Widok

Pytanie o wynajem

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam pytanie jesli wynajmuje mieszkanie rodzinie a umowę najmu podpisze tylko 1 osoba. To gdzie wpisuje ze de facto mieszkają w moim mieszkaniu 4osoby bo jescze żona i 2 dzieci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam nadzieję że to najscire było 1 i ostatnie zwłaszcza że byłam bardzo nie miła wręcz wredna i dałam odczuć właścicielce że jest natretnym nachalnym intruzem.
Fakt nasza naiwność że bawiliśmy się w malowanko. Farby maja identyczny kolor.
Właścicielka o wszystkim wiedziała i nagle zapragnąła zobaczyć... Wscibskosc baba i tyle.
Popełniliśmy błąd. Trudno. Dlatego parkiet niech zrobi sobie sama. Mnie tam nie zależy to nie moje. A wizualnie jakoś się przemęcze.
Kaucję oczywiście wzięła ale to nic... OdmiesKam sobie ostatni miesiąc. Życie...
Co wiek cały czas się uczy. A umowę mam więc świetna, dla mnie. Wiedziałam co i jak zawrzeć, właścicielka naiwna, zielona, z tą może i jej obyczaje....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

normalnie w najmie nie ma czegoś takiego jak "odmieszkanie" kaucji. Kaucja pełni inną funkcję i nie może formalnie iść na poczet czynszu. Ulega zwrotowi, lub nie, po wyprowadzce i podlega całkiem innym przepisom podatkowym... wszystko robicie całkiem nie tak jak powinno się...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wiem. Natomiast nie będę ryzykować że właściciel będzie chciał za moje pieniądze wymienić parkiet tuba co gorsza nie będzie miał z czego zwrócić. Wolę aby sprawę zakładał mi właściciel w razie W, wówczas to on udowadnia.....
Mnie tam nie zależy.
Tak jak wspomniałam umowę mam zarąbista:) dla mnie. Właścicielka pewnie nie wie co podpisała do końca. Ja owszem. Podobnie kwestia kaucji . Przepisy przepisami. Życie życiem. Eh.... Na 100% nie zapłacę ostatniego czynszu. Niech się buja wscibskie babsko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Miałam z 10 lat temu najemcę w swoim mieszkaniu. Też wydawało mu się, że może nie płacić ostatniego czynszu i "odmieszkać" za kaucję. Założyłam sprawę sądową- trochę to trwało, ale ja nie zapłaciłam nic. Wszelkie koszty zastępstwa procesowego i samego procesu poniósł najemca. Dodatkowo, z racji bardzo dużych zniszczeń w mieszkaniu cała kaucja ( a była to 3-krotność ceny najmu) poszła do mnie, tak zasądził sąd. Przed wynajmem stan mieszkania był bardzo dokładnie udokumentowany, z pełną dokumentacją fotograficzną. Po najmie wizyta rzeczoznawcy- oczywiście poszło to na konto najemcy. Stan mieszkania był tragiczny, a mieszkał tylko 4 mies...Jeśli więc myślisz, że jej się nie będzie chciało, to możesz się mylić. Najemca, który zniszczył mi mieszkanie też tak myślał... Napiszę Ci tylko, że wszelkie koszty procesowe, które poniósł przewyższyły znacząco to, co i tak mi oddał:) A mogliśmy to zrobić polubownie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Myślę że w sądzie wygram w razie W. Po 1. Nie spisałam protokołu więc ewentualne zniszczenia będzie musiała udowodnić :) po 2 mam pełną dokumentację fotograficzna jak m wyglądało przed odświeżaniem. W najgorszym wypadku właściciel dostanie mieszkanie w takim samym stanie jak nam je wydał :) zależy jak nam będzie się dbalo:) PS jakiś świadek kolega co pomagał w przeprowadzce też się znajdzie :) także jestem. Otwarta, na adwokata mnie stać :) i nie zapłacę za ostatni czynsz bo stracę. Ta pazura baba Napewno mi nie zwróci kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Trzeba mieć też wyjątkowa słaba intuicję aby wynająć mieszkanie menelowi co po 4 miesiącach je zdewastuja. Ludzie są pazerni na kasę a potem lament. Nie dziwię się Pani że założyła sprawę. Też bym tak zrobiła. Mi jako najemcy nie chce się biegać po sądach. Serio. Ale jak właścicielka się ze**a to kto jej zabroni. Dla zasady jej utrudnie. Życie. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wielu byłych najemców w ramach odwetu decyduje się założyć sprawę w sądzie byłemu wynajmujacemu, zwłaszcza kiedy zakończenie najmu nie szło po jego myśli. Zgłasza takiego do różnych urzędów i wiecie co? Nic, zupełnie nic. Urzędy mają takie donosy na pęczki i je olewają. Sądy potrafią zasadzić wysokie finansowe kary za lipny pozew lub kontrpozew i wtedy jest wielkie zdziwienie że tak można. To są rzeczy które łatwo można udowodnić... A wiecie dlaczego tak się dzieje? Bo sędzia to zazwyczaj bogaty człowiek i ma w swoim posiadaniu więcej niż jeden lokal, ten w którym mieszka, i zazwyczaj większość sędziów miała osobisty i bezpośredni kontakt i doświadczenie w najmie lokalu, więc wiedzą jak to jest naprawdę i czego się spodziewać od byłych lokatorów. Nie wiem jak jest poza trojmiastem, ale tutaj duża część sędziów cywilnych sami są renterami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dziewczyny Kochane,
Fajnie, że rozwinęłyście temat. Mam na myśli kaucję. Bardzo przydatne wzmianki i Dziękuję za Wasze uwagi.
Zakończyłam współpracę z bardzo fajnym Najemcą. Solidny i rzetelny partner. Istne marzenie.
Po podpisaniu protokołu zdawczo-odbiorczego, część kaucji została dla mnie. Rozumiem, że z jej rozliczeniem do US, czekam do przyszłego, rocznego rozliczenia podatkowego (?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlatego kocioł ja sama załatwiam swoje sprawy :) po co się bawić w sądy? Us? Serio mało który właściciel decyduje się na sprawę w sądzie bo swoje roszczenia trzeba udowodnić.... I to Be znaczenia która strona...... Dlatego doradzam każdemu lokatorów który dba o wynajęte mieszkanie aby nie ufal właścicielowi w kwestii zwrotu kaucji. Zawsze. Ozecie spóźnić się z czynszem ( żadne przestępstwo) i opłacić go ze zwrócone kaucji:)
Ja tak robię i świetnie na tym wychodzę.
Sądu się nie boję. Znam swoje prawa. Właściciele niekoniecznie.... Niestety...

W sumie też uważam że najlepiej wynająć od profesjonalisty.... Ale ciężko o takiego ehjj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

@Lukrecja, to zależy jaki rodzaj rozliczenia wybrałaś
@anonimie, jeśli ktoś ma problem z udowodnieniem roszczeń to nie dziwię się że nie idzie do sądu, bo nie ma po co. W profesjonalnym najmie właściwie nie ma takiego problemu, bo nic na gębę się nie załatwia i nawet wzorcowy najem prowadzi się zgodnie z procedurami, bo za każdą procedurą kryje się inną historia,
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję. Już doczytałam :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto znać swoje prawa przy podwyżkach opłat i wypowiedzeniu. Na https://r4r.pl/najemca-a-wynajmujacy-kluczowe-obowiazki-i-prawa/ znajdziesz podstawy, które pomagają ocenić, czy propozycje zmian są zgodne z umową i przepisami. Świadomy najem łatwiej utrzymać w spokojnych relacjach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry