Widok
Pytanie do stałych użytkowników forum
Witam. Zgłębiając kwestię spędzania wolnego czasu przez ludzi, zajrzałam także na forum. Przejrzałam tematy/wątki itp. W wielu z nich pojawiają się wypowiedzi tych samych osób. Odpowiadacie, piszecie między sobą, radzicie innym o różnych godzinach - aczkolwiek podsumowując, bardzo aktywnie przez cały dzień. Oczywiście nie chcę "wnikać" w Wasze prywatne sprawy, ale czy moglibyście napisać coś o Waszym korzystaniu z forum? Czy to wynik tego, że nie pracujecie? Czy macie pracę, która pozwala na ciągłe korzystanie z forum? Czy jesteście tak bardzo "przywiązani" do tego forum? Czy z osobami, z którymi dosyć często piszcie, spotykacie się także na żywo? (nie będę podawała nicków, ale pewne grono osób zwróciło moją uwagę - pewna osoba raz dwa odpowiada na nowe posty, daje porady. Odnosi się wrażenie, jakby cały dzień spędzała przed komputerem). Chętnie poznam Wasze podejście do forum i powody do tak intensywnego korzystania z niego. Co ważne - nie oceniam, tylko chętnie poznam mechanizm/podejście i Wasze zdanie.
Cóż jak widzisz osoby, o których piszesz pewnie nie odpowiedzą na Twoje pytanie, albo niezbyt szybko ;-)
Ja piszę raz na jakiś czas, kiedyś więcej obecnie zdecydowanie mniej. Sporo ludzi znam osobiście, z paroma mam codzienny kontakt. Poznałam tu kilka osób, które obecnie są mi bardzo bliskie :-)
Ja piszę raz na jakiś czas, kiedyś więcej obecnie zdecydowanie mniej. Sporo ludzi znam osobiście, z paroma mam codzienny kontakt. Poznałam tu kilka osób, które obecnie są mi bardzo bliskie :-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
Dziękuję. Czasem chyba forum jest takim "zamiennikiem" gadu-gadu, bo toczą się dosyć długie konwersacje na mnóstwo tematów w ciągu :) To super, że udało Ci się spotkać z kimś na żywo. Nie chcę nikogo obrazić, nikogo także "wyróżniać", ale to "ścisłe grono" zyskało moją sympatię - z kilku względów i właśnie jestem także ciekawa, czy się wszyscy znacie, spotykacie itp.
Jestem takim typem człowieka, który nie przejmuje się "łapkami" itp. ;) Niestety (lub stety) nauczyłam się, że zwykle (poza oczywiście miłymi zakończeniami), ludzie często albo krytykują, kiedy czegoś nie rozumieją lub zrozumieć nie chcą, albo lubią walnąć jakiś głupi/wredny komentarz, bo nie podejmą normalnej rozmowy :) W tym, Waszym gronie jest dużo inteligencji, błyskotliwości, ciętej riposty itp. To lubię :)
Ja lubię to forum, ale widzę, że bardzo Cię interesuje czy pracujemy i ile czasu spędzamy na forum.
Jestem na urlopie rodzicielskim, jeżeli interesują mnie dane wątki, to potrafie zaglądać na nie kilka - kilkanaście razy dziennie, oczywiście w smartfonie, bo komputera już nie mam. Jednak bywają dni, w których brakuję mi czasu na zaglądanie na forum.
Poznałam dużo interesujących osób, z którymi mam prywatny kontakt i chciałabym poznać tych osób więcej.
Jestem na urlopie rodzicielskim, jeżeli interesują mnie dane wątki, to potrafie zaglądać na nie kilka - kilkanaście razy dziennie, oczywiście w smartfonie, bo komputera już nie mam. Jednak bywają dni, w których brakuję mi czasu na zaglądanie na forum.
Poznałam dużo interesujących osób, z którymi mam prywatny kontakt i chciałabym poznać tych osób więcej.
Dziękuję Graszka - tzn. nie pytałam o to w kontekście zainteresowania tym, czy pracujecie, czy jesteście bezrobotni itp. ;) Sama po sobie widzę, że forum zaczęło mnie przyciągać i zaczęłam zaglądać coraz częściej, więcej i zastanawiałam się, czy inne osoby mają podobnie, czy wciąga je to choć np. są w pracy, czy po prostu mają sporo wolnego czasu. Czyli jesteś kolejną szczęściarą, której udało się poznać ciekawe osoby :)
od wiosny do jesieni organizowane są ogniska, czasami wyjścia do knajpy, dziewczyny organizują wyjścia do kina, także chyba każdy znajdzie coś dla siebie :-)
Dodatkowo w "Poznajmy się" lub "Wspólne wyjście, imprezy" szukają chętnych na spacery, wyjazdy, imprezy itd.
Dodatkowo w "Poznajmy się" lub "Wspólne wyjście, imprezy" szukają chętnych na spacery, wyjazdy, imprezy itd.
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
Graszka - tzn. nic strasznego itp. się nie dzieje. Może kilka słów o mnie, by było kulturalnie ;) 31 lat, mężatka, dzieci brak. Przyjaciółka i znajomi mieszkają "kawałek" ode mnie. Poczułam, że dobrze by mi zrobiło nowe towarzystwo. Dobrze dogaduję się z osobami sporo ode mnie starszymi, jakoś nadajemy na tych samych falach, co oczywiście nie oznacza, że z osobami młodszymi się nie dogaduję ;)
Najpierw Forum tylko czytałam, nie udzielałam się, trwało to dość długo. Jednak pewnego dnia znalazłam wpis, który wydał mi się bardzo znajomy, jakbym już kiedyś gdzieś te słowa słyszała. Okazało się, że to moja psiapsióła, która zapomniałam mi wspomnieć o egzystencji na Forum ;)
Tak się zaczęło.
Nie zawsze mam czas pisać, nie zawsze mam ochotę wdawać się w dyskusję, szczególnie jeśli już wszystko wcześniej zostało napisane, ale nie wyobrażam sobie TU nie zaglądać i chociaż w locie przeczytać co słychać.
Odbyło się kilka ognisk, spotkań przy kawie, wyjść do kina czy biwaków więc i ludzi się poznało. Wszyscy razem i z osobna tworzą ciekawe połączenie i w sumie mam nadzieję, że mimo rotacji nicków, tak już zostanie.
Aaaa, pracuję i w godzinach pracy, oprócz prywatnego sr*jfona, innego dostępu do internetu nie mam :)
No i oczywiście witam na Forum, mam nadzieję, że się Tobie spodoba :)
Tak się zaczęło.
Nie zawsze mam czas pisać, nie zawsze mam ochotę wdawać się w dyskusję, szczególnie jeśli już wszystko wcześniej zostało napisane, ale nie wyobrażam sobie TU nie zaglądać i chociaż w locie przeczytać co słychać.
Odbyło się kilka ognisk, spotkań przy kawie, wyjść do kina czy biwaków więc i ludzi się poznało. Wszyscy razem i z osobna tworzą ciekawe połączenie i w sumie mam nadzieję, że mimo rotacji nicków, tak już zostanie.
Aaaa, pracuję i w godzinach pracy, oprócz prywatnego sr*jfona, innego dostępu do internetu nie mam :)
No i oczywiście witam na Forum, mam nadzieję, że się Tobie spodoba :)