Widok

Poradnia laktacyjna zaspa

Dziewczyny!
Czy ktoraś korzystala z poradni laktacyjnej na zaspie?czy trzeba umawiać się wcześniej czy można przyjechać bez umawiania sie?nie mogę sie tam dodzwonić, czy któraś z Was była i może powiedzieć co na temat samej wizyty,czy warto?pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi o tą przyszpitalną na zaspie? nie byłam ale leżałam na zaspie w szpitalu tydzień i te babki są beznadziejne . Przynajmniej ja mam bardzo niemiłe wspomnienia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam i uważam ze warto dzieki p.Asi karmie do dzis a nie miałam wogóle pokarmu


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pani Asia-rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja korzystałam z racji tego, ze rodziłam na Zaspie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszcze że macie dobre opinie. Dla mnie pobyt w szpitalu na Zaspie to trauma. A dzieki tym paniom moja córa wpadała w histerie na widok mojej piersi. A panie stwierdziły że dziwne dziecko , szarpały ja, krzyczały aż w końcu usłyszałam od jednej że ona jej przystawiac nie będzie i na moim miejscu dałaby jej sztuczne mleko. Jak wróciłam do domu tak powoli cyca jemy. Niestety nie mam dobrych doswiadczeń ;-/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PMagdalena czy mogłabyś napisać czy trzeba sie zapisywać do tej poradni czy można przyjsć tak z ulicy oraz w jakie dni jest czynna bo dzisiaj zowniłam i nikt nie odbierał, dziekuje z góry

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Misia z tego co wiem to tzreba umawiać się telefonicznie na konkretną godzinę. A co do pobytu na Zaspie i pracujących tam położnych to potwierdzam są BEZNADZIEJNE!! z wyjątkiem PANI ASI!!!!!! gdyby nie ona to nie karmiłabym synka piersią i nabawilabym się depresji poporodowej będąc już w szpitalu.

Aguszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dzięki tylko pytanie jak się tam dodzownic skoro nikt nie odbiera, a może wiecie dziewcyzny jak ma na nazwisko p. Asia?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem jak ma na nazwisko ale kiedys słyszałam jak dziewczyna umawiala się do poradni i musiala poczekać kilka dni bo chciała konkretnie z p. Asią a ona nie miała wtedy dyżuru. Spróbuj powiedzieć poprostu że chcesz sie widzieć z p. Asią - na pewno będą wiedziały o kogo chodzi.
A swoja drogą ta kobieta to anioł!!!

Aguszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dzięki bardzo za radę, pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki i powodzenia!

Aguszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kanka, zgodzę się z Tobą, pobyt tam nie należał do najfajniejszych!!!!okropne baby!!!jedynie oddziałowa-Pani Bronia-przecudowna i dwie babki właśnie z poradni laktacyjnej, obie Asie:))reszta porażka...!!!każda co innego gadała, co innego kazała, ehhhh szkoda gadać!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za parę godzin minie rok od kiedy urodziłam Julkę właśnie na Zaspie i złego słowa nie powiem. Poradnia laktacyjna jest super. Dzięki pani Asi karmię moją córeczkę do dziś, a było ciężko. Trzeba zadzwonić i umówić się. Dzwoni się chyba pomiędzy 11 a 12 albo mniej więcej w okolicach tych godzin. A na wizytę umawia się po południu. Niestety słyszałam że teraz się płaci 50 zł. Jak ja chodziłam było za darmo na nfz.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
musisz dzwonic miedzy 11*-12 tylko


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, ja byłam, wizyta 50zł ale poświęcą Tobie tyle czasu ile potzrebujesz. Ja siedziałam 1,5 godziny. Od laktacji są dwie Panie Asie, obie suuuper.

Co do pobytu w szpitalu po porodzie to dla mnie był koszmar. Baby okropne...byłam po cc, zero pomocy, po naciśnięciu dzwonka 15 min. oczekiwania, odkąd się podniosłam nie mogłam się doprosić o jakąkolwiek pomoc..a mały darł się prawie non-stop, zamiast pomocy usłyszałam, że pewnie jest na głodzie nikotynowym....
koszmar !!!! ale to trochę nie na temat:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,jestem w szoku tym co piszecie.lezalam rok temu i rodzilam na Zaspie. tez bylam po cesarce.ale opieke wspominam szalenie milo.wszystkie Panie cudowne i pomocne. oprocz moze jednej zmiany z humorami.ale jesli chodzi o pomoc po cesarce i z karmieniem kazda z dziewczyn (lezalysmy we trzy) byla bardzo zadowolona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam złe wspomienia co do poradni laktacyjnej. Przyszła kobieta, pokazała i poszła, miała po chwili wrocic i niewróciła . Gdyby nie połozna ze szkoły rodzenia bo ją wziełam jako połozna środowiskową to dalej bym sie niewkarmiła piersia tylko butla z moim sciagnietym pokarmem. Wystarczyło tylko jedno przystawienie przy tej kobiecie a mała ssa cycka ok 1 h teraz i dodatkowo sciagam pokarm miedzy karmieniami jak mam czas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny nie narzekajcie!!! nie rodziłyście w Redłowie. Tam to dopiero jest SUPER opieka na położnictwie. Do dziś niektóre z nas wychodzą z traumy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamietam ten oddział z praktyk 8 lat temu, byłam na tym oddziale tylko ok 15 min. sale po 10 łozek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodziłam na Zaspie i babki od laktacji super
a położne z porodówki to zależy jaka zmiana była
jedna zmiana była tragiczna, wredne niemiłe baby

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0