Widok

Poród dziecka ponad 4kg

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jestem w 40 tc. Wczoraj obliczono że dziecko ma już ok. 4100 (może być plus minus 500). Jeśli się okaże że będzie 3600 to spoko, ale jeśli 4600...

To moje pierwsze dziecko. Oznak zbliżającego się porodu nie widać. Boję się. Zwłaszcza jeśli biorę pod uwagę że porodu ani widu ani słychu, a dziecko wciąż rośnie...

Czy są tu mamy które mogą się wypowiedzieć na temat porodu dużego dziecka? Jak to było u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi 4 tyg przed porodem lekarz z USG wróżył 4,5 kg (już wtedy)

Urodziłam w 42tyg. 3,780
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek ważył 4,350 kg, urodził się dwa tygodnie po terminie. Poród miał być naturalny, ale w końcu była cesarka (którą tak na marginesie wszystkim polecam :-) )

Autorce wątku życzę szczęśliwego rozwiązania !
Pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka rodziła w listopadzie lekarz przy przyjęciu wymierzył 4400 a mały urodził się 5800.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie ma co do końca wierzyć tym pomiarom usg..
mi 2 tygodnie przed porodem podawali (2 różnych lekarzy) że mała ma ok 4600! Byłam spanikowana, że będę miała dziecko giganta!
Jak trafiłam na porodówkę to tylko próbowałam lekarza dorwać, żeby jednak cc bo nie dam rady... Powiedzieli, że spróbujemy a jak się nie uda to będzie cesarka
Ale się udało i to bez problemów, a mała miała 4140
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no u mnie w rodzinie wlasnie sie urodzilo 5300 i 64 dluga:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja urodzilam 4080 naturalnie bo rodzilam w niedziele a w niedziele zadko kiedy na klinicznej robia usg ;/ i nie wzieli pod uwage ze 2 dziecko moze byc wiksze ;/ przez co maly nie reagowal po urodzeniu i w 1 min dostal 2 pkt i do tego byl pepowina owiniety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
wody odeszły mi 3 tyg przed terminem, jeszcze w szpitalu lekarz na usg stwierdził że mały ma 3700 a położne myślały że pomyliły mi się daty i termin zamiast na 20 grudnia miał być 20 listopad..
brak rozwarcia i ostatecznie cc, adaś miał raptem 3,2 :)
także nic się nie da przewidzieć, moja ginka też mówiła że duże dziecko noszę, ale cc nikt nie przewidział
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ostatnio urodzilam synka ponad 4 kg :) Wiele zalezy od szpitala i lekarza prowadzacego. Na Zaspie wiekszosc duzych dzieci rodzi sie przez cc :) Tak tez bylo w moim przypadku! Powodzenia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
USG się myli,nie patrz na to bo mi w szpitalu w dniu porodu doświadczony lekarz powiedział że waga to 3400 a synek urodził się z waga 3800.Poród odbył się 12 dni po terminie,do tego czasu dziecko urosło,ja miałam dość ciężki poród,obwód główki wynosił 37 i było mi bardzo ciężko go wypchnąć.Do dziś mam skutki tej długiej ciąży,brzuch jak w 6 miesięcu ciąży,choć minęły już 3 lata.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja urodzilam Blanke w 39tc 4500g, wzrost ok 60cm, ciuszki na 62 byly bardzo akurat...zaczal sie porod naturalnie od odejscia wod, ale po 40h gdy probowalam SN, podjeto akcje o emergency cc, bo ja troszke odjechalam im...nie nastawiaj sie, w pl raczej lekarz sie myli...ja z druga ciaza mialam ostatnie 10 dni przed porodem usg i mala wazyla 3300g, 10 dni pozniej urodzilam z waga 3900g, poczatek 38tc, wiec gdybysmy doczekali terminu to pewnie znow by bylo 4500g...wzrost tez dluga...aha i planowe cc, bo bylam na pompie insulinowej i porod mial byc jak najkrotszy i taki byl, gorzej bylo z przygotowaniem, bo wszystko na sucho bylo...

obwod glowki i jedna i druga nie maja duzych, po prostu moje cialo nie moglo urodzic tak dziecka, ona Blanka pchala sie na swiat, ale ja nie rozwierlam sie na tyle aby doszlo tylko do 5cm rozwarcia po oxy

natura wie co robie, i nie nakrecaj sie, niedlugo bedziesz tulila swe malenstwo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
4310 poród wywoływany w 42t.c trwał w skurczach 1h i super wspominam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja miała obw. główki 33 i żadna pulka nie była i nie było problemu z jej wyparciem.
A wagą z usg nie ma się za bardzo co sugerować.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za informacje i wsparcie! Obwód główki u Zuzi to 33,5cm, za to brzuszka ponad 37 - będzie mała "pulka", grubasek. To tak jak każdy noworodek w rodzinie z obu stron... Cóż widać taki urok naszych rodzin... Skoro Wy dałyście radę to ja też dam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Synek miał 4315. Na porodówce spędziłam ok. 3,5 h a ważę 50 kg i nie mam nawet 90 cm w biodrach.
Nie stresuj się niepotrzebnie. Poród zależy od mnóstwa czynników, waga dziecka jest mniej ważna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje jedno i drugie ponad 4 kg
wszystko zależy od wielu czynników
ja nie dałam rady naturalnie bo byłam "za ciasna" i Miśka nie mogła się wstawić w kanał rodny dlatego cesarka po 2 godzinach porodu
za drugim razem nie pozwolili mi rodzić naturalnie bo dziecko za duże i blizna za cienka więc z automatu cc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mama rodzila naturalnie mnie siostre i brata wszyscy ponad 5,100 bez zadnych problemow,wszystko zalezy od kobiety
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodziłam córeczkę 4150, położne sprawdziły rozstaw miednicy i stwierdziły że dam radę i dałam bez problemu chociaż jestem szczupła i mam dość wąskie biodra,
To chyba zależy ogólnie od kondycji ciała i organizmu, nie martw się, jak nie będziesz dawała rady to zrobią Ci cesarkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Syn mial 3650 wiec akuratny, ale glowka az 38 cm. Porod w 42tyg. wywolywany, i wspominam go jako masakre....niestety . Syn kuzynki 4300, miala naciecie, po porodzie powiedziala,ze moglaby rodzic za wszystkie babki:) a dziewczyna malutka i chudziutka.... wiec mysle,ze z ta waga roznie bywa...czasem ma wplyw na porod,a czasem nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie - a moja 3 kg córeczka miała obwód główki 34cm. Dlatego może popękałam. Poza tym na poród ma wpływ "elastyczność" skóry/krocza ;-). Widocznie nie jest z tym u mnie najlepiej ;-). Podobno ćwiczenia mięśni Kegla pomagają w późniejszym porodzie - ja nie ćwiczyłam ;-). Można też masowac sobie wejście do pochwy - też niby pomaga, ale już u Ciebie na to za późno, bo to od II trymestru chyba się już robi...też nie robiłam ;-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawet spojrzałam Zośka miała obwód główki 33cm klatki 35cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry