Widok

Poród Zaspa???

Witam, proszę o informację od kobiet które rodziły niedawno na Zaspie. Czytałam mnóstwo opinii i dobrych i złych - mętlik w głowie. Chciałabym dowiedzieć się co trzeba obecnie zabierać ze sobą do tego szpitala, jak jest w końcu z tym porodem rodzinnym (jeżeli się płaci to ile ?). Interesuje mnie również wasza opinia na temat sal porodowych (ile ich jest, jak są wyposażone, czy na sali jest jedna rodząca czy więcej) i sal poporodowych, no i jeszcze chciałabym wiedzieć jak wyglądają sale na których przebywa się przez te 2-3 doby po porodzie, a i ostatnia istotna dla mnie sprawa jak jest z odwiedzinami (czy jest tam jakiś pokoik do odwiedzin i czy można brać ze sobą dzidziusia - bo w Redłowie z tego co wiem dziecko musi zostać na oddziale). Bardzo proszę o odpowiedzi, zostało mi jeszcze najprawdopodobniej 5 tygodni i coraz bardziej się denerwuję tym rodzeniem - cały czas tylko to mi chodzi po głowie. Wasze odpowiedzi z pewnością dodadzą mi otuchy. Pozdrawiam Sandra
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Fajnie dziewczyny dzieki za pomoc!!! Torba spakowana i teraz tylko pozostalo czekac! Na poród jade na Zaspe, chodz słyszalam ze pobyt pozniejszy na odziale jest koszmarny polozne nie zbyt mile!!! Ale jakos sie przezyje:-) pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem czy coś się zmieniło od lutego, bo wtedy rodziłam na zaspie, ale ceratkę lepiej zabrać ze sobą, ja dostałam po porodzie jedną, później już nie. Z podkładami problemu nie ma, na sali zawsze dostatek, w razie czego były też na korytarzu w szafce. Zawsze można też poprosić położną o doniesienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w razie co zapakowałam do torby 6szt. pieluchomajtek dla mnie.. ale nie wiem czy będą dobre, w razie czego mam tez kupione podpaski poporodowe, to zawsze może mi mój partner dowieźc do szpitala po porodzie.. a taką ceratke wezmę jedna tylko na wszelki wypadek jakby faktycznie nie chceli za czesto zmieniac.. ale to powinno byc tez w ich interesie, żebym im poscieli nie zakrwawila przecież! ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie te ceratki na łózko szpital na zaspie daje z tego co mowila polozna!! ale czy to wystarcza?? albo czy sa do dyspozycji w kazdej chwili gdyby okzalo sie ze potrzebuje zmiany?? czy radzicie dziewczyny miec jakies swoje w razie w?? i tak samo z tymi podkładamia(wkladami) polozna mowila ze sa ale czy tez do dyspozycji zawsze??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Paulina za te wszystkie rady ;))
mi zostało 21 dni.. a torba wciąż czeka do spakowanie, jakoś nie mogę sie zabrać :/ ale teraz jak mi juz wszystko napisałaś to zapakuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
kosmetyki dla dziecka są w każdej sali - maść pośladkową każde dziecko dostaje swoją, żeby było higienicznie i to co zostanie zabierasz do domu. Kąpiel, a właściwie mycie pod kranem codziennie rano robią położne czy pielęgniarki, a później mamy smarują dzieci parafiną i ubierają. A wieczorem przychodzą zrobić pielęgnację pępka.
Ceratki to miałam na prześcieradle (one są z jakby ręcznikiem papierowym na wierzchu, więc dobrze się na nich leży, a właśnie chodzi o to, żeby za bardzo pościeli nie brudzić), widziałam chyba takie w akpolu.
Laktator zalewa się wrzątkiem z czajnika - na korytarzu są czajniki elektryczne i plastikowe miski, w których to się robi.
Tak mi się jeszcze do listy przydatnych rzeczy przypomniało: majtki poporodowe (jednorazowe albo wielorazowe - ja miałam oba rodzaje, ale używałam tych drugich, bo mi się wydawały bardziej przewiewne) i stanik do karmienia i wkładki laktacyjne - ja miałam i nie używałam, ale jak wcześnie zacznie pokarm wyciekać, to mogą się przydać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
koleżanka właśnie jest na Zaspie... urodziła tam córeczkę... po tym czego się nasłuchałam - cieszę się, że rodziłam na Klinicznej :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis byłam obejrzec porodowke na zaspie i jestem bardzo rozczarowana postawą położnej ktora nas oprowadzala, bardzo nie miłaa, lekarz to samo.... rezygnuje z porodu na zaspie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
oo, dzięki Paulina serdecznie..
a z tymi kosmetykami dla dziecka to jest tak, że w każdej sali są do użytku przez każdą mamę tak? a w szpitalu tez się kąpię dziecko? czy tylko tymi wacikami (czy gazikami) przemywa?
a te caeratki to takie pod przescieradło miałaś tak? a nawet nie wiem czy to są jednorazowe, czy można je umyć, wysuszyc i używać nadal?
sorki, że takie głupie pytania, ale kupiłam tylko 3 takie ceratki i to rozmiar na materacyk dzieciecy, wiec nie wiem czy kupowac jakies inne, czy te wystarczą..
laktator mam Medeli, taki jak używają na położniczym.. ale jak go sterylizować w szpitalu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z rzeczy dla siebie:
dokumenty (karta ciąży, ksiżeczka RUM itp.), koszulka na poród, co najmniej dwie koszule na potem, bo się strasznie pociłam, szlafrok, kapcie, ręcznik, ręczniki papierowe, klapki, kosmetyki, tantum rosa do przemywania krocza i butelkę półlitrową do rozpuszczenia go i koniecznie zapasy jedzenia i picia, bo karmią słabo (miałam jeszcze paczkę podkładów higienicznych, ale tych co dali wystarczyło, natomiast takie ceratki żeby nie zabrudzić pościeli dawali tylko na początku - potem by się zdało wymienić na świeże, ale nie dali). A no i kubek i sztućce, bo nie będziecie miały czym jeść ;). I jeszcze telefon z ładowarką.
Dla dzidzi:
koniecznie pieluchy bo nie dają, miałam też trochę ubranek, które się przydały, bo na początku sami dają, ale później to już trzeba specjalnie prosić. Chusteczki nawilżane się nie przydały, bo były przygotowane gaziki i radzą myć pupę tymi gazikami moczonymi w wodzie. Maść na pupę i parafinę (zamiast oliwki na całe ciałko) też dają. Może być też przydatny laktator w razie problemów, mi mąż dowoził w sobotę o świcie, bo szpitalne podobno wszystkie były w użyciu.
To chyba tyle, pozdrawiam i życzę krótkich i mało bolesnych porodów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jestem w identycznej sytuacji!!! za miesiac termin a ja ciagle zastanawiam sie co i ile spakowac do torby!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina, mam pytanko do Ciebie, jako że najświeżej po porodzie na Zaspie jesteś..
napisz proszę co wkońcu trzeba ze soba zabrać do tego szpitala i dla mnie i dla dziecka, albo np. co Ty radzisz zabrać a czego nie wymaga szpital..
bo było już kilka list od różnych dziewczyn, ale jak dla mnie niejasne.. a chcę pakować torbę już w tym tygodniu i nie wiem tak naprawdę co w nią włożyć..
mogłabyś napisać co na przykład Ty miałaś ze sobą, czego nie miałaś a przydałoby się, albo co zabrałaś a kompletnie się nie przydało...? dzięki z góry ;))
pozdrawiam i gratuluję dzieciaczka na świecie :)) dużo zdrówka życzę dla Was!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rodziłam 29.10 - sam poród trwał bardzo krótko, więc cały spędziłam na łózku - w takiej pozycji było mi zresztą najwygodniej. Co do opieki położnych też nie mam prawie nic do zarzucenia - tylko jednej nocy trafiła się wredna zołza, która zamiast pomóc nakrzyczała na mnie, że w 3 dobie nie umiem sobie sama poradzić. Za to dzień wcześniej - kobiety anioły. Za to zbulwersowała mnie inna sprawa - od listopada uruchamiają rezonans magnetyczny i montowali go na ostatnią chwilę - całymi dniami wiercili, a w nocy z 31.10 na 1.11 to nawet do północy - masakra. Ale mam nadzieję, że to tylko w tym czasie tak pechowo było.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ciekawe kto ma pilnować wedlug ciebie, żeby dziecku nie spadly okulary? A jak się nie podobalo to następnym razem do Swiss Medu. Jak zaplacisz parę tysięcy to będzieszmogla wymagać. Wspólczuję polożnym takich pacjentek
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 42
Ja coprawda nie jestem świeżą mamą bo rodziłam w kwietniu 2008 roku ale mogę powiedzieć jak to wyglądało wtedy.
Sam poród - pobyt na trakcie porodowym wspominam super!!! Spedziłam tam jakieś dwie godziny. Położna, która była przy mnie to kobieta anioł. Lekarka już gorzej ale w sumie widziałam ją tylko na końcówce porodu i zszywaniu, które było bardziej bolesne niż sam poród. Za to na sali juz po porodzie to tak jak pisała jakaś moja poprzedniczka - położne kąpią dziecko i pielęgnują pępuszek. Jak masz problem z karmieniem albo w ogóle sobie nie radzisz - maja to gdzieś. W szpitalu zostajesz 3 doby (jeśli nie ma komplikacji). Podczas mojego pobytu w szpitali były tylko dwie położne które rzeczywiście chciały pomóc matkom - wszystkie czekały na ich zmianę żeby się poradzić, spytać itd. Do domu wróciłam masakrycznie zmęczona psychicznie i fizycznie.
Jednak wiem ze drugie dziecko też będę tam rodzić.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może świeże mamy podzielą się wrażeniami z pobytu w szpitalu na gdańskiej zaspie:-) jestem w 33tyg i poród zbliża sie wielkimi krokami a ja dalej nie jestem zdecydowana na zaden szpital na 100%.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Położną miałam świetną a lekarza nie widziałam na oczy, mój partner widział go na korytarzu, patał się położnej jak postępuje poród, było o.k. więc poszedł dalej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiaczek1984, a co możesz powiedzieć na temat położnych i lekarzy. Ciągle wszędzie znajduję opinie że położne i lekarze są straszni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
ostatnio zapytałam lekarza z porodówki czy w I fazie mozna chodzic siedziec pod prysznicem itp. to odpowiedział ze czasami tak ale czesto lezy sie przypietej do ktg tylko na chwile mozna wstac!! Szczerze mowiac chyba zmienie decyzje co do porodu na zaspe i pojade na klniczna bo tam porod aktywny jak najbardziej!! a przeciez po to sie uczymy cwiczyc na przyrządach w SR zeby potem nam to pomogło
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
piłki sa i mozna z nich korzystac, prysznice sa na korytarzu, mozna wychodzic ale jesli podaja ci kroplowke to idziesz z nia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Zdrowie

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Labioplastyka Trójmiasto (8 odpowiedzi)

Czy któraś z Was robiła w Trójmieście taki zabieg? W jakiej klinice? Który lekarz? Byłam na...

do góry