Widok

STARAJĄCE SIĘ CZ. XLV :)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zgodnie ze zwyczajem zakładam nowy wątek. U mnie potwierdzony 5 tydzień ciaży:)
Życzę Wam wszystkim szybkiego zafasolkowania i nowego wątku.
Powodzenia!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze raz gratuluje ! powodzenia ! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję i życzę cudownego czasu oczekiwania na Maleństwo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w końcu...

Oficjalnie - gratulacje!!!

A czemu "wyrzuciłaś" suwaczka córy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dało rady miec 3 suwaczków , szukałam jakiegoś łączonego ale nie ma... Wieczorem pokombinuję, może uda sie zuzię jakos wcisnąć:))Zuzia jeszcze nic nie wie, zresztą nikt. Chcemy poczekac na te druga wizytę w czerwcu i wtedy powiemy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JUPIIIIIII :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti gratulacje. :)


U mnie już chyba po owu. Sama nie wiem, bo ja ciemna w tych sprawach. Podbrzusze boli mnie już 5 ty dzień, tzn podbrzusze ćmi i zakuwają jajniki. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale dziwnie się zagląda na taki krótki wątek;)
gdy nie trzeba czekać aż sie wczyta;P

to która teraz się testuje? bo ja nie wczesniej niż za dwa tygodnie... i przypominam, ze jeszcze 4 z was muszą mnie wyprzedzić, bo poluję na 50-ty wątek...;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti gratulacje!! :)

Ja czekam na @ i na następny cykl...niestety....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja niestety pewnie za szybko nie po testuje, czułam że coś się dzieje ak ostatnio zaczeło coś mi się psuć z okresem. Wczoraj byłam w końcu na USG piersi i Pani dr stwierdziła że widać "zmiany hormonalne" w piersiach (tak to chyba nazwała) spytałą czy planuje dziecko, powiedziałam że staramy się ale opornie idzie a ona na to że jest tylko radiologiem i powinnam się skosultować ze swoim gin :-(. Wylała na mnie zimy kubeł wody i odrazu dziś poleciałam zrobić badania hormonów, bo ciągle mi brakowało czasu. Ciekawe co wyjdzie wyniki wieczorem, ale teraz się zastanawiam czy wyjdą dobrze bo jestem lekko przeziębiona ...
ALe się rozpisałam, sorry
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję, Marti :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiak sz moze z testami spróbuj?
W drugiej ciaży ( niedonoszonej) z testami udało sie w pierwszym cyklu starań. Teraz w tej ciaży-trzeciej udalo się z testami w drugim cyklu starań....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwonka_ika napewno wszystko będzie dobrze.Ewentualne niedobory jakiś tam hormonów albo i na odwrót da sie chyba jakoś unormować .Głowa do góry. Daj znać jak wyniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje nowej fasolinki :)

iwonka nie martw się :) na pewno trzeba ci hormony wyregulowac i bedzie dobrze :) a w piersi to może tylko torbiel :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti próbowałam z testami...tylko zawsze były negatywne...chyba, że miałam owu wcześniej zanim je kupiłam...ale trochę mnei to zniechęciło...chodziłam tylko nerwowa po testowaniu...a mój cykl...też pozostawia niestety wiele do życzenia...jestem troszkę rozregulowana różnego rodzaju leczeniami....
albo też zakupiłam felerne testy....jakich Ty Marti używałaś??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze raz najszczersze gratulacje nowej Mamie!! :*:*:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla przyszlej may.Jak caly czas-my te blizej 30 puszczamy korzenie w ten temat :),watek. ten temat:).Ja czekam na @,niby jakies obkawy sa....spoznia sie-zamiast pojawic sie 23-25 to jeszcze jej nie ma.....akurat na weekend:(.Czuje sie fatalnie,spac to moglabym na stojaco.We wtorek wizytka u gin na hsg,ciekawe czy mi da......odwiedze zaraz wojewodzki rano by zaklepac termin-mam nadzieje,ze uda mi sie bez skierowania,a skier dam po wizycie u gin.ciezko kombinowac z praca.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti jeszcze raz gratuluję:)
chyba będziemy prawie w tym samym czasie rodzić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia wszystkiego najlepszego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosik sz
Ja miałam Acon i się sprawdziły. Trzeba przestrzegać instrukcji i nie pic conajmniej 2 godz przed testem.
Tekla 28
no to czekamy na kolejny wątek. a może któras Cie wyprzedzi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekam na sloneczko1985(chyba niuie pomylilam nika),miala w tym samym czasie owu co ja :),bynajmniej blisko he he,cos cisza u niej :(.Ja czekam i czekam na @,raz cos czuje,i nie...nie nakrecam sie na cos innego jak@......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla ja też czekałam na @ a jednak nie przyszła... też coś czułam ale nie chciałam wierzyć to może może być to...:) zrób se teścik :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla28 my niestety nie w tym cyklu :/ ale w następnym - tym się uda :D właśnie mam @ :/
A za Ciebie mocno zaciskam kciuki :D

P.S. Co do nicka byłaś blisko ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny może mi podpowiecie, wczoraj robiłam prolaktne i wyszła 200,2 już sama nie wiem czy to dużo czy mało jak to interpretować. W necie są inne normy a na wynikach z laboratorium pisało że norma do 500 nie wiem co myśleć :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przykro mi,no ja czekam na @.Mialam okres 23 kwietnia i czekam.....mecze sie,bo to raczej meka....niby cos czuje jak na @ a tu jej brak.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin, dziękuję za życzenia urodzinowe :)
ale teraz to chyba usune ten suwaczek,bo nie ma sie czym chwalić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie coś owulka nie chec przyjść... już się rozkręcało, już prawie, a jednak nie...
coś za bardzo się skupiałam, by nie przyszła, jak męża nie bedzie;) i skutkuje jeszcze tydzień po...

a tak w ogóle to dziś nocował u nas mój świadek ze swoją żoną - jak ja jej nie lubię... tęsknię za nim, bo po studiach wyprowadził się do Wawy, a przyjaciel jakich mało na tym świecie, ale kurcze, jej bym nie zniosła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bylam wczoraj u gina 15dc pecherzyk 20mm, wiec bedziemy dzisiaj dzialac, a noz sie uda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzymam kciuki za powodzenie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to lenka działajcie:) Ja się wybieram na rower z córką-ja oczywiście pieszo. Lekarz mówił, że mam sie oszczędzać , ale jak tak sobie pomyśle to i tak musze wszystko zrobić.....
Macie jakieś pomysły na oszczędzanie się??? :)
Obiad musze zrobić, wyprasować, sprzątnąc mieszkanie-chyba sobie podaruje odkurzanie-zostawię to mojemu mężowi. Ale i pranie wieszałam i podłoge umyłam, no bo jak inaczej....Zastanawiam się nad praniem , bo mam balkon i linki u góry-jak to jest z tym trzymaniem rąk u góry? Faktycznie nie można?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti moja mama od samego początku przez skype mi kazania robi, że nie wolno rąk do góry, choć to w późniejszej ciąży może zaszkodzić (wywołać wcześniej poród), ale tak mi gadała, że mam świra już na tym punkcie, wjechała mi na psychę...a odnośnie oszczędzenia się to robię to na maksa, mój mąż robi wszystko za mnie, czasami aż mnie to męczy, szczególnie teraz jak czuję się troszkę lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i niby ponoć dziecko w późniejszej ciąży przez podnoszenie rąk może się obwinąć pępowiną, ale na ile to prawda to nie wiem, ale w rodzinie mojej kumpeli był taki przypadek i niby mówią, że przez wieszanie prania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja slyszalam, ze podnoszenie rak do gory powoduje odklejanie lozyska :) ale mowimy tu o dlugim trzymaniu rak w gorze, nie o ubieraniu bluzki czy swetra czy czesaniu wlosow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja pierwsze co słyszę o tym podnoszeniu rąk... ale dobrze wiedzieć:)
jeśli chodzi o oszczędzanie się to u mnie nie za bardzo z tym... w pracy jestem cały czas w ruchu przez 9 h praktycznie, później przychodzę do domku i zawsze jest coś do zrobienia... sprzątanie, pranie, obiad... oczywiście jak mąż ma wolne to mi pomaga:)
a dziś byłam w szkole i myślałam,że nie przetrwam wykładu, tak mi się spać chciało...:)

Marti a jak Ty się czujesz??? już jakieś objawy ciążowe się pojawiły??? doktor Ci powiedział jaki masz wstępnie termin??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla kolejnej szczesliwej mamuski ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Termin prawdopodobnie to koniec stycznia , ale lekarz nie wiedział , bo według moich obliczeń wychodzi tak jak mam na suwaczku czyli 6 tydzień. Według lekarza 5 tydzień..... -dziwne, bo cykle co 28-30 dni no i robiłam testy owul. więc wiem kiedy zaszłam. Jednak lekarz mówi , że mogłam zajść po owulacji . No i widać tylko pęcherzyk ciażowy i ciałko zółte. Zarodka narazie nie widać wcale -mówił, że niby 1 mm i pokazywał mi gdzie sie zadomowił przy ściance . Ja tam nic nie widziałam:) Tak sobie mysle , że może ma stare to usg.. nie wiem..
Co do objawów to na początku:
-okropny ból piersi- ciągnięcie spod pach i nadwrażliwość masakryczna
- ze 2 dni bolały mnie całe plecy- jednego dnia nie mogłam wytrzymać i leżałam z termoforem w łózku.
Natomiast teraz mam lekki ból piersi -brodawek ( ale na początku były większe-wlasnie jak mnie tak mocno bolały) i nic wiecej.
Nie mam żadnych wymiotów itd. Nic takiego. No i czasem mam takie ukłucie w bole brzucha-wtedy szybko siadam albo sie kładę. Jestem blada- solarium odpadło , na czole jakies 2 pryszcze mi wyskoczyło no i czuję sie taka wzdęta jakby. Jem bardzo dużo i własnie od teraz nie zamierzam już dzisiaj nic zjeść - tylko pić wodę. Poki co przy 164 waże 61 kg czyli jakbym 1kg przybrała bo jakis miesiąc temu było 60. Zobaczymy jak dalej będzie. Z pierwszym dzieckiem przytyłam tylko 8 kg i wróciłam do swojej wagi sprzed ciaży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti w moim przypadku według USG jestem w tym tygodniu tak jak sobie wyliczyłam o 1 dzień mniej tylko i termin wstępnie mam na 23 stycznia... czyli jak Ty jesteś w 5 teraz to na końcówkę stycznia się załapiesz:) ale przy następnym USG może się okaże że jest tak jak sobie wyliczasz:)
ja też nie wymiotuję jak na razie:) mdli mnie często ale wymiotów nie mam i mam nadzieję,że tak już zostanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lenka,mi gin powiedziala,ze pecherzyk musi miec 26-28 mm na pekniecie :),to jeszcze masz jakis czas :),zadbaj by przed owu nie zabraklo nasienia i 3 dni po tez sa mega plodne(slowa gin) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja gratuluję :D Ale córcia będzie się cieszyć :D

Ja w czw powinnam dostać @ lecz możliwe że później bo przy moich nieregularnych cyklach trudno stwierdzić.. A może wcale nie dostanę i będę zakładać nowy wątek? zobaczymy na razie trudno mi powiedzieć jakie mam przeczucie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwonka jeżeli norma jest do 500 to ok :) normy są różne w zależności od metody badania :)
powinnaś jeszce zrobić prl po mtc od razu bo z samego badania prolaktyny to nie mozna nic wywnioskowac :(
ja mam prl w normie a po mtc mam norme przewyższoną 14-krotnie i musze przez to brać bromek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
YyY dostałam @ szkoda :(

No ale kolejny cykl się zaczyna więc kolejna szansa i dziecko będzie bardziej wiosenne niż zimowe :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie-lepiej chyba wiosną. Ja się trochę tej zimy obawiam, nie lubię zimna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja widząc podejscie mojego meza to chyba za dwa lata mama moge zostać :\ :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też bym wolała na wiosnę:)

Agniszka głowa do góry na pewno tak nie będzie i szybciej zostaniesz mamusią:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja musze na wiosne, bo od konca maja ( chociaz w tym roku moja alergia jest dla mnei dość łaskawa :P ) do konca sierpnia sie tak smarcze i w ogole choruje alergicznie, ze nie dałabym rady rodzic... tak samo chodzic w ciąży... strasznie sie wtedy mecze....

Agniuszka, a co jest ?? Moj tez nie jest łatwym przypadkiem...ale czuje, ze jest lepiej niz było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż na początku za bardzo nie chciał, tzn. chciał ale uważał że jeszcze jest zły moment i chce jeszcze poczekać więc myślałam że za rok gdzieś zaczniemy się starać aż tu pewnego razu powiedział żebym zaczęła łykać kwas foliowy, strasznie mnie zaskoczył...:) może dlatego że przestałam o tym w kółko gadać i dałam mu czas na przemyślenie tego i sam poczuł że już by chciał...:)

więc Agniuszka na pewno nie będzie tak źle jak się wydaje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey dziewczyny!
Czy mogę dołączyć? :)

W tym cyklu zamierzamy zacząć starania, mam nadzieję, że pójdzie szybko, chociaż z Córą pół roku walczyliśmy :). Ale się udało :).

Czasami poczytuję, i trzymam kciuki za Was wszystkie :). I za te już ciążowe i te które czekają na upragnionego dzidziusia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam doła , wczoraj mieliśmy rocznice i.. nie powiem jak ją spędziliśmy ;/;/ ahjooo moze druga będzie lepsza? chyba generalnie mam kryzys wieku średniego:(
Dlaczego facet jak"zdobędzie"kobiete przestaje sie starać?? why?? no nic .Nie bede Wam tu marudzić.Zamilkne na dziś

Powodzenia dla kolejnych testujących :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agniuszka wszystkiego najlepszego Kochana z okazji pierwszej rocznicy. :* A męża może weś na rozmowę i powiedz Mu, że jest Ci przykro, że się nie stara i zlewa, że miałaś nadzieję, że rocznicę spędzicie milej i czemu się tak zachowuje.


Cześć wszystkim. :)

19 d.c. a brzuch ciągle boli od owu. Od wczoraj cycki zaczęły pobolewać. Tempka dzisiaj skoczyła, a wczoraj i przedwczoraj była na jednej lini. Ciekawa już jestem co z tego cyklu będzie. Hmmm.

Jak Wam weekend się zaczął? Nam śmiesznie i z przygodami. Jechał tramwaj i biegłam z małym co by zdąrzyć, już siedzimy, jedziemy kawałek, a ja patrzę, a moje dziecie buta zgubiło i nawet mi nie powiedział. Szybko zadzwoniłam do mamy i znalazła. :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny może mi podpowiecie. Też się staramy już dłuższy czas i teraz mam zagwozdkę. Miesiączka 20 maj - normalnie 5 dni krwawienia i od tej pory cały czas brązowe plamienia. Nie wiem co o tym myśleć. Umówiłam się na wizytę 4 czerwca (16 d.c .) chyba nic się nie stanie jak poczekam do soboty? co myślicie? Temperatury nie mierzę, a piersi ciągle pobolewają. co to może być?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agniuszka nie martw sie :* moze to tymczasowe ?

Moj tez najpierw nie chciał, mówił, ze chce sie nacieszyć żoną, mieszkaniem, ze jest za młody i w ogole... ale od czasu, jak sie okazało, ze mam te problemy z prl to widze, ze zmienia zdanie... a dodatkowo jeszcze powiedział, ze szcześliwa żona to szcześliwy mąż :)))

No ale czekamy na wakacje, wtedy wyjaśni nam sie sprawa z pracą i zobaczymy :)

Chociaz ja ostatnio miałam dzien myślenia, tak sobie długo rano leżelismy i gadalismy... jakies poobiedniowe drzemki.... wyskoki do znajomych... boje sie ze przy dziecku tego nie bedzie, ze wpadniemy w rutyne i kazdy dzien bedzie wygladac tak samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ahko dziewczyny chodzi o to , ze przestał sie starać.Ja naprawde nie wymagam by zamną latał czy coś.
On mówi , że chce dziecko. Nawet jak nas sie rodzina czy przyjaciele pytają , czy to jak rozmawiamy sami.Ale hmm dziecko samo sie"zrobi"co nie??
No chyba , że będzie niepokalanie poczęte?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka to kwestia stylu i sposobu życia na początku wiadomo trzeba troszkę posiedzieć w domu no a później? Iga miała 4 tyg kiedy zaczęliśmy jeździć wszędzie, odwiedzać znajomych. Wiadomo trzeba do domu wracać szybciej ale wszystko fajnie potrafi się ułożyć. Jeśli masz blisko rodzinę to nawet kino i wieczorne imprezy raz na jakiś czas wchodzą w grę ;D

No a mój mąż to ostatnio tak zmęczony wraca do domu że nie wiem jak starania w tym cyklu wyjdą... No ale wyprowadziłam małą do innego pokoju to chociaż mamy lepszą atmosferę ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agniuszka no niestety Ty musisz się wykazać większą inicjatywą :D I odwalić cała robotę :D Ja myślę że tak u mnie będzie to wyglądało ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co my sie mamy z tymi chłopppakami łojjej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mam blisko rodziców, nawet bardzo blisko, bo kilka blokow dalej... i ona juz mi mówi, ze ona bedzie sie małą/małym zajmować, ze nie ma problemu... nawet urlop weźmie, zeby dziecko nie musiało isc jak ona mówi 'to obcej baby' czyt. nani... ;)

No ale wiadomo, zycie sie zmieni o 180stopni i w sumie już na zawsze...

wolalabym, zeby to los za mnie zdecydował, a nie ja... chce czy nie chce... o to jest pytanie... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może chcesz ale sie boisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka z jednej strony trafiasz w inną sytuację, ale to czy wpadniesz w rutynę i kurę domową zależy od Ciebie, są kobiety które brzydko mówiąc dziadzieją po urodzeniu dziecka, czyli z dniem porodu znikają znajomości, przyjaźnie, więcej czasu spędzają w domu w rozciągniętym dresie, nie dbają już o siebie, bo po co mi makijaż do sklepu, albo na spacer na łąkę z dzieckiem, spacer i zakupy na obiad to ich jedny rozrywka poza domem, a wtedy zaczynają się spięcia, kobiety czują się niedocenione przez mężów, że się nie układa itd, ale po części są sobie winne, a dlaczego? Bo ciąża i macierzyństwo to piękny stan, kobieta staje się mamą, wzorem dla potomstwa, tym bardziej powinna kwitnąć, zadbać o siebie, wyjść do przyjaciół. Co za problem wziąć malucha do znajomych na kawę, albo grilla. Jak ciepło i nie zagłośno to nawet jeszcze lepiej, bo kobieta odetchnie, a znajomi wytulą maluszka. :)
Wyskoczyć z mężem na romantyczną noc do hotelu, czy do knajpy też się uda, babcie chętnie się zaopiekują maluszkami, zakupy z koleżanką - czemu nie? niech mąż potomkiem się pozajmuje. :D popołudniowy odpoczynek - owszem maluszek popołudniowa drzemka, a wy hop do łózka, odpocząć, poprzytulać się. :D

napewno sam początek jest ciężki, nowa sytuacja, dzieciątko, noce raz przespane, raz nie, czasem dzidzia płacze, a nie powie co dolega, a tak naprawdę te chwile tak krótko trwają że trzeba łapać jak najwięcej przyjemności z wychowywania, bo ledwo się obejrzymy, a maluch będzie kończył kilka latek. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAM PYTANIE DO NASZYCH CIĘŻARNYCH I DO STARAJĄCYCH KTÓRE COŚ WIEDZĄ,

od owu boli mnie cały czas podbrzusze i kują jajniki, zaczynam zastanawiać się czy to może nie fasolka, bo nigdy po owu nie bolał mnie brzuch, no (.)(.) też zaczęły. ale jak będzie to super, tyle, że zaczynam się zastanawiać czy ten ból w ewentualnej ciąży nie zaszkodzi? czy może łykać no-spę? póki co nie biorę żadnych tabletek, bo wolę dmuchać na zimę, czekam cierpliwie do testowania, ale martwię się tym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti u mnie to wyglądała tak że tak tydzień po owu zaczęły mnie kłóć jajniki i pobolewał mnie brzuszek i piersi były bardziej wrażliwe ale byłam pewna że to przed okresem... ale okazało się że jest fasolka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Madziu za odpowiedź. A jak Słońce się czujesz? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti możesz spokojnie brać nospę, fasolce nie zaszkodzi a zlikwiduje skurcze, trzymam aby to była fasolka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basia a w jakiej dawce? :) Dziękuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja biorę jedną i mi przechodzi, jak mam nospe forte to biorę połowę, bo ona jest mocniejsza chyba 80mg, ale lekarze zalecają w ciąży nawet 3x1 tabletka, niektóre dziewczyny całą ciążę ją biorą ze względu na twardnienie brzucha, mocne kucia i wszystko jest dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Basia, lecę kupić. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti, napewno masz racje, ja czasem jak widze kobiety z tłustymi włosami, w dresie i z wózkiem... zawsze sobie mówie- nie chce byc taka mama...

Może macie racje, ze troche przesadzam, i ze to zalezy od nas samych jakimi bedziemy rodzicami i jak nasze zycie bedzie wygladać :)

Chyba za dużo myśle ostatnio :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka nie przesadzasz, każda z Nas takie myślenie przechodzi. :)

A tak szczerze zobaczcie że idąc ulicą/placem zabaw więcej mam z przetłuszczonymi włosami w dresach, niż babeczek uczesanych, zadbanych. Ciekawi mnie czemu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie wydaje , ze dzieje sie tak bo kobieta nie myśli już tylko o sobie tylko przede wszystkim o dziecku , a czasem niestety tylko i wyłącznie o dziecku.A tak przecież nie można
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti czuję się nie najgorzej, jednego dnia lepiej, drugiego już trochę mniej... strasznie senna jestem;)

no własnie tak jest,że kobieta zaczyna myśleć tylko i wyłącznie o dziecku tym samym zaniedbując się... ja wiem jak to jest gdyż tak się stało w mojej mamy przypadku, odcięła się od wszytskich, przestała o siebie dbać a teraz nie jest za bardzo szczęśliwa bo nie układa jej się za dobrze w małżeństwie i nadal nie chce tego zmienić tym bardziej że dzieci ma już odchowane... ja sobie zawsze powtarzałam że nigdy taka nie będę i mam nadzieję że to mi się uda:) życie nie jest łatwe niestety ale musimy starać się tak postępować żeby było dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,jestem w szoku,płakalam-zrobilam test-wyszly 2 kreski-1 mega gruba druga troszke jasniejsza,jutro mam wizyte akurat u gin.......bedzie potwierdzenie.Dalej jestem w szoku.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahha :) super ! gratulacje :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow teka super!!!! gratulacje!!!!:) coś czułam że tak będzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo..... super. Gratuluję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymam kciuki :D


Czytam wypowiedzi o tych tłustych włosach i dresach i patrzę na siebie no i mam takie wczorajsze włosy- nie tłuste, mam jestem w getrach ;p A to tylko i wyłącznie ze względu na wygodę :D Nigdy nie byłam super zadbana kobietą chodzącą 3 razy w tyg do fryzjera mającą tipsy itp więc po porodzie też taka nie byłam. Ale wielokrotnie słyszę że dobrze wyglądam lepiej niż przedtem. Nie mam teraz więcej czasu dla siebie ale potrafię go lepiej wykorzystać ;D Także wszystko jest indywidualną kwestią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla gratulacje :)))))) a tak się nakręcałaś negatywnie, super :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla gratulacje. :)

Weronika, ale to nie chodzi o to, że dla wygody siedzisz w gterach, w getrach też się chodzi na dwór. Tu chodzi o stan monotonii, w której dzień w dzień chodzisz w tym samym, ubrudziło się trochę? Nic się nie stało, bez sensu prać, jak zaraz dziecko i tak mnie ubrudzi. Lakier zdrapał się z paznokci, a co tam za 2 tyg zmyję. Włosy tłuste (nie wczorajsze, a tygodniowe) bo nie mam czasu, bo ........

Ja tylko tak gdybam. :)

Ale dążę do tego, że kobitki zupełnie odcinają się od świata (tak jak Madzia napisała o mamie), mąż to zauważa, potem nie ma czegoś takiego, że kobieta zauważa 'o cholera, przestałam o siebie dbać, jestem zapuszczona i pewnie mąż dlatego taki', tylko zawsze jest 'a może On ma kochanke, a czego on ode mnie chce, on w pracy, a ja z dzieckiem to co to za wymogi' . Hmm. A przecież wystarczy być czysto ubraną, uczesać się, raz na jakiś czas ubrać się 'lepiej' i podkreslić oko, prysnąć perfumem i facet już lepszy. hihi. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,jutro umumilam wizyte po skierowanie na hsg.......ale nie myslam ,ze moze to byc wizyta potwierdzajaca..chyba uwierze w cuda jesli to prawda.Robilam kiedys w zyciu testy,ale zawsze byla 1 kreska....a tu dzis 2.......wyrazne 2 kreski!!!!!!!!!!!Boli mnie czasem brzuch lekko,jak na @. Spac moglam na stojaco,caly czas wyczekujac @.Dalej nie wierze,jutro bede wiedziec na 100%
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla trzymam kciuki :))))) uwierz w to kochana bo to się dzieje naprawdę:) będziesz mamusią:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla serdeczne gratulacje!!!!!! :))

kolejnej 30-tce się udało...(o ile dobrze pamiętam...;)) a ja nadal czekam... :P dziś 1 dzień @...kolejny cykl przed nami....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widze,ze nawet pisanie mi nie wychodzi w szoku takim jestem,dziewczyny-do cholery-9 lat nie zaszlam w ciaze,bez zabezpieczen-starania byly!!!!!!!A tu nagle w trakcie owu chyba zaszlam-nie wierzylam,ze tylko w takim dniu mozna zajsc-inne nawet w okres zachodza!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje!! to już ci hsg nie potrzebne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czekamy na nowy watek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ile dni po owu jesteś? Co skłoniło Ciebie do zrobienia testu (tzn już termin @?) Cieszę się Kochana, że się udało i trzymam kciuki, żeby wszystko pięknie się zakończyło. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jeszcze raz was zapytam bo mój wątek gdzieś umknął; Dziewczyny może mi podpowiecie. Też się staramy już dłuższy czas i teraz mam zagwozdkę. Miesiączka 20 maj - normalnie 5 dni krwawienia i od tej pory cały czas brązowe plamienia. Nie wiem co o tym myśleć. Umówiłam się na wizytę 4 czerwca (16 d.c .) chyba nic się nie stanie jak poczekam do soboty? co myślicie? Temperatury nie mierzę, a piersi ciągle pobolewają. co to może być?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB wysłałam Ci wiadomość na priv :) miłego dnia Dziewczyny :)
Tekla powodzenia dzisiaj i czekamy na nowy wątek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eulalia ja na Twoim miejscu poędziłabym do gina...ja tam cykor jestem...a test robiłaś?? nie miałam takich problemów więc ciężko mi cokowiek powiedzieć.... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wooowwww pięknie.Serdeczne gratulacje !!! czekamy na nowy wątek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eulalia idz do apteki po test i tyle. Jak wyjdzie pozytywny leć do gina.

Mnie dzisiaj gardło boli :( Co mogę sobie wziaść? Zastanawiam się nad rutinoscorbinem, tantum verde do psikania i jakiś cholinex. Myślicie , że nie zaszkodzi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
test robiłam jeszcze przed okresem, negatywny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może teraz spróbuj zrobić? Mi pierwszy test przed okresem wyszedł negatywny i poszłam farbowac włosy po czym sie okazało, że dwa kolejne testy już po okresie wyszły pozytywne.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja koniecznie bym też spróbowała test po raz kolejny
czasem trwa to troszkę czasu.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj mam 21 d.c., 7 d.f.l. i zastanawiam się kiedy najszybciej można iść na betę, bo ten brzuch nie daje mi spokoju i (.)(.) co raz mocniej bolą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JAAAA MUTTI TO DOBRY ZNAK :D :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie brałabym na twoim miejscu cholineksu szczególnie. lekarka mojej koleżanki kategorycznie zabroniła jej nawet kropli do ucha które zawierają podobny związek... ale o tantuum verde nie mowiła najlepiej chyba domowe metody-miód imbir i cytryna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti mi ginekolog pozwolił cholinex, ale i tak nie brałam. tylko tantum verde + łóżko i szybko minęło. zaliczyłam 2 czy 3 przeziębienia w I tr.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti syrop z cebuli,miodu,czosnku i cytryny, a na noc herbata z malinami. :)

Gosia z jednej strony się nie nastawiam a z drugiej powoli wkręcam, bo nigdy od owu nie bolał mnie brzuch i cycki 1,5 tyg przed okresem. Hmmm. Hmmm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eulalia ale te plamienia brązowe masz od skończonej miesiączki?? Cały cykl???...możesz mieć zaburzenia hormonalne, ja miałam problem z progesteronem i plamiłam kilka dni przed samą @...wydaję mi się, że się nic nie stanie jak na wizytę pójdziesz za kilka dni, a ginek pewnie wyśle Ciebie na badania, może zrobi usg...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla - GRATULACJE:):):)

gosik - odpisałam, mam nadzieję, ze w miarę przejrzyście, w razie czego "czepiaj się" tego, co nie zrozumiałe

eualia - tak jak dziewczyny pisały - idź do gina... testy nie zawsze wychodzą pozytywne pomimo ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti mi lekarz niedawno (jak powiedziałam, że się staramy a byłam chora i miał mi zapisać antybiotyk) kategorycznie zabronił soku z malin i jakichkolwiek w ogóle malin! powiedział, że w malinach są związki, które działają jak aspiryna czy coś (w każdym bądź razie działają tak, że się pocisz) i może to powodować problemy (środek teratogenny w I trymestrze) tym bardziej, że nie zawsze kobieta wie, że jest w ciąży. odradzał mi w każdym bądź razie kategorycznie. od tego czasu nie piję herbaty z malinami :)

Ale ile w tym prawdy to nie wiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga odpisałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia o kurczę to naprawdę nie wiedziałam. Wszędzie na forach piszą o tej herbacie z malinami, ale pewnie nikt nie wgłębił się w temat.

A co u Ciebie słychać? W domku siedzisz czy w pracy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eehmm , ja piłam dużo. tak jak kazał ogólny i gin... ale co lekarz to inna opinia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak widać...co lekarz to opinia :)
Sprawa do własnego wyboru :)

Mutti ja w pracy....właśnie jestem w trakcie @ czyli ostatni cykl bezowocny....ale kolejny przed nami i muszę przecwiczyć mojego Męża heheheh :D
A Ty Kochana kupuj ten test bo jestem bardzo ciekawa :) nie ma na co czekac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia z tego co poczytałam to test ciążowy wykrywa stężenie hcg powyżej 25 jednostek, a w 3 tyg ciąży w organiźmie jest od 5 jednostek, czyli nie wyjdzie nic. :( Zastanawiam się nad betą, czy wyjdzie już prawidłowy wynik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mutti mam konto online w invikcie wklejam Ci parametry bety bo musiałam robić wynik przed leczeniem :)

Wartość referencyjna
B-podjednostka gonadotropiny kosmówkowej (B-HCG)
Kobiety przed menopauzą: < 1.0
Kobiety po menopauzie: < 7.0

Kobiety w ciąży:
3 tydzień: 5.8 - 71.2
4 tydzień: 9.5 - 750
5 tydzień: 217 - 7138
6 tydzień: 158 - 31795
7 tydzień: 3697 - 163563
8 tydzień: 32065 - 149571
9 tydzień: 63803 - 151410
10 tydzień: 46509 - 186977
12 tydzień: 27832 - 210612
14 tydzień: 13950 - 62530
15 tydzień: 12039 - 70971
16 tydzień: 9040 - 56451
17 tydzień: 8175 - 55868
18 tydzień: 8099 - 58176 metoda ECLIA


Więc jak sądzisz wyjdzie czy nie?? :D :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żeby Wam jeszcze bardizej zakręcić z malinami, napiszę co słyszałam - od koleżanek cieżarnych

a) nie wolno malin, bo mają działanie skurczowe
b) działanie skórczowe ma coś tam, co występuje w LIŚCIACH malin (nie w owocach) i też trzebaby duuuużooo tych liści naparzyć (zrobić b. mocną herbatę z liści), by zadziałały skórczowo

obie koleżanki ciąże donosiły (ta z pkt b nawet dwie), obie podobno usłyszały to od swoich lekarzy - w mniej więcej tym samym czasie (różnica chyba pół roku między ich dziećmi)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja już się przyznaję, że nic z tego nei rozumiem jak to w końcu jest z tymi malinami, owocami i liśćmi :) :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosik - jest tak, ze nic nei wiem... i pewnie znajdziesz zwolenniczki/zwolenników jednej i drugiej strony...
ale masz racje, trzeba się "wgryźć" w temat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A teraz co sobie przypomniałam to że na wywołanie porodu była mocna herbata z malin, ale trzeba było ją pić regularnie od któregoś tyg ciąży. A śmiem podejrzewać, że wypicie 2-3 herbat w ciąży w okresie przeziębienia, gdzie do herbaty doda się łyżkę czy dwie łyżki skoncentrowanego syropu z malin to chyba nie jest aż tak groźne, ale któż wie, tak czy siak LEPIEJ DMUCHAĆ NA ZIMNE. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja sie wypowiem w kwesti malin :)

ciaze donoszona- 40tyg- urodzony zdrowiutki szynek 9/10 punktow, dokladnie w wyznaczonym terminie :)

herbata z malin na okraglo- na poczatku ciazy, chyba w 8 tygodniu bylam tak chora, ze ledwie zylam i malo pluc nie wyplulam- malinki byly na okraglo.
natomiast od 36 tygodnia- czyli od kiedy uwaza sie, ze ciaza jest juz donoszona, lykalam tabletki z LIŚCI MALIN- naparow, herbatek itp bym nie zniosla, wiec wybraalm mniejsze zle- tabletki. nie wiem czy pomogly czy nie, ale o 4 odeszly mi wody o 7 w szpitalu juz 8cm rozwarcia a o 9 moglabym juz rodzic, z tym ze dostalam epidural i cala akcja sie spowolnila
to tyle historii malinek u mnie :)
w nastepnej ciazy tez mam zamiar brac te liscie- bo nie szkoda a moze ulatwia :)

ale tak jak pisala, ktoras z was- kazdy zrobi jak uwaza i jakie ma przeczucie- nic na sile.

Madziakin- rozmawialam wczoraj z kolezanka, ktora jest w ciazy i faktycznie polozne nie przychodza juz na pierwsza wizyte do domu. musiala isc do poloznych do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja piłam herbatę z liści malin w końcówce ciąży i nic mi nie dało, także to indywidualna sprawa. Jak byłam chora w ciąży to dostałam taki syrop dla kobiet w ciąży na przeziębienie PRENALEN i w jego składzie jest sok z malin.

No ja już lepiej się czuje, wczoraj takie bóle miałam, niech ta @ już się skończy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
(.)(.)chyba mi explodują :( ałaaa
Dlaczemu pierśniki muszą tak boleć czasem;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo jest wysoki progesteron :D a to dobrze po owulce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholipa :( szkoda ,że facetów nie bolą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agniuszka a Ty teraz testujesz?? :) czy do od @ bolą?? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przed @ tyle , że ja miałam cykle ok.35 dniowe a ostatnio miałam 41 dniowy a teraz co... 43 dzieńi dalej nie przylazła , tyle że pierśniki mnie strasznie bolą;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agniuszka, to moze jednak maz sie dobrze spisał ;) tekla jak tam ????

ja tez słyszałam o malinach, a raczej o ich lisciach, ale to tylko przy duzych ilosciach... malinki są zdrowe i trzeba je jesc/pić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może rzeczywiście jest tak, ze te liście mają działanie skurczowe...
a ktoś usłyszał maliny, zamiast liscie maliny (no bo co za różnica...) i tak poszła informacja powtarzana dalej bez zastanowienia się...

coś czuję, ze znów wątki się posypią...
w razie, jakbym nie wyrobiła się do pięćdziesiątego, to zaklepuję sześćiesiąty;P

a na forum widziałam, ze inna babeczka "zafasolkowała"...

wstaniale:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojego meza swiadek z dziewczyna tez zaczeli starania :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki adziula:*

tekla i jak tam już po wizycie???

Agniuszka a może jednak...???:))))

Marti ja przez tydzień byłam mega chora ale piłam tylko herbatkę z cytrynką i miodem i jakoś mi przeszło:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na skurcze porodowe to właśnie herbatka z liści malin :D A zdrowotnie podczas przeziębienia sok z owoców malin.

Ja chcę już połowę miesiąca i dalej się starać a nie tak czekać...

No Aga B a Ty w końcu jak? Owu była mąż był no i...????

My o staraniach nikomu nie mówimy bo nie chcę słuchać ciągłych pytań i co i jak czy już? W pierwszą ciąże tak szybko zaszłam a teraz to nie jest tak hop siup.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla co u Ciebie??? ile mamy czekać??? :)
gdybyś nie była w ciąży to pomyslałabym ze poszlaś się upić ze szczescia :P:P:P :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki-jestem juz :).a wiec tak-po wizycie-lekarz nie mogla stwierdzic czy to juz ciaza na usg bo niby za szybko.Dala skier na bete,kazala 6czerwca zrobic,i 2 raz 8,a 9 na wizyte. Powiedziala,ze widzi cos endometrium 14mm,i ze tak jest przed @ i we wczesnej ciazy.Kupilam 2 test-i znowu 2 kreski :),poczekamy :).Prywatnie beta 33 na walowej.Moze zrobie szybciej :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronika u mnie to samo- jak zaczelismy starania o Mikołaja to udalo sie w pierwszym cyklu, az nie podejzewalismy, ze te wszytkie obiawy to ciaza. a teraz juz prawie 9 mcy i nic. ale tak jak napisalam w innym watku poczekamy jeszcze troche i moze znowu trafi nam sie wiosenno wakacyjny dzidzius :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla ja bym już robiła bete, ale jak testy wychodzą to jest dobrze :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, ja tez bym zrobiła jutro, w dzien dziecka ;) i poźniej w piatek :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla!!! ja juz gratuluje :):):) jak test znowu pozytywny... :)) inaczej byc nie moze :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co mnie sklonilo?Mialam okres 23kwietnia,owu 10 maja-i liczylam,ze 23-25maja dostane @ a tu jej brak do dzis :),wczoraj kupilam test-2 kreski,dzis kolejny... i 2 kreski. Bola mnie cycuszki :(,i tak jakos dziwnie brzuch,nabrzmiala sie czuje......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhhh.....pozytywnie zazdroszcze..... :)

moze i ja się wkrotce doczekam......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla-To napewo jesteś:) Ja też taka nabrzmiała sie czułam i bardzo bolały mnie piersi-własnie w 3 tyg... Super... to czekam na kolejny wątek.

U mnie dziś masakra-w pracy duzo ludzi, potem bieg na zebranie córki, potem obiad , pranie -dopiero usiadłam na leżaku- gardło boli jak cholera- psikam sobie tantum verde i wziełam 2 tabl. do ssania septolete.... Mam cytrynę i miód i będę sie tym dzisiaj raczyć przez cały wieczór:) Oby przeszło ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla jak dwa testy pozytywne, to na pewno jesteś:)))) super:)))) już niedługo nowy wątek:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oby,bo to normalnie cud nad Bałtykiem:),bo ja nie stad,z kuj -pom tu przyjechalam,od roku mieszkam tak w Gdańsku :),a czuje sie jak taki sflaczaly balon.... i bede lato z brzuchem,a byly plany plazowania i pieknej opalenizny :) a tu brzusio i nogi spuchniete :) beda.Na prawde,zycie plata figla :)-natura!!!!!!!Kto by sie spodziewal-bo ja nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla, zostajesz u tej gin ?? chcesz zeby ona Ci prowadziła ciaze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba przeniose sie,pracuje przeciez,a jechac pol Gdanska na badania??Np to beta-cieko mi,bo od 8-9.30. a ja jezdze na 6 do pracy:(,kombinacje wtedy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dała Ci skierowanie na bete ?? przeciez to i tak jest płatne badanie...

chociaz prolaktyna nie jest niby, a mi ona powiedziała, ze tylko prywatnie... zastanawiam sie czy nie isc do ogolnej po skierowanie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny! wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka :) obyśmy za rok miały komu robić prezenty z okazji tego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Kobitki abyśmy za rok miały problem jak świętować ten dzień z dziećmi :D

Lekarz ogólny nie może dać skierowania na prolaktynę bynajmniej kiedyś tak było jedynie ginekolog "państwowy"

Ja jestem z poza trójmiasta i chodziłam do ginekologa z NFZ, koszty tego wszystkiego są ogromne wizyty + badania = dobry wózek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem szczerze że ja jestem tak jakoś negatywnie nastawiona do lekarzy na NFZ. Ostatnio poszłam do gina na książeczkę niby fajnie bo z USG ale najpier się wkurzyłam że spuźniła się godzinę, puźniej tylko pisała miałam wrażenie że nie bardzo słucha co do niej mówie. A gdy chciałam aby na badania mi dała bo staamy się o dzidzie to do mnie że jak nie będzie efektów przez półroku to wtedy się zastanowimy. A gdy chciałam aby dała chociaż na TSH bo miałam duże wahania w ciąży i lepiej sprawdzić to mi powiedziała że nie jest endokrynologiem :-( porażka. Wyszłam zniesmaczona, a dodatku powiedziała do mnie że widać że jestem w trakcie owulacji, czyli dobrze a co dziwne następnego dnia dostałam okres. Pocieszę się że poszłam do lekarza ogólnego jak byłam chora i poprosiłam to mi dała na większość badań. Musiłam w zasadzie tylko prolaktyne zrobić ( NCM na świętokrzyskiej 28zł więc nie drogo). Ale ogólnie jestem zniesmaczona do państwowej służby zdrowia, jeszcze nigdy nie byłam potrwktowana tak aby być zadowolonym przynajmniej u gina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prywatny nie moze dac zadnego skierowania na bezpłatne badania, tylko ze ja chodze na NFZ i powiedziala ze nie moze :/

Ja byłam zadowolona z mojej doktor, dr Elghaby... niestety teraz pracuje tylko w Starogardzie Gdańskim, wiec odpada... i teraz chodze do innej...

28 zł za jedno pobranie czy dwa? bo ja 30 za dwa pobrania płaciłam w Akademii Medycznej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dala mi skier na bete ,ale niestety tylko w tamtym laboratorium Gdansk-Południe,i na srodmiesci nie da rady.Pojde jutro rano to zrobic co przed wekendem bede wiedziec czy jestem czy jak.Bo jakos nie wierze,testy 2 mowia ,ze jestem-ale pomylki sie zdarzaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla - generalnie pomyłki w drugą stroną (tzn test wychodzi ujemny a jest ciąża), więc jestem co do ciebie jak najlepszej myśli:):):)
będzie dobrze, zobaczysz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla testy z 2 mocnymi krechami raczej się nie mylą, ale beta rozwieje Twoje wątpliwości i dobrze by było jakbyś powtórzyła ją i sprawdziła czy przyrasta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mam nadzieje,fakt-predzej w 2 strone jak na lepsza
9jesli juz sa pomylki),ta nasza sluzba zdrowia zostawia wiele do zyczenia.wczoraj na Walowej pani w rejestracji nawet nie probowala szukac ich ksiegi cen badan laboratoryjnych.a ta dzis znowu nie mogla znalezc cennika na beta.chociaz jutro rzekla ,ze poza kolejka mi zalatwi zaplate-bo niestety bez KP nie ma co isc do laboratorium,przed praca zrobie-wynik pewnie jutro.Planowalam lato na plazy,opalenizne super:),kupilam rower niedawno nawet a teraz bedzie stac,bo boje sie jezdzic do pracy,czy aby to nie zaduzy wysilek..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana tyle się staraliście to lepiej uważaj na siebie podwójnie :))) a lato za rok też będzie :D my to nawet lata nie mamy, jesień:((( już nawet nie chcę polskiej pogody oglądać, bo się dołuję;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt,tyle lat.ale co za ironia losu-tyle lat nic!!!!!!!!I teraz przypilnowalismy miesiac-kiedy owu(dzieki testom,i pani doktor) i bum!!!!Przez ostatni czas mowila,aby do 30 sie udalo :),by na moje 30 urodziny miec i prosze-jak na zawolanie!!!!W lutym malenstwo a w marcu 6 mam urodziny :)moje 30 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a masz moze nr do tego labolatorium od Jeleniogórskiej ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla ale w lato nie będziesz miała jeszcze dużego brzuszka więc spokojnie będziesz mogła poplażować sobie:) ja całe życie mieszkałam w Gdańsku (10 min od plaży), teraz mieszkam w Londynie i strasznie tęsknię... ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak a u Was tak źle z pogodą? u nas dziś 22 stopnie a jutro 25:) poprzednie lato też było bardzo udane w Londynie:) tylko tutaj nie ma plaży, same parki.... ale oczywiście zrobimy sobie jakiś wypadzik nad morze:) a Ty nad morzem mieszkasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin to oddaj nam trochę lata, na daną chwilę jesteśmy w szoku, nawet możemy zapomnieć o grillu wieczorkiem, bo zimno i często pada, ale częściej wieje:(((( My mamy plaże, ale tam to chyba bym nam głowy pourywało, czasami jak słonko przygrzeje to jest fajnie, ale zawsze maj był czadowo ciepłym miesiącem a teraz to nie wiem co się dzieje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to rzeczywiście nie za ciekawie:( ale na pewno się niedługo poprawi:)
ja osobiście jak pracuję to wolę jak jest chłodniej bo jak jest gorąco to się nic nie chce... ale jak wolne to oczywiście że jest super jak słonko świeci:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja siedzę non stop w domu więc jakby było ciepło to chociaż bym na leżaczku w ogródku poleżała, a tak to kicha tylko dom i dom:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiu to współczuję bo ja bym chyba tak nie dała rady w domku cały czas siedzieć... chociaż teraz chciałabym sie trochę pobyczyć bo strasznie zmęczona się czuję i senna ale to pewnie niedługo minie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia jakbyś musiała to byś siedziała, teraz dopiero jak się czuje troszkę lepiej to dom zaczął mnie troszkę dusić, ale ja wciąż czuję się w kratkę więc brak sił na normalne funkcjonowanie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na pewno bym siedziała:) przecież zdrowie dzidzi jest najważniejsze:)

obyś się jak najszybciej lepiej poczuła kochana:****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki,wstawilam foto w awatarze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakos jeszcze nie wskoczylo:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widac widac, ale slabiutko :)

gratuluje 2 kreseczek i czekamy na nowy wateczek

ja wlasnie pakuje reszte rzeczy i jutro przylatuje do polski ma ok miesiac- takze u nas zawieszenie dzialania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej babeczki. tak się zastanawiałam czy dołączyć do Was już. Starania zaczynamy od tego cyklu, wcześniej nie zabezpieczaliśmy się ale uważaliśmy no i się udawało. Jednego bobasa już mamy więc myślimy o następnym zobaczymy jak nam pójdzie, o pierworodnego staraliśmy się 2,5 roku więc mam nadzieję że tym razem pójdzie szybciej :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla28 - GRATULUJE!!!
I kolejna 30-tka nas opuszcza.
Dziewczyny łączmy się :-))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.
Dzis upał znowu ... uff...... i do 17 w pracy. Gardło jeszcze boli ale leczę się herbatami z cytryną. Kawę ograniczam , nawet mi ostatnio nie smakuje....

Madziakin- Londyn- to można pozazdrościć -ja nawet nie byłam:(
Mam wrażenie , że w Polsce taka bieganina a tam spokój. Jak samopoczucie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cocolinka - witaj:)
Trzymam kciuki za krótsze starania.
A w jakim wieku macie malucha?

Tekla... no ja czekam na Twój wątek... no czekam... ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny jakie testy owu najbardziej polecacie? chodzi mi o firme. Czy kupowane przez allegro sa wiarygodne?? ktos moze to sprawdzil ? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie staraczki, miałam już do Was dołączyć miesiąc temu ale jakoś nasze starania z mężem spadły na drugi plan i odpuściłam a teraz mam problem i chciałam się Was poradzic. Z góry uprzedzam że w przyszłym tyg. mam umówioną wizyte u swojej gin:)
Mianowicie poprzednie 3 cykle miałam stymulowane (piękne owulacje -2, 3 pręcherzki z których przynajmniej jeden na100% pękał, co miałam potwierdzone monitoringiem), niestety na jednym z jajników zrobiła mi się torbiel, która dała mi popalić bo miesiączki były okropnie bolące... lekarze nawet sugerowali torbil czekladową. Ku mojemu zaskoczeniu w tym cyklu miesiączka przyszła z 2 dniowym opóźnieniem, bez bólu, dość skąpa w porównaniu z tym co miałam i do tego zamiast 7 dni trwała niecałe 3! dla mnie szok i ogromne zadowolenie tylko zaczeło mnie zastanawiać co może być przyczną takiej zmiany. Zwłaszcza że poprzednie miesiączki były takie że musiałam brać wolne w pracy bo z bólu prawie mdlałam a teraz nawet obyło się bez tab. przeciwbólowej....
Teraz od paru dni nie mam apetytu(nawet moja ukochanąkawe jak zrobię muszę wylać) i zdarzyło mi się pare razy zwymiotować... podbrzusze strasznie ciągnie a jajniki czasem zakłują mocniej...
Dodam że pierwszy raz przed miesiączką prawie w ogóle nie bolały mnie piersi. Podczas poprzednich cykli dotknąć mężowi się nie dałam;)
Nie wiem czy to upał, czy torbiel mogła mieć na to wpływ? Może powinnam zabadać hormony? tylko jakie?
prolaktyne mam po obciążeniu podwyżzoną i biorę bromek od kilku miesięcy, tarczyca ok, fazę lutealną wspomagam luteiną. Nie mam pomysłu na to czym taka zmiana może być spowodowana. W tym cyklu odstawiłam wszelkie tabletki bo szykowałam się do laparoskopii. Teraz się martwie że coś się tam znowu dzieje i będzie trzeba zabieg odłożyć.
Czy to może infekcja?? przed tą miesiączką 3 dniową miałam lekkie upławy.
za wszelkie podowiedzi co to może być będe wdzięczna- wiem bo czytam Was codzennie i wsztskim kibicuje że zacie odp. na prawie wszytskie pyt. a ja chciałabym się jakoś przygotować do wizyty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaW - a przed tą "dziwną" @ miałaś owulację? Bo może cykl był bezowulacyjny i wtedy najczęściej @ jest dużo fajniejsza (w odczuciu bólu - podobnie jak przy pigułkach anty)
Czy jest szansa, że jednak zaszliście w ciążę? Pierwsze miesiace po zajściu może pojawiać się lekkie krwawienie - tak jakby z rozpędu - w terminach miesiaczkowych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB owulację miałam (cykl monitoroway, podany pregnyl)
szansa jest bo przytulaliśmy się z mężem ale tylko jeden raz wiec nie chce mi się wierzyć że jak wcześniej się nie udało to teraz "zaskoczyło" po jednym razie....
miesiączka zaczeła się najpierw lekkim plamieniem, pożniej było dużo śluzu zabarwionego krwią, w nocy w ogóle nic, zaczeła się w niedziele rano a skończyła we wtorek po południu.... i do teju pory nic... nawet plamienia nie ma które zawsze pod koniec misiączki miałam ... uważam że krwawienie w porównaniu do tego co miałam bylo lekkie ale na ciąże chyba jednak nie.. w sumie gdyby nie względy hignieniczne pewnie jedna podpaska by na dzień straczyła...
czy infekcja może mieć wplywa na wygląd miesiączki?? może to jakieś zatrucie a ja popadam w paranoje??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozatym piersi w ogóle mnie nie bolały jak miało to miejsce dotychczas, za to kręgosłup bardzo..... chyba mi się coś poprzestawialo;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym zrobiła test... potem szukała innych przyczyn...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chce się nakręcać, pozatym uważam że i tak nam się nie udało bo specjalnie się do tego nie przyłożyliśmy w tym cyklu;). Poczekam do wizyty, no chyba że będzie mnie dalej mdlilo i będe wymiotować to żeby wykluczyć ciąże zanim sięgne po apteczke z lekami zrobie test.
Bardziej zastanawia mnie czy infekcja przed miesiączka może mięć na nią wpływ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia W infekcja jak najbardziej może miec wpływ. Ale jak bolą Cie plecy ja bym poleciała po test do apteki....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ja też bym szybko test zrobiła.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie nastawiaj się, ale zrób test (chociażby, by mieć pewność, jakimi lekami mozesz sie w razie czego ratować)

jak poczytać ten wątek to zobaczysz, że tesula też "tylko raz" się przytulała z mężem;) a teraz tylko czeka na potwierdzenie przez testy z krwi;P
wystarczy jedno przytulańsko, tylko we właściwym czasie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) tylko jak wytłumaczyć fakt że piersi w ogóle nie bolą?? wcześniej miałam takie PMS że piersi na tydzie przed bolały strasznie a teraz nic... a podobno w ciąży ból piersi jest jedną z pierwszych jej oznak.
Chyba infekcja namieszała.... bo przed miesiączką miałam uplawy, a że mam stan przedcukrzycowy to na tego typu infekcje wyczytałam że jestem bardziej narażona(chociaż to pierwsza infekcja od dobrych kilku lat)
Dziekuje Wam dziewczyny za szybką odp:)
Mam jeszcze pytanie czy jak wcześniejsze cykle miałam stymulowane to takie leki (clo) mają długoterminowe działanie?? bo wtym cyklu nie biore nic a od tej miesiączki boli mnie podbrzusze i jajnik kłujeo. Jakby na owulacje.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia mnie nie bolaly. przynajmniej nie bardziej niz przed okresem.
no zrób test no ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) jak zrobie napewno dam znać. Chociaż wiem że na dwie kreseczki będe musiała jeszce poczekać.
Dziekuje za odpowiedzi:) czytam Was naprawde codziennie i to od kilku wątków:) i trzymam za Was wszystkie kciuki:)
pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka dziewczyny:) Postanowilm do Was dołączyć;) Wprawdzie my tak na powżnie staramy się pierwszy cykl, jednak rozczarowanie było ogromne jak @ przyszła:/z jednej strony to fajnie, bo jest jeszcze czas(chciałam majowego dzidziusia:P), ale to oczekiwanie jest straszne:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy witamy ! :) owocnych starań :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GRATULUJE KOLEJNEJ PRZYSZŁEJ MAMUSI !!!!!!!!!!!!!! oby było wasjak najwiecej =]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa no i myślę o starankach tak do sierpnia, żeby maluch się urodził ewentualnie najpóźniej w maju, mam synka z lipca i jak pomyślę o tych upałach i brzuchu wielgachnym i poród przy 40stopniach to wolę poczekać do przyszłego roku :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB no nasz maluch to taki naprawdę maluch :) niedługo roczek będzie mieć :D tylko na tyle na ile znam siebie jak teraz wyjdę z pieluch to później nie dam się w to wrobić drugi raz :)) więc albo teraz albo będę miała jedynaka więc wyszło że teraz :)
Z jednej strony nie chce mi się wierzyć że teraz uda się szybko więc od tak na luzie podchodzimy do tego, poza tym jestem po cc więc im dłużej nam zejdzie tym niby lepiej dla organizmu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB
ile czasu po owulacji obserwujemy skok temperatury?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"zaraz po"
musiałabym sprawdzić, ile czasu powstaje ciałko żółte z pęcherzyka graffa - bo to ono podwyższa nam progesteron, który odpowiada za podwyższoną temperaturę - wtedy powiedziałabym dokładnie

tylko... mierzymy temperaturę raz na dobę, więc w przypadku, ze owulacja byłaby rano (powiedzmy 2 h po wstaniu), to temperaturę zanotujemy dopiero następnego dnia...

i jeszcze ważna uwaga - w ciagu 24h od uwolnienia pierwszego jajeczka mogą być uwalniane kolejne (stąd np. ciąże wielojajowe) - jednocześnie dojrzewa więcej pęcherzyków Graffa, więc intensywne starania warto przełuzyć jeszcze ze dwa dni po wzroście temp.

jajeczko jest zdolne do zapłodnienia przez 6-12 godzin (niezapłodnione żyje dłużej do 24h, ale już jest za bardzo "flakowate";))

w sobotę u nas na kursie ma być wykład z lekarzem ginekologiem o problemach z cyklami, owulacją itp. wysłałam zapytanie, czy wykład bedzie otwarty - jak nie, postaram się chętnym później zreferować;) na razie mam problem i nie mogę zalogować się na pocztę, by zobaczyć, jaka odpowiedź...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga sprawdz z tym pęcherzykiem graffa, proszę i daj znać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok, dziewczyny, jeśli któraś jest zainteresowana wykładem:
"Schorzenia mające wpływ na cykl i płodność." (Robert Nitkowski – lek.med. spec.ginekolog) to mogę wprowadzić.
Bedzie w sobotę w godz 9:00 – 10:15 (zazwyczaj się przeciaga) w Gdańsku-Oliwie, koło katedry.

Jesli któraś jest zainteresowana, to proszę o info na priva - umówimy się, żeby razem wejść...

Jest to w ramach kursu dla nauczycieli NPR, jest mozliwość np. podczas przerwy, porozmawiania z ludźmi, którzy od lat "siedzą" w temacie
Ale wszystko na priva, żeby nie zaśmiecać tutaj;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti a mi się wydaje na odwrót... tutaj wszyscy są mega zabiegani, w Londynie jest mnóstwo ludzi z każdej strony świata... wszyscy w ciągłym biegu, zatłoczone metra, autobusy, korki.. ja akurat mieszkam w samym centrum dlatego tak to odczuwam bo na obrzeżach jest spokojnie. Jak jestem w Polsce to mi się wydaje że tam tak spokojnie:) ojj jak tęsknię;( ale na pewno jakbyś przyjechała tutaj na urlop to byś inaczej to postrzegała byś myślała że jest fajnie i spokojnie, tak już jest:)

czuję się dziś nie najlepiej... nie spałam prawie całą noc, było mi strasznie nie dobrze i miałam straszne bóle brzucha... rano oczywiście czułam się bardzo zmęczona i cały dzień zresztą jakaś bez sił jestem.. ale mam nadzieję,że jutro będzie lepiej:) a jak Ty się czujesz???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cocolinka życzę szybkiego zajścia:)

Aga ale Ty masz wiedzę;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cocolinko jedziemy na tym samym wózku :D Moja Iga ma w sierpniu pierwsze urodziny. Staramy się a raczej nie uważaliśmy odkąd Iga miała 3 miesiące teraz to dopiero intensywnie się staramy testy owu i wszystko i nie wychodzi :( Ale mam nadzieję że ten cykl będzie dla mnie szczęśliwybo do mojego powrotu do pracy coraz bliżej a nie chcę wracać, zawsze chciałam mieć dzieci rok po rok niestety nic z tego nie wyszło. Zależy mi na jak najmniejszej różnicy wieku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziakin przyda się przyda :))

weronika ja jakoś nie chciałam rok po roku i nadal jakoś ciężko mi to ogarnąć, no ale zobaczymy jak będzie, będę się martwić później jakby co :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby nie było już nie wyjdzie rok po roku... :( rocznikowo to zawsze będzie 2 lata różnicy. Oj damy radę :) zobaczysz jak fajnie będzie :D Teraz zmiana ja będę mieć chłopca a Ty dziewczynkę ;)

Nie no co ma być to będzie, żeby tylko zdrowe było
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynkę bym chciała, ale mój to taki synuś mamusi że mogłabym drugiego takiego mieć :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki,jutro odbiore wynik beta-dzis nie dalam rady.Dzis juz fajnie sie czuje,bole brzuszka ustaly,a wczesniej ratowalam sie nospa.Ale mialam niemile zdarzenie dzis w pracy,o 15.35 okolo.Uderzylam sie w łokiec tak,ze az ciemno mi sie zrobilo w oczach!Ocknelam sie na podlodze,z bolem glowy od uderzenia,byalam sama akurat,nie wiem czy to byly sekundy czy minuty,czulam jakbym spala ale po bylo juz mi gorzej,zaczelam plakac z przerazenia itp.Nie bylo to miłe.Mam nadzieje,ze ten upadek nie zaszkodzi mi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli odbiore wynik,pomozecie mi zinterpretowac te jednostki,bo nie skontaktuje sie z nikim,chyba ze telefon do poloznej by wyjasnila.......wtedy ewent nowy watek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo nie wiem czy bede wiedziala patrzac na wynik stwierdzic ciaze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale napisalam,jak nie Polak he he :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla 28 to trzymam kciuki za nowy wątek:) Upadek nie powinien zaszkodzić.

Madziankin- wczoraj czułam sie dobrze , nawet bardzo. Gardło wyleczyłam mnóstwem herbat z cytryną i miodem. Cały słoik miodu poszedł:) Jestem tylko tak jakby wzdęta i brzuch mi wybiło, ale to chyba z tego , że duzo jem . Głodna jestem często. W pracy koło 14 spiąca jestem jak smok....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, przerażacie mnie tą sennością w ciąży (moze tylko na początku?)
ja i bez ciąży mogłabym spać przez pół doby...

my dopiero co (w pn/wt była) po owulacji, a już mnie PMS wziął - niestety ten cykl dłuższy, a przy dłuższych to PMS potrafił się już po owulacji pokazać a potem tylko nasilać... gdyby zaczęło się później - w ten weekend, to bym pomyślała, że może sukces, że się zagnieżdza maleństwo...
choć na sukces marne szanse, bo w ndz fochnęłam się i pytanie czy sobotnie przytulanie wystarczyło? okaże się za półtora tygodnia;)

fajnie, ze nowe zasilają nasze szeregi... a te długodystansowe "odchodzą" od nas;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla nie wiem gdzie robiłaś betę ale powinnaś obok wyniku mieć podane normy i który to mniej więcej tydzień. Przynajmniej ja tak miałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB lepsza jest senność w ciąży niż bezsenność, która już od paru tygodni mnie męczy, zasypianie dla mnie to koszmar :( ale każda ciąża jest inna więc to zagadka jak ją przejedziesz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze... ani tak ani siak nie będzie komfortowo;)

ale i tak chcę! i mąż mój też (jakby to on później "cierpieć" miał...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy basen jest zabroniony w ciaży? Chce pojechac, ale sie waham ze względu na ryzyko infekcji. Chociaż jeżdzimy tam często i jest czysto- Auqa sopot...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja koleżanka to miała nawet zalecenie lekarza żeby chodzić na basen, ale to było tak w połowie ciąży - nie wiem jak to jest na początku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basen i w ciazy i bez ciazy jest zdrowy :) sama bym sie zapisała, zeby wzmocnic miesnie... :) tylko właśnie głównie chodzi o to, ze w ciązy łatwiej mozna coś złapać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to nawet w ub roku będąc na ostatnich nogach kąpałam się w jeziorze co za ulga od upału i dla kręgosłupa. Ja niestety nie chodziłam na basen ale moje przyjaciółki owszem i żadna nic nie załapała. Ryzyko jest, no ale jak mówią jest ryzyko jest przyjemność :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje sie z wynikami beta-teraz musicie mi pomoc w rozgryzieniu tego,a wiec mam 2836mlU/ml wart.ref ponizej 5.00mlu/ml ciaza1-3 tydz:6-71 ciaza 4 tydz 10-750 ciaza 5-6 tydz 158-31795 >Dalej nie pdaje bo nie moge byc w tygodniach mega, pisac mi tu szybko co to znaczy :) najlepiej na gg 5721369
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basen na kręgosłup i właśnie na mięśnie dobrze robi, no ale właśnie łatwo coś złapać, ja tam pływać nie umiem więc nie chodziłam :) ale nad jeziorkiem na ostatnich nogach byłam, tyle że tylko nóżki moczyłam bo opuchnięte miałam :))

tekla jak dla mnie pokazuje 5/6 tydzień, nie wiem co tu jest do rozgryzania :)))

A może byśmy zrobiły listę staraczek i z datą od kiedy się starają, później będziemy się wykreślać albo dopisywać że zafasolkowane i fajnie będzie tak patrzeć, co Wy na to?? :)

Ja mogę być pierwsza :))

Cocolinka od maja 2011
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
!0 maja bylam u gin-pecherzyk mialam wtedy 25mm,i miala nastapic owu.Wiec licze ,ze zaszłam wtedy.I bylam ostatniego maja na wizycie,nie bylo nic widac.Kazala bete zrobic i 9 mam wizyte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10 maja,bo widze ze 1 nie weszla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla nie znam się na tych wynikach ale jak Cocolinka mówi że to 5/6 tydzień to moje gratulacje!!!:)

Marti ja też trochę wzdęta jestem, jem troszkę więcej a najbardziej głodna jestem w środku nocy hihih ale wtedy nie jem oczywiście bo zarazem jest mi bardzo nie dobrze... ja przytyłam sporo przed zajściem w ciążę i aż się boję co będzie niedługo...
Dzisiaj czuję się ciutkę lepiej, właśnie wstałam bo musiałam sobie zrobić dwu godzinną drzemkę po pracy...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje,ja nadal w szoku,mysle ze leci mi juz z 4 tydz,nie wiecej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja do chudziuutkich nie naleze,ale tez juz boje sie jak ja bede wygladac,jak slon pewnie:),stracilam apetyyt na słodkie,mam wrazenie ,ze nie moge juz brzucha wciagnac:),ze chyba powiekszyl sie-jakas opuchnieta czuje sie,jeszcze dobrze nic a ja czuje sie megggggggaaaaaaaaaaaaaaa wielka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi no ja też już nie mogę brzucha za bardzo wciągnąć... mam wrażenie że mój brzuszek jest trochę większy ale to sam tłuszczyk na razie bo jeszcze trochę za szybko żeby było już coś widać... ja właśnie za słodkim nie za bardzo przed ciążą a teraz z kolei i mam bardziej ochotę;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w pierwszej ciąży to frytki i zupki chińskie mogłabym pochłaniać kilogramami :) jednak mąż mi ograniczył :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczęta. Ja w pierwszej ciazy prztyłam 8 kg i po 3 mcach po porodzie miałam wagę 54 kg. Potem dobrnęłam jakoś do 57. We wrześniu 2010 w drugiej ciazy w 1 trym. przytyłam aż 3 kg . Ciażę poroniłam , ale 2 kg zostały. Teraz mam 61-62 kg i tak się waham przy wzroscie 164 ijest to dla mnie za dużo kg... :( Brzuch mi wybiło od tego jedzenia, bo bardzo dużo jem niestety i póki co sobie z tym nie radzę:( Postaram sie jeść więcej warzyw i owoców. Gardło mnie juz nie boli, ale za to mam katar....

Tekla - u ciebie z bety wychodzi 5 tydz- gratuluję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti no ja ważę 64 kg przy wzroście 167... a jeszcze przed ślubem ważyłam 57 kg.. trochę się przytyło przez zimę:(
To dobrze że już gardełko nie boli, ja też tydzień się męczyłam a później przeszło...
założyłam nowy wątek mamusie styczniowe 2012 ale coś mały odzew na razie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wątek widziałam i faktycznie chyba tylko my jesteśmy. Parę dziewczyn na forum tez pisze , że jest w ciazy, ale jakoś nie chcą dołączyć. Ja sama nie wiem jaki będę mieć termin porodu ...ale według kalkulatora ostatniej miesiączk wychodzi styczeń.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kiedy masz następną wizytę??? jak już będziesz znała termin to zrobimy listę, mam nadzieję,że niedługo więcej dziewczyn dołączy żebyśmy mogły se tam pisać o naszych ciążowych sprawach no ten wątek dla naszych starających się koleżanek jest:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja 9 czerwca bede cos wiedziec wiecej,dlatego sie nie udzielam za bardzo.Nie wiem kiedy mi wypadnie termin,czy styczen czy luty.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wizyta na 16 czerwiec. Nie czuję się najlepiej, jakoś od 14 głowa mnie boli i leże... Do tego mam katar-ale nic nie biorę-mam nadzieję ze sam przejdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti mi też na sam koniec został katar tylko ale po paru dniach ustąpił więc Tobie pewnie też przejdzie niedługo:) Ja dziś w miarę dobrze się czuję, wolne od pracy to mogłam dłużej pospać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz tez lepiej sie czuje,wzielam sie za sprzatanie:),mieszkanie lsni,okna pomyte,podłogi :)pranie.Normalnie jestem dumna z siebie.Teraz juz wiem dlaczego tak spac mi sie chcialo z 2 tyg temu,dlaczego czulam bole podbrzusza jak na @ a jednak nie przyszla:).Troszke poczytałam,za kilka tygodni bedzie to juz fasolka dopiero:),moze za 2:). Moj mi juz podsuwa koktajle z truskawek,zacznie mi soki warzywne serwowac,warzywa....Kupilam dzis witaminy dla kobiet w ciazy :),kupilam bluzke fajowa-ale juz mysla,by brzusio zmiescil sie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz teraz już wiesz:) masz troskliwego męża, to dobrze:) mój też mi niedawno pobiegł do sklepu kupić blender żeby robić koktajle z owoców, pychotka, szczególnie w lato:) a jakie witaminki kupiłaś??? już łykasz??? ja brałam kwas foliowy jeszcze podczas starań, później gdy okazało się że jestem w ciąży kupiłam sobie femibion to witaminki i kwas foliowy w jednym, jest napisane że dla kobiet starających się i w ciąży więc zaczęłam brać, gdy powiedziałam to mojej gince to dostałam zje.... powiedziała że do 12 tygodnia pod żądnym pozorem żądnych witamin nie można łykać tylko sam kwas foliowy że za dużo witamin jest gorsze niż niedobór że później jakieś powikłania mogą być czy wady serduszka... powiedziała że po 12 tygodniu dopiero można mimo to że jest na opakowaniu napisane inaczej... więc na razie łykam tylko kwas foliowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U uuuu ja nie wiedzialam,ze od 12tyg,wzielam dzis 1 tabletke.To nie bede brac,ja raczej nie zauwazylam od ktorego tyg nalezy.....Falvit,dla kobietw ciazy i karmiacych.Wstrzymam sie z wszystkim do 9czerwca,i wtedy tez zaloze nowy watek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje tabletki sa rozowe i wielkie prawie jak czopek:)))))))))))))))))))),nie ma ulotki,na kartoniku nic nie pisze od kiedy łykac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to lepiej się wstrzymaj i łykaj sam kwas foliowy na razie zobaczysz co Ci powie Twój lekarz, tamte moje też są wielkie hihih:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz na tych moich jest napisane że można łykać od początku ciąży jednak moja ginka powiedziała że absolutnie nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale cisza. czy przeoczylam nowy watek, czy cos mnie omineło?

tekla gratulacje :) nowy watek prosimy!

mi dzisiaj mama dala rade- mysl, ze nie chcesz byc w ciazy, bo ci nie zalezy, bo plany popsuje itp zle historie to napewno sie uda. no w tym miesiacu to napewno nie- chyba ze przywiozlam juz dzisziusia ze soba, ale chyba marne szanse :( w maju mam komunie mojego brata/chrzesniaka i bede musiala do polski jakos przyjechac- albo sama w ciazy, albo juz rozpakowana. takze moje plany musza jakos nabrac tempa realizacji lub wstrzymania... ah zobaczymy jak to bedzie, bo narazie to strasznie za mezem tesknie, a do tego synek chory.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie chyba cisza jakaś bo nie mogłam znaleźć wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hello, co z nowym wątkiem? Tekla ociągasz się. szybko zakładaj nowy XLVI

Gratuluję.
jeśli ktoś chciałby mnie dopisac do listy starających się to ja staram się od sierpnia 2009.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też czekam na nowy wątek

Staraczki:

Asiunia od sierpnia 2009
Cocolinka od maja 2011

kogo jeszcze dopisać ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Loca-daga od maja 2011 :)

Cocolinka, ciekawe kto pierwszy ; ja czy Ty ;)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie możecie wpisać na liste staraczek :) my staramy sie oficjalnie jakoś od marca 2011
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My staramy się od września 2010 w międzyczasie stracilam ciaze i teraz staramy sie znowu. A podgląduje Was od dawna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Staraczki:

Agniuszka od marca 2011 r.
Asiunia od sierpnia 2009 r.
Cocolinka od maja 2011 r.
loca-daga od maja 2011 r.
makarena1 od września 2010 r.

loca mam nadzieję że Ty, ja już jednego malucha mam, poza tym zaczęłam się zastanawiać czy to dobry pomysł z drugim dzidziusiem. Czy damy radę finansowo i do tego opieka nad dwójką brzdąców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mieliśmy się starać od kwietnia, ale pochorowałam się i zaczęliśmy na serio w maju 2011

tylko nie wiem, czy taka lista nie będzie dołująca dla długo-dystansowców...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cocolinka, to uważaj, bo jak się nie chce, to się ma ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie , czy to nie będzie dołujące?taka lista?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja postuluje za zmianą nazwy tej listy na starajace się...
staraczki kojarzą mi sie z problemem jelitowym ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jak zobaczyłam Asiunie , która od 2009 się stara to sama się zdołowałam a co dopiero ona patrząc na taką listę...... Jak dla mnie lista dołująca:(
Pozdrawiam w ten upał i mam pytanko : czy to normalne aby nogi w tak wczesnej ciazy puchły?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti - mnie nogi puchną w upał i bez ciąży...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to może jednak nie bedziemy robić tej listy , bo faktycznie dołująca;/


Mi też nogi puchną a w ciąży jeszcze nie jestem;/ (ten typ tak ma)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przecież ja Wam ciągle piszę, że od 2 lat się staramy;)
ale jest juz rok podany i sie to widzi to dopiero dochodzi, co? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może i faktycznie dołująca taka lista.

Asiunia a wiecie co jest u Was powodem braku ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
badania mamy w porządku. nie robiliśmy wrogości i drożności, bo na invictę mnie nie stać za bardzo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale podejrzewam, ze u mnie powodem jest najczęściej zmęczenie i brak ochoty...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia Chlamydia sprawdzona?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a właśnie kobitki... może możecie coś poradzić a propos lekarzy
normalnie w pracy mam opłacony jakiś śmieszny pakiet w PZU, na który jeżdżę do przychodni w piastwoskiej (daaalekooo z chełmu, durne godziny, długo się czeka na wizytę itp, za dużo rzeczy trzeba dopłacić)
no i zastanawiam się, czy na okres ciąży nie zainwestować w pakiet rozszerzony w mBanku (on stówę kosztuje i ma się praktycznie wszystko w wielu przychodniach w 3mieście)
akurat za czas ciaży becikowe wyjdzie;)
co o tym sądzicie - moze któraś z was ma, albo ktoś ze znajomych?

w pracy (jestem wredna) nic bym nie mówiła, zeby mieć to PZU opłacone (bo przy okazji ubezpieczenie mam "gratis" i za urodzenie dziecka jakaś kasa by była)

jak się "zapisze" do bodaj 15-tego, to ubezpieczenie działa od następneg miesiaca

tu jest lista, co się ma w ramach pakietu: http://www.mbank.pl/download/ubezpieczenia/OWU/zakres.pdf

a tu list przychodni (wybrałam Gdańsk, bo mnie interesuje - Asiunia, Invikta też jest w spisie... tylko czy te badania są w opcjach)

no i kusi mnie ten pakiet, choć mniej kusi mnie pozbycie się co miesiąc stówki z portfela
i zastanawiam się, ile tak na prawdę "lekarzowo" kosztuje ciąża?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w poprzedniej ciąży wydałam coś około 1800 bo niestety chodząc prywatnie robisz też badania prywatenie, chociaż część miałam na NFZ. Ale u mnie dodatkowe koszty to musiałam chodzić do endokrynologa a tam też co 6 -8 tyg 100zł. No ale niestety anim bym na książeczkę poszła to bym już urodziła. Ja też zastanawiam się nad pakietem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie endokrynolog to standard - mam wycięty jeden płat i podczas ciąży będę go widziała tak samo często, jak i nie częściej jak u ginekologa...

a bardzo "nie leży" mi ten endokrynolog, który jest teraz w tej przychodni, co mam pakiecik (nie mówiac o kolejce min. miesięcznej)

wychodzi, że pakiet się "opłaca" mimo wszystko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego ja oszczednie przed ciąża znalazłam dobrego gina, zeby nie płacic zbędnie za badania ;) i wole te pieniazki odłożyc na USG 3d, zeby miec super pamiatke :)
poza tym, nawet zwykła morfologia i inne podstawowe badania,ktore trzeba robic raz w miesiacu czy raz na dwa to jest jakies 60zł... plus wizyta... kupa kasy...

Myślalam nad pakietem, ale znajomi maja i czesciej dłużej czekaja na wizyte z pakietu prywatnego niz ja gdzies indziej na NFZ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga a wiesz jak dokładnie działa takie ubezpieczenie? płacisz 100zł raz w miesiącu i korzystasz ze wszystkiego co napisali ile się chce?? ja chodziłam prywatnie w ciąży, każda wizyta 120zł (raz w miesiącu) były trzy wizyty po 150 wtedy dokładniejsze usg, plus badania co miesiąc robiłam mocz i morfologię plus dodatkowe badania toxo, cytomegalia, badanie na cukrzycę, cytologia, i inne. Więc becikowe spokojnie na to poszło jak nie więcej.

Bo jeśli ten pakiet obejmuje wszystko to się opłaca:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka - a gdzie znajomi mają? Bo ja jestem ostro na "nie" na pakiet PZU oraz Lux Medu
Najlepiej wspomniam Medocovera, ale mnie nie stać na zakres taki, który by mnie zadowalał.

Cocolinka - ja rozumiem, po przeczytaniu regulaminu (a nie tylko "reklamowej" strony), że przy tym maksymalnym pakiecie, tym za 100zł, ma się wszystko bez ograniczeń (http://www.mbank.pl/download/ubezpieczenia/OWU/SWU_Pakiet_Medyczny_Zdrowie24h_od_15.12.2010.pdf) i np. jest gwarancja umawiania - do "zwykłego" lekarza - termin 1 dzień, do specjalisty 5 dni (nie wiem, na ile to prawda;P)
pakiet komfortowy, za 70zł chyba nie ma innych poza TSH badań tarczycy, na których mi zależy, bo co min. 2 miesiace bulę za nie;) i na pewno ma np. ograniczenie do 2 wizyt domowych (chyba w ciągu roku, musiałabym doczytać)
na tym linku co dałam od 4tej strony jest wymienione, co jest, w którym pakiecie...

a może inne macie godne polecenia? bo w końcu muszę sie zdecydować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mówie o Lux medzie i chyba evi medzie, ale tego drugiego nie jestem pewna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się dawno nie udzielałam ale czytam na bieżąco- staramy się od września 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Starające się:


Asiunia od sierpnia 2009 r.
makarena1 od września 2010 r.
korbitta od września 2010 r.
Agniuszka od marca 2011 r.
Cocolinka od maja 2011 r.
loca-daga od maja 2011 r.
Weronika-co-ma-bzika od maja 2011r.

Uaktualniłam listę dopisałam siebie i korbitte ;D

U mnie po weekendzie dobrze nie długo owu więc kolejne starania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ja chodzę na NFZ od lat i sobie chwalę. Faktem jest, że za niektóre badania muszę płacić, ale to nie są duże pieniądze. Komplet badań kosztował mnie ok 200zł i tyle.... Jak słyszę , że ktoś płaci 200 zl miesięcznie za ubezpieczenie , tylko po to żeby sie lepiej psychicznie czuć i mieć wyniki online to sorka, ale dla mnie to głupota. Tak czy siak na wizytę się czeka... ja na pierwszą u gina czekałam 1,5 tygodnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,jutro robie 2 bete-a w czwartek wizyta u gin-wiec w czwartek ewentualnie nowy watek:),moze cos bedzie widac na usg :)))) i dowiem sie wiecej.Tak czytam,i własnie zastanawiam sie nad jakas przychodnia,by miec blisko i nie płacic za zadne badania.Po to mam skladki placone,by korzystac ze sluzby zdrowia.Juz wydalam 72zł na sama beta(a to juz dobra bluzka:) )ale gdzie??W srodmiesciu zapisac sie??Invikta???czy na kliniczna????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do mnie???Ja jestem indywidualnym przypadkiem zagadka.........od 2002 do 2008 probowalam zajsc w ciaze,pozniej byla przerwa,i od zeszlego roku juz,chyba maj do tego roku maja"szalelismy" az wkoncu tak z zaskoczenia totalnego zaszlam!Moze dzieki pani doktor???ZE wkoncu jakis lekarz zechcial zobaczyc moj pecherzyk??Moze to to??He he,albo to,ze wkoncu trafiony ten dzien :),albo moj organizm sobie prowadzil selekcje,bo to moj 2 partner zyciowy:),jakby nie patrzec-rok nam zajelo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do autorki,ze ja na hsg nie stac w Invikta-jak dobrze zrozumialam........idz na kase chorych!!!!!!!Ja juz z ta mysla mialam wizyte 31 maja by wymusic skier na to,ale wyszlo inaczej.Mi zajelo 9lat by zobaczyc 2 kreski,nie rob tego błedu!!!!!!!mimo,ze ktos powie ci ze masz czas,bo młoda.....nie wiesz jak czas szybko leci-sama wiem po sobie.rob wszystko,by nie tracic tylu lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juz wiem-do Asiuni.Kobietko,nawet w Invikta hsg to ok chyba 400zł.Moze i to az...... ale mozna odlozyc z 2 wyplat,albo odzalowac czegos sobie....ale i mozna isc na to na kase chorych-na klinicznej czy w wojewodzkim.... :) przemysl to,warto przecierpiec..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
myślę,że już czas odezwać się dziewczyny, ja jestem wierną "fanką" tego Wątku, od pierwszej części która nazywała się "testy owulacyjne" od pierwszego postu jestem z Wami lecz tylko jako czytająca. Nasza historia jest bardzo długa i boląca bo jesteśmy po dwóch ciążach pozamacicznych w przeciągu 8 lat. Ostatnia była w 2008 i od tamtej pory staramy się z całych sił. Ja jak i mój mąż mamy super wyniki badań (poza moją tarczycą, która jest wyregulowana od 2009 roku). Miałam robione Hsg (na NFZ nic nie płaciła na Klinicznej) i laparoskopie diagnostyczną (również na NFZ) i poza tym, że po dwóch ciążach lewy jajowód jest lekko „przytkany” wszystko jest ok.
Do napisania mojej histori skłoniła mnie super wiadomość tekla28 tyle lat starań i tak poprostu z nienacka wspaniała wiadomość, jednak są cuda.
Do AgaB ja posiadam pakiet medyczny w MultiBanku czyli dokładnie taki sam jaki ma mBank (ten sam regulamin, a nawt infolina do rejestracji wizyt) płacę m-c 99zł a miesięcznie korzystam mniejwięcej na kwotę okoł 500-600 m-c (Invicta) czyli jakieś 400-500 w kieszeni (a tam korzystam tylko z endokrynologa i ginekologa). Jeżeli masz pytania na temat ubezpieczenia pisz śmiało napiszę Ci jak to wygląda, ja jestem bardzo zadowolona, bo gdyby nie to ubezpiecznie to nigdy bym nie trafiła do Invicty bo nie było mnie stać na nią.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak sprawdzona, sprawdziłam wszystkie "ekstrasowe prezenty" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do dziewczyn, oceniających na co mnie stać a na co nie...
owszem hsg w invikcie, to jest "tylko" 400 zł i owszem mozna sobie odłożyć z pensji,
ale do tego dochodzi szereg innych , chociażby badań, nie mówię też o innych wydatkach- żyć przecież trzeba. poza tym w invikcie za każdym razem wizyta za 100-wę, to też z tych 400 zł robi się najmniej 600.
dlatego bardzo proszę nie oceniajcie czy i dlaczego mnie nie stać.
Na razie mam z pracy abonament w Luxmedzie i dlatego postanowiłam zaufać lekarzowi z luxmedu i robię wszystko, co zaleci. a na NFZ moze się skuszę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia trzymam kciuki za Ciebie :* doskonale wiem o czym piszesz... :) i masz rację..tak czy siak trzeba lekarzom zaufać bo to oni się znają nie my :) miłego dnia :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jestem i ja na liscie..

Asiiek od lipca 2009 r.
Asiunia od sierpnia 2009 r.
makarena1 od września 2010 r.
korbitta od września 2010 r.
Agniuszka od marca 2011 r.
Cocolinka od maja 2011 r.
loca-daga od maja 2011 r.
Weronika-co-ma-bzika od maja 2011r
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiiek, myslałam, że się nie pojawisz na liście;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze mnie dopiszcie, czesciej czytam niz sie udzielam ale jestem:)
wrzesien 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia
w luxmedzie przyjmuje bardzo dobra ginekolog Dorota Papińska-Stachowiak, baardzo dużo par pod Jej okiem zaszło, które całymi latami miały problem :) tyle że do Niej trochę się czeka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I z tego co wyczytałam wyżej - z listy zrezygnowałyśmy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1985słoneczko, wiem... chodzę do niej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HA to z czym ja do ludzi ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie...to jak to wkońcu jest z tą listą?? :) zakładmy ją czy rezygnujemy bo jest dołująca?..
ja od maja 2011r...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem za rezygnacją , nie wiem jak reszta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja proponuję wątek: Starajęce się - maj 2011 i cętne niech dzdza znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja generalnie nie wiem sama czy jestem za czy przeciw ;P jak pomyślę, że może być tak, że za pół roku będę czytać, że od maja się staramy to trochę mi się włos jeży (czy jerzy:P) na głowie :/ narazie nie jest źle więc mogę się wpisać :) najwyżej później się wypiszę :P:P :) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja czekam na kilka zdecydowanych i zrobie nowy wątek,zeby tych z długim stażem nie kuło w oczy ...

Dziewczyny dajcie znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg mnie bez sensu ten nowy wątek. niech zostanie tak, jak jest, ale z listy bym zrezygnowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niech zostanie tak jak jest:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Wam szczerze, ze mi to bez roznicy czy lista bedzie czy nie....i tak jestem jedna z weteranek na tym watku ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może zrezygnujemy z daty od kiedy się staramy tylko lista kto się stara :D
Zawsze to jakaś informacja kto w wątku się stara i do kogo można zwrócić się z pytaniem albo coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem od pazdziernika 2010 w watka jeszcze owulacyjnych od samego poczatku. pomysl listy byl juz kilka jak nie kilkanascie razy i zawsze z niego rezygnowalysmy- nigdy nie bylo sensu.

co do nowego watku to tez zawsze jak pojawiaja sie nowe starajace to pojawiaja sie plany nowego watku- watek starajacych sie ma juz swoja"tradycje" jest nam z tym dobrze i ( mam nadzieje, ze wypowiadam sie w imieniu wiekszosci) nie chcemy tego zmieniac.
niektore z nas, sa tutaj tak dlugo, ze znamy swoje historie, wiemy od kiedy ktora sie stara i kto komu najbardziej kibicuje.

dlatego ja jestem na NIE :) nie liscie i nie nowym watkom. a zrobicie jak uwazacie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomysl weroniki jest ok! lista imion/nickow bedzie ok mysle.


a co u mnie- owulacja w toku, piersi chca ekspolodowac a maz 1600km od gdyni :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że solidarne jajniki są gotowe oczy powydrapywać... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiiek, jedziemy na tym samym wózku. ja już chyba odpuszczam... oczywiście bromek i luteina zostaje, ale chyba się aż tak nie przejmuje co miesiąc, jak kiedyś. na razie to moim problemem jest brak ochoty na staranie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja powiem Wam, że też jakoś schodzi ze mnie ciśnienie...jeszcze mam jakieś tam momenty, że bardzo, bardzo chcę ale...generalnie czas pokaże jak sie wszystko ułoży...staram się panować nad obsesją :) to podobno dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula dobrze napisałaś :)

listę kto jest w wątku i się stara można zrobić i do tego się przyłączę :D
bez informacji jak długo ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie obsesja dopada jak widzę kobiety w ciąży i wtedy myśli że ja też tak znowu chcę... No mi jeśli się nie uda w ciągu najbliższych miesięcy zajść to będę musiała wrócić do pracy obecnie jestem na wychowawczym....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula miesiąc przerwy dobrze wam zrobi :D Następny cykl będzie taki wyczekany ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my chyba w ogole bedziemy musieli odłożyc :/ jeszcze ide na jedna konsultcje z ortopedą, ale jak on potwierdzi to co mi moj powiedział, czeka mnie operacja, rehabilitacja wiec poł roku z bańki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czemu do ortopedy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo to nie operacja ginekologiczna tylko ortopedyczna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nulka - będzie dobrze
akurat zadomowicie sie w nowym mieszkaniu:), troszkę odczekacie... i akurat na wiosenne dziecko 2013 czas bedzie się przyszykować:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zobacze co powie drugo ortopeda, moze pozwoli zaczekac z operacja... ale wtedy małe dziecko i brak mozliwosci poruszania... to chyba nie jest dobry pomysł... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, raczej nie...

nie wiem, co u ciebie się dzieje, ale moja mama miała w paźdz 2009 wypadek - kolano roztrzaskane, składane (skręcane na śruby) w kościerzynie
na weselu w sierpniu 2010 już było w miarę, ale do pełnej sprawności jeszcze daleko
w tym roku, po wielkanocy miałą wyciagane te śruby i znów rehabilitacja...
jak ją widzę, to jeśli coś w tym temacie u ciebie, to byłabym za odłożeniem ciąży na po operacji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rozumiem różnice między operacja ginekologiczną a ortopedyczną, ale nie jestem w temacie czemu? co się dzieje? mogłam nie doczytać czegoś, kilka dni mnie tu nie było, a jak byłam to półprzytomna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poza tym, operacja przy niemowlaku... zostawisz maleństwo bez mamy? pójdziesz z maleństwem do szpitala?
no a czekać, by podrosło to kolejny rok-półtora...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie kolano, a staw skokowy, a raczej oba... no i niestety martwica kości :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Się zamieszanie z tą listą zrobiło :) Bez daty starania będzie okej :) nowy wątek bez sensu zakładać bo i po co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nulka ale czemu?? Co? Jak? Dlaczego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aleś ty ciekawska :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, przyznaję się że z jednej strony jestem ciekawa, ale z drugiej... znam Nulkę od baardzo dawna, zarówno tutaj na forum, jak i od ponad roku mam przyjemność Ja znać w rzeczywistości i najnormalniej w świecie jestem zaniepokojona i nie rozumiem co się stało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sama nie rozumiem :/ nie wiem czemu, jak, skad ... nawet nie wiem dlaczego ja :/ :/ :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mialam nic zlego na mysli,nie oceniam....wiem jak to jest z kasa,ale pieniadze to nie wszystko naprawde.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc Dziewczyny

ja niedlugo znow do Was dolacze, na razie staram sie trzymac z dala od forum dla odpoczynku psychicznego,
pozdrawiam Was :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haloooooo Tripka :) witaj :) pozdrowienia i buziaki :***** miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, niby wczoraj byłam, ale mam zaległooości...
na priva poodpisuję, mam nadzieję, ze dziś - szef mi krąży nad głową i się dopytuję, co ja tak piszę i piszę...

a co planujecie na wakacje? w ogóle planujecie jakieś wakacje?
ja przed sierpniem raczej nie - bo u mnie akurat sezon w pracy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewcyzny. No żadna się nie szykuje na nowy wąteczek???
Ja w pracy po 8 godz dziennie, paść można , taki upał a u nas nie ma klimy....... W sobotę wyjeżdzam do Ostrzyc z mężem na 1 noc , aby trochę odpocząć. Córkę zawiozę do babci do Wejherowa. Jestem zmęczona , sama nie wiem czym. Mam cały czas opuchnięte nogi.

Aga B co do wakacji to ja biorę 2 tyg wolnego w lipcu i jedziemy do karwi. Co prawda chciałabym gdzieś wyjechać dalej, ale jak wczoraj przeglądałam wczasy rodzinne np. w Jarosławcu to stwierdziłam , że nas nie stać... Za 2 tyg 3 tysiaki dla 2+2 dzieci.... masakra jakaś.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj ja chetnie tez bym gdzies śmigneła... najlepiej we wrzesniu, na rocznice, w góry :) zobaczymy jak bedzie z kasiorką, bo w czasie remontu i po jestesmy spłukani...

No i zobaczymy co z tymi moimi nóżkami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My na sierpień planujemy... remont generalny ;P
Czyli wczasy u Rodziców a u siebie będziemy kuć, brudzić, i te de... ;P

Kurczaki szukam długiej a wąskiej umywalki :/ widział ktoś gdzieś taką?? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale nakładanej czy normalnie ' w szafke' ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my za tydzień lecimy do turcji, już nie mogę się doczekać tego błogiego lenistwa, lecimy sami, bez córci, więc może przywieziemy z tego wyjazdu jej rodzeństwo :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my planujemy urlop w górach w sierpniu na tydzień , ale czy wypali?tego nie wiemy;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my startujemy od bożego ciała do 10 lipca:) Chcemy za granicę, ale do końca nie wiemy gdzie- macie jakiś pomysł i sprawdzone miejsca?? Do tego chcemy do Holandii jechać i znów nad nasze polskie morze, ale to nasze morze to jakoś później chyba skoczymy - lato przed nami:) I mam nadzieje,ze jeśli do tej pory nie bede w ciązy, to właśnie na wakacjach się nam uda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My w tym roku chcielismy jechac do Grecji ale zw z tym co sie tam dzieje to chyba pojedziemy gdzie indziej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka dziewczynki,wiem ,ze wy tu o wakacjach :),odebrałam dzis 2 bete i jest ponad 9816 jednostek :).Przez 5 dni urosła o jakies 6tys :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro na 9.30 mam wizyte u gin,wiec moze ok 12 godz bedzie juz nowy watek :))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla - ściskam cię gorąco i piję (kefirek) za jutrzejszy wątek!!!!

jesteś najlepszym przykładem na to, że nie ma "beznadziejnych" przypadków:):):)

teraz nic, wszystkie bedą się umawiać na trudne badania;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tekla beta po prostu SUPERAŚNA !!!!!!! Brawo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczynki :-) My też się staramy. Teraz przyszła @, a potem działamy :-) Kochane powiedzcie Mi chce sobie obliczyć na kalkulatorze owulki mniej więcej kiedy będzie i tak wogóle chciałam sie Was zapytać przed okresem mam takie ciemne-brązowawe upławy i potem np. na drugi dzień zaczyna Mi się krwawienie,albo nie raz mam tak,że rano upławy,a popołudniu już zaczyna się krwawienie. To czy te upławy w sytuacji gdy jest to rozbite na dwa dni liczy się pierwszy dzień okresu od dnia upławów,czy od momentu,gdy zaczyna się krwawienie?Będę wdzięczna za odpowiedzi :-) Trzeba dobrze się wstrzelić ;-))) I może zostaniecie e-ciotkami ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwszy dzień miesiączki to pierwszy dzień krwawienia, plamienia zaliczamy do poprzedniego cyklu - powodzenia :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla super!!!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedyne co fajne,to cycuchy rosna he he he ,jak tak dalej pojdzie to z "B" za krotki czas bede miec "C" he he staniki na styki :).Jutro jutro kochane moze nowy watek :),no ja to jestem taki przypadek,ze samej mi trudno pojac.Wiem jak zachodzi sie,ale :))))) ja nadal nie wiem i nie moge uwierzyc,ze to stalo sie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz zastanawiam sie,gdzie najblizej zapisac sie do przychodni.Czy do Invikta,czy na aksamitna,i jeszcze rozwazam Kliniczna,i wojewodzki-tam gdzie sa poradnie k,oczywiscie w Gdansku.bo choc moze i fajn ata moja pani doktor-ale wszelkie pobory krwi na ujescisku-a to niezły kawalek tak przed praca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tekla jeszcze nie gratulowałam więc gratuluję i jakby co ściskam kciuki za jutrzejszą wizytę.

My na początku lipca lecimy do Anglii do siostry, takie jakby wakacje :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam zawsze rozmiar małe "b" w ciąży mi urosły do "f" teraz noszę "d" i całkiem mi z tym dobrze :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cocolinka to fajnie,że Ci coś została po ciąży:) ja też bym była bardzo szczęśliwa jakby mi troszkę zostało hihih;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No "F" to uciecha dla meza he he he :),u mnie to by wtedy byly wieksze od glowy he he:),oj takich to chybe nie chce:),ale jakie beda takie beda nic mi do tego:)-sama natura:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezuuu Tekla, nigdy nikt tak się nie ociągał z założeniem nowego wątku. dziewczyny po wynikach bety juz zakładały.
zlituj sie...

no i SERDECZNE GRATULACJE :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia niestety nie kg też zostały :)

Oj czekamy na ten wątek czekamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wy mnie normalnie zestresujecie na maksa z tymi "dodatkami" do ciąży... i się zablokuję - zobaczycie
i to będzie Wasza wina!

bo:
1. senność (kurcze, ja już teraz ledwo co z łóżka wstaję)
2. puchnace nogi w upał (mam to gratis i bez ciąży)
no i teraz jeszcze ten powiększający się biust... ja mam kobitki rozmiar H... kurcze, te namioty już ciężko kupić...

cieszę się, że dziś będzie nowy wątek:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga dlatego ja nie chcę już rodzić w wakacje, w czerwcu już nie widziałam kostek i wyglądałam jak ludzi michelin czy jak to się tam pisze :P
a biust nie zawsze tak rośnie, mojej siostrze w ciąży zmalał co było dosyć dziwne ale dla niej wygodne bo też miała wcześniej duuuuuży biust :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cocolinka - dlatego ja też "celuję" ciążą w poród wiosenny...

złapię się przykładu Twojej siostry (mam kilka mniejszych ślicznych staniczków, kupowanych w czasach, kiedy to dawałam nabrać się paniom w sklepie, że "to zamiennik rozmiaru")

a ja w ciągu ostatniego miesiąca, porzadkujac swoją dietę (regularne posiłki, bez smażonego, bez słodyczy i napojów) straciłam blisko 4 kg:)
robię miejsce dla malucha;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laski-czekam na nowy wątek.
Nogi opuchnięte, senność, bóle piersi-minimalnie sie powiększyły.. i chyba tyle :) Zobaczymy co dalej będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymam kciuki i czekam na nowy wątek ;D

Ja mam miseczkę d czasem - e a w ciąży i po urodzeniu nic mi nie urosły teraz stały się bardziej flakowate :( ale to nic strasznego :D

Czas ciąży jest super a narzekania w trakcje jej trwania są trwale w nią wpisane zawsze coś komuś dolega i przeszkadza czy to zimą czy latem. Moja siostra urodziła w styczniu i narzekała że nie może nigdzie wychodzić bo już się nie mieści w płaszcz ani w buty bo nogi też jej puchły ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=244845&c=1&k=160 nowy watek kobietki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry