Widok
dagolek - proviron - 25 :)
ale przypomniało mi się na co one zostały zapisane, na wspomnienie plemników, co by wyłpać na inseminacje te najlepsze i najmocniejsze :)
Byłam u drugiego lekarza - powiem Wam, że mam mętlik w głowie :/
powiedział, że widział gorsze wyniki i dziecko naturalnie pcęte zostało, albo lepsze i nie zostałło poczęte... Dał Nam namiary do androloga... Ale chyba pozostane przy opinii mojeg lekarza, bo nie chcę sobie mieszać dodatkowo w głowie - dziś już dzwoniłam i dowiadywałam się, co i jak...
A co Wy byście zrobiły? Boję się kolejnych miesięcy bezkutecznych starań :( dodatkowo mój powrót do pracy mnie dołuje... wrrr...
ale przypomniało mi się na co one zostały zapisane, na wspomnienie plemników, co by wyłpać na inseminacje te najlepsze i najmocniejsze :)
Byłam u drugiego lekarza - powiem Wam, że mam mętlik w głowie :/
powiedział, że widział gorsze wyniki i dziecko naturalnie pcęte zostało, albo lepsze i nie zostałło poczęte... Dał Nam namiary do androloga... Ale chyba pozostane przy opinii mojeg lekarza, bo nie chcę sobie mieszać dodatkowo w głowie - dziś już dzwoniłam i dowiadywałam się, co i jak...
A co Wy byście zrobiły? Boję się kolejnych miesięcy bezkutecznych starań :( dodatkowo mój powrót do pracy mnie dołuje... wrrr...
Olesia, może wyniki nie są takie złe jak Ci się wydaje. Wyniki mojego męża oceniał androlog właśnie z gamety i pocieszył mnie (mąż ma słabą koncentrację plemników w 1 ml całe szczęście nadrabia ich ruchliwością). Prawdopodobnie uda nam się zajść naturalnie, a jeśli jeszcze długo będziemy czekać to wtedy inseminacja. Ilość plemników A i B w całej obj nasienia 26 mln
więc tak B ma:
suma plemników o ruchu postępowym 23 i obok jest strzałeczka w dół a wart. referencyjna jest wzwyż od 32... i to o ten wynik się rozchodzi...
nie wiem czy Nam się chcę iść do androloga, bo w sumie ten drugi lekarz powiedział, że możemy próbować - może się trafić ciąż naturalna :) bo wyniki nie do końca są dobre :)
suma plemników o ruchu postępowym 23 i obok jest strzałeczka w dół a wart. referencyjna jest wzwyż od 32... i to o ten wynik się rozchodzi...
nie wiem czy Nam się chcę iść do androloga, bo w sumie ten drugi lekarz powiedział, że możemy próbować - może się trafić ciąż naturalna :) bo wyniki nie do końca są dobre :)
Olesia jeszcze ważna jest liczba plemników w ejakulacie. Jeśli twój TŻ ma wysoką, to niskie wartości ruchu są rekompensowane przez większą ilość plemników... Najłatwiej policzyć tak, że mnożysz liczbę plemników w ejakulacie przez 0,23 i wyjdzie Ci liczba plemników o ruchu postępowym :) Mój TŻ ma niską liczbę plemników, ale rekompensuje to właśnie ruchliwością (58%) i wynik w totalu nie jest aż taki zły :)
liczba plemników w ejakulcie wynosi 42.80...
nie rozumiem, to czemu w takim razie lekarz powiedział, że z tym nasieniem będziemy mieć problem z naturalnym zaciążniem natomiast jest to dobre nasienie do inseminacji?
nic nie rozumiem... i nawet nie chcę rozumieć, teraz już jest za późno, ale przy następnej @ od razu mam dzwonić do invimed i będą mnie już umawiać na inseminacji :) czy to boli? :)
nie rozumiem, to czemu w takim razie lekarz powiedział, że z tym nasieniem będziemy mieć problem z naturalnym zaciążniem natomiast jest to dobre nasienie do inseminacji?
nic nie rozumiem... i nawet nie chcę rozumieć, teraz już jest za późno, ale przy następnej @ od razu mam dzwonić do invimed i będą mnie już umawiać na inseminacji :) czy to boli? :)
inseminacja nie boli, ale trzeba brac leki na stymulacje(to zwieksza szanse), wiec wizyta powinna byc w 1 lub 2 dc no i nestety nie mozna sie nastawiac, niektorym sie udaje innym niestety nie my jestesmy juz po 3iui. Co do wynikow nasienia to niestety szalu nie ma. Jesli masz jakies pytania to warto je zadac na naszym bocianie, tam jest dobry androlog dr Wolski i odpowiada na pytanai. Co do androloga my wydalismy kupe kasy na tego lekarza ale on nie znalazl przyczyny czemu moj M ma zle wyniki, poprostu taka jego uroda. Leczenie faceta odbywa sie wlasnie poprzez IUI a pozniaj in vitro
u mnie lekarz powiedział, że to może być od palenia papierosów (13 lat, jedna paczka dziennie idzie :/), praca przy komputerze, mało ruchu... albo też taka uroda mojego M...
Tak jak pisałam wcześniej, mi powiedział, że to jest b. dobre nasienie na inseminacje, więc jakaś nadzieja się we mnie mała obudziła :) ale uprzedził mnie też gin, że pierwsza rzadko kiedy się udaje... gorzej jak po 3 mi się nie uda, wtedy już in vitro :(
lenka, a gdzie robiłaś inseminacje? :)
Tak jak pisałam wcześniej, mi powiedział, że to jest b. dobre nasienie na inseminacje, więc jakaś nadzieja się we mnie mała obudziła :) ale uprzedził mnie też gin, że pierwsza rzadko kiedy się udaje... gorzej jak po 3 mi się nie uda, wtedy już in vitro :(
lenka, a gdzie robiłaś inseminacje? :)
ja robie w gamecie. Co do nasienia bywalo tez tak, ze mielismy i 30ml na inseminacje a sie nie udawalo wiec reguly nie ma. My robimy 6 razy takie zalozenie, bo mamy dobry wywiad jedno dziecko poczete naturalnie,i wszystkie wyniki mamy dobre wiec dr Ś uwaza, ze warto probowac ale tez uprzedzil mnie ze moze sie nie udac. A ty gdzie robisz? mam nadzieje ze droznosc jajowodow zrobilas? bo inaczej to bez sensu
nie, bo mi lekarz nie kazał :) i oby tak pozostało, bo słyszałam, że to boli :/
3 lata wstecz miałam spradzaną drożność jajowodu (mam tylko jeden) i było wszystko ok :)
co do inseminacji, robić będziemy w invimedzie - ta czytam opinie i mają dość sensowne... Zobaczymy co mi lekarz powie na mojej pierwszej wizycie :) ale ja tam planuje zrobić tylko 3 inseminacje, zresztą lekarz kazał mi tylko tyle zrobić, bo mówi, że psychicznie jestem w stanie tyle wytrzymać a potem już dalej myśleć będziemy ;)
boję się trochę tego wszystkiego... ale poniekąd jestem też dobrej myśli :)
3 lata wstecz miałam spradzaną drożność jajowodu (mam tylko jeden) i było wszystko ok :)
co do inseminacji, robić będziemy w invimedzie - ta czytam opinie i mają dość sensowne... Zobaczymy co mi lekarz powie na mojej pierwszej wizycie :) ale ja tam planuje zrobić tylko 3 inseminacje, zresztą lekarz kazał mi tylko tyle zrobić, bo mówi, że psychicznie jestem w stanie tyle wytrzymać a potem już dalej myśleć będziemy ;)
boję się trochę tego wszystkiego... ale poniekąd jestem też dobrej myśli :)
za samo iui - 600 zł:) ale plus do tego wizyta, aby pilnowć pecherzyków 150 zł ( w tym 3 albo 4 wizyty mam), plus hormony na stymulacje, mogę ale nie muszę 80 zł, no i wiadomo takie najbardziej potrzebne badania typu HIV, żóltaczka itp. :/ więc liczę, że pierwsza inseminacja wyjdzie Nas ponad 1000 zł, ale następna powinna wyjść już 750 zł z izytą u lekarza :)
a Ty ile za iui płacisz? i czy w ogóle z gamety zadowolona jesteś?
a Ty ile za iui płacisz? i czy w ogóle z gamety zadowolona jesteś?
ja jestem zgamety zadowolona. mam do dr Śliwinskiego pelne zaufanie. Za iui jesli odbedzie sie w dniu wizyty place 600, plus badania LH i E2 60, zastrzyk z ovitrelle 70, i jesli wizyta jest innego dnia niz IUI to jeszcze 120. Lekow na stymulacje nie licze bo ja sie dobrze stymuluje i kosztuje mnie to ok 20zl.
Olesia ja bym Ci radziła zrobić drożność przed IUI .... to nic nie boli , a jak lekarz kazał Ci tego nie robić to zmień lekarza.... bo wydasz kupę kasy , a później się okaże , że jajowody są nie drożne. I możesz od razu zostać zakwalifikowana do IMSI
I podobno niepłodność leży zawsze po obu stronach....
Karolik co tam u Ciebie się w końcu okazało ?
I podobno niepłodność leży zawsze po obu stronach....
Karolik co tam u Ciebie się w końcu okazało ?
lenka, ja słyszałam, że w "mojej" klinice jest dr. Kwieciński - i planuje do Niego się zapisać :) zobaczymy co z tego wyjzie, w tym miesiącu już odpuszczam z niecierpliwością czekam na kolejną @ - chyba pierwszy raz w życiu :)
dagolek, ale sęk w tym, że ja nie chcę mieć hsg, lekarz mi nic o tym nie mówił, a na każdych badaniach robi mi usg, przez takie usg można coś też zobaczyć - podejrzewam, że gdyby coś było nie tak, t od razu by mnie wysłał na badania :)
wczoraj rozmawiałam z moim B - zdecydowaliśmy, że robimy 2 próby iui jeśli dalej się nie będzie udawać, wówczas pójdę na to hsg, aczkolwiek czuję, że mam o wsio z jajowodem :)
u Nas ewidentnie jest win po dwch stronach - miałam zaiegi na jamie brzusznech aż 4, więc zrostów troszkę mam, plus nie mam jajnika i jajowodu, no i słabe nasienie mojego B :(
Stokrotko, a co tam u Cieie, z tego co pamiętam miałaś mieć wczoraj jakieś badania wybacz, nie pamiętam jakie :(
dagolek, ale sęk w tym, że ja nie chcę mieć hsg, lekarz mi nic o tym nie mówił, a na każdych badaniach robi mi usg, przez takie usg można coś też zobaczyć - podejrzewam, że gdyby coś było nie tak, t od razu by mnie wysłał na badania :)
wczoraj rozmawiałam z moim B - zdecydowaliśmy, że robimy 2 próby iui jeśli dalej się nie będzie udawać, wówczas pójdę na to hsg, aczkolwiek czuję, że mam o wsio z jajowodem :)
u Nas ewidentnie jest win po dwch stronach - miałam zaiegi na jamie brzusznech aż 4, więc zrostów troszkę mam, plus nie mam jajnika i jajowodu, no i słabe nasienie mojego B :(
Stokrotko, a co tam u Cieie, z tego co pamiętam miałaś mieć wczoraj jakieś badania wybacz, nie pamiętam jakie :(
co do inseminacji to ja sie nie wypowiem bo sie nie znam..pewnie gdybym musiala blizej zaznajomic sie z tematem to bym mogla cos powiedziec... mnie tez czekala droznosc jajowodow.. mialam miec robione w listopadzie..ale w pazdzierniku ukazaly sie na usg 2 fasolki:-))
Wczoraj mialam robiona morfologie i mocz.. troche sie obawiam wynikow bo ost nie byly za ciekawe..tzn mam za malo krwinek czerwonych, kupilam na to żelazo i teraz powtorka wynikow..no i mocz..ost mialam bialko w moczu..a teraz??? w pn odbior wynikow..
odpukac w niemalowane drewno- nie mialam jeszcze zadnej infkecji tam..a slyszlalam,ze kobiety w ciazy czesto to maja..a tego bym chciala uniknac..
wczoraj robilismy urodzinki corce mojego meza.. bylo super..choc bylam padnieta..dzisiaj jeszcze chodze do tylu:P
Wczoraj mialam robiona morfologie i mocz.. troche sie obawiam wynikow bo ost nie byly za ciekawe..tzn mam za malo krwinek czerwonych, kupilam na to żelazo i teraz powtorka wynikow..no i mocz..ost mialam bialko w moczu..a teraz??? w pn odbior wynikow..
odpukac w niemalowane drewno- nie mialam jeszcze zadnej infkecji tam..a slyszlalam,ze kobiety w ciazy czesto to maja..a tego bym chciala uniknac..
wczoraj robilismy urodzinki corce mojego meza.. bylo super..choc bylam padnieta..dzisiaj jeszcze chodze do tylu:P