Widok
Róża we włosach- żywa lub martwa ;)
Tak się zastanawiam, bo uparłam się, że w dniu ślubu chcę sobie wpiąć bordową, dużą (co oznacza - rozkwitniętą) różę we włosy. Czy któraś z Was miała (lub chce mieć) na swoim ślubie taki kwiat? Czy żywa róża wytrzyma długo? Może trzeba ją jakoś specjalnie przygotować w kwiaciarni? Zupełnie się na tym nie znam, a nie chcę po 2 godzinach mieć zwiędłego kwiatu we włosach :/ A może lepiej sztuczną wyglądającą bardzo realistycznie? Ale gdzie taką znaleźć? Przeglądałam net w poszukiwaniu takowej kilka razy, ale bez rezultatów...
Pomocy :)
Oto zdjęcia przykładowej fryzury:


A jeśli chodzi o sztuczne stroiki, to w necie znalazłam tylko coś takiego (średnica 3 cm - trochę mało):

Pomocy :)
Oto zdjęcia przykładowej fryzury:


A jeśli chodzi o sztuczne stroiki, to w necie znalazłam tylko coś takiego (średnica 3 cm - trochę mało):



