Widok
Mój syn chodzi do tej szkoły i nie mam powodu do narzekania :)
Nie ma problemu żeby mówić po angielsku (na razi jeszcze robi błędy :), zadania domowe robi szybko i bezbłędnie - ja nie mam żadnych uwag co do nauczycieli - jestem zadowolona z wychowawcy.
Ale może nie każdy uczeń jest w stanie przyswoić sobie materiał tak szybko i może mieć z tym problemy - wiadomo, że trzeba wtedy z dzieckiem popracować (ale czasami może łatwiej zmienić szkołę :).
Jeśli poziom byłby niski, to inne szkoły prywatne nie przyjmowały by tak chętnie uczniów, żeby nie obniżać swojego poziomu :)
A niezadowoleni będą zawsze i w każdej szkole - nie spotkałam jeszcze szkoły idealnej, ale Fregata jest ogólnie w porządku.
Nie ma problemu żeby mówić po angielsku (na razi jeszcze robi błędy :), zadania domowe robi szybko i bezbłędnie - ja nie mam żadnych uwag co do nauczycieli - jestem zadowolona z wychowawcy.
Ale może nie każdy uczeń jest w stanie przyswoić sobie materiał tak szybko i może mieć z tym problemy - wiadomo, że trzeba wtedy z dzieckiem popracować (ale czasami może łatwiej zmienić szkołę :).
Jeśli poziom byłby niski, to inne szkoły prywatne nie przyjmowały by tak chętnie uczniów, żeby nie obniżać swojego poziomu :)
A niezadowoleni będą zawsze i w każdej szkole - nie spotkałam jeszcze szkoły idealnej, ale Fregata jest ogólnie w porządku.
Wylazi, wyłazi, i to jak! Już mało, że o cnotach i wychowaniu to się w szkole tłucze cały rok taką gadkę, a wychwawczyni jednej z klas co dzień na korytarzu ridzicom nawet "Dzień " nie mówi tylko odwraca wzrok, udaje, że nie widzi,ma minę jakby jej kto rodzinę wymordował. I takie zachowanie,brak kultury osobistej na oczach dzieci. Komentarze do dzieci to już inna historia. Nieprzyjemne, aroganckie, ciągła krytyka, przy czym "chroni się" osoby wspólnotowe lub przynależące do zarządu. Taka jest prawda o Fragacie pełnej cnót i wartości chrześcijańskich.