Widok

SENS SPOWIEDZI

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziecczyny jak czytam o spowiedzi przedslubnej robi mi sie slabo. Nie mieszkam ze swoim narzeczonym ale z nim sypiam od dawna, malo tego stosuje antykoncepcje. Przeciez wywyala mnie za to z kazdego Kosciola! Naprawde nie wiem co zrobic. Powinnam chyba isc do pierwszej spowiedzi i nie powiedziec o tym nic a przy drugiej oczyscic sie z ogolnego grzechu jakim jest klamstwo. Nie widze innej mozliwosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, Tequilko, "szapiam się" :) Ale ze śmiechu spowodowanego tym wątkiem nie jestem w stanie nic innego robić :)

Ale .... przyznam jeszcze, że cytowanie słów Twojego szefa w przypadku ortografii jest zupełnie nie na miejscu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beata.tr. No tak nie masz się do czego przyczepić, więc zaczynasz szapiać się ortografii. Przecież Ty omnibusem jestes i nigdy się nie mylisz.
Mój szef zawsze powtarza "Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi". Ciekwawa jestem jakie studia Pani Omnibus skończyła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaki tam najważniejszy dzień w życiu, ja bym tego tak nie traktowała, to tylko kolejny etap w życiu. Jeżeli ktoś zakłada ze to najpiękniejszy dzien w jego życiu, to znaczy ze juz nic fajnego potem nie powinno się wydarzyć.
Ja tam mam dystans do tych śłubnych spraw.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no cóż...tequila ja brałam ślub ale nie dla tych powodów które wymienilas powyzej...skoro Tobie religia i wiara do szczescia jest niepotrzebna to nie neguj postepowania innych

nie jestem tzw moherem i nigdy nie bede, chodze co niedziele na msze ale nie jestem slepo zapatrzona w ksiezy, oddzielam wiare od całego kleru

w mojej opini wiara pozwala nam dokonywac slusznych wyborow w zyciu; trzeba w koncu miec jakies zasady postepowania

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolenda :)
Brawo :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza2000.
Po co brać ślub? Ja ci odpowiem. Żeby można było ochrzcić bez problemu dziecko, aby mogło bez problemu iść do komunii. Żeby Ksiądz w czasie kolendy nie wyklinał, że mieszkamy bez ślubu. Bo kościół to instytucja, która do resztu zdominowała nasze życie. Kiedy byłam w kościele po zaświadczenie, że moge przystąpić do sakeramentu małżeństwa okazało się, że rodzice od kilku lat nie przyjmują kolendy. O co usłyszałam od księdza? Że muszą zdawać sobie sprawę, że przy okazji uroczystości jakiejkolwiek, ksiądz nie będzie w niej uczestniczył. Czyżby to dla tego, że od pewnego czasu mam nie rzuca na tecę? Nie dość, ze za wszyskiego ceremonie w kościele trzeba płacić, to jeszcze dodatkowo trzeba opłacić roczny abonemant w czasie kolendy.

Pytanie do Iza2000 i Agatha.
Jestem ciekawa jak się odnosicie do innych religii, islamu itp. Przecież Chrześcijanie to tylko garstka ludzi w porównaniu Muzułmanami. Myślicie, że to wy macie racje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkie inne spostrzeżenia Janka były trafne, a co do tego które przytoczyłaś - też jest w nim troche prawdy niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza2000. Chętnie poczytam Twoje wywody.

Znowu zgadzam się z Janko Muzykantem. Nie ujełabym tego lepiej.

Agatha tak się składa, że ulotki z pigułek czytać nie muszę, bo mam ją w jednym paluszku. Pewna jestem za to, że ty tej ulotki w ręce nigdy nie miałaś. Pigułki biorę od 7 lat i wg Twojego toku myślenia dokonuję pewnie średnio 12 poronień w roku.
Żyjemy w ciemnogrodzie niestety. Zaczynam teraz powdziwiać moją siostrę, że odważyła się nie iść w stadzie owieczek i nie poszła do bierzmowania. Miałą odwagę powiedzieć nie. Podjąć świadomą decyzję.

Ślub kościelny mi się kojarzy z komunią niestety. Białe sukienki, cała ta otoczka. Wszystko to sprawia, że my kobiety chcemy być księżniczami, bo to najważniejszy dzień w życiu. A po ślubie. Po ślubie dopada nas szare życie. Niektóre z was się za jakiś czas rozwiodą, albo będą tkwiły w toksycznych związkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najbardziej mi się podoba nazwanie koleżanki "mala nadmorko" :) Słodkie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała nadmorska krowa napisał(a):

> no akurat w tym wątku Janko ma bardzo trafne spostrzeżenia

A JANKO MUZYKANT NAPISAŁ:
Bo po weselu zaczyna się życie. Takie szare, nudne i "niezbytweselne". Brak w nim miłosierdzia, zrozumienia, przebaczenia i innych tego typu wzniosłych epitetów.

mała nadmorko krowo skoro janko ma trafne spostrzeżenia to po co brac ślub(patrz wyżej)...chcesz mieć życie szare,nudne itd.(patrz wyżej)????janko nie ma co pisać to sie produkuje wymęczone swoje wizje.

jak widac z ,,tafnych"spostrzeżeń Janka popełnił bład biorąc ślub.Tylko mu współczuje że bo po weselu jego życie stało sie takie szare, nudne i "niezbytweselne". Brak w nim miłosierdzia, zrozumienia, przebaczenia i innych tego typu wzniosłych epitetów.....

no i jeszcze sie chłopak wykosztował:)kupił kiece,zatrudnił grajka:)....wow...zaszalał...a tu żona mu...no nic tylko współczuje Ci Janku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no akurat w tym wątku Janko ma bardzo trafne spostrzeżenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
janko muzykant napisał(a):

> Agatha...coś Ci się w główce zakręciło i mylisz środki poronne
> z formonalnymi (choćby były naet dwunastofazowe). I chyba
> lepiej zrobisz jak sama się dokształcisz.
>
>> IZA2000
> TO CZEMU KSIĄDZ PRZEBIERA SIE W SZATY A NIE WYSKAKUJE W
> DRESIKU, PIJE SIE ZE ZŁOTYCH KIELICHÓW( A NIE SZKLANEK) A
> WYSTRÓJ KOŚCIOŁA JEST WZNIOSŁY A NIE NA WZÓR
> MIESZKANKA-PRZECIEZ TAKIE COŚ ŁATWIEJ OGRZAĆ....AHHHH
>
> A znana jest Ci dziedzina nauki zwana historią? Chyba ze
> słyszenia...Poczytaj odrobinkę, tak ciut ciut. 10 minut
> dziennie? Dasz radę. A wówczas błyśniesz, jak gwiazda, taka
> prawdziwa. Nie głup...niewiedzą. I być może, choć to ryzykowna
> teza (jak Tusk w sejmie), staniesz się mądra...
>
> > IZA2000
>
> NO NIE WIEM CZY PAMIETASZ TAKĄ PRZYPOWIEŚC KIEDY JEZUS
> PRZEMIENIŁ WODĘ W WINO-APROPO WŁASNIE NA WESELU- JAK WIDAC NIE
> MIAŁ NIC PRZECIWKO DOBREJ ZABAWIE W KTÓREJ SAM UCZESTNICZYŁ
>
> Przypowieść...hihi...Po drodze umknął Ci sens tego cudu.


CZEŚĆ PIERDOŁO....

WIDZĘ ŻE WYDAJE CI SIE ŻE MASZ DOKTORAT Z MEDYCYNY,HISTORI I WYDAJE CI SIE ŻE JESTES OBLATANY W POLITYCE...A TAK NAPRAWDE TO WIESZ TYLE CO...NIC...:)CZASEM MAM NIEZŁY UBAW Z TWOICH DURNYCH ODPOWIEDZI....POZIOM CAŁY TEN SAM CIEPŁEJ KLUSKI

A znana jest Ci dziedzina nauki zwana historią? Chyba ze
> słyszenia...Poczytaj odrobinkę, tak ciut ciut. 10 minut
> dziennie? Dasz radę. A wówczas błyśniesz, jak gwiazda, taka
> prawdziwa. Nie głup...niewiedzą. I być może, choć to ryzykowna
> teza (jak Tusk w sejmie), staniesz się mądra...
> A znana jest Ci dziedzina nauki zwana historią? Chyba ze
> słyszenia...Poczytaj odrobinkę, tak ciut ciut. 10 minut
> dziennie? Dasz radę. A wówczas błyśniesz, jak gwiazda, taka
> prawdziwa. Nie głup...niewiedzą. I być może, choć to ryzykowna
> teza (jak Tusk w sejmie), staniesz się mądra...


WIESZ GDZIE MAM TWOJE CUDOWNE RADY:)?TAK WŁAŚNIE TAM.JAK TY JESTEŚ WYKŁADNIĄ MĄDROŚCI I BŁYSZCZYSZ JAK GWIAZDA TO JA DZIĘKUJĘ POSTOJĘ BO DNO DNA ...NO WIESZ, TO MOZE TWÓJ POZIOM.


BUŹKA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do pierwszej spowiedzi przed slubem nie przystapilam bo jaki jest sens spowiedzi kiedy napewno nadal razem mieszkalibysmy do spowiedzi poszlismy w dniu slubu:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ERRATA

formonalnymi = hormonalnymi
naet = nawet
wypływającymi = wypływającymi z ust
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha...coś Ci się w główce zakręciło i mylisz środki poronne z formonalnymi (choćby były naet dwunastofazowe). I chyba lepiej zrobisz jak sama się dokształcisz.

E-MILKA23
Kosciol to po co mu ten slub koscielny- to zdanie czesto sie powtarza i mysle jest nie do podwazenia,

Bo żyjemy w społeczeństwie, które przyjęło chrzest poprzez Mieszka. Bo Kościół jest największą korporacją na świecie, a walka z wiatrakami = syzyfowa praca. Bo co ludzie powiedzą. A co warta jest przysięga przed ołatarzem? NIC. Zapoznajcie się z danymi statystycznymi...liczby nie kłamią. O tak, Wy jesteście inne i będzie pięknie. Grunt, żeby sukienka była z katalogu, goście dostali czekoladki i przy okazji nabazgrali coś nieistotnego w kajecie ślubnym. Do tego stoły pełne żarcia, wzruszający music w kościele, i gest dobroczynności - pluszaki lub zeszyty dla domu dziecka. Ktoś tu napisał w formie pytającej czy sakrament małżeństwa jest przyjmowany nieświadomie...TAK, w 70%, co najmniej. Bo po weselu zaczyna się życie. Takie szare, nudne i "niezbytweselne". Brak w nim miłosierdzia, zrozumienia, przebaczenia i innych tego typu wzniosłych epitetów.

IZA2000
TO CZEMU KSIĄDZ PRZEBIERA SIE W SZATY A NIE WYSKAKUJE W DRESIKU, PIJE SIE ZE ZŁOTYCH KIELICHÓW( A NIE SZKLANEK) A WYSTRÓJ KOŚCIOŁA JEST WZNIOSŁY A NIE NA WZÓR MIESZKANKA-PRZECIEZ TAKIE COŚ ŁATWIEJ OGRZAĆ....AHHHH

A znana jest Ci dziedzina nauki zwana historią? Chyba ze słyszenia...Poczytaj odrobinkę, tak ciut ciut. 10 minut dziennie? Dasz radę. A wówczas błyśniesz, jak gwiazda, taka prawdziwa. Nie głup...niewiedzą. I być może, choć to ryzykowna teza (jak Tusk w sejmie), staniesz się mądra...

STINA

Generalnie trafiłaś w dziesiątkę z podwójną moralnością polskich ch. Strasznie jest się do tego przyznać. Katopolo. I nie przejmuj się opiniami wypływającymi księżniczek. Własne zdanie, o to chodzi.

IZA2000

NO NIE WIEM CZY PAMIETASZ TAKĄ PRZYPOWIEŚC KIEDY JEZUS PRZEMIENIŁ WODĘ W WINO-APROPO WŁASNIE NA WESELU- JAK WIDAC NIE MIAŁ NIC PRZECIWKO DOBREJ ZABAWIE W KTÓREJ SAM UCZESTNICZYŁ

Przypowieść...hihi...Po drodze umknął Ci sens tego cudu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w temacie fimu "Stigmata" jest on fikcją niestety, opisuje fragmenty tzw 5 tej Ewangeli Tomasza, która de facto nigdy nie była jakos ukrywana, tylko jest wydawana jako apokryf i dostep jest do niej swobodny.

Apokryfy mimo ze nie są uznane jako Ewangelie, sa tez b wartosciowe i godne uwagi i przemyslen :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat mam przykre doświadczenia, poszlam do spowiedzi tylko w naszym przypadku jest tak, mąż (ślub cywilny) pracuje w wojsku i jest daleko od domu, wiec na dobra sprawe nie mieszkamy razem a ksiądz powiedzial ze nie udzieli mi rozgrzeszenia nie pomogły tłumaczenia ze w lipcu slub koscielny i ze meza przy mnie nie ma :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem za tym aby watek umarł pona 200 postów to za duzo


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się bałampowiedziec babciom, że kościelnego nie będzie.... jjakoś przełknęły, ale lekko nie było...... wiecie, tradycja...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oszukiwac siebie dla tradycji ,,,hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry