Widok
Opieka chyba nawet do 18-stej, więc spoko. Jedzonko zawsze było ok, sporo festynów (oczywiście angażują się też rodzice), nagrody i dyplomy na koniec roku. Logopeda na miejscu, plac zabaw wystarczający i z dala od zgiełku miasta. Oczywiście piszę o tym państwowym nie tym przy warsztacie samochodowym;-)))
Przedszkole Start.. Byłam tam dziś na spotkaniu z Panią dyrektor. (spotkanie niby umówione bo dzwoniłam wcześniej że będę). Ogólnie mogę napisać że to nie do pomyślenia aby osoba z takim podejściem prowadziła placówkę opiekująca się najmłodszymi. Już od samego wejścia czuć było negatywne podejście. Na pytania otrzymywałam zdawkowe odpowiedzi. Ogólnie Pani stwierdziła że to nie czas i miejsce od takie spotkanie. Dlaczego? Bo przyszłam z synem!! Wszedł sobie do sali i wziął zabawkę co wyraźnie jej się nie spodobało. Pani stwierdziła że nie znamy się na tyle żeby tak to spotkanie mogło wyglądać! Dziecko brać na wizytę w przedszkolu? Kto by pomyślał! Jest to możliwe tylko w momencie podpisywania umowy.. Nie wyobrażam sobie posłać syna do przedszkola gdzie Pani dyrektor ma takie podejście..
Jeśli chodzi o przedszkole Start - masakra, w ciągu roku 8 wychowawczyń, wciąż się zmieniają, niem ma budowania więzi, rzadko też wychodzą na podwórko. Pani dyrektor jest najmądrzejsza i twierdzi, że nic się nie dzieje. Po zmianie przedszkola dziecko dużo szybciej się rozwija, uczy i chętniej chodzi do przedszkola. Jeśli ktoś nie ma wyjścia - trudno, ale mam porównanie i naprawdę nie jest to dobra opcja.