Widok
Przepraszam - przesłałam za małe wielkości, oto większe fotki:
http://s14.postimage.org/rnihxsapt/9150493.jpg
http://s10.postimage.org/59gchmiyh/9150494.jpg
http://s7.postimage.org/9speyxczf/9150495.jpg
http://s18.postimage.org/n5h7k0hpl/9150496.jpg
Mam również zdjęcia innej, choć podobnej, dekoracji robionej na ślub w sierpniu, także na okrągłe stoliki.
http://s14.postimage.org/rnihxsapt/9150493.jpg
http://s10.postimage.org/59gchmiyh/9150494.jpg
http://s7.postimage.org/9speyxczf/9150495.jpg
http://s18.postimage.org/n5h7k0hpl/9150496.jpg
Mam również zdjęcia innej, choć podobnej, dekoracji robionej na ślub w sierpniu, także na okrągłe stoliki.
Oto kilka zdjęć dekoracji z mojego ślubu w Wanodze we wrześniu tego roku. Mieliśmy okrągłe stoliki dla gości, stolik nasz i świadków był prostokątny. Zdjęcia były robione już w trakcie wesela, więc widać jak to wszystko wygląda 'w ruchu'.
http://s11.postimage.org/qydeg4umb/9150493.jpg
http://s12.postimage.org/t11q63u9p/9150494.jpg
http://s10.postimage.org/h744qaik9/9150495.jpg
http://s14.postimage.org/k5zn7pphd/9150496.jpg
Więcej zdjęć mogę przesłać na maila.
http://s11.postimage.org/qydeg4umb/9150493.jpg
http://s12.postimage.org/t11q63u9p/9150494.jpg
http://s10.postimage.org/h744qaik9/9150495.jpg
http://s14.postimage.org/k5zn7pphd/9150496.jpg
Więcej zdjęć mogę przesłać na maila.
Jutro postaram podesłać się zdjęcia sali, na której widać naszą dekorację w wysokich wazonach na okrągłych stołach. Dekoracja kosztowała ok. 800-1000zł, już nie pamiętam dokładnie. Kurtyny świetlnej za stołem pary młodej nie mieliśmy, bo uznaliśmy, że nie jest to w ogóle potrzebne, sala sama w sobie jest elegancka.
A kto dokładnie robił dekorację to nie wiemy, zostawiliśmy to właścicielce, po obejrzeniu zdjęć.
A kto dokładnie robił dekorację to nie wiemy, zostawiliśmy to właścicielce, po obejrzeniu zdjęć.
Nowa sala jest strojna sama w sobie więc dodatkowej dekoracji nie trzeba ;) na stołach fajnie wyglądają kwiaty w wysokich wazonach, nikomu nie przeszkadzaja i dodają uroku, tylko uwaga bo kasuja za nie sporo trzeba dogadac sie przed ;) czasami za parą mloda stawiają taką zasłonke ze swiatełkami dodatkowo płatna mi sie to nie podobało :)
Ja miałam wesele w Wanodze 15 września tego roku na 70 osób. O organizacji, jedzeniu, obsłudze, dekoracji sali mogę powiedzieć tylko i wyłącznie w samych superlatywach. Mimo, że miałam obawy, bo wiadomo jakie są opinie na forum, na szczęście wszystko odbyło się lepiej niż sobie wyobrażaliśmy! Każdy gość pozytywnie wypowiadał się o restauracji.
A co do szczegółów: mieliśmy 7 okrągłych stołów + 1 kwadratowy dla dzieci + Nasz stół i świadków prostokątny. Wybraliśmy dekoracje w formie długich wazonów (jeden na każdym stole), w których była kompozycja biało-zielonych kwiatów + świece. Na Naszym stole była kompozycja w tej samej tonacji, ale opadająca na stół. Za pokrowce na krzesła płaciliśmy 5 zł od krzesełka. Według mnie sala nie wymagała żadnych innych dekoracji, balonów, kurtyn świetlnych. Było elegancko i naprawdę sala zrobiła na gościach ogromne wrażenie, ponieważ jest jasna, ma piękne kolory, a nie jak większość sal weselnych beżowo-brzoskwiniowo-żółto-pomarańczowych.
Za menu płaciliśmy 175 zł od osoby, bo wzięliśmy trochę bogatsze menu, ze względu na preferencje rodziny - nie było problemów z modyfikacją menu, wyborem ciast, smaku tortu. Dodatkowo około północy mieliśmy dzika z sosem pieczeniowym i żurawino-chrzanowym. Ja, która za dziczyzną nie przepadam byłam zaskoczona - dzik był przepyszny!
Obsługa była praktycznie niewidoczna i doskonale wyczuwała moment, kiedy wymienić talerzyki, podać potrawy. Donosili lód na prośbę, kilkakrotnie włączaliśmy i wyłączaliśmy klimatyzację i robili to bez zająknięcia.
Dużo naczytałam się o p. Maryli, ale My nie mieliśmy problemów z dogadaniem się z nią. Co prawda - trzeba pytać, ale w efekcie wszystko jest w porządku.
Wynajmowaliśmy również pokoje, zarówno w Wanodze, jak i w Orchidei. Wszystko bez zarzutu, ręczniki, środki czystości, czyste łazienki. Wzięliśmy także jeden pokój na 'już' i był gotowy w ciągu 10 minut.
Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, to naprawdę nie ma co się martwić. Sala zrobiła duże wrażenie na gościach, gdybym miała jeszcze raz wybierać - na pewno wybrałabym Wanogę.
Chętnie mogę wysłać zdjęcia na maila, na razie te od rodziny, bo od fotografa musimy poczekać.
A co do szczegółów: mieliśmy 7 okrągłych stołów + 1 kwadratowy dla dzieci + Nasz stół i świadków prostokątny. Wybraliśmy dekoracje w formie długich wazonów (jeden na każdym stole), w których była kompozycja biało-zielonych kwiatów + świece. Na Naszym stole była kompozycja w tej samej tonacji, ale opadająca na stół. Za pokrowce na krzesła płaciliśmy 5 zł od krzesełka. Według mnie sala nie wymagała żadnych innych dekoracji, balonów, kurtyn świetlnych. Było elegancko i naprawdę sala zrobiła na gościach ogromne wrażenie, ponieważ jest jasna, ma piękne kolory, a nie jak większość sal weselnych beżowo-brzoskwiniowo-żółto-pomarańczowych.
Za menu płaciliśmy 175 zł od osoby, bo wzięliśmy trochę bogatsze menu, ze względu na preferencje rodziny - nie było problemów z modyfikacją menu, wyborem ciast, smaku tortu. Dodatkowo około północy mieliśmy dzika z sosem pieczeniowym i żurawino-chrzanowym. Ja, która za dziczyzną nie przepadam byłam zaskoczona - dzik był przepyszny!
Obsługa była praktycznie niewidoczna i doskonale wyczuwała moment, kiedy wymienić talerzyki, podać potrawy. Donosili lód na prośbę, kilkakrotnie włączaliśmy i wyłączaliśmy klimatyzację i robili to bez zająknięcia.
Dużo naczytałam się o p. Maryli, ale My nie mieliśmy problemów z dogadaniem się z nią. Co prawda - trzeba pytać, ale w efekcie wszystko jest w porządku.
Wynajmowaliśmy również pokoje, zarówno w Wanodze, jak i w Orchidei. Wszystko bez zarzutu, ręczniki, środki czystości, czyste łazienki. Wzięliśmy także jeden pokój na 'już' i był gotowy w ciągu 10 minut.
Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, to naprawdę nie ma co się martwić. Sala zrobiła duże wrażenie na gościach, gdybym miała jeszcze raz wybierać - na pewno wybrałabym Wanogę.
Chętnie mogę wysłać zdjęcia na maila, na razie te od rodziny, bo od fotografa musimy poczekać.