Widok
Aleksandra, ty chyba już z milion razy podkreślałaś że miałaś wspaniałe porody w państwowym szpitalu. I Bogu dziękuj że tak było! Nie rozumiem tylko dlaczego z uporem maniaka ciągle to podkreślasz, jakie to wspaniałe przeżycie rodzić w państwowym, bla bla, dają pewnie znieczulenie na życzenie itp. Oczywiście że poród w państwowym szpitalu nie musi oznaczać traumy, ale bardzo często jednaj ją oznacza. Są kobiety, które mają tak łatwe porody że nawet same w domu potrafią je odebrać. Ale są również takie które mają trudne porody, trudne ciąże i skomplikowaną trudną i wrażliwą psychikę. Zrozum to w końcu, kobieto, i przestań krytykować inne kobiety tylko dlatego że zależy im na minimum luksusu, który tak właściwie im się należy. Widzisz, w moim mieście jest tylko jeden szpital, który ma nieoficjalną nazwę umieralnia. Uwierz mi, nie chciałabyś tam rodzić, chyba ze nie zależy ci na traktowaniu cię po ludzku. A, i poczytaj sobie trochę o depresji poporodowej i pomocy psychiatry. Może przestaniesz w końcu tak kpiąco odpisywać forumkom które mają w tym względzie nieco obaw.
osoby ktore nie stac na swissmed albo wola miec pare tysiaczkow w kiszeni zawsze beda wychwalaly panstwowe szpitale i nie moga tego pojac ze dla kobiet liczy sie komfort, opieka itd jak kogos stac to dla mnie moze nawet w usa rodzic.
a Ciebie aleksandro jak nie stac to nie krytykuj i ciesz sie ze swoich tysiaczkow w kieszenie. uuuu ale zaoszczedzilas, 2 porody w panstwowym szpitalu hoho na mega wakacje mozesz pojachac :D czy tez Ci bedzie szkoda kasy i w domu posiedzisz?????
a Ciebie aleksandro jak nie stac to nie krytykuj i ciesz sie ze swoich tysiaczkow w kieszenie. uuuu ale zaoszczedzilas, 2 porody w panstwowym szpitalu hoho na mega wakacje mozesz pojachac :D czy tez Ci bedzie szkoda kasy i w domu posiedzisz?????
Zgodą, drogie panie zgodą :)))
Oto pomysł jak zaoszczędzić na poród w prywatnej klinice:
- rzucić palenie: jeśli paczka średnio kosztuje 5 zł a delikwent wypala jedną paczkę dziennie to w ciągu roku z dymem idzie 1825 zł - czyli gratisowy swissmed mamy po 3 latach
- odmówić sobie codziennego piwa - licząc średnio 3 zł puszka - swissmed mamy po 5 latach (licząc że my albo nasz mężuś zadowala się jedną puszką dziennie)
- ciastka/batony licząc 2 zł dziennie - prywatny poród mamy już ciągu 7,6 lat + zgrabną figurę, jeśli do tego doliczymy kawę z automatu - to za darmo rodzimy w ciągu 4 lat.
Tak więc bilans wyjdzie na zero. Lecz chyba lepiej odmówić sobie piwa, fajek czy batonów zamiast godnego ludzkiego traktowania.:)))
A, można zaoszczędzić jeszcze na 200 osobowym weselu gdzie 150 osób to ciocie i wujkowie których widzieliśmy raz w życiu. Pozdrawiam :)))
Oto pomysł jak zaoszczędzić na poród w prywatnej klinice:
- rzucić palenie: jeśli paczka średnio kosztuje 5 zł a delikwent wypala jedną paczkę dziennie to w ciągu roku z dymem idzie 1825 zł - czyli gratisowy swissmed mamy po 3 latach
- odmówić sobie codziennego piwa - licząc średnio 3 zł puszka - swissmed mamy po 5 latach (licząc że my albo nasz mężuś zadowala się jedną puszką dziennie)
- ciastka/batony licząc 2 zł dziennie - prywatny poród mamy już ciągu 7,6 lat + zgrabną figurę, jeśli do tego doliczymy kawę z automatu - to za darmo rodzimy w ciągu 4 lat.
Tak więc bilans wyjdzie na zero. Lecz chyba lepiej odmówić sobie piwa, fajek czy batonów zamiast godnego ludzkiego traktowania.:)))
A, można zaoszczędzić jeszcze na 200 osobowym weselu gdzie 150 osób to ciocie i wujkowie których widzieliśmy raz w życiu. Pozdrawiam :)))
dziewczyny ale ja nikomu nie odradzam porodu w prywatnym szpitalu i rozumiem ze wazny jest komfort rodzącej :)
ja po prostu mam dobre doswiuadczenia z panstwowymi szpitalami i zawsze bede to podkreslac tak jak wy zawsze bedziecie wychwalac prywatne szpitale.
buninko ja starogard gdański tez znam i nawet bylam w kosciele na Twoim slubie :)
ja po prostu mam dobre doswiuadczenia z panstwowymi szpitalami i zawsze bede to podkreslac tak jak wy zawsze bedziecie wychwalac prywatne szpitale.
buninko ja starogard gdański tez znam i nawet bylam w kosciele na Twoim slubie :)
Buninka dobrze kojarzysz :) mialam wesele w Hubertusie w sierpniu, a teraz juz maleństwo w drodze :) :) wybralam swissmed zanim jeszcze dowiedzialam sie o ciąży...bylam tam 22.12 u doktora Gościniaka na pierwszym badaniu. Jestem zdecydowana na ten szpital, sama atmosfera juz daje poczucie spokoju...a nie powiem bo troche sie denerwuje kiedy mysle o porodzie... :(
Aleksandra, poważnie, my się znamy? Przecież ty mieszkasz w Trójmieście, więc przyjechałaś tylko mnie zobaczyć bo znamy się z forum? Dlaczego zwyczajnie do mnie nie podeszłaś? Nie uważasz że to nieco dziwaczne?
To o piwie i papierosach nie było do ciebie. Ciągle myślisz że jak coś się pisze to się czepia ciebie? Jakieś teorie spiskowe masz chyba. Pokazałam po prostu że można mieć coś na czym nam zależy nie koniecznie będąc bogatą. Można miec coś rezygnując z innych niekoniecznie wartościowych rzeczy.
To o piwie i papierosach nie było do ciebie. Ciągle myślisz że jak coś się pisze to się czepia ciebie? Jakieś teorie spiskowe masz chyba. Pokazałam po prostu że można mieć coś na czym nam zależy nie koniecznie będąc bogatą. Można miec coś rezygnując z innych niekoniecznie wartościowych rzeczy.
nie nie na pewno sie nie znamy a byłam w Starogardzie na zakupach bo zawsze jak jestesmy u teściow to zagladamy do Starogardu a pamietalam cie z wielu postow i weszlam na chwilke do kościoła, nawet nie wiem czy mnie widzialas , raczej na pewno nie.
Teściów mam za Skarszew wiec Starogard to niedaleko.
Teściów mam za Skarszew wiec Starogard to niedaleko.