Widok
Hej dziewczynki:)
Byłam dzisiaj na wizycie:) Pani doktor kazała iść do endokrynologa z wynikami tarczycy, bo wyszła niedoczynność:)
Na wizycie był mój mąż i wiecie co?? nici z niespodzianki- będziemy mieli syna:) Mały pokazał co trzeba hehe...mąż zauważyl jajeczka i siusiaka:)
Cieszę się strasznie:)
Co do badania nasienia- u mnie we Wrocławiu koszt to ok. 120zł, my tyle płaciliśmy:)
Byłam dzisiaj na wizycie:) Pani doktor kazała iść do endokrynologa z wynikami tarczycy, bo wyszła niedoczynność:)
Na wizycie był mój mąż i wiecie co?? nici z niespodzianki- będziemy mieli syna:) Mały pokazał co trzeba hehe...mąż zauważyl jajeczka i siusiaka:)
Cieszę się strasznie:)
Co do badania nasienia- u mnie we Wrocławiu koszt to ok. 120zł, my tyle płaciliśmy:)
Aszi cudownie !! synuś!! gratuluje :) przedłużycie ród :D a tak ogólnie to ok?
a ja tam wiedzialam ze poznacie plec wczesniej hehe :P
w ogole umowilam sie na prenatalne te kolejne.. na dzien kobiet hihi :P
ja sie boje ze jutro bedzie cos nie tak na tej wizytce mojej... wy tez tak mialyscie dziewczyny przed wizytami?? taki strach ze np nie bedzie bilo serduszko? :( bedzie dobrze bedzie dobrze...
moja przyjaciolka wreszcie dzis urodzila :) zapomnialam wam powiedziec :P zaczela rodzic wczoraj o 4 nad ranem a skonczyla dzis o 10 rano :P masakra.. Mała Nadia waży 3790 i ma 58 cm :P moja cudna chrzesnica.. jade do nich w sobote :)
a ja tam wiedzialam ze poznacie plec wczesniej hehe :P
w ogole umowilam sie na prenatalne te kolejne.. na dzien kobiet hihi :P
ja sie boje ze jutro bedzie cos nie tak na tej wizytce mojej... wy tez tak mialyscie dziewczyny przed wizytami?? taki strach ze np nie bedzie bilo serduszko? :( bedzie dobrze bedzie dobrze...
moja przyjaciolka wreszcie dzis urodzila :) zapomnialam wam powiedziec :P zaczela rodzic wczoraj o 4 nad ranem a skonczyla dzis o 10 rano :P masakra.. Mała Nadia waży 3790 i ma 58 cm :P moja cudna chrzesnica.. jade do nich w sobote :)
Koraliczek to super ze mala jest juz na swiecie, ale tyle godzin biedulka sie meczyla przy porodzie, szkoda ze to tak rachu ciachu nie moze byc i bezbolesnie, napewno wszystko bedzie dobrze kochana, uslyszysz bicie serduszka i zobaczysz jak malenstwo sie pieknie rozwija:)
Ale z tym martwieniem to juz do konca zycia przechlapane bedziemy mialy na poczatku martwimy sie zeby zajsc w ciaze, pozniej czy wszystko dobrze sie rozwija a jak juz malenstwo na swiecie to uuu pewnie ciagle cos bedzie i tak do konca juz:) ale na pocieszenie dla nas wszystkich to cudownie miec sie o kogo martwic:)
Ale z tym martwieniem to juz do konca zycia przechlapane bedziemy mialy na poczatku martwimy sie zeby zajsc w ciaze, pozniej czy wszystko dobrze sie rozwija a jak juz malenstwo na swiecie to uuu pewnie ciagle cos bedzie i tak do konca juz:) ale na pocieszenie dla nas wszystkich to cudownie miec sie o kogo martwic:)