Widok

Róża we włosach- żywa lub martwa ;)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak się zastanawiam, bo uparłam się, że w dniu ślubu chcę sobie wpiąć bordową, dużą (co oznacza - rozkwitniętą) różę we włosy. Czy któraś z Was miała (lub chce mieć) na swoim ślubie taki kwiat? Czy żywa róża wytrzyma długo? Może trzeba ją jakoś specjalnie przygotować w kwiaciarni? Zupełnie się na tym nie znam, a nie chcę po 2 godzinach mieć zwiędłego kwiatu we włosach :/ A może lepiej sztuczną wyglądającą bardzo realistycznie? Ale gdzie taką znaleźć? Przeglądałam net w poszukiwaniu takowej kilka razy, ale bez rezultatów...

Pomocy :)

Oto zdjęcia przykładowej fryzury:

image

image

A jeśli chodzi o sztuczne stroiki, to w necie znalazłam tylko coś takiego (średnica 3 cm - trochę mało):

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w pasmanteriach sa duże kwiaty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jako swiadkowa mialam wpieta zywa roze. trzymala mi sie przez cala noc, fryzjerka spryskala mi ja duuuuza iloscia lakieru :) i bylo ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja co prawda nie na swoim weselu, ale jak byłam gościem to miałam róże żywą kilka razy we włosach, w kwiaciarni jak powiesz, że to ma być do włosów to oni czymś tam pryskają (bynajmniej u mnie tak było) i róża wytrzymała prawie całą noc :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam we wlosach zywa roze, od razu kwiaciarka powiedziala mi, ze nie jest to idealny kwiat zywy we wlosach, ale fryzjerka sprryskala lakierem i trzymalo sie do 6 nad ranem nast.dnia, a wpieto mi okolo 9 rano hi hi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam żywą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uff, no to może nie będzie tak źle :) Czytałam gdzieś, że lakier do włosów zabija kwiat w tym sensie, że robią się odbarwienia i kwiat zmienia kolor, no ale w przypadku bordo, to chyba nie będzie widać...

Rozejrzę się po pasmanteriach również, może znajdę coś co wygląda jak żywy kwiat, nie chce mi sie wierzyć, że w necie nic nie ma :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam na slubie własnym żywa różę we włosach - trzymała się idelalnie przez całe wesele - wielkość jak ta z wklejonej przez ciebie 1 fotki
Trzymała się jeszcze przez jakies 2 dni po weselu
Wpięłam ją na 2 wsówki
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kwiaty we włosy jak i do bukietów slubnych spryskują jakimś sprayem który powoduje że nie odparowuje woda z aparatów szparkowych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super! Dzięki za rozwianie wątpliwości! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja pani w kwiaciarni końcówkę kwiatka "zamknęła" woskiem żeby woda nie "uciekała" :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przypadku żywej róży najważniejszy jest dobór odpowiedniej odmiany i myślę ,że w kwiciarni której Pani powierzy przygotowanie kwiatka na pewno będą wiedzieć co zastosować. Ja generalnie przygotowuje 2 kwiaty bo niech z jakiego kolwiek powodu jedna "padnie" (co może sie zdarzyć np przy duzych upałach) jestzawsze druga w zanadrzu.
Pozdrawiam
Elżbieta Dussa
Studio Florystyczne Glorioza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym byla za żywa zdecydowanie, sama miala kalie wpiete i zywy kwiat wyglada pieknie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po sztuczna zapraszam do mnie, fotki kwiatów do włosów w galerii - link przy banerku,...

a jesli chcesz taką naprawde realistyczna porozgladaj sie w sklepach z wystrojem wnetrz, maja czasem takie sztuczne kwiaty, które z bliska wyglądaja jak zywe (wiem ze na swietojanskej w Gdyni jest taki sklep) nie wiem jak cenowo to wyglada, ale kwiaty naprawde jak zywe.

pasmanteryjne jednak troche zalatują kiczem, a jak sie trafi ladny to jego jakosc jest zazwyczaj fatalna.

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi równiez taki kwiat we włosach się podoba, myślę nad białą orchideą :) moja mama ma pieknie wychodowaną,moze cos wykombinuje sama albo podrzuce Paniom w kwiaciarni tam gdzie bede zamawiala kwiaty... z drugiej strony boje sie ze mimo wszystko zwiednie,bedzie to lato. Wiem, ze teraz raczej sztuczne kwiaty nie sa w modzie ale Może lepiej cos takiego i nie martwic sie i nie ogladac sie co 5min czy kwiat czasem nie wiednie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo.. storczyk fioletowy u mnie obowiazkowo ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam sztuczną różyczkę, którą na giełdzie kwiatowej w gdańsku. Kolor dobrałam prawie identyczny do róż w bukiecie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak wyglądała: image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz fioła na punkcie fioletu tak jak moja koleżanka? :)
___________________________________________________

"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"

''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz kwiatki sztuczne wyglądaja prawie jak prawdziwe :) Trzeba tylko troszkę poszukać...
Natomiast jeśl zależy Tobie na prawdziwym kwiatku to w kwiaciarni powinni Tobie go czymś sprykać...
Jedna z forumek mówiła, że miała białą różę i po kilku godzinach zaczęła jej żółknąć i wiednąć :/
___________________________________________________

"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"

''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry