Widok
Aga30: za pierwszym razem zaczęło się od skurczow krzyżowych. Kto miał, ten wie, jaki to ból. Mimo chodzenia, skakania na piłce rozwarcie było tylko na dwa palce. Podali mi kroplowki z oxy, ale też nic nie dały. Lekarz podjął decyzję o przebiciu pęcherza owodniowego, jednak akcja nie poszła do przodu. W końcu, po 21 godzinach mąż wymusił cc, ja już nie miałam siły nawet mówić. Było mi tak wszystko jedno, że podpisałabym zgodę i na amputację nogi. Po cc na sali pooperacyjnej cały czas spalam, wkurzało mnie, że jakaś laska do mnie gada, ja chciałam spać!
Drugie cc, niemal dwa lata potem... Chciałam rodzic siłami natury, położyli mnie więc na porodówce, ale przy skurczu ból w podbrzuszu zgiął mnie w pół. Okazało się, że blizna zaczęła pękać i jeszcze chwila, a nie byłoby co ratować. Cc w trybie pilnym, ale w znieczuleniu zzo. Cesarka na zimno to najgorsze, co mnie do tej pory spotkało. Morfina przeciwbólowo tylko pogłębiła moje "schizy", miałam wrażenie, że nie mogę oddychać, że umieram... Brrr.
Drugie cc, niemal dwa lata potem... Chciałam rodzic siłami natury, położyli mnie więc na porodówce, ale przy skurczu ból w podbrzuszu zgiął mnie w pół. Okazało się, że blizna zaczęła pękać i jeszcze chwila, a nie byłoby co ratować. Cc w trybie pilnym, ale w znieczuleniu zzo. Cesarka na zimno to najgorsze, co mnie do tej pory spotkało. Morfina przeciwbólowo tylko pogłębiła moje "schizy", miałam wrażenie, że nie mogę oddychać, że umieram... Brrr.
Niestety ja się z wami żegnam moja kropeczka jest już aniołkiem. Wczoraj miałam plamienie i pojechałam na ip i niestety na usg wyszło brak bicia serduszka i zarodek mniejszy o dwa tygodnie zapisali mnie na czwartek na zabieg. Mam jeszcze iść na jutrzejszą wizytę do swojej gin o potwierdzenie ale nie ma żadnych wątpliwości i ma wypisać skierowanie.
Trzymajcie się dziewczynki
Trzymajcie się dziewczynki
Mi lekarka tlumaczyla, ze ten bol brzucha to dlatego, ze macica sie powieksza i ze jest to calkowicie normalne..
My po wizycie u lekarza :)
Dzidzia wieksza z usg o tydzien :) wychodzi 11 tydzien i 4dzien :)
Widac juz bylo malego czlowieka :) w dodatku mega ruchliwego :)
Serduszko pieknie bilo :)
Za tydzien idziemy na usg genetyczne. Robi ktoras z Was te dodatkowe badanie genetyczne z krwi?
My po wizycie u lekarza :)
Dzidzia wieksza z usg o tydzien :) wychodzi 11 tydzien i 4dzien :)
Widac juz bylo malego czlowieka :) w dodatku mega ruchliwego :)
Serduszko pieknie bilo :)
Za tydzien idziemy na usg genetyczne. Robi ktoras z Was te dodatkowe badanie genetyczne z krwi?
M&msy a ktory u Ciebie leci tydzien? Wiem ze latwo powiedziec, ale badz dobrej mysli, kwas foliowy, duzo odpoczywaj i zdrowo jedz. Ja tez w 2013 rodzilam przez cc, rowniez sala 2 i tabuny odwiedzajacych do wspollokatorki. Moj maluch dawal mi popalic w nocy za to w dzien aniolek ale te wizytacje glosno gadajacych gosci i tak nie pozwalaly mi zasnac. Bylo to bardzo denerwujace.
A mnie najbardziej przeraza to, że porodówki są przepełnione i możemy sobie wybrać szpital, a suma sumarum z powodu braku miejsc mogą nas odesłać gdzieś indziej :(
Tak miałam z trzecim porodem, że bardzo chciałam na klinicznej, a jak trafiłam na izbę to powiedzieli mi ze maja full.... ale w miedzy czasie dziewczyna urodziła i mnie przyjęli..
Tez bardzo nie chciałabym trafić na Zaspe :/
W Wojewódzkim tez rodziłam i tez kolorowo nie było. Ale tak jak Hope pisze, nie chodzi o budynek tylko o to na kogo się trafi...
I tez jestem za tym, żeby ba sale nikt nie wchodził. Te mamy co rodziły to wiedza jaki to niewdzieczny czas...
Ale te mamy co rodzą cc to chyba fajnie by było aby przez pierwsze parę godzin ktoś mógłby pomóc. Nie rodziłam cc i nie wiem jak to wygląda, ale od razu przecież wstać nie można..
Jutro mam wizytę u naszej Brzoski i się doczekać juz nie mogę :))))
Tak miałam z trzecim porodem, że bardzo chciałam na klinicznej, a jak trafiłam na izbę to powiedzieli mi ze maja full.... ale w miedzy czasie dziewczyna urodziła i mnie przyjęli..
Tez bardzo nie chciałabym trafić na Zaspe :/
W Wojewódzkim tez rodziłam i tez kolorowo nie było. Ale tak jak Hope pisze, nie chodzi o budynek tylko o to na kogo się trafi...
I tez jestem za tym, żeby ba sale nikt nie wchodził. Te mamy co rodziły to wiedza jaki to niewdzieczny czas...
Ale te mamy co rodzą cc to chyba fajnie by było aby przez pierwsze parę godzin ktoś mógłby pomóc. Nie rodziłam cc i nie wiem jak to wygląda, ale od razu przecież wstać nie można..
Jutro mam wizytę u naszej Brzoski i się doczekać juz nie mogę :))))