Widok
Cześć,
ja tez na razie nie jestem jeszcze z Redy, ale juz nie długo będę tam często bywać. Mam urwisa w wieku 2 lat. Urodził się dokładnie tak jak Maluszek Martus, tylko rok wcześniej.
Dziewczyny, a wiecie może czy w Redzie jest takie miejsce, np kawiarnia, przyjazna dla mam z dziećmi? Gdzie można by się spotkać i pogadać i poznać, i nikt nie będzie się krzywo patrzył na maluchy?
ja tez na razie nie jestem jeszcze z Redy, ale juz nie długo będę tam często bywać. Mam urwisa w wieku 2 lat. Urodził się dokładnie tak jak Maluszek Martus, tylko rok wcześniej.
Dziewczyny, a wiecie może czy w Redzie jest takie miejsce, np kawiarnia, przyjazna dla mam z dziećmi? Gdzie można by się spotkać i pogadać i poznać, i nikt nie będzie się krzywo patrzył na maluchy?
Oj raczej nie ma tu takich miejsc. Owszem są stoliki i krzesełka w cukierni malczewskich kolo foto i w sabince ale tam wozka nigdzie nie wsadzisz. W Auchan w sowie mozna usiąsc ale zeby było to przystosowane dla dzieci - wątpie.
Wczoraj dowiedziałam sie o miejscu w ktorym dzieci sie bawia a rodzice siedza przy stoliku pijac kawe i obserwuja swoje maluchy. Podobno jest to w rumi kolo derdowskiego (przychodnia) i wstep na 1h okolo 10 zl. sprawdze to niebawem i dam tu znac.
Wczoraj dowiedziałam sie o miejscu w ktorym dzieci sie bawia a rodzice siedza przy stoliku pijac kawe i obserwuja swoje maluchy. Podobno jest to w rumi kolo derdowskiego (przychodnia) i wstep na 1h okolo 10 zl. sprawdze to niebawem i dam tu znac.
no dzisiaj w miare przyjemnie ;) ja staram się wychodzić z małą choć na chwilkę codziennie, ale dzisiaj jeszcze jakoś sie nie zebrałam na spacerek xD
Tym bardziej że mała ma dzisiaj jakiś nie dobry humorek. Drze się okropnie jak jej czegoś dać nie chce.
Teraz spi już prawie 2h więc zaraz się obudzi i znowu się zacznie :( :D
Oglądacie może dzisiejsze rozmowy w toku? Tragedia ... przez takie opowieści będe bała się gdziekolwiek puścić samą moją Jukę :D
Tym bardziej że mała ma dzisiaj jakiś nie dobry humorek. Drze się okropnie jak jej czegoś dać nie chce.
Teraz spi już prawie 2h więc zaraz się obudzi i znowu się zacznie :( :D
Oglądacie może dzisiejsze rozmowy w toku? Tragedia ... przez takie opowieści będe bała się gdziekolwiek puścić samą moją Jukę :D
Ja dziś nie oglądałam....A o której chodzicie na spacerki? Dziś byłam sama po chlebek i fajnie było bo słonko świeciło i mrozek był...ale jutro bym się wybrała z małą ale tak ok.16tej bo pilnuję jeszcze jedno dziecko i o tej godz.mniej więcej jest zabierana.Jeśli któraś chętna to możemy się umówić choć na malutki spacerek.
My dzis na basenie bylismy mała wypluskala sie :D
My chodzimy na spacerki o 10:00 do 12:00 o 16 juz jest za zimno , ale jak sie niedługo ociepli to spokojnie moznaby sobie połazic.
Ps słyszalam ze na osadniczej nad garazami sa fajne place zabaw dla dzieci- ja tam do góry nigdy sie nie wdrapałam -Jest warto?
My chodzimy na spacerki o 10:00 do 12:00 o 16 juz jest za zimno , ale jak sie niedługo ociepli to spokojnie moznaby sobie połazic.
Ps słyszalam ze na osadniczej nad garazami sa fajne place zabaw dla dzieci- ja tam do góry nigdy sie nie wdrapałam -Jest warto?
Klaudia nawet fajne te place zabaw , ja tam chodzilam z chrzesniaczka jak byla u mnie
co do spacerkow to ja tez kolo 10-11 wychodze, bo potem za pozno dla mojego malego , chociaz jak sie ociepli to pewnie bede i 3 razy dziennie wychodzila , uwielbiam spacerowac
moje dziecko juz spi, teraz czekam na meza do 22
co do spacerkow to ja tez kolo 10-11 wychodze, bo potem za pozno dla mojego malego , chociaz jak sie ociepli to pewnie bede i 3 razy dziennie wychodzila , uwielbiam spacerowac
moje dziecko juz spi, teraz czekam na meza do 22
Klaudia a gdzie na basen chodzicie ? ;)
co do spacerku to ja takze o 16 odpadam bo wtedy moja mała przeważnie śpi, Ale kiedys napewno uda nam się jakoś umówić ;)
Teraz jesteśmy już po kapieli i zaraz idziemy lulkać ;)
Sylwia zazdroszczę Ci - mój Julka już nie chce iść tak prędko spać. a jeśli już ja tak położę to budzi się za 2-3 godziny i chce się bawić :(
Wszystko tak sie u niej przestawiło jakos w grudniu ... ehh noo ale daje radee :))
co do spacerku to ja takze o 16 odpadam bo wtedy moja mała przeważnie śpi, Ale kiedys napewno uda nam się jakoś umówić ;)
Teraz jesteśmy już po kapieli i zaraz idziemy lulkać ;)
Sylwia zazdroszczę Ci - mój Julka już nie chce iść tak prędko spać. a jeśli już ja tak położę to budzi się za 2-3 godziny i chce się bawić :(
Wszystko tak sie u niej przestawiło jakos w grudniu ... ehh noo ale daje radee :))
MartuS my chodzimi za kazdym razem w inne miejsce na basen.
Bywamy na zajeciach dla dzieci w niedziele na Witominie (45 min za 40 zł)
W rumi na szkolnym basenie (5 zł 45min) ale tam zimna woda i młoda wytrzymuje max 20 min
Oraz aqua park - z rana od 8-10:00 wstep 10 zł od 10-14 :00 13 zl i tam wczoraj bylismy przy okazji załatwiania wielu spraw na terenie gdyni.
Dzis musze męza wysłac na spacerek bo sama musze sie pouczyc ;/ za miesiac sie bronie ;/
Bywamy na zajeciach dla dzieci w niedziele na Witominie (45 min za 40 zł)
W rumi na szkolnym basenie (5 zł 45min) ale tam zimna woda i młoda wytrzymuje max 20 min
Oraz aqua park - z rana od 8-10:00 wstep 10 zł od 10-14 :00 13 zl i tam wczoraj bylismy przy okazji załatwiania wielu spraw na terenie gdyni.
Dzis musze męza wysłac na spacerek bo sama musze sie pouczyc ;/ za miesiac sie bronie ;/
ja tak nauczylam Szymka, bo zazdroscilam mojej bratowej zawsze , oni dzieci kapali kolo 18 potem bajka i o 20 mieli czas dla siebie , wiec spapugowalam , kolo 19 kapie , karmie i spanie , z reguly o 20 mam cisze, no ale cos za cos , budzi sie kolo 7))))))
my na basen tez chcemy chodzic tylko cena na Witominie mnie przeraza, poczekamy az maly jeszcze troche podrosnie i wtedy bedziemy gdzies chodzic
a dzisiaj moj maz pracuje do 14 , mam w planie zrobic pierogi
my na basen tez chcemy chodzic tylko cena na Witominie mnie przeraza, poczekamy az maly jeszcze troche podrosnie i wtedy bedziemy gdzies chodzic
a dzisiaj moj maz pracuje do 14 , mam w planie zrobic pierogi
4 no prawie 5 miesieczny Szymon przesypia Ci od 20 do 7? bez pobudek? Jejku zazdroszcze :D U mnie Milka (9 miesieczna) dopiero od 2 tyg (po przeczytaniu ksiazki "Każde dziecko można nauczyc przesypiac noc") nie budzi sie w nocy ! spi od 20 do 4:30 a nastepnie 6:30 i juz wstajemy.
Sylwia na Witominie w karnetach jest po 35 zl ale ze my nie mozemy co tydzien chodzic wpisuje sie raz na jakis czas po 40 zl. Fakt cena straszna!U Jezuitów wychodzi jeszcze drozej bo rok temu chcieli 55 zl.
Pierogi mniam zazdroszcze u nas w rodzinie jest wielkie odchudzanie przed wiosna. o pierogach mozemy pomarzyc :/
Mąż juz poszedł a ja zamiast sie uczyc tu siedze ^_^
Sylwia na Witominie w karnetach jest po 35 zl ale ze my nie mozemy co tydzien chodzic wpisuje sie raz na jakis czas po 40 zl. Fakt cena straszna!U Jezuitów wychodzi jeszcze drozej bo rok temu chcieli 55 zl.
Pierogi mniam zazdroszcze u nas w rodzinie jest wielkie odchudzanie przed wiosna. o pierogach mozemy pomarzyc :/
Mąż juz poszedł a ja zamiast sie uczyc tu siedze ^_^
Moje dziecko też o 20tej zawsze spało i miałam ciszę do rana...ale teraz jest starsza i idzie spać raz w ciągu dnia i potem wieczorem i spokój do rana:) A mój mąż ma dziś służbę,więc jesteśmy same do jutra.W takich dniach trzeba kombinować jak sobie dzień ułożyć...Fajnie że dziś słonko świeci,ale ten mróz mógłby już odpuścić:)






