Widok
Problemy na przystankach
Przy okazji zimy wyszła pewna niedoróbka na trasie linii tramwajowej wzdłuż Havla. Perony tramwajowe wyłożono dziwnymi płytami, które w inne pory roku nie sprawiają kłopotu, jednak gdy tylko pojawią się opady śniegu stają się niebezpiecznymi ślizgawkami. Ktoś tu czegoś nie przewidział. A skoro mowa o przystankach to zwrócę jeszcze uwagę na niekonsekwencję koncepcji wiat przystankowych - wiatr może przecież wiać z czterech stron, lecz przeważnie wieje z zachodu bądź północnego zachodu a z nim deszcz i śnieg wpada do wiaty, więc należałoby uwzględnić przy projektowaniu wiat potrzebę osłonięcia wiaty i z czwartej strony a także usunąć z konstrukcji zbędne prześwity, przez które do wiaty wpada wraz z wiatrem deszcz lub śnieg. Jak coś robić to z głową i do końca.
Rozumiem, że to pomysł na zimę? Bo latem w takim pudełku to niejedna osoba wyzionie ducha z powodu braku wentylacji. Chyba, że chcesz by dołożyli tam jeszcze klimatyzację? :)
Nie wiem czy traktować to jako żarcik czy poważny pomysł. Będę się zastanawiała nad tymi prześwitami do wieczora.
Nie wiem czy traktować to jako żarcik czy poważny pomysł. Będę się zastanawiała nad tymi prześwitami do wieczora.
Gadaj z głupim to Cię osr*.
Walkę z urzędem miejskim o lepsze projekty wiat prowadziłem już z dziesięć lat temu i, niezależnie czy to był mój wpływ czy nie, wiaty są obecnie zróżnicowane, zależnie od szerokości chodnika. Nie ma żadnych logicznych ani technicznych powodów by nie montowano osłony od czwartej strony, dla mniej kumatych - oczywiście częściową.
Bo jaki jest pożytek z trzech pozostałych ścianek wiaty, gdy do otwartej części wpada wiatr z deszczem bądź śniegiem a ty nie masz gdzie się schować ? No jaki , pytam.
Bo jaki jest pożytek z trzech pozostałych ścianek wiaty, gdy do otwartej części wpada wiatr z deszczem bądź śniegiem a ty nie masz gdzie się schować ? No jaki , pytam.
No żesz. nie przesadzajmy. Na peronach niektórych stacji kolejowych postawiono szklane domki z drzwiami dla osłony pasażerów czekających na pociąg. Coś podobnego w wersji skromniejszej można zrobić na przystankach tramwajowych i autobusowych choćby ze względu na większą liczbę pasażerów.
Myślmy racjonalnie. Bo po co wydawać kupę forsy na wiatę która nie chroni, kiedy drobne uzupełnienie może przywrócić jej funkcjonalność. A latem też pada.
Myślmy racjonalnie. Bo po co wydawać kupę forsy na wiatę która nie chroni, kiedy drobne uzupełnienie może przywrócić jej funkcjonalność. A latem też pada.
Hym... Zaspa, Przymorze, Oliwa itd... nie zauważyłam jakiejkolwiek osłony poza zadaszeniem. Ale ok. Tylko, że perony są znacznie szersze i dłuższe niż przystanki autobusowe a tym bardziej tramwajowe. Może gdybym mogła zobaczyć co widzisz oczami wyobraźni... moja aż taka wizjonerska nie jest. Totalnie nie wiem jakby to mogło wyglądać. We wiacie ledwo mieści się kilkanaście osób a gdy zamkniemy ja (choćby częściowo) ludzie będą mieli poważny problem z wydostaniem się ze środka. Może idea niezła ale dla mnie to utopia. Ale życzę Ci powodzenia.
Gadaj z głupim to Cię osr*.
> po co wydawać kupę forsy na wiatę która nie chroni
Ależ chroni - np. przed ulewnym deszczem, bez wiatru.
Nie chroni przed wiatrem.
Jest to jakiś kompromis.
Częściowe zamknięcie wiaty z czwartej strony było oczywiście stosowane przez całe dziesięciolecia.
Tyle, że na to potrzeba min. 1,5 m miejsca na szerokość, żeby nie czuć się klaustrofobicznie, jak w budce telefonicznej.
W realiach gdańskich, kiedy większosć torowisk tramwajowych zlokalizowana jest POMIEDZY pasami ruchy - takiego miejsca po prostu nie ma.
Ależ chroni - np. przed ulewnym deszczem, bez wiatru.
Nie chroni przed wiatrem.
Jest to jakiś kompromis.
Częściowe zamknięcie wiaty z czwartej strony było oczywiście stosowane przez całe dziesięciolecia.
Tyle, że na to potrzeba min. 1,5 m miejsca na szerokość, żeby nie czuć się klaustrofobicznie, jak w budce telefonicznej.
W realiach gdańskich, kiedy większosć torowisk tramwajowych zlokalizowana jest POMIEDZY pasami ruchy - takiego miejsca po prostu nie ma.
kiedys na skm byly "wiatraczki" czyli sciana siedzenie i tak 4ry razy, cawsze znalazlo sie miejsce ktore chronilo od wiatru
stare betonowe przystanki tez mialy taka opcje sciany prawa lewa i na srodku sciana z lawka po dwóch stronach i zaleznie z ktorej strony wialo mozna bylo sie pod sciana schować. cos podobnego jest chyba teraz na petli na oruni z powodu przystanku tramwajwo autobusowego
jednak uwazam ze likwidacja przeswitow spowodowalaby wielkie straty podczas wichur,
jak w tej Ci zimno to zawsze mozesz poczekac w tej na przeciwko - ona jest dobrze oslonieta- nie raz tak sie robilo.ale owszem wystarczylo je troche odsunac od konca przystanku i juz by sie mozna schowac za wiata od wiatru,
a zacinajace opady , no coz schowaj sie za innym czekajacym tez Cie to osloni. ;)
a takie domki okazaloby sie ze sa zmora i nikt w nich nie czeka na bus/tram bo jeden z drugim nasikali(bo nie wieje i wacek nie zmarznie) badz spali ci do ktorych kontlorerzy nawet nie podchodza.tak jak do niektorych wind sie wchodzi i juz na stale gosci pewien specyficzny smrodek.
stare betonowe przystanki tez mialy taka opcje sciany prawa lewa i na srodku sciana z lawka po dwóch stronach i zaleznie z ktorej strony wialo mozna bylo sie pod sciana schować. cos podobnego jest chyba teraz na petli na oruni z powodu przystanku tramwajwo autobusowego
jednak uwazam ze likwidacja przeswitow spowodowalaby wielkie straty podczas wichur,
jak w tej Ci zimno to zawsze mozesz poczekac w tej na przeciwko - ona jest dobrze oslonieta- nie raz tak sie robilo.ale owszem wystarczylo je troche odsunac od konca przystanku i juz by sie mozna schowac za wiata od wiatru,
a zacinajace opady , no coz schowaj sie za innym czekajacym tez Cie to osloni. ;)
a takie domki okazaloby sie ze sa zmora i nikt w nich nie czeka na bus/tram bo jeden z drugim nasikali(bo nie wieje i wacek nie zmarznie) badz spali ci do ktorych kontlorerzy nawet nie podchodza.tak jak do niektorych wind sie wchodzi i juz na stale gosci pewien specyficzny smrodek.
No żesz. nie przesadzajmy. Na peronach niektórych stacji kolejowych postawiono szklane domki z drzwiami dla osłony pasażerów czekających na pociąg. Coś podobnego w wersji skromniejszej można zrobić na przystankach tramwajowych i autobusowych choćby ze względu na większą liczbę pasażerów.
Najpierw piszesz że należałoby/można zbudować na przystankach wiaty oszklone z każdej strony a potem:
"Nigdzie nie twierdziłem, że owe szklane domki miałyby funkcjonować na przystankach autobusowych czy tramwajowych."
Zetjot czyżbyś zaczął zaprzeczać sam sobie?
Przypieprzanie się dla samego przypieprzania się?
Najpierw piszesz że należałoby/można zbudować na przystankach wiaty oszklone z każdej strony a potem:
"Nigdzie nie twierdziłem, że owe szklane domki miałyby funkcjonować na przystankach autobusowych czy tramwajowych."
Zetjot czyżbyś zaczął zaprzeczać sam sobie?
Przypieprzanie się dla samego przypieprzania się?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem