Widok
Ech Iris, rzadko tu zaglądam i sądziłam, że jesteś fajnym partnerem do dyskusji, a tu taki ...klops :) ...aż mnie zżera ciekawość jakie studia skonczylas, bo mam wrażenie, że Twoja dziedzina to matka wszelkich nauk :) ... i Ci Twoi wszyscy znajomi i ten Twój mąż...naprawdę?;) z takimi pokładami złości i agresji chyba ciężko kogoś do siebie przekonać... chyba, że w życiu jesteś inna, a internet służy Ci jako pole do wylewania frustracji. I jeszcze te skrajne wypowiedzi, stanowiska.... tak jakby cos wiesz, ale nie do końca to rozumiesz.
Mówisz o sobie, że jesteś dojrzała.... nie wiem w jakim wieku jesteś ale życzę Ci, żebyś zdarzyła zrozumiec więcej :)
Mówisz o sobie, że jesteś dojrzała.... nie wiem w jakim wieku jesteś ale życzę Ci, żebyś zdarzyła zrozumiec więcej :)
znalazłam zdjęcie Iris w necie :
http://1.bp.blogspot.com/_rąb_h3exxUw/ST0ygN-FR1I/AAAAAAAAAFo/fep0ACZE-Hk/s400/landryn20.JPG
http://1.bp.blogspot.com/_rąb_h3exxUw/ST0ygN-FR1I/AAAAAAAAAFo/fep0ACZE-Hk/s400/landryn20.JPG
Madness is the gift, that has been given to me!!
hahahahha już wiem kim jesteś :D wszystko zrozumiałe !!!
Jak stuiowałam fil klasyczna bo były tam własnie takie baby, z latynistyki, profesor z hellenistyki nazywał je fraucymerem - wszystkie zaniedbane stare baby, chociaż niektóre miały koło 30stki wyglądały na 50tkę.
Nie chce mi się już Ciebie cytować ale poprzekręcałaś skrajnei wszytko, no coż pani profesor z wyższych sfer, niemalże stykasz się z nirwaną codzinnie, nie rozumiem tylko jednego, czemu nam, plastikowym prostaczkom poswięciłaś tyle czasu i energii?
myślałam że arystokracja brzydzi się plebsu ;D jesteś nieziemska, na szczęscie wiemy wszystkie tez, że niesamowicie brzydka - stad twoje frustracje i imienne cycki - bo wszyscy,absolutnie wszyscy wiedza, że w zyciu to trzeba być ładnym - cała reszta wtedy przyjdzie sama :D pewnie nie raz szlag Cię trfił że głupszym i ładniejszym w życiu łatwiej poszło :D
dawaj, biore wszystko na klate, jak mnie przygniecie to sobie przeoperuje ;D
Jak stuiowałam fil klasyczna bo były tam własnie takie baby, z latynistyki, profesor z hellenistyki nazywał je fraucymerem - wszystkie zaniedbane stare baby, chociaż niektóre miały koło 30stki wyglądały na 50tkę.
Nie chce mi się już Ciebie cytować ale poprzekręcałaś skrajnei wszytko, no coż pani profesor z wyższych sfer, niemalże stykasz się z nirwaną codzinnie, nie rozumiem tylko jednego, czemu nam, plastikowym prostaczkom poswięciłaś tyle czasu i energii?
myślałam że arystokracja brzydzi się plebsu ;D jesteś nieziemska, na szczęscie wiemy wszystkie tez, że niesamowicie brzydka - stad twoje frustracje i imienne cycki - bo wszyscy,absolutnie wszyscy wiedza, że w zyciu to trzeba być ładnym - cała reszta wtedy przyjdzie sama :D pewnie nie raz szlag Cię trfił że głupszym i ładniejszym w życiu łatwiej poszło :D
dawaj, biore wszystko na klate, jak mnie przygniecie to sobie przeoperuje ;D
Madness is the gift, that has been given to me!!
pusta tepa i w ogole wszystko co najgorsze
i kto tu jest pusty i tepy? te co powiekszaja cycki, czy te ktore uwazaja ze to idiotyczne?
Szukasz tylko watkow ktore maja tematy gdzie moglabys wtracic swoje madrosci
no niestety nie mozna wtarcac czegos madrego do idiotycznych watkow, ktore sa tu w wiekszosci.
nie stresuj sie, dosc sie juz ubawilam (i nie tylko zreszta ja) czytajac wasze wypociny, takze zostawiam was w tym towarzystwie wzajemnej adoracji.
i kto tu jest pusty i tepy? te co powiekszaja cycki, czy te ktore uwazaja ze to idiotyczne?
Szukasz tylko watkow ktore maja tematy gdzie moglabys wtracic swoje madrosci
no niestety nie mozna wtarcac czegos madrego do idiotycznych watkow, ktore sa tu w wiekszosci.
nie stresuj sie, dosc sie juz ubawilam (i nie tylko zreszta ja) czytajac wasze wypociny, takze zostawiam was w tym towarzystwie wzajemnej adoracji.
co za komplementy. i kto to pisze, ktos kto 40letnia siwa kobiete uznaje za kogos z kogo nalezy sie wsymiewac i kogo nalezy sie wstydzic. nie zyje pod zadnym kloszem i moje zdanie na powyzszy temat o tym akurat swiadczy. to Wy zyjecie pod kloszem swoich cycków i nosow, a na jakis madry temat raczej nie potraficie sie wypowiedziec. zal. juz sobie wyobrazam 7letniego jasia w szkole: "plose pani moja mamusia jest w szpitalu" ojej a co sie stalo "powieksza sobie cycki" zal x2.
rozumiem ze Twoja definicja wyksztalcenia to jakies kursy. zal. tak jestem wyksztalcona. nawet bardziej niz przecietny czlowiek i nie w dziedzinie pseudonauki jakimi sa zarzadzania, pedagogiki itp pitoly. i pewnie dlatego mam takie a nie inne zdanie na temat powiekszania biustu przez sfrustrowane matki polki po porodzie, ktore nota bene jak dla mnie w ogole nie powinny byc matkami. i jest to opinia nie tylko moja, ale po pierwsze mojego meza, po drugie wileu osob z ktorymi pracuje i stykam sie na codzien. widocznie jestescie w innej gliny lepione. bawcie sie dobrze zatem z tymi waszymi problemami. oby prawdziwe nigdy was nie dosiegnely.
i na koniec
rozumiem ze Twoja definicja wyksztalcenia to jakies kursy. zal. tak jestem wyksztalcona. nawet bardziej niz przecietny czlowiek i nie w dziedzinie pseudonauki jakimi sa zarzadzania, pedagogiki itp pitoly. i pewnie dlatego mam takie a nie inne zdanie na temat powiekszania biustu przez sfrustrowane matki polki po porodzie, ktore nota bene jak dla mnie w ogole nie powinny byc matkami. i jest to opinia nie tylko moja, ale po pierwsze mojego meza, po drugie wileu osob z ktorymi pracuje i stykam sie na codzien. widocznie jestescie w innej gliny lepione. bawcie sie dobrze zatem z tymi waszymi problemami. oby prawdziwe nigdy was nie dosiegnely.
i na koniec
Iris daj sobie spokoj juz moze co ? Pokazujesz tylko jaka jestes pusta tepa i w ogole wszystko co najgorsze . Szukasz tylko watkow ktore maja tematy gdzie moglabys wtracic swoje madrosci . Ale jak nie zauwazylas NIKT nie pytal Cie o zdanie wiec skoncz juz . Uwierz mi ze lepiej to sie dla Ciebie skonczy . Szkoda ze nie mozna usuwac postow ludzi ktorych nie chcesz aby wypisywali glupstwa w Twoim watku . Powinna byc taka mozliwosc zeby nie zasmiecac durnowatymi wypowiedziami.
wiesz co Irys, chyba robię to pierwszy raz na jakimkolwiek forum ale trudno, zawsze jest ten pierwszy raz, jesteś egoistyczną, nietolerancyjną, ujadliwą i kąśliwą jędzą.
Swoje ego to ty próbujesz tu podbudować, jaka to jesteś doskonała, masz doskonałe zycie i pieknie wyglądasz - jak mówiłm GOOD 4U ! ale uszanuj to ze nei każdy tak ma i nei każdy tak potrafi i nie każdy żyje pod kloszem swojej doskonałosci jak ty, moim zdaniem to dobrze świadczy o dziewczynach że nei boją się głośno mówić o swoich kompleksach i próbować coś zmieniać.
btw. jesteś wyksztalcona? chodzialś kiedykolwiek na jakiś kurs? bo to chyba jest polepszanie siebie któremu ty jesteś przeciwna prwada??
iris - ani nie jestem matką ani nie mam obwisłych cyców po porodzie
Swoje ego to ty próbujesz tu podbudować, jaka to jesteś doskonała, masz doskonałe zycie i pieknie wyglądasz - jak mówiłm GOOD 4U ! ale uszanuj to ze nei każdy tak ma i nei każdy tak potrafi i nie każdy żyje pod kloszem swojej doskonałosci jak ty, moim zdaniem to dobrze świadczy o dziewczynach że nei boją się głośno mówić o swoich kompleksach i próbować coś zmieniać.
btw. jesteś wyksztalcona? chodzialś kiedykolwiek na jakiś kurs? bo to chyba jest polepszanie siebie któremu ty jesteś przeciwna prwada??
iris - ani nie jestem matką ani nie mam obwisłych cyców po porodzie
Madness is the gift, that has been given to me!!
nie musze podbudowywac swojego ego, a nawet gdyby, to hmm...zdecydowanie zrobilabym to w bardziej ambitny sposob niz dyskusja z matkami polkami o obiwslych cyckach po porodzie i sposobach na ich upiekszenie. ale nie zrozumiesz tego, wiec niech Ci wystarczy, fakt ze forum sluzy do wyrazania opinii i komentowania,co tez zrobilam.
Ja też bym może nie tyle powiększyła ale "podniosła" bo wiadomo po ciąży to chyba większość narzeka na piersi.Rozmiar się powiększył ale jędrność nie ta.Z drugiej strony tyle się naoglądałam,że chyba bałabym się tego bólu,powikłań po operacji itp.Po ciąży też mam spore rozstępy na udach i fałdki na brzuchu nie mam z tym poblemu bo mam stałego partnera-męża ale jakby się coś nie udało to przed innym facetem troche by był problem raczej :-)
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
Matko sałatko, temat prosty jak drut, a jak zwykle któraś obrończyni własnych ideologi wpada żeby podzielić się swoim zdaniem, na które nikt tu nie czekał!
Iris nie podoba się? Nie chcesz mieć większych? Nie akceptujesz tego? Ok! Tylko nie rozumiem jednego. Zobaczyłaś temat, który nie jest zgodny z Twoim światopoglądem i co? Pomyślałaś "a napiszę tym tępym dzidom jakie są puste bo chcą mieć cycki"??? Po co? Jaki miałaś cel? Chciałaś podbudować własne ego kosztem "pustych"?
Jeśli Ci się udało to salwy i owacje :)
Iris nie podoba się? Nie chcesz mieć większych? Nie akceptujesz tego? Ok! Tylko nie rozumiem jednego. Zobaczyłaś temat, który nie jest zgodny z Twoim światopoglądem i co? Pomyślałaś "a napiszę tym tępym dzidom jakie są puste bo chcą mieć cycki"??? Po co? Jaki miałaś cel? Chciałaś podbudować własne ego kosztem "pustych"?
Jeśli Ci się udało to salwy i owacje :)
Dokladnie - ja się wychowałam w miłości i pełnej akceptacji mnie jako mnie, a zawsze byłam inna pod każdym względem, a od dziecka szukałam w sobie kompleksów i na to nic nie poradzisz, chociaż na brak adoratorów nie narzekałam i na komplementy to nie o to chodzi, zawsze widziałam tylko trądzik, chude kostki (o matko ile ja bym dała za obcisłe keginsy albo dopasowane kozaki do łyski w dzieciństwie !!)cienkie włosy, cienie pod oczami, wystające kolana i brzuch. I miłość mojej mamy i taty nic tu nie zmienia...
Madness is the gift, that has been given to me!!
Ja sobie mam ochotę zrobić biust - OCHOTĘ, dlaczego jak mnei na coś stać mam sobie tego odmawiać ?
tak, zmagałam się długo z bulimią, nie raz wspominałam o tym na forum, i własnie to co mnie wyciągneło z tego to raz, rodzina, a dwa własnie mój własny wygląd !! dziwne nie ? od tej pory ćwiczę, dbam o sylwetkę zdrowo się odżywiam i tak, mój własny wygląd pomógł mi się zmierzyć chorobą.
I nikt nigdy mnie nie zachęcał do akceptacji takiej jaką byłam, bo skoro ktoś siebie nie akcpetuje to trzeba mu pomóc coś zmienić a nie na siłe kazać się przyzwyczaic.
Nie każdy przypadek jest tak skrajny jak ja, aczkolwiek powtarzam, skoro poprawa tego i owego ma dać nam komfort psychiczny dla samego siebie, to pytam - czemu nie ?
tak, zmagałam się długo z bulimią, nie raz wspominałam o tym na forum, i własnie to co mnie wyciągneło z tego to raz, rodzina, a dwa własnie mój własny wygląd !! dziwne nie ? od tej pory ćwiczę, dbam o sylwetkę zdrowo się odżywiam i tak, mój własny wygląd pomógł mi się zmierzyć chorobą.
I nikt nigdy mnie nie zachęcał do akceptacji takiej jaką byłam, bo skoro ktoś siebie nie akcpetuje to trzeba mu pomóc coś zmienić a nie na siłe kazać się przyzwyczaic.
Nie każdy przypadek jest tak skrajny jak ja, aczkolwiek powtarzam, skoro poprawa tego i owego ma dać nam komfort psychiczny dla samego siebie, to pytam - czemu nie ?
Madness is the gift, that has been given to me!!
zastanow sie chwile nad tym co napisalas, skoro mialas problemy z akceptacja siebie i twierdzisz ze wygralas, to dlaczego chcesz poprawic swoj wyglad? naprawde pomysl przez chwile, bo czasem warto popracowac nad soba by spojrzec na wiele rzezcy inaczej. nie oceniam Cie i nie wiem jakie masz przezycia, wspolczuje szczerze, bo wiem jak trudno jest wychodzic z dolkow, depresji, miec zanizone poczucie wartosci itp,(mam bliska osobe w rodzinie, ktora boryka sie z tym od kilku lat...) w kazdym razie, pomimo wielu stromych podejsc pod gore moim zyciu (bo los tak sie sklada wiele razy mnie nie oszczedzil, np zabierajac mi tate), ktore ze tak powiem "poryły" mi psychike, jakos daje rade i staram sie czerpac z zycia i cieszyc sie z tego co mam, czego i Tobie zycze.