Widok

Poród dziecka ponad 4kg

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jestem w 40 tc. Wczoraj obliczono że dziecko ma już ok. 4100 (może być plus minus 500). Jeśli się okaże że będzie 3600 to spoko, ale jeśli 4600...

To moje pierwsze dziecko. Oznak zbliżającego się porodu nie widać. Boję się. Zwłaszcza jeśli biorę pod uwagę że porodu ani widu ani słychu, a dziecko wciąż rośnie...

Czy są tu mamy które mogą się wypowiedzieć na temat porodu dużego dziecka? Jak to było u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój pierwszy bobas ważył 3910g. Przy drugim jak mnie przyjmowali do szpitala to usg niby pokazywało ok. 4500g. Urodziłam dopiero 9 dni później i miałam obawy czy dziecko nie jest zbyt duże, na szczęście bobas ważył 4250g, więc pomiar wcześniejszy był grubo przesadzony, bo przez tyle dni bobas dobił by spokojnie do ok. 5000g :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakbym czytala o sobie! Też lekarze na Zaspie bagatelizowali- a synek mial 4600, co kilkakrotnie wychodziło na USG. Ciężki poród sn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Potwierdzam. Na Zaspie mooocno zaniżają!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie odwrotnie - zdecydowanie zawyżyli ;p
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
6h to bardzo krótko. Ja rodziłam 16h. Wody odeszły o 21.30 a urodziłam następnego dnia o 13.30. Synek 4290.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja rodziła pierwsza córkę w wieku 17 lat, miała ważyć 3600 a ważyła 4600,oczywiscie byłam nacinana ale poród przeszedł szybko, bez komplikacji... Ponoć dzięki temu miałam łatwiej w dwóch następnych porodach. Druga córka 3770(bez nacinania) 5 lat później, poród trwał 2 godz wliczając w to pierwsze skurcze w domu, syn po 9 latach od pierwszego porodu 4060 (bez nacinania) i od jakiegokolwiek pierwszego skurczu 40min...szok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam że synek miał ważyć 2700 max
Nie wiem jak to jest ze u mnie tych większych kg nie widzą u maleństwa :-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie tylko na zaspie. W Wejherowie pierwsza córka miała ważyć 3600kg a ważyła 4600kg, a synek 2700kg a ważył 4060kg to ogromne różnice!!! Mało tego przy synu też w Gdańsku na Klinicznej mówili że malutkie dziecko będzie... Taaaa hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lekarze to chyba coś mają z tym trafianiem na oślep jeśli chodzi o przyszłą wagę dzieci. W drugiej ciąży cały czas mi wmawiano, że dziecko jest za małe, że coś może być nie tak. Po przyjęciu na oddział straszyli, że bobas nagle strasznie duży, że może być problem z urodzeniem. Co lekarz to inny punkt widzenia hehe
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mają bardzo z trafianiem na oślep.U mnie synek miał mieć góra 3.700 po 21 godzinnej męce gdy ktg już zaczęło spadać uwolnili mnie cesarka.Synek miał 4.500 kg.Nie przytyłam w ciąży więcej niż 12 kilo nie objadalam się jakoś niesamowicie.A leżałam na sali z naprawdę dużymi kobietami które rodziły dzieciaczki po 3 kilo.Nie wiem gdzie tu zależność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja urodziłam synka wazyl 4600i byl wczesniakiem z powodu cukrzycy.Teraz jestem w drugiej ciazy i tez bede mieć duże dziecko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry