Widok

Poród Zaspa???

Witam, proszę o informację od kobiet które rodziły niedawno na Zaspie. Czytałam mnóstwo opinii i dobrych i złych - mętlik w głowie. Chciałabym dowiedzieć się co trzeba obecnie zabierać ze sobą do tego szpitala, jak jest w końcu z tym porodem rodzinnym (jeżeli się płaci to ile ?). Interesuje mnie również wasza opinia na temat sal porodowych (ile ich jest, jak są wyposażone, czy na sali jest jedna rodząca czy więcej) i sal poporodowych, no i jeszcze chciałabym wiedzieć jak wyglądają sale na których przebywa się przez te 2-3 doby po porodzie, a i ostatnia istotna dla mnie sprawa jak jest z odwiedzinami (czy jest tam jakiś pokoik do odwiedzin i czy można brać ze sobą dzidziusia - bo w Redłowie z tego co wiem dziecko musi zostać na oddziale). Bardzo proszę o odpowiedzi, zostało mi jeszcze najprawdopodobniej 5 tygodni i coraz bardziej się denerwuję tym rodzeniem - cały czas tylko to mi chodzi po głowie. Wasze odpowiedzi z pewnością dodadzą mi otuchy. Pozdrawiam Sandra
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Właśnie jestem na świeżo po porodzie na Zaspie. U mnie akurat poszło szybko - 1.5 godz więc jakoś przeżyłam:) natomiast na połozniczym zabalowałam tydzień ;/
PORODÓWKA:
O porodzie aktywnym chyba nikt tam nie słyszał. Leżałam podłączona pod ktg, bez mozliwości korzystania z toalety. Naprawde radzę jechać z rozkręconą akcja bo może być cięzko wytrzymać bóle leżąć cały czas na łóżku. Przy porodzie nie było lekarza, przyszedł mnie tylko zszyć. Położna średnio miła ale zrobiła to co do niej należało więc ok - niestety nie informowała mnie co robi - przebiła pęcherz i zrobiła masarz szyjki. To sporo przyspieszyło, ale uważam, że powinna informować.
Dyskutował ze mną, że mam inny termin porodu. Położna na IP i położna na porodówce nie potrafiły określić rozwarcia - wg jednej na 1 palec - drugiej na 4 (badanie w odstępie 5 minut)
Porodówka obskurna, po porodzie nie było toalety z której mogłabym skorzystać ;/ - była nieczynna. Generalnie in plus jest to, że odczekałam do ostatniej chwili i szybko poszło :)
POŁOŻNICZY:
Plusem była dość dobra opieka pediatryczna, chociaż każdego dnia inny lekarz był na obchodzie a miałam wrażenie, że nie chciało im się specjalnie do kart zaglądać więc nie byli zorientowani. Akurat miałam poważny problemy z dzieckiem i musiałam nieustannie tłumaczyć wszystko ok początku. Jednak, lekarze reagowali na moje prośby, ostatecznie mały miał zrobione wszystkie badania. Fototerapia faktycznie jest uciążliwa - nie spałam od samego dnia porodu a dwie osatnie doby mieliśmy naświetlanie - ten, kto stał całymi nocami nad dzieckiem pilnując, żeby nie zdjęło okularów - mój robił to ciągle;/ - wie, co to oznacza...
Obchody ginekologiczne - bez sensu. Na zasadzie przywitania, ale u mnie ok więc nie miało to dla mnie większego znaczenia.
Położne - różne. Niektóre na siłe wpychały sztuczne dokarmianie i chciały być mądrzejsze od lekarzy - niektóre bardzo sympatyczne i pomocne.
Z ubrankami był problem - w długi weekend nie bylo nic a codziennie - kaftaniki. Położne były niezadowolone gdy ktoś nie miał własnych.
Higiena oddziału pozostawia wiele do życzenia - panie sprzątające jadą po całym oddziale jedną szmatą, pryskając ajaxem dzieciom nad głowami. Co chwile dziwne komentarze, jeżeli ktoś zrobił coś źle. Położne w nocy bardzo głośne - trzaskały drzwiami, całymi nocami hałasowały - dzieciom to nie przeszkadzało, ale świeżym matkom już tak.
Środki czystości, podkłady, podpaski, itp. dostępne.
Bardzo dobra specjalistka od laktacji - p. Asia.
Ogólnie mam mieszane uczucia...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Polecam Zaspę. Dobra opieka i wspaniali lekarze. Miałam szczęście trafić na doktora Korożan, to najlepszy fachowiec jakiego spotkałam. Zdrowy synek i poród przy jego pomocy i opiece to przyjemność. Nie wiem tylko gdzie on przyjmuje ale wiem że wiele dziewczyn chce żeby on był przy porodzie. Można pogadać z polożnymi one wiedzą, kiedy on jest.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja rodzilam 2 grudnia, w szpitalu na Zaspie i mogę spokojnie z ręką na sercu polecić ten szpital. Obie położne na które trafilam w trakcie porodu, złote babki:-) lekarze ginekolodzy super a pediatrzy jeszcze lepsi (naprawdę widać ich zaangażowanie). Położne na oddziale... hm ja się spotkałam tylko z jedną czarownicą ale cała reszta sympatyczne i życzliwe. Jedzenie, ujdzie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hmm Ja mam termin na 8 marca i po wszystkich wypowiedziach chyba jednak zdecyduję się na Szpital na Zaspie, zamierzam też po świetach zapisać się tam do szkoły rodzenia. W sumie racja, że w każdym szpitalu znajdą się plusy i minusy. Miłe i niemiłe położne. Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamuśki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sale są 2lub 3osobowe.zależy od ilości położnic/fajna nazwa,co? ;-)
uważam, że dobrze jest lezeć z innymi babkami, bo jest raźniej i weselej. pierwszy raz leżałam z jedna babeczka a przy drugim porodzie z 2. sczerze powiem, że było super. nagadałysmy się, nażartowałyśmy, pomagałyśmy sobie nawzajem i dzięki temu czas szybciej leciał. oba pobyty wspominam bardzo pozytywnie. miałam 2 cc. opieka super choć ze dwie położne były zołzami. wszędzie takie się takie trafią.
sale sa czyste, łazienki i toalety też. jedzenie było całkiem ok. pediatrzy super a to chyba najważniejsze. na Klinicznej z tego co wiem sa odwiedziny w salach co jak dla mnie jest nieporozumieniem. jest sie obolałą, niewyspaną, nierzadko z pogryzionymi i krwawiącymi cyckami na wierzchu a tu wchodzi stado obcych ludzi. milusio. na zaspie jest sala odwiedzin albo wychodzi sie na korytarz jak na sali jest tłok.
polecam Zaspę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,
ja mam termin na połowe lutego. Na razie wiem tylko tyle, że nie chce rodzić w wojewódzkim...A jeśli chodzi o Zaspe i Kliniczna to w którym szpitalu sa lepsze warunki poporodowe? Jak pomysle o tych wieloosobowych salach to mam dreszcze. Nigdy nie leżalam w szpitalu, ale widzialam jak to jest. Tlok, scisk...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zdecydowałam się na Zaspę. Nie mam zaufania do Swissmedu. Zaspa to najlepszy oddział dla wcześniaczków i noworodków w Polsce, a zdrowie mojego dziecka jest najważniejsze. Może będę miała dalej do toalety niż w Swissmedzie, ale moje dziecko będzie miało najlepszą opiekę. Na ból nawet ładne wnętrze nie pomoże. Kwota 5,5tyś. za Swiissmed to baaardzo dużo, a położne i tak zdarzają się niemiłe itp. Termin mam na początek lutego - dam znać jak było, ale na pewno będzie dobrze!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam termin na marca 2011 roku , wybrałam poród na zaspie czytajac wasze opinie mam rózne mysli ale co tam wybrałam i tak juz bedzie nikt nie mowil ze porod nie boli i nikt nie obiecywal ze kobiety traktowane beda tam jak ksiezniczki niestety trzeba przebolec lezy sie tam tylko 3 dni w najlepszym wypadku :).bratowa rodziła 2 miesiace temu i nie było tak strasznie naprawde mozna wytrzymac nawet te "zołzy"

Moja torba do szpitala składa sie z :

Dla dziecka :
Rożek
pieluszki tetrowe x3
pieluszka flanelowa
smoczek
pampersy ok.20szt ( pozniej moga dowiesc bliscy)
husteczki nawilzane x1op
ubranka tzn . Ok.
5 kaftaników (gdyby maluszkowi sie ulało)
około 4-5 pajacyków
2x niedrapki
2x skarpetki
szczoteczka do włosków
ręcznik dla dziecka

dla mnie :
2x recznik wiekszy i mniejszy
piżama x2
szlafrok
laktator ( wrazie W :) )
podpaski - kupiłam sobie takie do podtrzymywania moczu w aptece sa najlepsze, maja klej od spodu tak jak typowe podpaski dzieki czemu zapewniaja komfort bo nie przesuwaja sie z boku na bok i są duże :) wiec sie nie martwie ze mi przecieknie :)
kapcie
klapki pod prysznic
mydło/żel
4x majtki bawełniane
3x skarpetki


Oczywiscie musze ja jeszcze uzupełnic o drobne dodatki ale wiekszosc bardziej potrzebnych rzeczy jest juz w torbie. Moze wezme faktycznie czegos za duzo ale lepiej za duzo niz za mało taka prawda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jeszcze ktoś ma coś do dodania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rodzilam w kwietniu tego roku.
nie polecam szczerze,
chodzilam na zaspe do szkoly rodzenia i dalece sie mija od rzeczywistosci to co mowili w szkole a to jak bylo naprawde. W szkole slodzili ze az milo, a tak naprawde traktuja ludzi jak smieci.
Bylam w szpitalu 7dni i w tym czasie kazali mi sie pakowac i przenosic do innej sali 4 razy!!!! bo kolezanka z pokoju zostala wypisana wiec sama mnie nie mogli zostawic w pokoju.
Polozne niektore sa mile ale wiekszosc to wredne zolzy ktore nie chca pomoc i maja gdzies ze matce badz dziecku dzieje sie krzywda.
Nie jestem sama z taka opinia bo kolezance przy porodzie podczas nacinania krocza przecieli glowke dziecka na ok 7cm i musieli zalozyc szwy.szok! Mnie przeniesli to baby z dzieckiem ktora musiala robic naswietlania lampa, ja mialam wysoka goraczke i mowilam ze nie moge oddychac w tym pokoju od tego goraca ale polozne mialy to gdzies. Jakos znioslam te tragiczne dni ale bez lez i nerwow sie nie obylo.
odradzam szpital. naprawde.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
NIE POLECAM!TRAKTUJA PACJENTKI JAK SMIECIE!TO BYL KOSZMAR!POLOZNE NIE INTERESUJA SIE JESLI MASZ JAKIS PROBLEM NP Z KARMIENIEM JESZCZE MAJA PRETENSJE I W OGOLE OBRAZONE ZE MUSZA COS ROBIC!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy ktoraś z Was oglądała porodówkę przed porodem?
nie chodzę na Zaspę do szkoły rodzenia a chciłabym zobaczyć jakie tam są warunki, czy w ogóle jest taka możliwość zeby tam wejść?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiciuchna już wiem jak to jest z tym pokojem. Obecnie na oddziale nie jest dostępny bo jest dużo porodów i sale są potrzebne aby przyjąć pacjentki. Myślałam ,że w sali jednoosobowej będzie mógł przebywać mój mąż ale i wedle zasad szpitala nie może on pojawiać się w żadnej sali tylko w pokoju odwiedzin. Poza tym jeśli będę po CC to lepiej leżeć z kimś na sali bo zawsze ktoś zerknie Ci na dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też jestem ciekawa, może ktoś wie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak jest na Zaspie z pokojem jednoosobowym???? Koleżanka powiedziała mi,że jest taki pokój. Można za niego zapłacić i tam po porodzie może przebywać ze mną mój mąż. Mam planowaną CC i chciałabym aby potem mi pomógł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na odwiedziny na położnictwie nie ma szans. Ja miałam CC i mimo, że miałam ból głowy i powinnam leżeć płasko to, żeby mąż mogł zobaczyć zynka musiałam iść do pokoju odwiedzin. Nie wiem jak jest po porodzie SN, ale wydaje mi się, że tak samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również zamierzam rodzić na Zaspie i mam jeszcze pytanko do Tych, które rodziły. Martwię się bardzo tym, iż jeśli będę bardzo obolała i bez sił po porodzie to czy będzie taka możliwość, żebym nie musiała wychodzić do pokoju odwiedzin, tylko mogła pozostać na swoim łóżku i mój mąż mógł przyjść do mnie na salę? Innych odwiedzin nie planuję, ale bardzo będzie mi zależało na obecności męża przy mnie, a przeraża mnie bardzo fakt, że może nie zostać wpuszczony do mnie i pozostanie tylko ta nieszczęsna sala odwiedzin:/

Mam też drugie pytanie: Czy któraś z Was miała może zakładany szew na szyjkę macicy w Szpitalu na Zaspie? Moja gin powiedziała, że najlpeiej by było abym czekała ze zdjęciem aż do momentu pierwszych skurczy. Ja lepiej bym się czuła, gdybym miała zdjęty ten szew gdzieś w 38/39 tygodniu ciąży. Czy mogę dobrowolnie podjechać na izbę przyjęć i poprosić o zdjęcie? czy po zdjęciu zostawiają na jakieś 2-3 dni na obserwację????

aha i jeszcze jedno....czy jest możliwość wcześniejszego zwiedzenia oddziału położniczego, sal porodowych i poporodowych na Zaspie? czy trzeba wcześniej dzownić i się umawiać???

Za informacje z góry dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może ktoś jeszcze ma świeże informacje to poproszę :) szczególnie jak wygląda wywoływanie porodu .. czy leży się wcześniej na patologi czy umawia na konkretny dzień i ile to max trwa ; z góry dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weź coś lekkiego bawełniane pajacyki lub rampersy, sale poporodewe w wiekszości sa od strony południowej w słoneczne dni jest tam okropnie gorąco mimo że sa rolety pokój odwiedzin to juz wogóle sauna. Ubranka weź łatwe do nałożenia na poczatku nie bedziesz miała jeszcze wprawy w ubieraniu a w ciagu dnia trzeba kilkakrotnie rozbierac i ubierac dziecko (obchody, badania, kąpiele itp) czapeczki położne nie każą ubierac w sali nawet przy uchylonym oknie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w marcu rodziłam na Zaspie. Opieka na porodówce zależy na jaką trafisz położną, rodziłam dośc długo wiec trafiłam na trzy zmany. Jest taka jedna położna blondynka Aleksandra- super położna konkretna, naprawde pomaga i przedewszystkim wierzy że boli i daja środki przeciwbólowe. Lekarzy prawie nie widac także trudno ich ocenic. Każda kobieta rodzi w oddzielnej sali jedynie mogą sie słyszec, w trakcie porodu można chodzic po korytarzu iśc pod prysznic. Opieka poporodowa bardzo dobra, położne same zachecaja do zwracania sie do nich po pomoc, leki przeciwbólowe na życzenie nawet same proponują. Sale są 2-3 osobowe. od porodu aż do wyjscia ze szpitala cały czas matka jest z dzieckiem. Jest pokoik odwiedzin gdzie matki z dziecmi moga wyjsc do rodziny i znajomych. Jedzenie jest NIEJADALNE także uprzedzcie rodzine zeby przynosili wam posiłki do szpitala. obchód połozniczy jest na zasadzie wszystko w porzadku ok. pediatra codziennie dokładnie bada dziecko.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Zdrowie

Labioplastyka Trójmiasto (8 odpowiedzi)

Czy któraś z Was robiła w Trójmieście taki zabieg? W jakiej klinice? Który lekarz? Byłam na...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry