Widok

Poród Swissmed 2

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładam nowy wątek. Link do poprzedniego:

http://forum.trojmiasto.pl/Porod-Swissmed-t112206,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalus jak tam Twoj synek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jadę w czwartek na podanie oksytgocyny i wywołanie porodu ... trochę strach :) już bym chciała mieć poród za sobą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CC to nie poród :]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nataluś trzymam kciuki, wiem co przechodzisz, na pewno wszystko się ułoży.
Ja też zastanawiałam się żeby w przyszłości rodzić w swiss, ale ze względu na brak oddziału neonatologicznego raczej zrezygnuję. Drugiej straty nie przeżyję, a w nieprzewidywalnych sytuacjach liczą się sekundy.
Pozdrawiam i więrzę że wszystko będzie dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w swiss jest nautolog i sa inkubatory i do ratowania tez jest caly sprzet. Takze nie ma powodu do niepokoju jak mnie na miejscu poinformowali.. nie opiekuja sie po prostu ciezszymi przypadkami i dlatego jak sadze synka Natalus przewieziono na Kliniczna. Takie przypadki dzieja sie niezwykle rzadko...takze nie ma sensu sie bac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niby tak ja siebie już nie będe uspokajała, dmuchać będe na zimne. Cięzkie przypadki przewoża na Kliniczną, ale do tego jest potrzebna specjalna karetka N, czy swiss takowa posiada, bo jeśli nie to nie wiadomo jak długo można na nią czekać. Ja czekałam 2 godz.! i o zgrozo mówili że i tak to szybko. Ciężkie przypadki dzieją się niezwykle rzadko to prawda, ale powiedz to takiej matce, której dziecko zdrowe i donoszone, a przy porodzie coś idzie nie tak ( zaznaczam ze tego nie da się przewidzieć) i jest zagrożenie życia. Może jestem przewrażliwiona fakt, pieniędzy na poród w swiss nie żałowałabym, i mogę je zpłacić w każdym innym gdzie będzie 100% opieka nad dzieckiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy wiecie jak jest z porodem u nich a podejrzeniem o hipotrofię - właśnie wróciłam z usg i lekarz twierdzi że synek jest trochę za mały jak na koniec 36 tyg. - w sobotę mam jechać na kwalifikację do swissmedu i zastanawiam się czy mnie odrzucą? Kondycja maluszka pomimo słabej wagi jest ok (tak samo wydolność łożyska i ilość wód płodowych);
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CC to nie poród tak o zgrozo !!! i pewnie te kobiety co urodziły przez CC nie sa 100 % matkami ... żałosne
z ta hipotrofią może byc probelm ja tez w ciązy miałam takie podejrzenie 2 mies przed rozwiazaniem,chodziłąm do dr Wójcika i powiedziała ze jeśli przy nast Usg nic się nie zmieni to będzie musiał mnie skierować na Zaspę ale w końcu wszystko było dobrze malą podtuczyłam :) i waga po porodzie 2830g, rodziłąm w Swissmedzie przez CC ach więc nie rodziłąm tylko mi wyjęto córkę :)jeśli kogoś boli że nadużywam słowa- poród !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
acha ale ja wtedy mialam miec rozwiązanie miesiąc przed terminem, bo miałam podejrzenie ze hipotrofia spowodowana jest niewydolnością łożyska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Ewa26:
Zwracam uwagę, bo ktoś napisał wyzej, że miał CC i jeśli będzie rodził to tylko w Swiss. Jest "drobna" różnica między porodem SN a CC, a tutaj oba określenia pojawiają się naprzemiennie :] Wiem, że to tylko forum ale można byłoby być bardziej skrupulatnym. I proszę nie posądzaj o złe intencje :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa26 bardzo dziękuję za odp - zobaczymy co powiedzą mi w sobotę - termin mam na 8 czerwca więc jest jeszcze czas aby mały trochę utył: a na razie będę oszczędzała siły aby synek miał jak najlepsze warunki do tycia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorha , a jaką wagę ma teraz twój synek? Mój do 8 miesiąca też miał za niską, ale w ostatnie tygodnie ładnie przybrał, ze aż lekarz nie mógł z podziwu wyjsc :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny. Maksio najprawdopodobniej jutro wyjdzie do domku:) Sami nie wierzą że tak szybko mu się poprawiło:) Silny chłopak:)

Jeśli o swissmed chodzi, to gdy minęły już te emocje, i na spokojnie zaczynam myśleć, to okazuje się że mamy parę ale...

Inkubator mają, jakieś urządzenie do podawania azotu i tlenu też, i lekarka mi powiedziała że mają wszystko co potrzeba na miejscu... ale... lekarz ma dyżur tylko do godzin popołudniowych i przyjeżdża też do porodów i na obchód ale nie jest tam cały czas na miejscu a gdyby się akurat wtedy coś zaczęło dziać to dojazd z klinicznej troszkę trwa i mógłby nie zdążyć. Także coś chyba nie tak- nie stać ich by lekarz był ciągle na miejscu? Czy akurat gdy ja rodziłam to tak się zdarzyło? No i wreszcie czemu piszą na stronie internetowej że neonatolog dyżuruje 24godz/dobę??
Miałam cesarkę zaplanowaną na 7.30 i kazali się nie spóźnić, a przy przyjmowaniu położna mówi że cięcie gdzieś na 12tą będzie ale nie wie czemu... I tak sobie czekaliśmy tyle godzin... No i baaardzo brzydko mnie zszyli... jak na wojnie. Miałam już jedną cesarkę i blizna była cieniutka, a ta... gruba, pod spodem jakieś duże szwy, zgrubienia, jak byłam po antybiotyk teraz to inny lekarz sam się zdziwił co tak dziwnie. Czasu nie mieli czy może jakiś student mnie zszywał...
A no i na rannym obchodzie lekarz który mnie do domu wypisywał mówi że mam rozpuszczalne szwy, a przychodzę do domu i czytam wypis i tam ściągnąć szwy za 3 dni- piszą tak wszystkim?
Oczywiście to może ma małe znaczenie wszystko, ja też nie mam jakiejś traumy czy coś po prostu piszę co mi się nie podobało. Ale Wy dziewczyny nic się nie martwcie, i nie nastawiajcie, przecież większość tamtejszych pacjentek jest zadowolonych. Ja również jestem tylko w paru rzeczach się rozczarowałam. Powodzenia Wam wszystkim:)

PS: laktatory też mają i ręczne i elektryczne. A i jak ja rodziłam nikt nie leżał sam na sali, no potem ja, bo mnie przenieśli bym na dzieci nie patrzała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli wynika z tego ze teraz jest duzo rodzacych... jeszcze jak bylam miesiac temu to nie bylo nikogo na calym oddziale... teraz jakis wysyp ;) napewno dyzuruja 24 h wiec nie wiem dlaczego tak sie stalo jak sie stalo gdy bylas Natalus.. przynajmniej jak bylam u nich to mnie o tym zapewniali...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia: Mały ma teraz nie całe 2200g - z kalendarza jest to koniec 37 tyg. a według USG dopiero początek - dzisiaj dostałam skierowanie do szpitala i jutro rano jadę na kliniczną; lekarka twierdzi że może okazać się wszystko ok i jeszcze waga się wyrówna - no i że specjaliści z klinicznej lepiej będą umieli ocenić systuację --> najprawdopodobniej kwalifikacja do Swissu mi się troche przełoży w czasie ... mam nadzieję że mnie nie położą na patologię :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodziłam w grudniu 2009 r. i neonatologa nie było 24/h. Mają tam zresztą tylko jedną Panią dr więc fizycznie byłoby to niemożliwe. Neonatolog jest w czasie porodu (ale nie przy porodzie) oraz rano ma obchód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi ostatnio polozna mowila ze jest caly czas bo nalezy tylko do tego oddzialu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawet jeśli należy tylko do tego oddziału to przecież musi kiedyś jeść i spać, wykąpać się i przebrać itp. Nadto możesz sprawdzić, że Pani dr przyjmuje też w Swiss prywatnie. Nie ma zatem żadnej możliwości żeby była 24/h na oddziale. Ja zresztą też byłam w lekkim szoku, że neonatologa nie ma cały czas. Myślę, że mówiąc o dyżurze, położna miała na myśli "pod telefonem". Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w swissie nie ma neonatologa, tzn jest ale na telefon jak to powyzej napisala jedna z Forumek. Ponadto ten sprzęt co tam jest... heh... jest niekompletny, więc co Ci po inkubatorze który nie ma dodatkowych potrzebnych elementów?? To tak jakby miec samochód bez kół :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś a kto ci robił CC jaki lekarz???? z tymi szwami to tak wszystkim pisza, ja tez tak mialam pojechalam i Pani mi wyciągneła z jednej strony 2 cm nitki i pojechalam do domu, trwalo to minute w sumie to sama moglam sobie to zrobić ale chcialam tez zeby ktos jeszcze skontrolował czy wszystko jest ok
pewnie neonatolog i anestezjolog sa pod telefonem, ja mialam CC umowione ale poród zaczał się 2 dni wczesniej
przyjechałąm do Swiss po 21 i jeszcze jak lezałam pod kroplówkami to juz rozmawiał ze mną anestezjolog, o 23 urodziłą córkę czyli ok 22:30 jak się zaczęła cesarka, neonatolog już czekał na sali
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry