prawda nie mam alergii ale całą ciążę ze względu na krzywą przegrodę stosowałam krople do nosa bo inaczej w nocy nie oddycham ,stosowałam również przez całą ciążę np.leki na nadkwasotę bo miałam pod tym względem masakrę akurat w ciąży.
Teoria to jedno a praktyka i doświadczenie to drugie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kjopa3, pewnie tak jak studentka medycyny napisała, lekarze mają różne opinie nt. stosowania leków. Mi gin dr Matkowski odradził stosowanie Zyrtecu w ciąży, powiedział, że on swojej żonie by na pewno go nie przepisał w ciąży. Także co lekarz to inna opinia...
A ogólnie z lekami w ciąży to jest dramat.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Studentko medycyny
Faktycznie stwierdziłam, że chodzi Tobie o to że nie można brać ich w ciąży. Na stronie którą podałaś nie ma tak na prawdę nic konkretnego. Są wypisane grupy leków ale np. Zyrtec to nie wiem do jakiej grupy należy i nie wiem gdzie się sprawdza. Może znasz taką stronę to na pewno byłoby przydatne. Pozatym jest tam też napisane, że na kobietach w ciąży nie przeprowadza się badań dlatego trzeba ufać doświadczeniu lekarza. Druga rzecz to pisałam o Zyrtec w tabletkach a nie Zyrtec UCB. Nie wiem jaka różnica. Poza tym podjęłaś dyskusje więc licz się z tym. Każdy się wypowie według siebie i nie zakładając od razu że żółcią ktoś żuca. Miflonide też mam ale nie pytalam mojej lekarki czy w ciąży można. Z tego co wiem to też zależy od lekarza bo trzeba brać coś na astmę. No i wspomniałam w pierwszym poście że w 3 trymestrze lekarka mówiła, że wszystkie leki nawet te typu Telfexo i Avamys można brać bo już nie szkodzą na dziecko. Jednak wiem,że lekarze mają podzielone opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty masz chyba jakiś kompleks :) albo nie czytasz ze zrozumieniem, w gwoli wyjaśnienia:
1. skarciłam straszenie niedotlenieniem płodu
2. poinformowałam, że leki te (zyrtec, bo to on jest przeciwhistaminowy) nie są zbadane na temat ich mutagenności i teratogenności w ciąży i że nie wiem co o tym gineksy, znam działanie, skutki uboczne etc, ale opinii ginelologa o ich stosowaniu w ciąży nie. A do navirentu w ogóle się nie odniosłam (to czyściciel noska, a nie p/histaminowy). Leki Da ma są bardziej na astmę niż zwykłą alergię i są przeciwwskazane w ciąży, zwłaszcza w I trymestrze (no taka prawda)
3. podałam link do strony, na której autorka ma wymienione leki, jeśli chce zaczerpnąć trochę wiedzy (jest to strona rzetelna, sprawdzona)

i taki mały P.S.:

Jestem studentem, dużo czasu spędzam z wieloma lekarzami, z wieloma wchodzimy w dyskusje, rozważania itp. I zdarzają się take sprzeczności, że głowa mała. Widziałam też nie jedną osobę (i o zgrozo niejednego dzieciaczka), któremu SUPER doświadczony LEKARZ (już nie student) wypisał na wysypkę (np. w AZS) GKS (np. hydrokortyzon) do stosowania na twarz - i to nawet nie podlega akademickiej dyskusji.

Niczego nie pisałam na złość, po prostu miałam interes wejść na forum, na pierwszej stronie był ten temat (ach wejdę napiszę pomyślałam), ale jak tu taka żółć za zwrócenie uwagi, to wole standardową role wysłuchiwania głupot razem z lekarzem w gabinecie, zaczynających się od "bo ja przeczytałam w internecie,że...", co jest tak częste, że szkoda słów. No to pozdrawiam i opuszczam piaskownice :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry