Widok
Hej dziewczyny.
Jak samopoczucie?
Laguna_m jak tam usg?
Ja też dziś po wizycie, maluszek ma 4 cm, wszystko ok, dostałam parę badań do zrobienia w tym test pappa, za 2 tyg usg genetyczne. Jeszcze słaba cytologia mi wyszła, muszę się przeleczyć i jeszcze raz ją wykonać :-(
Kurcze dziewczyny, nie wiem jak ogarnąć te badania, chodzę do ginekologa na NFZ(żeby mieć skierowania na badania laboratoryjne) i prywatnie i niektóre z badań się nakładają na siebie a niektóre ta lekarka prywatnie wcześniej zaleca mi zrobić i teraz muszę "dorobić badań za 115 zł, plus test pappa ok 150...masakra za usg genetyczne też sobie policzy pewnie z wizytą ok 300 zł. Zbankrutuję na tej ciąży. Czy któraś z was też chodzi na NFZ i prywatnie?
Jak samopoczucie?
Laguna_m jak tam usg?
Ja też dziś po wizycie, maluszek ma 4 cm, wszystko ok, dostałam parę badań do zrobienia w tym test pappa, za 2 tyg usg genetyczne. Jeszcze słaba cytologia mi wyszła, muszę się przeleczyć i jeszcze raz ją wykonać :-(
Kurcze dziewczyny, nie wiem jak ogarnąć te badania, chodzę do ginekologa na NFZ(żeby mieć skierowania na badania laboratoryjne) i prywatnie i niektóre z badań się nakładają na siebie a niektóre ta lekarka prywatnie wcześniej zaleca mi zrobić i teraz muszę "dorobić badań za 115 zł, plus test pappa ok 150...masakra za usg genetyczne też sobie policzy pewnie z wizytą ok 300 zł. Zbankrutuję na tej ciąży. Czy któraś z was też chodzi na NFZ i prywatnie?
Dorotka ja chodzę prywatnie i w medicover w pakiecie z firmy mam, ale tam jest wieczny problem z terminami i sama lekarka średnio mi pasuje, chce pobrac wszytskie skierowania ktore musze miec (bo czesc moge robic badan na podstawie karty ciazy ale np na pappa musze miec skierowanie od lekarza z medi) i bede chodziła tylko prywatnie. lekarz zawsze pod telefonem, wizyta kiedy chce, brak obsuwy i o niebo lepszy sprzęt. dobrze, że w ciazy nie chodzi sie co roku ;)
My po usg genetycznym. Przezierność ok. Serduszko pięknie bije. Wyniki 7 listopada i wtedy też wizyta.
Widziałam stópki i rączki :) Nasz maluszek ma już 6cm :)
Miałam nadzieję, że może płeć juz będzie widać ale niestety :) jeszcze musimy poczekać. No myślę że już 7 listopada to już pięknie będzie widać :)
Widziałam stópki i rączki :) Nasz maluszek ma już 6cm :)
Miałam nadzieję, że może płeć juz będzie widać ale niestety :) jeszcze musimy poczekać. No myślę że już 7 listopada to już pięknie będzie widać :)
Witajcie!
Jestem w 7t4d ciąży :) w domu mam 14,5 miesięczną córeczkę :)
Jak na razie wszystko jest dobrze. Biorę leki na podtrzymanie plus zastrzyki z Clexy.
Termin mam na 2.06, ale wydaje mi się, że dzieciątko będzie majowe ;)
p.s czy możemy zmienić nazwę na mamusie majowo-czerwcowe 2017??? Bo to zawsze tak co dwa miechy jest wątek.
Jestem w 7t4d ciąży :) w domu mam 14,5 miesięczną córeczkę :)
Jak na razie wszystko jest dobrze. Biorę leki na podtrzymanie plus zastrzyki z Clexy.
Termin mam na 2.06, ale wydaje mi się, że dzieciątko będzie majowe ;)
p.s czy możemy zmienić nazwę na mamusie majowo-czerwcowe 2017??? Bo to zawsze tak co dwa miechy jest wątek.
Hej Justa, ja też będę raczej czerwcowa.
Ogólnie to plamiłam dwa dni, więc dziś się wybrałam do lekarza (też chodzę do medicover). Na ostatnim usg tydzień temu nie było widać nic w pęcherzyku, dziś był zarodek z bijącym sercem, całe 7 milimetrów :), schowany w samym rogu pęcherzyka. Na płomienie dostałam luteinę dowcipnie dwa razy dziennie i wizyta znów w sobotę.
Ogólnie to plamiłam dwa dni, więc dziś się wybrałam do lekarza (też chodzę do medicover). Na ostatnim usg tydzień temu nie było widać nic w pęcherzyku, dziś był zarodek z bijącym sercem, całe 7 milimetrów :), schowany w samym rogu pęcherzyka. Na płomienie dostałam luteinę dowcipnie dwa razy dziennie i wizyta znów w sobotę.
Witajcie, założyłam wątek mamusie czerwcowe, ale póki co nie ma wpisów, termin mam na 1.06.2017r czytam Wasze wpisy z terminami na maj, bo jestem ciekawa jak przebiegają wasze ciąże i zauważyłam, że pojawiły się dziewczyny z terminami czerwcowymi i z sugestią zmiany tytułu poród maj/czerwiec i jestem za! :-) zawsze raźniej pogadać, czy skonsultować różne sprawy.
Ja UWAGA.... rodziłam swoją córkę prawie 23 lata temu, wiec trochę latek minęło :-) a ponieważ z mężem zapragnęliśmy bardzo drugiego dziecka to się o nie postaraliśmy, na razie cieszę się, że pojawił się zarodek, że bije serduszko, ale jestem bardzo ostrożna i pełna obaw, ponieważ nie tak dawno poroniłam ciążę dokładnie 14 lutego 2016, w 11 tygodniu, przyczyniła się grypa, którą zaraziłam się w pracy :-( dlatego bardzo się boję wirusów, a czeka nas wiele zimnych miesięcy!
Ja UWAGA.... rodziłam swoją córkę prawie 23 lata temu, wiec trochę latek minęło :-) a ponieważ z mężem zapragnęliśmy bardzo drugiego dziecka to się o nie postaraliśmy, na razie cieszę się, że pojawił się zarodek, że bije serduszko, ale jestem bardzo ostrożna i pełna obaw, ponieważ nie tak dawno poroniłam ciążę dokładnie 14 lutego 2016, w 11 tygodniu, przyczyniła się grypa, którą zaraziłam się w pracy :-( dlatego bardzo się boję wirusów, a czeka nas wiele zimnych miesięcy!
m&msy też się nad tym zastanawiam ale nie ma co, jak komuś to sprawia radość to niech sobie minusuje :) niech dzieć ma radochę! ;)
W pierwszej ciąży pracowałam do 5 miesiąca, lekarka chciała wysłać mnie wcześniej na zwolnienie z powodu właśnie pracy w warunkach wirusowych ;)
Isabella1 wow!!! No to rzeczywiście różnica wieku dość spora ;) wszystko będzie dobrze, zobaczysz.
W pierwszej ciąży pracowałam do 5 miesiąca, lekarka chciała wysłać mnie wcześniej na zwolnienie z powodu właśnie pracy w warunkach wirusowych ;)
Isabella1 wow!!! No to rzeczywiście różnica wieku dość spora ;) wszystko będzie dobrze, zobaczysz.