Widok
Witajcie,
ja spokojnie czekam na wizytę, mam 6 października. Jak na razie moje beta hcg ładnie rośnie ale mam plamienia/krwawienia i nie wiadomo co będzie się działo bo wcześniej poroniłam. Teraz biorę d*phaston.
Mam bardzo duży apetyt, bolą mnie piersi, mam dużo energii (nie chce mi się spać), przestała mi smakować kawa, czasem jest mi niedobrze a w trakcie jazdy samochodem bierze mnie na wymioty.
ja spokojnie czekam na wizytę, mam 6 października. Jak na razie moje beta hcg ładnie rośnie ale mam plamienia/krwawienia i nie wiadomo co będzie się działo bo wcześniej poroniłam. Teraz biorę d*phaston.
Mam bardzo duży apetyt, bolą mnie piersi, mam dużo energii (nie chce mi się spać), przestała mi smakować kawa, czasem jest mi niedobrze a w trakcie jazdy samochodem bierze mnie na wymioty.
Dziewczyny zrobiłam listę :)
***MAJOWE CIĘŻARÓWKI***
Marlena_9 1.05
Jaa 9.05
ewellkaet 13.05
styczniowka82 19.05
Hope- 21.05
Velvet929 25.05
pszczoła
oczekujące na potwierdzenie :)
kasztanova
Amelia83
melonowa
W październiku jak większość będzie po wizytach zrobię nową i założę nowy wątek z nazwą jak któraś proponowała :)
ewellkaet super, że już jest serduszko! co Ci powiedzieli na torbiel?
u mnie póki co bez większych dolegliwości, czasem kłuje mnie brzuch, kilak razy miałam mdłości, ale w porównaniu do pierwszej ciąży to teraz jest o niebo lepiej, ale w sumie nie pamiętam kiedy mi się mdlości zaczęły... pamiętam tylko, że myślałam, że nigdy się nie skończą :P
***MAJOWE CIĘŻARÓWKI***
Marlena_9 1.05
Jaa 9.05
ewellkaet 13.05
styczniowka82 19.05
Hope- 21.05
Velvet929 25.05
pszczoła
oczekujące na potwierdzenie :)
kasztanova
Amelia83
melonowa
W październiku jak większość będzie po wizytach zrobię nową i założę nowy wątek z nazwą jak któraś proponowała :)
ewellkaet super, że już jest serduszko! co Ci powiedzieli na torbiel?
u mnie póki co bez większych dolegliwości, czasem kłuje mnie brzuch, kilak razy miałam mdłości, ale w porównaniu do pierwszej ciąży to teraz jest o niebo lepiej, ale w sumie nie pamiętam kiedy mi się mdlości zaczęły... pamiętam tylko, że myślałam, że nigdy się nie skończą :P
Cześć, dołączę. Póki co nieśmiało, bo dopiero test robiłam. Z moich obliczeń wynika, że termin około 29-30 maj, ale więcej będę wiedziała dopiero w poniedziałek, po bhcg.
To moja czwarta ciąża, mam nadzieję, że trzecia szczęśliwa. Test tydzień temu był negatywny, wczoraj i dziś dwie kreski od razu.
Mam już dwie córki, pięcio i trzylatkę, obydwie przyszły na świat za pomocą cc.
To moja czwarta ciąża, mam nadzieję, że trzecia szczęśliwa. Test tydzień temu był negatywny, wczoraj i dziś dwie kreski od razu.
Mam już dwie córki, pięcio i trzylatkę, obydwie przyszły na świat za pomocą cc.
Dziewczyny jeśli szukacie dobrego ginekologa z wyposażonym gabinetem na nfz to polecam moją Panią dr Kasie Lenckowską. Przyjmuje na nfz w przychodni na Mickiewicza (Wrzeszcz). Prywatnie też przyjmuje, kiedyś w Invicta a teraz nie mam pojęcia. Prowadziła moją poprzednią ciążę. Jest kompetentna, nie żałuje aparatu usg i praktycznie przy każdej wizycie sprawdza co z dzidzią. Jak jest coś nie tak to szybko reaguje.
Ale Wam zazdroszczę! Ja wychodzę właśnie z przeziębienia bo ciąże, jak poprzednią zresztą, zaczęłam chorobą. Poza tym od wczoraj niedobrze mi non stop :( ledwo funkcjonowałam dzisiaj w pracy... Macie jakieś sprawdzone sposoby? W desperacji zamówiłam dzisiaj: cukierki z imbirem, prevomit, krople imbirowe i opaski akupresurowe na mdłości :P
melonowa - ja w pracy to niestety nie pospaceruje :/ duchota, klima i ful zapachów mieszających się na openspace to niestety nie jest dobre połączenie :( ale cuksy miętowe muszę spróbować :)
M&msy pewnie, że zrobimy majowo-czerwcowe :) chyba zresztą zazwyczaj idą wątki co 2 miesiące.
na temat cc się nie wypowiem niestety bo rodziłam sn no i staram się póki co o samym porodzie na razie nie myśleć :P Odsuwam te wspomnienie jak najdalej się da...
M&msy pewnie, że zrobimy majowo-czerwcowe :) chyba zresztą zazwyczaj idą wątki co 2 miesiące.
na temat cc się nie wypowiem niestety bo rodziłam sn no i staram się póki co o samym porodzie na razie nie myśleć :P Odsuwam te wspomnienie jak najdalej się da...