Widok

Poród _Maj_ -2017-

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Cześć czy któraś z was ma porów w tym terminie, miło było by pogadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie lekarz potwierdził, żeby brać narazie tylko kwas foliowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, Jodan ja również biore jod, początkowo endokrynolog chciał mi przepisać go w tabletkach, ale pokazałam mu witaminy które biorę (obecnie falvit mama) i w nich jest pełna dawka jodu 200. Sprawdź ile jest w twoich witaminach wydaje mi się ze 150, dlatego ja szukałam takie w których jest już odpowiednia dawka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Femibione jest 150, a max endokrynolog mi kazała przyjmować dziennie 300,więc biorę dodatkowo jodid 100. Plus euthyrox oczywiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, to wtedy ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaminy D nie da się przedawkować :) jeśli by tak było jak piszesz to ludzie mieszkający w cieplejszych krajach niż Polska cierpieli by z przedawkowania cały czas, wystawiając część ciała na słońce organizm produkuje nawet 25000j.m. w godzinę więc przedawkowanie wit D w tabletkach nie jest możliwe. Coś tam ze studiów jeszcze pamiętam na ten temat ;) Ale mniejsza o to, każda z nas bierze co uważa dla siebie za najlepsze.
Na mdłości pije rano i wieczorem zieloną herbate z kilkoma plastrami imbiru. Zaczęło mi pomagać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja biorę to co zaleca mi lekarz, bo sama lekarzem nie jestem więc nie biorę rzeczy wg własnego uznania.
Witamina D produkowana przez słońce to jest zupełnie co innego niż suplementowana sztucznie - tak mi przynajmniej powiedział lekarz, że nie da się przedawkować witaminy D przebywając na słońcu, a tylko sztucznie ją suplementując.

Nie mam zamiaru się sprzeczać - napisałam tylko to co mi powiedział lekarz, żeby nie brać dawek rzędu 4x zalecana jeśli nie ma stwierdzonych niedoborów :)

A jak to jest z zieloną herbatą? Z kilku źródeł obiło mi się o uszy, żeby jej nie pić, bo zmniejsza wchłanianie kwasu foliowego, a w jakimś artykule czytałam, że ma zbawienny wpływ na łożysko - zgłębiała któraś z Was temat?
Ja przed ciążą piłam głównie zieloną i białą herbatę a teraz w sumie nie wiem co z ciepłych napojów najlepsze.
Piję imbir zalany wrzątkiem z cytryną i sokiem malinowym, ale już mi bokiem wychodzi ;) już sama nie wiem czy zmniejsza mdłości, czy je wzmaga :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

u mnie jest już serduszko. Wczoraj ginekolog założył mi kartę ciąży. Termin mam 27 maj wg OM, wg USG 29 maj :).

Co do witaminy d to można zrobić badania i na tej podstawie stwierdzić niedobór. Ja biorę Omegamed® Optima START.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, u mnie z tymi witaminami jest tak że, raz na m-c wykonuje morfologię i jeżeli parametry by się pogorszyły lekarz przepisze żelazo i inne, a tak brać tylko kwas folioyy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melonova super że jest serduszko !!!
ja też brałam omegamed optima start, ale jak zaczęły mi się mdłości to dramat się zrobił.

Nie pamiętam, czy pisałam, ale u nas też jest piękne serduszko i okruszek ma 1cm :) termin z USG taki jak z OM w zasadzie bo 1 dzień różnicy.

Nim się obejrzymy to już będą prenatalne, potem półmetek a potem szpitale będziemy wybierać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do szpitali to jakieś opinie?
Wiem, że w wojewódzkim można wyjść do rodziny ale dziecko jest za szyba i nawet mąż nie ma wstępu na oddział.
Czy w którymś z Trójmiejskich szpitali jest taka możliwość? żeby np. mąż mógł wejść na salę jak będę po cc i pomóc odrobinkę przy maluchu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem to w żadnym poza prywatnym, ale moze cos sie zmienilo w ostatnim roku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka, założyłam wątek mam czerwcowych :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biorąc pod uwagę ze zazwyczaj leży się na sali z innymi świeżymi mamusiami to bardzo dobrze że tatusiowie i inni goście nie mogą wejść do środka. Mniej zarazkow i spokojnie możesz siedzieć z cycem na wierzchu, nie mówiąc o przypadkach ze zakrwawi Ci sie piżama albo innych, nikt obcy się nie gapi. A po 2-3 dniach wszyscy już mogą Cie odwiedzić w domu.
Ten czas gdy same się zajmujemy dziećmi i sobą ma naprawdę dobry wpływ szczególnie dla mam które są pierwszy raz w takiej sytuacji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
no jak z klinicznej wycofali zakaz odwiedzin na sali to byłam wkurzona i oburzona :P Ale jak sama zostałam mamą i w sali lało się z nieba 35st siedziałam w samych gatkach z siatki z cyckami na wierzchu :P nie wyobrażam sobie, żeby tam miał się kręcić obcy facet :P drugiego dnia wywiozłam młodego w wózeczku na salę odwiedzin mężowi i sama poszłam spokojnie pod prysznic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tę prywatna porodówkę właśnie zlikwidowali ;)
a na klinicznej nie ma już tych sal za które możesz dopłacić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na zaspie są określone godziny, w którym mogą goście wchodzić na sale. Tak przynajmniej było jeszcze niedawno. Ja też sobie nie wyobrażam że ktoś obcy chodzi po salach. Młode mamy potrzebują spokoju i prywatności a nie wycieczek obcych ludzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez bym nie chciala, zeby obcy faceci krecili mi sie po sali. To ze nikt tam nie moze wejsc to dla mnie super rozwiazanie. Wiem ze mamy jeszcze sporo czasu, ale poki co mij wybor to Zaspa.
Laura wiem ze w takich mniejszych miasteczkach sa odwiedziny. Na pewno w Ustce bo kolezanka rodzila w Malborku chyba tez slyszalam ale to kawal drogi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja o porodzie jeszcze nie myślę. Robię wszystko żeby jakoś przeżyć I trymestr. Najbardziej stresujące będzie USG genetyczne.

Z pierwszym dzieckiem bardzo się męczyłam, teraz jakoś idzie. Zaczęłam już używać balsamów nawilżających dla kobiet w ciąży, mam zapas cukierków miętowych itd.

Ja pewnie zdecyduję się na szpital Wojewódzki. Nie przeszkadza mi bark odwiedzin. Po pierwszym porodzie najwięcej mi pomagały dziewczyny na sali.

pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też myślę o wojewódzkim, na pewno nie chcę rodzić na zaspie, bo to jak wyglądał mój pierwszy poród... A szkoda nawet gadać, ale do tej pory mam mega traumę. Ogólnie staram się nastawić, że każdy wybór będzie dobry bo wszystko zależy tak na prawdę jacy ludzie się trafią, ale do Zaspy mam uraz i przez pryzmat swoich doświadczeń nie chcę tam jeszcze raz trafić.

Myśl o porodzie póki co odsuwam jak najdalej się da i próbuję przeżyć na bieżąco, bo mdłości dzisiaj powróciły ze zdwojoną siłą :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj współczuję Wam tych mdłości. Mnie na szczęście omija.
Co do porodu pewnie pojedziemy do Redłowa bo najbliżej. Ostatnio też tam urodziłam. Ale staram się o tym nie myśleć, poród był w porządku, ale przeraża mnie myśl ze znowu trzeba będzie przez to przechodzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry