Widok

Pytanko do kobiet:)

Dziewczyny, całe życie byłam zupełnie obojętna na wizualne walory facetów - kręcił mnie charakter, głos, poglądy. Teraz, kiedy jestem ok 30tki to się zmieniło i średnio sobie z tym radzę. Problem w tym, że mam zabójczego szefa, który niemożliwie mnie rozkojarza. Facet mi mówi, co mam zrobić, a ja myślę, że ma cudne ramiona:P Nie ma w tym krzty romantyzmu, po prostu - mięcho:P Ciacho:P Bierz mnie jak chcesz, bo się odwodnię, taka jestem mokra;)
Czy coś takiego wam się zdarzalo?
Dodam jeszcze, że nigdy w życiu nie zrealizowałabym fantazji, choćby ze względu, że to moja wymarzona praca, a to mój szef. Po za tym nie jestem sama.Chodzi mi tylko o to, że do tej pory bodźce wizualne totalnie mnie nie wzruszały, a teraz czuję się chyba tak, jak musza się przy nas czuć faceci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> Bierz mnie jak chcesz, bo się odwodnię, taka jestem mokra;)

Czy to na pewno wątek skierowany do kobiet? :]

No dobra - już się zamykam. Ale śledzić będę z ciekawością :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sie dzieje po 30. Normalne.
Jeszcze "gorzej" jest po urodzeniu dziecka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a juz "najgorzej" to jest pod tym wzgledem w ciazy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z doświadczenia wiem , że największą "bombą" jest się w okolicach 30 ;) O Jezu i 40tki też ;))
Wygląda na to Kasieńko. że już tak zostanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zatem oczekiwać będę w skowronkach tego pięknego okresu.
Dlaczego tyle lat przede mną? :D

Swoją drogą mnie to chyba dopadło szybciej...
Wodę popijając...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko z Toba w porzadku ~:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pocieszyłyście mnie:) Niemniej, trzeba będzie popracować nad technikami koncentracji:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W takim razie cieszę się, że nie mam zabójczo przystojnego szefa;) Ale nie powiem, fajni mężczyźni.....są fajni;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kasieńka - czasem chwila przyjemności może spowodować problemy na długie lata. Lepiej by było, aby szef pozostał w Twoich marzeniach:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Halewicz, czytaj dokładnie co napisałam:) Wydawało mi się, że dość jasno zaznaczyłam, że spełnianie fantazji nie wchodzi w grę bo to mój szef, ale jak widać nie możesz się oprzeć pokusie, żeby pouczać:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie pouczam cię, wyraziłem swoją opinię. Skoro masz erotyczne fantazje na temat swojego szefa i publicznie się nimi dzielisz, to najwyraźniej czegoś ci brakuje - w tym przypadku chyba dojrzałości emocjonalnej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Halewicz, jak w każdym wątku - ma coś do powiedzenia, i czyta to co chce, i JAK chce.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Każdy bez wyjatku miewa fantazje erotyczne i nie ma w nich nic złego ;)
Tylko nie każdy ma odwagę o nich pisać . Nie oznacza to , że jest emocjonalnie niedojrzały;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Posiadanie erotycznych fantazji na temat innej osoby ma świadczyć o braku dojrzałości emocjonalnej? Gratuluję podejścia. Mężczyźni oglądają porno i miewają fantazje erotyczne o kobietach z otoczenia i nie uważam, by świadczyło to negatywnie o ich dojrzałości emocjonalnej.
Publiczne dzielenie się fantazjami erotycznymi na forum uważam za znacznie "normalniejsze", niż publiczne opowiadanie o swoim prawdziwym życiu i ekshibicjonizm emocjonalny. W przeciwieństwie do wielu osób nie jestem pruderyjna, a to jest tylko forum, gdzie każdy może rzucić sobie myśl, wątek i niekoniecznie musi to być 100% poważny temat

Z wielką łatwością przechodzisz od opiniowania tego co napisałam do opiniowania mnie, jako osoby.Chwyt, który dyskredytuje w moich oczach osobę jako równego partnera w dyskusji.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
madameBB - dobrze to ujęłaś.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podkreślam - wyraziłem swoją opinię, nie musisz się z nią zgadza. W drugiej kolejności, gdy mnie zaatakowałaś, podsumowałem Twoją postawę i podtrzymuję swoje zdanie, jesteś niedojrzała emocjonalnie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Myślę, że jeśli moją odpowiedź odebrałeś jako atak, brak Ci dystansu. Moja wypowiedź była pół żartem. Mogę powiedzieć tyle, że dokonujesz poważnej oceny opierając się na jednej wypowiedzi, która w żaden sposób nie implikuje Twoich wniosków. Twoje prawo, jednak pamiętaj, że w przeciwieństwie do Ciebie ja mam zbyt duży dystans do forum i samej siebie by jakkolwiek poruszyła mnie Twoja opinia.

Miłego dnia, panie Halewicz - jak już napisałam - nie uważam Cię za równego partnera w dyskusji:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"taka jestem mokra" - faktycznie, trzeba mieć dystans do siebie, aby coś takiego napisać
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
albo poczucie humoru... Rozumiem, że możesz mieć bardziej subtelne poczucie humoru niż ja - ja obracam się od zawsze w męskim towarzystwie i niekoniecznie jestem subtelna, jednak Ty chyba to potraktowałeś poważnie, jako opis stanu rzeczywistego... ? Słuchaj - ja bawię się pisaniem na forum. Używam przenośni, metafor, bawię się bezpośredniością i z premedytacją czasem prowokuję. Zdawałam sobie sprawę, że kogoś takim tekstem sprowokuję, oburzę, ale sądziłam, że to będzie kobieta, nie facet... Po za tym wogóle nie brałam pod uwagę, że ktokolwiek może potraktować to inaczej niż nieco grubiański żart!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry