Widok
Poród po terminie = pilne pytanie o szpital
Drogie Panie, chodzę do ginekologa prywatnie, ale jest obecnie na urlopie, (wizyta dopiero w przyszłym tyg, jeśli dotrwam)czy jeśli jestem parę dni po terminie moge pojechać do szpitala na ktg bez zadnych innych objawów? Czy szpital ma prawo odmówić? Chciałabym sprawdzić czy z dzieckiem wszystko ok.
Jedź na Zaspę. O nic nie będą pytali - wystarczy, że powiesz, że jesteś po terminie i chcesz sprawdzic czy wszystko ok. Zrobią Ci ktg, lekarz zrobi badanie i usg przy okazji. Mogą kazać Ci przyjeżdżać co dziennie, albo od razu możesz trafić na wywołanie porodu o ile sie zgodzisz i będzie akurat miejsce na porodówce.
W normie czas trwania ciąży to 9miesięcy +/-2 tyg
Więc po co zatrzymywać kobietę tydzień po terminie w szpitalu i wywoływać poród na siłę. Dziecko wie kiedy ma się pojawić
Dopiero po 2 tyg po terminie można zacząć się niepokoić. Dużo ciąż jest przenoszonych i nikt ich wszystkich na patologie by nie ściągal.
Ważne aby robić ktg co kilka dni i samemu kontrolować ruchy płodu.
Więc po co zatrzymywać kobietę tydzień po terminie w szpitalu i wywoływać poród na siłę. Dziecko wie kiedy ma się pojawić
Dopiero po 2 tyg po terminie można zacząć się niepokoić. Dużo ciąż jest przenoszonych i nikt ich wszystkich na patologie by nie ściągal.
Ważne aby robić ktg co kilka dni i samemu kontrolować ruchy płodu.
Mnie sie nie pytaj... Może dlatego, że choć byłam przed terminem, lekarz zrobił ktg, i usg. Powiedział mi, że już teraz dziecko ma ok. 4,5 kg i może dlatego wysłał mnie na wywołanie porodu. Może to obawa, że za 2 tygodnie to będzie ponad 5 kg i będą problemy... Fakt, synek urodził sie 4250g i aż 60 cm, więc miał szansę "dobić" do sporej wagi :)
Rodziłam SN. O rodzaju porodu nie było żadnej rozmowy. Zresztą pierwszy bobas też 4 kg SN urodzony, więc za drugim razem wyszli z założenia, że pewnie więcej też dam radę wypchnąć ;P Drugi miał 4250g.
Ja zreszta nie chciałam żadnej cesarki o ile to nie było by konieczne. Urodziłam bez problemu. Od podania oksytocyny to urodzenia małego minęło 5 godzin, więc dwa razy szybciej niż przy pierwszym wywołaniu porodu.
Ja zreszta nie chciałam żadnej cesarki o ile to nie było by konieczne. Urodziłam bez problemu. Od podania oksytocyny to urodzenia małego minęło 5 godzin, więc dwa razy szybciej niż przy pierwszym wywołaniu porodu.
Moj miał 4230 i 55 cm. Pierwszy poród .. Wywoływany oxy 10 godzin . Mam wrażenie ze mam zmaskrowany "dol" heh , najważniejszy mały człowiek , ze jest zdrowy , ale mija miesiąc a mi sie dalej krocze nie chce goić .. Szczerze? Wolałabym miec małą blizenkę na dole brzucha , i nie miec takiego sajgonu w tak strategicznym miejscu :/ u ciebie wszystko "tam" w porządku? Wracają te mięśnie na miejsce po jakimś czasie? Ja mam wrażenie ze juz nic nie jest takie samo ... :(
Po paru dniach "to" faktycznie wyglądało masakrycznie, choć już drugi raz byłam nacinana i to nie było mi obce. Ale wszystko ponownie elegancko sie zrosło. Powiem szczerze (choć może inne mi nie uwierzą) - byłam 2 razy zszywana a nie mam żadnego śladu! Wszystko tak sie zrosło, że nie jestem w stanie powiedzieć gdzie byłam nacinana, ani nawet z której strony. Zero blizny, ale to zupełnie zanikło mi około roku po porodzie. Żadnych problemów z seksem czy coś w tym stylu ;P Nadal jakbym nigdy moich kolosów nie urodziła ;P Więc nie panikuj, daj sobie czas - wszystko będzie ok, zagoi się , zapomnisz :)
Princessa, u mnie mięśnie nie wróciły na miejsce i nie wrócą - jestem prawie półtora roku po porodzie. Poszły więzadła przy parciu. Z seksem nie ma problemów, ale żadnego dźwigania, biegania, skakania... Jednak u zdecydowanej większości kobiet wszystko wraca do normy - teraz ćwicz mięśnie, a martwić się zacznij dopiero jak wróci miesiączka i nie będzie poprawy. Ja już przeszłam "żałobę" po kroczu i liczę na nowoczesne metody - lasery, waginoplastykę itp, ale to dopiero za kilka lat.
Ja jestem 1,5 miesiaca po cc i już nie mam praktycznie "sladu" tzn blizna jest ale nie uciążliwa . Dzięki bogu :) moi synkowie podchodzili wagowo pod 4 kg i nikt nic nie wspaminał że ze wzgledu wagi zrobimy cc , Dopiero jak nie mogli sie wstawić w kanal , i nie było postepów , lekarze zadecydowali o cc .
Teraz jak leżałam z dwiema dziewczynami , to własnie jednej dziecko miało prawie 5 kg i z tego wzgledu miało robiona cesarke odrazu nawet jej nie podłączali pod oxy .
Teraz jak leżałam z dwiema dziewczynami , to własnie jednej dziecko miało prawie 5 kg i z tego wzgledu miało robiona cesarke odrazu nawet jej nie podłączali pod oxy .