Widok
Poród Swissmed 3
Zakładam nowy wątek. Link do poprzedniego
http://forum.trojmiasto.pl/Porod-Swissmed-2-t158592,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Porod-Swissmed-2-t158592,1,16.html
halo halo :)
po miesiacach oczekiwan i zadawania pytan moge sama opisac moje odczucia co do porodu w swissmedzie.
urodzilam tam synka 21.07 przez cc.
a wiec, wszystko odbyło sie szybko, sprawnie i bezboleśnie :)
sam poród trwal łacznie ze znieczuleniem i szyciem 30min. Pierwsza doba po cc jest nieprzyjemna ale nie dlatego, ze boli, ale dlatego, ze nie mozna wstac np. do toalety bo podlaczony jest cewnik, odczuwalny jest lekki dyskomfort przy wstawaniu na nastepna dobe ale srodki przeciwbolowe podawane sa na zawolanie i nie ma z tym problemu. Jestem od soboty w domu a juz zdarzylam posprzatac mieszkanie :D:D
Lekarz, ktory mnie cial, Pan doktor Adam Szulc przemily czlowiek, bardzo kompetentny a szycie wykonal perfekcyjnie.
Położne to anioły ! bynajmniej ja na takie trafilam :) bardzo czule i troskliwe, mimo nawalu pacjentek kazdego traktowaly bardzo milo i z usmiechem. A maleństwa traktowaly jak wlasne dzieci. Pogotowie laktacyjne wg mnie dziala bez zastrzezen, panie pomagaly mi i poswiecaly duzo czasu, zeby nauczyc karmic.
minusy? hmm.....
napewno jakies tam byly...ale napewno malo istotne bo nie pamietam :) :) :)
ja zdecydowanie polecam. Cena adekwatna do warunkow.
po miesiacach oczekiwan i zadawania pytan moge sama opisac moje odczucia co do porodu w swissmedzie.
urodzilam tam synka 21.07 przez cc.
a wiec, wszystko odbyło sie szybko, sprawnie i bezboleśnie :)
sam poród trwal łacznie ze znieczuleniem i szyciem 30min. Pierwsza doba po cc jest nieprzyjemna ale nie dlatego, ze boli, ale dlatego, ze nie mozna wstac np. do toalety bo podlaczony jest cewnik, odczuwalny jest lekki dyskomfort przy wstawaniu na nastepna dobe ale srodki przeciwbolowe podawane sa na zawolanie i nie ma z tym problemu. Jestem od soboty w domu a juz zdarzylam posprzatac mieszkanie :D:D
Lekarz, ktory mnie cial, Pan doktor Adam Szulc przemily czlowiek, bardzo kompetentny a szycie wykonal perfekcyjnie.
Położne to anioły ! bynajmniej ja na takie trafilam :) bardzo czule i troskliwe, mimo nawalu pacjentek kazdego traktowaly bardzo milo i z usmiechem. A maleństwa traktowaly jak wlasne dzieci. Pogotowie laktacyjne wg mnie dziala bez zastrzezen, panie pomagaly mi i poswiecaly duzo czasu, zeby nauczyc karmic.
minusy? hmm.....
napewno jakies tam byly...ale napewno malo istotne bo nie pamietam :) :) :)
ja zdecydowanie polecam. Cena adekwatna do warunkow.
To i ja opiszę mój pobyt:
Od wejścia do szpitala 3,5h, zostawili mnie pomimo skurczów które wynosiły 60%. Szybki poród zawdzięczam w pewnej mierze lekarzowi i położnej. Opieka przed i w trakcie porodu super, w kulminacyjnym momencie było przy mnie chyba z 6 osób - dwie położne, pielęgniarka, anestezjolog, lekarz i chyba jeszcze pediatra (albo jakiś inny lekarz od dzieci). Mi to było w sumie obojętne, ale mój mąż czuł dzięki temu, że faktycznie nic mi nie grozi i jestem całkowicie "bezpieczna" :)
Dzieciątko dostałam od razu do piersi, po kilku minutach zabrane na badania - razem z tatą, mnie bardzo dokładnie i uważnie zszył lekarz (byłam nacinana i jestem "zadowolona" bo krócej się męczyłam). Maluszek na moje życzenie nie był myty.
Opieka po porodzie jest również fantastyczna, w zasadzie nie trzeba się ruszać z pokoju, łazienka, miejsce do przewijania, wszystkie kosmetyki dla dzieci są, dla kobiet nie mieli tylko majtek jednorazowych. Pokoje czyste, pościel zmieniana chyba co dwa dni albo na życzenie. Duża pomoc przy karmieniu i nikt mnie absolutnie nie namawiał do butelki. Fakt, że zostało to zaproponowane, ale gdy położna/pielęgniarka zobaczyła, że nie potrzeba, zostali wszyscy o tym poinformowani i mały butelki już nie zobaczył :)
Bardzo sympatyczna pediatra, odpowiedziała na wszystkie pytania moje i męża, a było ich sporo :)
Położne baaardzo cierpliwe, zjawiały się na każde wezwanie (dzwonek jest przy łóżku, pod prysznicem itd), nawet o 3 w nocy gdy zabrakło mi nawilżanych chusteczek do przewijania małego :)
Jedzenie pyszne! Fakt, że dawali wszystko, bez diety dla mamy karmiącej, ale o dziwo nic dzieciątku nie zaszkodziło :)
Wszystko dokładnie tłumaczone, cisza, spokój, kultura, uprzejmość, wygoda, naprawdę same plusy. Po dwóch dobach wyszłam do domu. Wszystko mi się pięknie zagoiło, od początku mogłam siedzieć, nie potrzebowałam koła poporodowego itp.
Podsumowująć jedyyyny minus - zepsuta (wiecznie?) maszyna do przesiewowego badania słuchu :(
Poza tym - zdecydowanie polecam :) warto !
Od wejścia do szpitala 3,5h, zostawili mnie pomimo skurczów które wynosiły 60%. Szybki poród zawdzięczam w pewnej mierze lekarzowi i położnej. Opieka przed i w trakcie porodu super, w kulminacyjnym momencie było przy mnie chyba z 6 osób - dwie położne, pielęgniarka, anestezjolog, lekarz i chyba jeszcze pediatra (albo jakiś inny lekarz od dzieci). Mi to było w sumie obojętne, ale mój mąż czuł dzięki temu, że faktycznie nic mi nie grozi i jestem całkowicie "bezpieczna" :)
Dzieciątko dostałam od razu do piersi, po kilku minutach zabrane na badania - razem z tatą, mnie bardzo dokładnie i uważnie zszył lekarz (byłam nacinana i jestem "zadowolona" bo krócej się męczyłam). Maluszek na moje życzenie nie był myty.
Opieka po porodzie jest również fantastyczna, w zasadzie nie trzeba się ruszać z pokoju, łazienka, miejsce do przewijania, wszystkie kosmetyki dla dzieci są, dla kobiet nie mieli tylko majtek jednorazowych. Pokoje czyste, pościel zmieniana chyba co dwa dni albo na życzenie. Duża pomoc przy karmieniu i nikt mnie absolutnie nie namawiał do butelki. Fakt, że zostało to zaproponowane, ale gdy położna/pielęgniarka zobaczyła, że nie potrzeba, zostali wszyscy o tym poinformowani i mały butelki już nie zobaczył :)
Bardzo sympatyczna pediatra, odpowiedziała na wszystkie pytania moje i męża, a było ich sporo :)
Położne baaardzo cierpliwe, zjawiały się na każde wezwanie (dzwonek jest przy łóżku, pod prysznicem itd), nawet o 3 w nocy gdy zabrakło mi nawilżanych chusteczek do przewijania małego :)
Jedzenie pyszne! Fakt, że dawali wszystko, bez diety dla mamy karmiącej, ale o dziwo nic dzieciątku nie zaszkodziło :)
Wszystko dokładnie tłumaczone, cisza, spokój, kultura, uprzejmość, wygoda, naprawdę same plusy. Po dwóch dobach wyszłam do domu. Wszystko mi się pięknie zagoiło, od początku mogłam siedzieć, nie potrzebowałam koła poporodowego itp.
Podsumowująć jedyyyny minus - zepsuta (wiecznie?) maszyna do przesiewowego badania słuchu :(
Poza tym - zdecydowanie polecam :) warto !
I taka jeszcze "ciekawostka" ;) zdjęcie kolacji :) /do tego oczywiście jeszcze chleb/

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Stokrotka:
To co Ci dają w szpitalu:
- koszulę do rodzenia taką jednorazową (ja wziełam tez drugą po urodzeniu)
- podkłady ginekologiczne i takie na łóżko
- ubranka dla dziecka, rożek itp.
- pampersy i kosmetyki dla dziecka
Powinnaś napewno zabrać:
- ręcznik (na salę porodową jak chcesz iść do wanny i na potem)
- kosmetyki dla siebie
- laktator (jakby Ci był potrzebny)
- klapki
- jakąś koszulę do spania i ewentualnie szlafrok
- ubranka dla dziecka na wyście (chyba ze od poczatku chcesz swoje)
To co Ci dają w szpitalu:
- koszulę do rodzenia taką jednorazową (ja wziełam tez drugą po urodzeniu)
- podkłady ginekologiczne i takie na łóżko
- ubranka dla dziecka, rożek itp.
- pampersy i kosmetyki dla dziecka
Powinnaś napewno zabrać:
- ręcznik (na salę porodową jak chcesz iść do wanny i na potem)
- kosmetyki dla siebie
- laktator (jakby Ci był potrzebny)
- klapki
- jakąś koszulę do spania i ewentualnie szlafrok
- ubranka dla dziecka na wyście (chyba ze od poczatku chcesz swoje)
Jak najbardziej dr Wójcik pracuje w Swiss - mi prowadził całą ciążę i wraz z Dr Adamem Szulcem robił cesarkę która dziś jest już tylko MIŁYM wspomnieniem. Z perspektywy czasu powiem Wam że nie żałuję decyzji i wydanych pieniędzy - i następne dziecko (już planujemy realizacja za 2 lata;D) tylko tam o ile będzie taka możliwość :)
hej Sylwia :) ja tak pankowalam i sie balam a teraz 2 miesiace po wspominam to z usmiechem na twarzy :) ten porod to byly najlepiej wydane pieniazki, juz nie chodzi tylko o sam porod calkowicie bezbolesny ale o to przygotowanie do zajecia sie malutkim, polozne nauczyly mnie wszystkiego i to jest najwiekszy plus,ze od poczatku sama zajmowalam sie synkiem. Sylwia Ty jestes z stg prawda? jakiego masz pediatre? my bylismy pierwszy raz z malym w swissie ale teraz jezdzimy do doktora Cichonia ze starogardu