Widok

Poród Swissmed

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny poprosze o jakieś swieze opinie dotyczace porodu, czytałam inne wątki ale są już stare... Cena za poród naturalny to 5500 :( strasznie duzo, ale może warto, w koncu za wesele placi sie o wiele wiecej, a dla mnie narodziny maleństwa są ważniejsze :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekamy na relacje, zadna forumka nie rodzila ostatnio w swissie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny opisujcie porody w swiss pliss.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba już mało kto chce tam rodzić, lekarze - zbieranina, położne - zbieranina a płacić trzeba jak za najbardziej luksusowy personel. Moja koleżanka która tam rodziła twierdzi, że nie widziała żeby jakaś salowa tam sprzątała. Za co płacić 5500 ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo dziękujemy za opinię osoby, która coś tam podsłyszała.....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No patrz, a ja chcę tam rodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zainspirował mnie pewien wpis powyżej i napiszę, że forum to w sumie też zbieranina, każdy może napisać co che ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekamy na relacje ostatnio rodzacych !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i co "zbieranina "pisze Wam prawdę z pierwszej ręki bo moja koleżanka jest tam położną a jeżeli nie chcecie prawdy to czekajcie na "pieśni pochwalne".Powodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ta koleżanka w końcu jest tam położną, czy tam rodziła? Zdecyduj się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki, tu jest raczej oblężenie. Jak przyszłam rodzić to tylko jedno miejsce wolne było. Z tego co rozmawiałam, to sporo babek po traumach związanych z pierwszymi porodami tu przychodzi, część jest też takich co mają problemy z cesarkami w innych szpitalach mimo wskazań niestety nie chcą robić. O i jest tu teraz chyba jednen wcześniaczek. Mają inkubatory jakby coś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj...boję się trochę takiej sytuacji, że przyjeżdżam, a mówią mi że sorki, ale nienmamy miejsca, tym bardziej,że dzidzia może się urodzić w okresie świątecznym i pewnie wtedy będzie jeszcze większe oblężenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysle,że jakos sobie z tym radzą. Poprostu planowane terminy cesarek zmieniają. rozmawiałam z babką, której zmienili termin.
Śmiesznie było z karmieniem. Co przychodzila pielęgniarka to miała inną teorię. jedna na nas "nakrzyczała" że czemu nie budzimy dzieci i ze trzeba karmić raz na 3 godz. 30 min. Nastepne przyszła już lekarka, jak się chciałam poradzić czy moje dziecko nie za mało je, to stwierdziła,ze aktywnie z piersi dziecko je tylko około 7 minut potem to już tylko ćmoka no i mówiła,że jak zdrowe to się samo obudzi jak zgłodnieje i nie budzić:) Można sobie z tego wybrać która teoria pasuje :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, na pewno Was nie odeślą, nie bójcie się! Jak ja rodziłam to też było mnóstwo rodzących. Nawet z izolatki zrobili salę dwuosobową, ale nikogo nie odesłali. Spokojnie. Ja też się bałam takiej sytuacji, ale mój lekarz, który pracuje w Swiss uspokajał mnie, że taka sytuacja nie miała nigdy miejsca. Tam jest duża rotacja, naprawdę. Codziennie zwalnia się miejsce.
Fakt, że każda położna trochę po swojemu mówi, też się z tego śmiałyśmy z koleżanką. Jednak wszystkie położne są bardzo kompetentne i do rany przyłóż. Przez całą dobę służą pomocą i dobrym słowem. Mi pomagały karmić za każdym razem - nie umiałam przystawiać maluszka i bardzo bolały mnie piersi... pomagały przy nawale w 3 dobie, w zmienianiu pieluszek, pokazywały jak ubierać maleństwo, z ich rad korzystałam na początku w domu...

A salowe sprzątają codziennie, myją całą łazienkę, podłogi, wszystko. Też są zresztą na zawołanie... Jest naprawdę czysto, nie wierzcie w jakieś bzdury... śmiać mi się chce, jak to czytam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też się uśmiałam z tym "życzliwych" opinii odnośnie sprzątania, rodziłam tam co prawda już jakiś czas temu ale wszystko lśniło. Trzeba sobie zdać sprawę, że Swissmed to normalna firma, która ma przynosić zysk i nikt tam nie zaryzykuje złą diagnozą, słabym personelem czy brudem. Są różne "ale" oczywiście bo wiele zależy od położnej ( z tym karmieniem itp ) ale wszystkie standardy są zachowane, pod tym względem nie ma prawa nic się dziać, oni żyją z tego, że płacisz ale też oczekujesz :)
aha i nie piszcie bzdur że mają jakiś tam inkubator, mają bardzo nowoczesny sprzęt do opieki nad noworodkiem ! Można podjechać i wszystko obejrzeć !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też byłam w szoku, kiedy przeczytałam opinię o tym,że nikt tam nie sprząta....byłam w swissie, żeby się rozejżeć i porodówka lśniła czystością i nowością, chyba że się nie znam ;-)
dzięki dziewczyny za opinie, dzięki Wam wątek ożył. Może ktoś jeszcze tam urodził niedawno?
Pozdarwiam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, jak oblezenie to czekamy na opinie ostatnio rodzących;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny rodziłam 1 listopada...Wpisze dzisiaj tylko kilka słów...bo nie ma czasu z małym szkrabem...Urodziałm niestety przez cesrake chociaz chciałam SN...troche mnie to zastanowilo ze wzieli mnie na stół...do tego faktycznie wszyscy uprzejmiale zeby ich tak zaraz wynosic w niebiosa....Co do karmienia...bardzo chetni do podawania butli i smoka...jak sie upieralam przy piersi to troche kreciły nosem ze dziecko glodne itp....Ale fakt jak sobie życzylam to w nocy pomagaly mi dostawiac....I jeszcze jedno co dla mnie jest skandalem!!!MOja dzidiza nie ma przebadanego słuchu bo maja aparat popsuty!!!Skandal w takim szpitalu zeby nie robili podstawowego badania słuchu!!!Cały zeszły tydzień aparat popsuty dzisiaj dzwonilam i mozna DOWIEDZIEC sie dopiero w piatek...a dzidzia rośnie nie przebadana.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mag81, wiem co czujesz, ja też wolałam SN a było CC, ale dla dobra dziecka trzeba było dać się pokroić ;) Nasza córa była zbadana od razu – miała przesiewowe badanie słuchu – ale wtedy nie było problemów z aparatem. Faktycznie za taką kasę mogliby się postarać, np. dać bezpłatnie skierowanie do swissmedowego laryngologa. Może to jest wyjście? Albo jeśli nie mają drugiego aparatu, to żeby zachować twarz mogliby zapłacić za badanie przeprowadzone w jakiejś prywatnej klinice, np. w LuxMedzie (o ile tam mają aparat). Z tego co pamiętam, badania słuchu upowszechnił Jurek Owsiak, bo w państwowych szpitalach nie było odpowiedniego sprzętu, ale w Swissmmedzie powinni to robić bez łaski :/ Ale jeśli mocno się niepokoisz, to pójdź gdziekolwiek gdzie mają taki aparat, a potem napisz zażalenie do dyrekcji Swissmedu, bo faktycznie to nie powinno się tak odbywać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w czasie kiedy ja rodziłam też był popsuty aparat, ale nie było to żadnym problemem, gdyż za darmo zostało mi wykonane badanie słuchu u córeczki w przychodni na hynka na zaspie ( własnie w ramach tego że rodziłam w swissmedzie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te badanie słuchu jest bezplatne gdziekolwiek się nie pójdzie, można się dowiadywać w swissie i podjechać jak będzie działał, tak powiedzieli. Te aparaty z wielkiej orkiestry mają już swoje lata i psują się, a naprawa ponoć nie jest taka prosta. Też nie byliśmy zachwyceni ale może podjedziemy jak będzie działał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry