Widok
Róża we włosach- żywa lub martwa ;)
Tak się zastanawiam, bo uparłam się, że w dniu ślubu chcę sobie wpiąć bordową, dużą (co oznacza - rozkwitniętą) różę we włosy. Czy któraś z Was miała (lub chce mieć) na swoim ślubie taki kwiat? Czy żywa róża wytrzyma długo? Może trzeba ją jakoś specjalnie przygotować w kwiaciarni? Zupełnie się na tym nie znam, a nie chcę po 2 godzinach mieć zwiędłego kwiatu we włosach :/ A może lepiej sztuczną wyglądającą bardzo realistycznie? Ale gdzie taką znaleźć? Przeglądałam net w poszukiwaniu takowej kilka razy, ale bez rezultatów...
Pomocy :)
Oto zdjęcia przykładowej fryzury:


A jeśli chodzi o sztuczne stroiki, to w necie znalazłam tylko coś takiego (średnica 3 cm - trochę mało):

Pomocy :)
Oto zdjęcia przykładowej fryzury:


A jeśli chodzi o sztuczne stroiki, to w necie znalazłam tylko coś takiego (średnica 3 cm - trochę mało):

uff, no to może nie będzie tak źle :) Czytałam gdzieś, że lakier do włosów zabija kwiat w tym sensie, że robią się odbarwienia i kwiat zmienia kolor, no ale w przypadku bordo, to chyba nie będzie widać...
Rozejrzę się po pasmanteriach również, może znajdę coś co wygląda jak żywy kwiat, nie chce mi sie wierzyć, że w necie nic nie ma :/
Rozejrzę się po pasmanteriach również, może znajdę coś co wygląda jak żywy kwiat, nie chce mi sie wierzyć, że w necie nic nie ma :/
Gosiek
jest specjalny spray który powinna posiadać ma na swoim stanie każda dobra kwiaciarnia, która zajmuje się florystyką ślubną, zapewnia on trwałość kwiatów ciętych minimum przez noc, dodatkowo zabezpiecza się jego łodyżkę.
Musisz wcześniej tylko zaznaczyc, że róża ma być rozwinięta
jest specjalny spray który powinna posiadać ma na swoim stanie każda dobra kwiaciarnia, która zajmuje się florystyką ślubną, zapewnia on trwałość kwiatów ciętych minimum przez noc, dodatkowo zabezpiecza się jego łodyżkę.
Musisz wcześniej tylko zaznaczyc, że róża ma być rozwinięta
W przypadku żywej róży najważniejszy jest dobór odpowiedniej odmiany i myślę ,że w kwiciarni której Pani powierzy przygotowanie kwiatka na pewno będą wiedzieć co zastosować. Ja generalnie przygotowuje 2 kwiaty bo niech z jakiego kolwiek powodu jedna "padnie" (co może sie zdarzyć np przy duzych upałach) jestzawsze druga w zanadrzu.
Pozdrawiam
Elżbieta Dussa
Studio Florystyczne Glorioza
Pozdrawiam
Elżbieta Dussa
Studio Florystyczne Glorioza
po sztuczna zapraszam do mnie, fotki kwiatów do włosów w galerii - link przy banerku,...
a jesli chcesz taką naprawde realistyczna porozgladaj sie w sklepach z wystrojem wnetrz, maja czasem takie sztuczne kwiaty, które z bliska wyglądaja jak zywe (wiem ze na swietojanskej w Gdyni jest taki sklep) nie wiem jak cenowo to wyglada, ale kwiaty naprawde jak zywe.
pasmanteryjne jednak troche zalatują kiczem, a jak sie trafi ladny to jego jakosc jest zazwyczaj fatalna.
pozdrawiam
a jesli chcesz taką naprawde realistyczna porozgladaj sie w sklepach z wystrojem wnetrz, maja czasem takie sztuczne kwiaty, które z bliska wyglądaja jak zywe (wiem ze na swietojanskej w Gdyni jest taki sklep) nie wiem jak cenowo to wyglada, ale kwiaty naprawde jak zywe.
pasmanteryjne jednak troche zalatują kiczem, a jak sie trafi ladny to jego jakosc jest zazwyczaj fatalna.
pozdrawiam
mi równiez taki kwiat we włosach się podoba, myślę nad białą orchideą :) moja mama ma pieknie wychodowaną,moze cos wykombinuje sama albo podrzuce Paniom w kwiaciarni tam gdzie bede zamawiala kwiaty... z drugiej strony boje sie ze mimo wszystko zwiednie,bedzie to lato. Wiem, ze teraz raczej sztuczne kwiaty nie sa w modzie ale Może lepiej cos takiego i nie martwic sie i nie ogladac sie co 5min czy kwiat czasem nie wiednie
Teraz kwiatki sztuczne wyglądaja prawie jak prawdziwe :) Trzeba tylko troszkę poszukać...
Natomiast jeśl zależy Tobie na prawdziwym kwiatku to w kwiaciarni powinni Tobie go czymś sprykać...
Jedna z forumek mówiła, że miała białą różę i po kilku godzinach zaczęła jej żółknąć i wiednąć :/
Natomiast jeśl zależy Tobie na prawdziwym kwiatku to w kwiaciarni powinni Tobie go czymś sprykać...
Jedna z forumek mówiła, że miała białą różę i po kilku godzinach zaczęła jej żółknąć i wiednąć :/
___________________________________________________
"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"
''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"
''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
Dziewczyny znalazłam przez przypadek sklep z akcesoriami Flamenco:
http://www.sklep-flamenco.pl/index.php?mod=kateg&menu=0&kat=15
i można tam zamówić różę do włosów :) Na zdjęciu wygląda trochę tandetnie, ale nie była droga, więc postanowiłam spróbować i zamówiłam, zobaczymy jak będzie wyglądać na żywo :)
Nie zastanawiałam się długo z zamówieniem, bo to pierwsze miejsce w necie gdzie znalazłam w ogóle kwiaty we włosy...
oto zdjęcie ze strony z tym, że ja zamówiłam wersję bez zielonych płatków:

http://www.sklep-flamenco.pl/index.php?mod=kateg&menu=0&kat=15
i można tam zamówić różę do włosów :) Na zdjęciu wygląda trochę tandetnie, ale nie była droga, więc postanowiłam spróbować i zamówiłam, zobaczymy jak będzie wyglądać na żywo :)
Nie zastanawiałam się długo z zamówieniem, bo to pierwsze miejsce w necie gdzie znalazłam w ogóle kwiaty we włosy...
oto zdjęcie ze strony z tym, że ja zamówiłam wersję bez zielonych płatków:

Ja miałam żywego kwiatuszka we włosach. Jak sztuczny to już lepiej nie mieć wcale. Miałam kwiat na tzw. zmianę w razie czego gdyby ten wcześniej upięty zwiędł, ale nic się jemu nie stało pomimo tego, że juz przy powitaniu gości któzy bardzo emocjonalnie reagowali w dniu naszego ślubu byłam rozczochrana:-)


