Widok
Jasne, tylko spotkań biznesowych raczej nie da się robić w nocy :) Zawsze wymagam punktualności od swoich ludzi, bo spóźnialstwo to brak szacunku dla tego, z kim się umówiłam. Jak mam świecić przykładem, skoro taki d*pek z SM ma ochotę założyć mi np blokadę? Wtedy już jestem zła, bo jadąc z jednego miejsca na drugie, bardzo się śpieszę. Najbardziej mnie irytuje, kiedy przyjeżdża SM i próbuje ze mną rozmawiać. Wtedy grzecznie aczkolwiek złośliwie im uświadamiam, że nie są od rozmowy ze mną, bo nie mam czasu na pierdoły. Każę szybko wypisać ten mandat, a nie stac, drapać się po głowie i zastanawiać godzinę, może utargujemy jakąś stówkę. Szczerze to dużo więcej zarobię w ten czas, co mogłabym ganiać z miejsca, gdzie zaparkowałam na miejsce spotkania niż warte te wszystkie mandaty. Nie łapią mnie codziennie, to zdarza się sporadycznie. Dlatego mam gdzieś, ile mnie kosztują pieniędzy, cenniejszy jest dla mnie czas.
Jak dla mnie SM to obiboki i tyle. Bo zamiast zapewnić bezpieczeństwo obywatelom, zajmują się drobnymi przewinieniami o niskiej szkodliwości społecznej. I tyle.
Jak dla mnie SM to obiboki i tyle. Bo zamiast zapewnić bezpieczeństwo obywatelom, zajmują się drobnymi przewinieniami o niskiej szkodliwości społecznej. I tyle.
Tak, robię dokładnie tak samo. Jakiś czas temu przekroczyłem prędkość, niewiele bo 20km/h ale przekroczyłem. Zatrzymał mnie patrol drogówki, pitolety "panie kierowco pierdu pierdu", a ja na to "proszę wypisać mandat" - krawężnik dostał wielkich oczu i pyta się mnie, czy jestem pewien:))) "A co pan sugeruje, panie policjancie?" zapytałem... Nic nie odpowiedział, zmieszany poszedł do radiowozu wypisywać mandat.
Wiadomo, co chciał - ŁAPÓWKĘ!!
Wiadomo, co chciał - ŁAPÓWKĘ!!
z tego co piszesz,
wynika, że jestes przypadkiem nieformowalnym i ukaranie za wykroczenia mandatem nie przynosi żadnego celu
skoro tak, to może straż miejska powinna wnioskować o możliwość przewidzianą w kodeksie wykroczeń, tj. po dwukrotnym ukaraniu za to samo wykroczenie, bez względu na grożący wymiar kary (grzywnę), sąd może skazać na karę aresztu...
może to by Niulkę czegoś nauczyło:P
(to oczywiście wszystko sarkazam)
natomiast, jeżeli świadomie łamiesz prawo, to licz sie z tym, że SM zajma troche Twojego czasu...
a w zasadzie, to Ty zajmujesz troche Ich czasu w pracy
moze gdyby nie musieli dzielnie walczyć z takimi Niulkami, to by zajeli sie pozytecnziejszymi rzeczami, np. lapaniem wyrywaczy torebek
...
ps
z Twoich wypowiedzi absolutnie nie wynika, ze jestes osoba przyjazna i pogodna, to raczej tylko falszywy usmiech nr 5 na codzien a na forum kotara opada
wynika, że jestes przypadkiem nieformowalnym i ukaranie za wykroczenia mandatem nie przynosi żadnego celu
skoro tak, to może straż miejska powinna wnioskować o możliwość przewidzianą w kodeksie wykroczeń, tj. po dwukrotnym ukaraniu za to samo wykroczenie, bez względu na grożący wymiar kary (grzywnę), sąd może skazać na karę aresztu...
może to by Niulkę czegoś nauczyło:P
(to oczywiście wszystko sarkazam)
natomiast, jeżeli świadomie łamiesz prawo, to licz sie z tym, że SM zajma troche Twojego czasu...
a w zasadzie, to Ty zajmujesz troche Ich czasu w pracy
moze gdyby nie musieli dzielnie walczyć z takimi Niulkami, to by zajeli sie pozytecnziejszymi rzeczami, np. lapaniem wyrywaczy torebek
...
ps
z Twoich wypowiedzi absolutnie nie wynika, ze jestes osoba przyjazna i pogodna, to raczej tylko falszywy usmiech nr 5 na codzien a na forum kotara opada
Łapówkę?
Twoją durną stówe albo 50 dych za które może stracić pracę?
to nie lata 90., już tak nie biorą,
zresztą równie niebezpiecznie jest dawać, bo Cię oskarżą o korumpowanie funkcjonariusza publicznego
a to, że zapytał Ciebie, czy jestes pewien, to chyba oczywiste?
zeby w ogole wypisał mandat musisz sie do wszystkiego przyznać...
Twoją durną stówe albo 50 dych za które może stracić pracę?
to nie lata 90., już tak nie biorą,
zresztą równie niebezpiecznie jest dawać, bo Cię oskarżą o korumpowanie funkcjonariusza publicznego
a to, że zapytał Ciebie, czy jestes pewien, to chyba oczywiste?
zeby w ogole wypisał mandat musisz sie do wszystkiego przyznać...
Jaką łapówkę, Hal Ty też czasem z czymś wyskoczysz :) Oni po prostu czują się ważniejsi jak ich taki żuczek prosi o stówkę mniejszy mandat albo o pouczenie... Rzadko trafia im się ktoś, kto przywoła ich do porządku i przypomni, że żyją z naszych podatków, do tego prosi o szybkie wykonanie swojego żałosnego obowiązku i o powrót do budy, gdzie jego miejsce. No cóż... ja mu takiej roboty nie wybrałam. Ale tak to jest z ludźmi- naświetlisz mu jego realia, to już jesteś niedobry. Stąd obustronny brak sympatii między mną i SM, bo zawsze im przypominam, czym są.
" o powrót do budy, gdzie jego miejsce"
"bo zawsze im przypominam, czym są"
- Niulka, jak dla mnie powyższe słowa cię dyskredytują jako człowieka i świadczą o tym jak prymitywny poziom moralny reprezentujesz,
- rzeczywiście dalsze rozmowa nie ma sensu,
aczkolwiek tez jestes troche zabawna - rozbawil mnie twoj osad o samej sobie
"bo zawsze im przypominam, czym są"
- Niulka, jak dla mnie powyższe słowa cię dyskredytują jako człowieka i świadczą o tym jak prymitywny poziom moralny reprezentujesz,
- rzeczywiście dalsze rozmowa nie ma sensu,
aczkolwiek tez jestes troche zabawna - rozbawil mnie twoj osad o samej sobie
a skoro tyle piszesz o marnowaniu czasu, to pamietaj, ze straz miejska nie tylko z twoich pieniedzy jest utrzymywana
tez z moich
i skoro marnuja czas na ciebie, kogos kto notorycznie lamie przepisy o parkowaniu, to tym samym marnujesz ich czas, za ktory ja place
wiec panowie straznicy - jak to czytacie
dopierdzielac Niulce jak najwytzsze mandaty!
i bez skrupulow wykonywac swoje obowiazki
tez z moich
i skoro marnuja czas na ciebie, kogos kto notorycznie lamie przepisy o parkowaniu, to tym samym marnujesz ich czas, za ktory ja place
wiec panowie straznicy - jak to czytacie
dopierdzielac Niulce jak najwytzsze mandaty!
i bez skrupulow wykonywac swoje obowiazki
Nigdzie nie napisałem, że traktuję zakazy parkowania "liberalnie", a tym bardziej nigdzie nie napisałem, że to "rodzaj zalecenia" - także daruj sobie takie manipulacje, nie ten adres.
Stan wyższej konieczności w wielu przypadkach usprawiedliwia naruszenie obowiązujących przepisów np. Kodeksu Wykroczeń. Podałem dość zabawny, w mojej ocenie, przykład silnego dyskomfortu gastrycznego :)
Kilka tygodni temu patrol policji drogowej pilotował mojego kolegę, który wiózł rodzącą żonę do szpitala - w trakcie tego iście filmowego rajdu złamano mnóstwo przepisów ruchu drogowego:)
Wcześniej go zatrzymali ale zorientowawszy się, że to nie przelewki i z tyłu leży prawie rodząca kobieta, pomogli dotrzeć im do szpitala.
Był stan wyższej konieczności? Był. Dostaliby mandat od SM? Więcej niż pewne.
Stan wyższej konieczności w wielu przypadkach usprawiedliwia naruszenie obowiązujących przepisów np. Kodeksu Wykroczeń. Podałem dość zabawny, w mojej ocenie, przykład silnego dyskomfortu gastrycznego :)
Kilka tygodni temu patrol policji drogowej pilotował mojego kolegę, który wiózł rodzącą żonę do szpitala - w trakcie tego iście filmowego rajdu złamano mnóstwo przepisów ruchu drogowego:)
Wcześniej go zatrzymali ale zorientowawszy się, że to nie przelewki i z tyłu leży prawie rodząca kobieta, pomogli dotrzeć im do szpitala.
Był stan wyższej konieczności? Był. Dostaliby mandat od SM? Więcej niż pewne.
pomijajac już wszystko i osobiste przytyki,
czy Wy nie rozumiecie, że SM to nie jest kopia policji? i SM ma zupełnie inne zadanie? Priorytetem jest pilnowanie porządku w mieście więc z założenia powinni zajmować się przede wszystkim najjaskrawszymi przykładami naruszania przepisów w mieście, a do takich należą właśnie zaparkowane, gdzie popadnie i utrudniająe ruch samochody (np. kapitalna robote robi SM w Gdańsku przy ul. Pohulanka - tam na wsyokości kostnicy i szpitala wojewódzkiego jest zastawione całe pobocze, samochody tamują ruch a ich omijanie łączy się z wyjechaniem na pas przeciwny, gdzie zatraz jest zakręt i skrzyżowanie)
dlatego powinnismy SM rozliczac przede wszystko za to co do nich nalezy, skoro zlapali Niulke i slusznie dali jej mandat, to brawo dla SM - wykonali swoja zadanie
Hal buduje jakis obraz glupków tam pracujacych,
z czym zgodzic sie nie moge, pracuja tam ludzie jak wszedzie, o ile sie nie myle pewnie w wiekszosci z wyzszym wyksztalceniem, i jak wszedzie staraja sie wykonywac swoja prace...
pewnie, ze malo przyjemne jest jak sie zaczna czegos czepiac,
ale tak jak sobie przypominam swoje doswiadczenia ze SM, to dwa razy skonczylo sie na uprzejmej 3-4 minutowej rozmowie, a raz rzeczywiscie chcieli wlepic mandat,, ktorego nie przyjelem
raz tez zdarzyło mi się poproscić SM o interwencje, ba! nawet zatrzymałem machnieciem reki jadacy samochód SM, bo zamiast wdawac sie w sprzeczkę na ulicy z jakimś baranem tarasującym drogę, po prostu zatrzymałem SM i wskazałem faceta mówiac, ze zachowuje sie agresywnie i chyba jest pijany... jakoś nie uciekali, tylko zainteresowali sie sprawa, spisali dane, zapytali sie cyz chce wnosisc jakas skarge itd
czy Wy nie rozumiecie, że SM to nie jest kopia policji? i SM ma zupełnie inne zadanie? Priorytetem jest pilnowanie porządku w mieście więc z założenia powinni zajmować się przede wszystkim najjaskrawszymi przykładami naruszania przepisów w mieście, a do takich należą właśnie zaparkowane, gdzie popadnie i utrudniająe ruch samochody (np. kapitalna robote robi SM w Gdańsku przy ul. Pohulanka - tam na wsyokości kostnicy i szpitala wojewódzkiego jest zastawione całe pobocze, samochody tamują ruch a ich omijanie łączy się z wyjechaniem na pas przeciwny, gdzie zatraz jest zakręt i skrzyżowanie)
dlatego powinnismy SM rozliczac przede wszystko za to co do nich nalezy, skoro zlapali Niulke i slusznie dali jej mandat, to brawo dla SM - wykonali swoja zadanie
Hal buduje jakis obraz glupków tam pracujacych,
z czym zgodzic sie nie moge, pracuja tam ludzie jak wszedzie, o ile sie nie myle pewnie w wiekszosci z wyzszym wyksztalceniem, i jak wszedzie staraja sie wykonywac swoja prace...
pewnie, ze malo przyjemne jest jak sie zaczna czegos czepiac,
ale tak jak sobie przypominam swoje doswiadczenia ze SM, to dwa razy skonczylo sie na uprzejmej 3-4 minutowej rozmowie, a raz rzeczywiscie chcieli wlepic mandat,, ktorego nie przyjelem
raz tez zdarzyło mi się poproscić SM o interwencje, ba! nawet zatrzymałem machnieciem reki jadacy samochód SM, bo zamiast wdawac sie w sprzeczkę na ulicy z jakimś baranem tarasującym drogę, po prostu zatrzymałem SM i wskazałem faceta mówiac, ze zachowuje sie agresywnie i chyba jest pijany... jakoś nie uciekali, tylko zainteresowali sie sprawa, spisali dane, zapytali sie cyz chce wnosisc jakas skarge itd
Oczywiście, że SM to nie kopia policji. Do SM trafiają półgłówki, które nie dostały sie do policji. Jak widać, chyba nie miałes okazji do rozmowy z jednym i drugim naraz, bo nawet zwykły policjant nie ma szacunku do SM.
Wykształcenie nie ma nic wspołnego z inteligencją. A jeśli nawet trafi się mgr w SM, to świadczy o nim, jak bardzo jest "mądry", że nie potrafi sobie lepszej pracy znaleźć. Jeśli masz z SM miłe doświadczenia, ok, ja nie mam nic do tego- podporządkowuj się pod ich palec. Jak tam sobie chcesz. Ba, nawet powiem, że doceniam to Wasze posłuszeństwo wobec SM. Zdaję sobie sprawę, że gdyby wszyscy stosowali taki liberalizm jak ja, na ulicach byłby niezły kocioł, dlatego bardzo cenię podporządkowane gąski, które boją się mandatów, bo ciężko im będzie przeżyć cały miesiąc jak go zapłacą :) Ja jako, że nie mam cierpliwości do korków i kolejek, zwyczajnie na tym korzystam :)
Wykształcenie nie ma nic wspołnego z inteligencją. A jeśli nawet trafi się mgr w SM, to świadczy o nim, jak bardzo jest "mądry", że nie potrafi sobie lepszej pracy znaleźć. Jeśli masz z SM miłe doświadczenia, ok, ja nie mam nic do tego- podporządkowuj się pod ich palec. Jak tam sobie chcesz. Ba, nawet powiem, że doceniam to Wasze posłuszeństwo wobec SM. Zdaję sobie sprawę, że gdyby wszyscy stosowali taki liberalizm jak ja, na ulicach byłby niezły kocioł, dlatego bardzo cenię podporządkowane gąski, które boją się mandatów, bo ciężko im będzie przeżyć cały miesiąc jak go zapłacą :) Ja jako, że nie mam cierpliwości do korków i kolejek, zwyczajnie na tym korzystam :)
@... - "pracuja tam ludzie jak wszedzie" oooo nie:))) Takich baranów i półgłówków nie znajdzie się nigdzie, tylko w SM.
"nawet zatrzymałem machnieciem reki jadacy samochód SM, bo zamiast wdawac sie w sprzeczkę na ulicy z jakimś baranem tarasującym drogę, po prostu zatrzymałem SM i wskazałem faceta mówiac" - mamo! mamo! a on się zaczepia!! panie strażniku niech pan mu coś powie!!
Tyle komentarza.
"nawet zatrzymałem machnieciem reki jadacy samochód SM, bo zamiast wdawac sie w sprzeczkę na ulicy z jakimś baranem tarasującym drogę, po prostu zatrzymałem SM i wskazałem faceta mówiac" - mamo! mamo! a on się zaczepia!! panie strażniku niech pan mu coś powie!!
Tyle komentarza.
rozumiem Hal, że Ty byś dał takiemu pięściami albo łomem po mordzie...
środek miasta, środek dnia i jakiś buc się awanturuje
dyskutować z takim nie ma o czym
lać? po co? żebym miał sprawe o pobicie...
m.in. od takich rzeczy jest SM a że akurat jechali?
Ty Hal pewnie wziąłbyś uszy po sobie
a nastepnie wylał swoje żale na forum jak to już robiłeś nieraz...
:P
środek miasta, środek dnia i jakiś buc się awanturuje
dyskutować z takim nie ma o czym
lać? po co? żebym miał sprawe o pobicie...
m.in. od takich rzeczy jest SM a że akurat jechali?
Ty Hal pewnie wziąłbyś uszy po sobie
a nastepnie wylał swoje żale na forum jak to już robiłeś nieraz...
:P
Cóż, są mężczyźni i pipki - gdy ktoś szuka ze mną zwady, ax pax między chrześcijany amen, to zawsze mogę w ryj dać.
http://www.youtube.com/watch?v=PAzIrgvhpHA
http://www.youtube.com/watch?v=PAzIrgvhpHA
hm...
Nie wylewam żali - komentuję, wypowiadam się w różnych kwestiach, ot...jak człowiek ma chwilkę czasu:)
Nie nazywaj mojej mopsiczki szczurem - to bardzo przyjemna i przyjazna człowiekowi rasa^^
W sprawie jakich podpasek?
Już wiesz, jak to ze mną jest - wolaków wcinam na śniadanie, zagryzając pipkami, takimi co to muszą mamę na pomoc wołać, bo pan ich na ulicy zwymyślał:)
Nie wylewam żali - komentuję, wypowiadam się w różnych kwestiach, ot...jak człowiek ma chwilkę czasu:)
Nie nazywaj mojej mopsiczki szczurem - to bardzo przyjemna i przyjazna człowiekowi rasa^^
W sprawie jakich podpasek?
Już wiesz, jak to ze mną jest - wolaków wcinam na śniadanie, zagryzając pipkami, takimi co to muszą mamę na pomoc wołać, bo pan ich na ulicy zwymyślał:)
Niulka tak sobie czytam Twoje wypowiedzi i w wyobraźni maluje mi się obraz osoby, którą można określić trzema słowami z których najłagodniejszym jest "arogancka". Pozostałych nie napiszę bo człowiek kulturalny nie obraża kobiet.
Powiem tyle że wiele o charakterze człowieka mówi to jak traktuje on innych ludzi. Chętnie okazujesz innym swoją pogardę za kryterium przyjmując m.in wykonywany zawód a pewnie i status majątkowy. Ciekaw jestem co o Tobie myślą ludzie z Twojego otoczenia.
A skoro jesteś tak bardzo zajęta że nie masz nawet czasu prawidłowo zaparkować samochodu goniąc z jednego bardzo ważnego biznesowego spotkania na inne to jak i po co znajdujesz czas na wylewanie swoich frustracji na forum?
Leczysz w ten sposób swoje kompleksy?
Powiem tyle że wiele o charakterze człowieka mówi to jak traktuje on innych ludzi. Chętnie okazujesz innym swoją pogardę za kryterium przyjmując m.in wykonywany zawód a pewnie i status majątkowy. Ciekaw jestem co o Tobie myślą ludzie z Twojego otoczenia.
A skoro jesteś tak bardzo zajęta że nie masz nawet czasu prawidłowo zaparkować samochodu goniąc z jednego bardzo ważnego biznesowego spotkania na inne to jak i po co znajdujesz czas na wylewanie swoich frustracji na forum?
Leczysz w ten sposób swoje kompleksy?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem