Widok
Kiedyś do szkoły chodziłam z Fatimą (jej brat Selim), mam koleżanke Mariettę , Ksenie, ciocie Arynę i Donatę, mojego Misia kuzyn polak który mieszka w Meksyku nazwał córki Sasha i Christensona
a najbardziej pojechane imię jakie kiedykolwiek słyszałąm dla chłopca to GWAŁCIBÓR !!! - masakra , przechlapane przez całe zycie taki chłopiec bedzie miał.
a najbardziej pojechane imię jakie kiedykolwiek słyszałąm dla chłopca to GWAŁCIBÓR !!! - masakra , przechlapane przez całe zycie taki chłopiec bedzie miał.
Moja ciocia ma na imię Bianka, a śp Dziadziuś Walenty . Jak człowiek się rozejrzy w swoim najbliższym środowisku to może sobie uświadomić jak dziwne imiona może napotkać na co dzień, tylko nie zwraca na ten fakt uwagi bo jest przyzwyczajony a dalsze otoczenie nie :) Tak jest z imieniem mojego Najukochańszego Synka *