Widok

Poród Swissmed 2

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładam nowy wątek. Link do poprzedniego:

http://forum.trojmiasto.pl/Porod-Swissmed-t112206,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znieczulenie jest na prośbę (trzeba mieć 2,5 rozwarcia o ile dobrze pamiętam)- powiesz i masz- nie słyszałam aby komuś odmówili. Ja rodziłam sn ze znieczuleniem ale skończyło się cc.
Płatności można też dokonać przy wyjściu np. kartą.
A co do kwalifikacji to jeśli nie ma jakiegoś konkretnego zagrożenia to nie ma czego się bać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy to prawda ze jak sie juz wezmie znieczulenie to akcja sie wstrzymuje....i pozniej duze jest prawdopodobienstwo cc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A powiedzcie mi czy po pierwszej wizycie często musiałyście jeszcze do nich jeździć na kontrolę - ja wybieram się do nich 17.04 na kwalifikację (to już będzie 38 tydz. z kalendarza a 37 z USG) i mam nadzieję że na jednej wizycie się skonczy - jestem z Gdyni i nie za bardzo jak mam co tydzień do nich jeździć :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co tydzien na ktg ale jesli jestes w 38 tygodniu to moze jeszcze raz,dwa.pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn. wybierasz sie 17.05.?jeszcze raz przeczytalam twoj wpis,kwalifikacja moze odbyc sie po 36 tygodniu,ja przeszlam ja rowno w 36 tyg wiec jezdze co tydzien az do porodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli znieczulenie jest podane za szybko to tak się może zdarzyć - dlatego czasem próbują go nie dawać - ale ja osobiście chciałabym z niego skorzystać, tylko boję się że np w nocy nie mają na miejscu anastezjologa i będę próbowali żebym rodziła bez znieczulenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze jedno pytanie mam z czystej ciekawości -- jak to jest z odwiedzinami w swiss medzie bo zapomniałam o to spytać- partner to jasne wiem ,że może odwiedzać i przebywać ze mną w szpitalu - a co z innymi członkami rodziny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anestezjolog jest dostępny cała dobę
z odwiedzinami nie ma problemu może przyjść każdy oczywiście to też zależy od nas samych i szacunku do drugiej pacjentki, ja do szpitala zaprosiłam tylko dziadków nie licząc męża oczywiście
nie ma osobnej sali do odwiedziń dlatego jakies tabuny ludzi moga byc denerwujące dla drugiej mamy to samo tyczy się nas, poza ty to tez wprowadzanie niepotrzebnych zarazków
ja szczerze mówiąc nie miałam ochoty w szpitalu pokazywać się większemu gronu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza nic się nie martw tam jest dyżur anestezjologa 24godz/dobę, podobnie jak ginekolog czy lekarz od maluszków neonatolog. Także dostaniesz znieczulenie obojętnie o której godzinie będzie Ci dane przyjechać:)

Dziewczyny- jutro mój wielki dzień:) Myślę że tak około 9rano będę już mamusią:) Na 7.30 mam się stawić, kurczę stres mnie łapie. Trzymajcie za mnie kciuki jutro, a ja w zamian jak już wrócę to wszystko ładnie opiszę. Żegnam się z Wami po raz ostatni z brzuszkiem:) Jutro już nie będę ciężarną:) Buziaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale masz fajnie, że już jutro będziesz mamusią :) ja mam termin za 8 dni więc niby lada dzień mogę urodzić ale jakoś się jeszcze na to nie czuję

trzymam kciuki i głowa do góry :) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś, trzymam kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny rodziąm w swiss w lutym tego roku i w 100 % polecam!! rodziłam sn, bez znieczulenia, poród szybko i bez problemów, w czw urodziłam w sobotę już byłam w domu - położna Joanna Miłosz - anioł nie człowiek - polecam każdemu - mały wyj to dr B. - jakoś mi nie podpasował :/ no ale cóż... reszta suuuper!! następny poród tylko w swiss!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz po 8:00, no to Natalus zaraz mama zostanie :) ale super :) trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalus - trzymam kciuki, czekamy na dobre wiesci ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jacy doktorzy teraz przyjmuja te kwalifikacje? jak rozumiem kazdego dnia od pon do wtorku od 8 rano do 14ej? czy dr chmielewski w jakis dzien tez kwalifikuje lub wojcik?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny
śledzę z ogromna ciekawością ten wątek i jestem zdecydowana na poród w SwissMedzie, o ile oczywiście dotrwam do kwalifikacji.
Chciałabym, aby poród odbył się poprzez cc - mam wskazania ze względów laryngologicznych i ortopedycznych, ale jeszcze nie zdążyłam załatwić zaświadczenia. Właśnie się za to zabieram i mam nadzieję, że zdążę. Niedługo zaczynamy z bubusiem 31 tydzień:) wstępny termin to połowa lipca:)
Paniczny strach przez psn jest trzeci w kolejce...
Mam sporo pytań, zwłaszcza do osób, które już przechodziły cc w Swiss Medzie, zwłaszcza dot. opieki i samego przebiegu - wiadomo, że wszystko co się wiąże z cc wygląda różnie w różnych szpitalach, dlatego wiem, że warto wydac pieniążki dla zdrowia dzidziusia i swojego.
co tak na szybkiego przychodzi mi do głowy:
1. znieczulenie - kiedy zachodzi decyzja o znieczuleniu ogólnym? mam slabą krzepliwośc krwi i boję się, żeby nie było to podstawą z rezygnacji cc :(
ile czasu leży się bez ruchu po znieczuleniu, jak wygląda sprawa diety, pomocy przy maluszku oraz czy też rodzi się łożysko i krwawi jak po psn?
czy podczas cc mąż może być przy mnie? jestem straszną panikarną i skacze mi ciśnienie z nerwów:/
2. po jakim czasie dochodzi się całkowicie do siebie? słyszałam opcję, że podobno po 2 latach, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć...
3. czy podwyższony cukier w badaniu krzywej, ale jeszcze na granicy normy jest podstawą do nie przejścia kwalifikacji? z jakich innych powodów mogą mnie nie przyjąć?
4. co się dzieje jesli akcja porodowa zacznie się przed terminem planowanego cc?
5. co tak naprawdę warto zabrać do szpitala - co jest niezbędne - nie chciałabym pakować całej walizy:)
6. czytałam rożne opinie nt.badan robionych dzieciom - czy wykonuje się im wszystkie badania, szczepienia, usg? czy tylko wtedy jak się upomnimy?
tyle narazie przyszło mi do głowy - z góry Wam bardzo dziękuję za odpowiedzi i uspokojenie mojego i tak już niespokojnego serducha:)
byleby dotrwać do kwalifikacji:)
pozdrawiam ciepło i mam nadzieję, że w końcu juz wiosennie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szymelek masz sporo pytan, najlepiej na biezaco je zadawac, ja mialam cc w swissie 2 miesiace temu, chetnie odpowiem na wszystko, nr gg 5787941
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc szymelek :) :) Sylwia jak mozesz tez napisac odpowiedzi na te pytania na forum bedzie super :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie prosimy o odp na forum;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
postaram sie odpowiedziec na ile potrafię
- mnie zapytali jakie znam sposoby znieczulen i powiedzieli ze bede miała zzo - znieczulenie zewnątrzoponowe,
- po tym znieczuleniu nie jestes cała w bezruchu tylko od pasa w dół, a sprawnosc i czucie wraca juz po ok 5 godzinach
- w pierwszej dobie po cc można tylko małymi łyczkami popijac wodę, jeśli lekarze sie dowiedzą ze na nastepny dzien udało ci sie wstac to dostaniesz herbatę i suchary na śniadania a na obiad zupkę, kolacja juz prawie normalna, kolejny dzien to juz wszystko pysszne, ale warunkiem jest to ze wstajesz i próbujesz chodzic
- jeśli chodzi o rodzenie łożyska to tego nie czujesz, nawet nie wiadomo kiedy wyciągają, tak sprawnie to wszystko idzie
- jesli chodzi o krwawienie po cc to jest ono słabsze niz po sn, mam porównanie gdyż córkę rodziłam 6 lat temu sn a synka cc w swissie i dużo mniej jest tej krwi i znacznie krócej sie kończy krwanienie
- mąż jest 4 metry od ciebie za szybką i wszystko obserwuje i ty również go widzisz :-)
- ja po powroc ie do domu nie zalegałam w łoóżku, czułam sie w miare ok, mąż musiał pomagac mi sie podniesc z kanapy i powoli chodziłam i po jakis 10 dniach czulam sie mozna powiedziec dobrze, po 3 tygodniach to juz w ogole nie czulam ze rodzilam, tylko te kilogramy zostały ;-)
- z jakich powodów mogę nie przyjąc to nie wiem, cukier w granicy normy na pewno nie bede cie dyskwalifikował, ja miałam ciążę od 5 miesiaca zagrozona i byłam na podtrzymaniu, jak równiez leżałam w szpitalu na patologii ciązy i nie bylo to dla nich zadnym powodem do tego aby mi odmówic,
- jesli poczujesz ze poród sie zaczał to od razu do swiiss na cc , po podaniu zzo nic juz nie czujesz wiec jest ok, pierwsze bóle porodowe nie są straszne wiec po prostu jak poczujesz pierwsze skurcze do w auto i do swiiss zasuwac :-)
- a co zabrac jescze pytałas...... dla siebie z 2 koszule z rozpieciem do karmienia, kosmetyki do mycia, recznik, dla dziecka wszystko mają, ubranka, pieluszki itd, dla ciebie podkłady poporodowe tez dają
- a jesli chodzi o badania to w swiisee nie robią badania słuchu dziecka gdyż mają aparat zepsuty, wiec trzeba pojechac do państwowego szpitala z dzidziusiem i tam zrobic to badanie, neonatolog wpisuje informacje o tym w ksiazeczce dziecka i bez problemu dzieciatko zostaje zbadane w szpitalu do którego masz najbliżej. jesli masz jeszcze jakies pytania to podalam mój nr gg, mozesz śmiało pytan, chetnie odpowiem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry